Dodaj do ulubionych

W co zainwestowac 100 tys.

20.03.04, 18:23
W co zainwestowac 100 tys.Slyszlam cos o funduszach inwestycyjnych ale
napewno nie bede inwestowac w nic bardzo ryzykownego(gielda).Czy przy takiej
kwocie oplaca sie skorzystac z uslug doradcy finansowego? I czy taka usluga
jest droga?
Obserwuj wątek
    • Gość: JOanna Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.04, 21:13
      Jestem właśnie takim doradcą finansowym. Pomagam dobrać odpowiedni portfel
      inwestycyjny dopasowany indywidualnie do kazdego klienta. Ponadto gwarantuję
      kompleksową opiekę podczas całego okresu inwestowania. Żadnych dodatkowych
      opłat z tytułu doradztwa nie pobieram. jestem wynagradzana przez instytucje
      finansowe z którymi współpracuję. Jeśli jesteś faktycznie zainteresowana
      doradztwem - napisz joandomost@wp.pl
      Wtedy też więcej coś o sobie napiszę. pozdrawiam.
      • Gość: ubawiony Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 22.03.04, 02:15
        Życzę Paniom dalszej miłej zabawy na forum.
        • gooska55 Re: W co zainwestowac 100 tys. 22.03.04, 11:51
          Panie Ubawiony baw sie dalej,ale ja naprawde powaznie podeszlam do tego
          pytania.Piszac nie zwrocilam uwagi na to,ze ktos juz wczesniej zadal takie samo
          pytanie,a swoja droga czy tylko jedna osoba moze zaproponowac swoje ulugi w tej
          dziedzinie(wole miec jakis wybor)
          • Gość: warium Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 10:33
            Już kilka razy zabierałem głos w tej sprawie ale powtórzę raz jeszcze.
            Aby pomnożyć uczciwie taki kapitał trzeba robić to co robią najbogatsi, tzn
            amerykanie i japończycy; trzeba zainwestować w nowe patenty. Nagminne
            inwestowanie w hurtownie, fundusze, import doprowadziły nas na skraj bankructwa.
            Jedyną formą zarabiania jest posiadanie czegoś, co jest lepsze, lub inne od
            tego co mają inni. wtedy można to sprzedać. Jeżeli zakładasz firmę, która ma
            ciekawy wyrób, lub usługę wartość takiej firmy nie liczy się wg posiadanego
            majątku trwałego tzn budynki i teren... ale wg tego ile jesteś w stanie
            sprzedać w ciągu określonego czasu. Mając 100 tys możesz więc opracować wyrób,
            dokonać zgłoszenia patentowego i znaleźć inwestora np; amerykańskiego, który da
            nawet kilka mln USD na podjęcie produkcji seryjnej. Amerykanie, a teraz coraz
            częściej europejczycy szukają nowości. Bo to jest element walki z konkurencją.
            W przeciwieństwie narazie do Polaków, którzy chcą robić ciągle to samo...
            Reprezentuję grupę, która ma ok 60 takich rozwiązań. Sama decyduj czy chcesz
            mieć udziały w firmie o wartości np 3 mln USD i otwarte międzynarodowe
            możliwości biznesowe czy lokujesz to w funduszu albo kupujesz kilka nic nie
            wartych przedmiotów. Myślę że czas na zmianę mentalności. Inwestowanie może
            mieć różne oblicza. Do tej pory nie spotkałem Polaków, którzy myślą o
            przyszłości w sposób europejski. Moja osobista uwaga jest taka: to nie rząd
            decyduje o gospodarce - tylko my sami. Każdy wybiera sam.
            warium@interia.pl
    • Gość: Zuzanna Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.03.04, 12:53
      dobrym pomysłem jest oczywiście Nationvide lub Multiportfel.
      • Gość: doradca Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 15:28
        To ja jestem rownież bardzo ubawiony. Mam nadzieje,ze wreszcie znajdzie sie
        ktos powaznie myślący. Jak na razie czytając niektóre stwierdzenia ubawiłem
        sie. Pomimo wszystko pozdrowienia.
        • Gość: Zuzanna Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.03.04, 06:01
          > To ja jestem rownież bardzo ubawiony. Mam nadzieje,ze wreszcie znajdzie sie
          > ktos powaznie myślący. Jak na razie czytając niektóre stwierdzenia ubawiłem
          > sie. Pomimo wszystko pozdrowienia.

          Dlaczego pomimo wszystko????
          CI "doradcy inwestycyjni" wpychają to wszystkim naiwnym, Multiportfel jakieś
          nagrody czasopism kobiecych dostaje, wszędzie pełno tych złotoustych agentów co
          to "zaopiekują się przez cały czas inwestycji" :-)
          niedobrze mi juz od tego...
          napisałaby taka doradczyni:
          "daj mi 9% rocznie od tego co masz i mam Cię w d..." byłoby wszystko jasne...
          • Gość: JOanna Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: *.pekao.com.pl 26.03.04, 12:03
            Wiesz Zuzanno, nie będę z Tobą dyskutować na temat doradztwa, bo widzę że nie
            jesteś tą grupą osób które akurat takiego doradztwa potrzebują. Reprezentujesz -
            według mnie - niski poziom wiedzy o rynku kapitałowym i stąd Twoje - delikatnie
            mówiąc sceptyczne podejście do doradców. Nie wszyscy doradcy są oszustami za
            jakich ich uważasz. Nie wszyscy doradcy, a śmiem twierdzić,że z tych którzy
            faktycznie nimi są - Ż A D E N, nie ma w d.... jak Ty to pięknie określasz
            swojego klienta i z cała pewnością nie żyje z tego, że jemu zabierze.
            Wynagrodzenie pobiera od instytucji finansowych z którymi współpracuje - nawet
            jeżeli jest to prowizyjne, a nie od klienta. Wszycsy ci którzy chcą coś od
            ludzi którym doradzają nie są doradcami. Zapamietaj! Doradca radzi i pieniędzy
            klienta nie ma w swoim posiadaniu nawet przez minutę. Ani 1 ani 9%. Jeślibyś
            interesowała się bliżej tematyką finansową doskonale byś wiedziała, że w dobie
            tak dużej konkurencji na rynku finansowym, instytucje różnymi drogami docierają
            do swoich potencjalnych klientów. Szczególnie do tych co nie lubią stać w
            kolejkach w bankach, co chcą załatwiać swoje sprawy finansowe z jedną osobą, a
            nie opowiadać całemu światu o swoich dochodach - skąd, po co i dlaczego tak
            dużo. I dla takich właśnie ludzi stworzono doradców finansowych, którzy pomogą
            pomnożyć zyski, którzy wspólnie z klientem opracują właściwą strategię
            inwestowania satysfakcjonującą klienta i którzy będą pilnowali, aby przyjęte
            plany inwestycyjne i oczekiewane zyski przez klienta zrealizowały się. A w
            dobie tak szeroko rozwiniętego internetu, ja osobiści internet traktuję jako
            znakomite początkowe narzędzie pracy, które pozwala dotrzeć mi do tych osób
            które doradztwem inwestycyjnym są zainteresowane, a zaczynają inwestować nie od
            milionowych kwot tylko drobniejszych . Jeśli ktoś już zarobił swój pierwszy
            milion - wie jak inwestować. I z całą pewnością zna i w pełni rozumie rolę
            doradcy finansowego. Dlatego zanim komuś ubliżysz na ogólnym forum - pomyśl.
            Myślenie naprawdę nic nie boli, a jest to drobny trening dla szarych komórek.
            • Gość: Zuzanna Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.03.04, 22:20
              no i widzisz JOanno... w jednym tylko masz rację... "doradztwa" takiego jak Ty
              prezentujesz faktycznie mi nie trzeba.

              Jak widać z domeny tyś Kobieto zapewne z Xeliona... bo tam są
              pekaowscy "doradcy" klientów :-)

              Wybacz szczerość, ale od Pekao jak najdalej, od Pioneera i innych fascynujących
              pekaowskich produktów.

              Prowizję płaci Ci firma, a skąd jak sądzisz biedaczko naiwna ta prowizja
              pochodzi???
              Zapewne Unicredito dopłaca bo Polaków i Polskę kocha namiętnie.

              I spytam cię (jeśli się pomyliłam z Xelionem) o licencję doradcy
              inwestycyjnego, bo jako fachowiec zapewne taką posiadasz.
              Zapewne również znajomość rynku, która rzuci wszystkich na kolana.
              Zaproponujesz spółki do portfela, zabezpieczysz to kontraktami przeciwstawnymi,
              może i na walutę, bo przewidzisz zachowanie złotówki na wrzesień na przykład.
              Śmiać mi się chce.

              I może konkretnie powiedz jaką masz możliwość dopilnowania, by zrealizować
              zaplanowany zysk :-)))))

              • Gość: kolo Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.03.04, 23:46
                dobra OK,
                ale moze ktos odpowie rzeczowo na pytanie,
                (albo chociaz sprobuje)
                bo sam jestem ciekaw jak obrocic wieksza kwote.
              • Gość: JOanna Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.04, 08:56
                Wiesz Zuzanno, nie będę z Toba dyskutować, bo faktycznie nie mam o czym.
                Oczywiście papier na to, że mogę byc doradcą posiadam - ale akurat Tobie nie
                muszę go pokazywać. Jeżeli nie znasz lepszych sposobów na pomoc przy
                dochodzeniu do celu w realizowaniu swoich planów oszczędnościowych poza
                wróżeniem z fusów, to cóż....... powodzenia.
                Biedaczką może nie jestem, tym bardziej naiwną, ale odpowiem Ci Kobieto
                nieświadoma skąd się biorą pieniądze. Jak myślisz z czego żyją pracownicy
                funduszy emerytalnych, funduszy inwestycyjnych, pracownicy banków i innych
                instytucji finansowych - z tacy od księdza? Jeśli tak - podaj mi adres takiego
                księdza, chętnie zatrudnię się u niego i stworzę instytucję finansową gdzie
                nikt za nic nie płaci, tylko w niedzielę rzuca na tacę "co łaska ".Wszystkie
                usługi finansowe- podkreślam wszystkie - są odpłatne. Ja pisząc, że moja opieka
                i doradztwo jest GRATIS zasygnalizowałam, że klient nie ponosi ŻADNYCH
                DODATKOWYCH kosztów z tytułu "bycia" moim klientem. Stanowię dla niego DARMOWĄ
                WARTOŚĆ DODANĄ, którą otrzymuje do usługi. I na tym kończę polemikę z Tobą,
                szanowna ZUZANNO, bo szkoda na nią czasu. Lepiej zajrzeć do szklanej kuli i
                przewidzieć kurs we wrześniu...........
                • Gość: Zuzanna Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.03.04, 09:23
                  Xelion. A więc programy inwestycyjno ubezpieczeniowe i Pioneer.
                  Współczuję Ci, że musisz w taki sposób zarabiać na życie. nie jest to proste.

                  Pracownicy FI, OFE, BM, sklepów, księża i inni żyją z klientów. Zawsze i
                  wszędzie. Na całym świecie.
                  Klientami kościołów są wieni parafianie znoszący datki w zamian za iluzje
                  zbawienia. A Twoimi i Pekao ludzie, którzy nie mają pojęcia o pieniądzach.
                  Pekao najlepiej zarabia na emerytach i rodzinach swoich pracowników.

                  Twoja opieka jest za darmo, bo wybacz, nic nie jest warta.
                  Faktycznie stanowisz DARMOWĄ WARTOŚĆ DODANĄ.

                  Jeśli chcesz byc wiarygodna i sprzedawać przez internet to stwórz swoją stronę,
                  na której opublikujesz porady, podaj swój telefon, pokaż, że coś potrafisz, bo
                  jak narazie to tylko łowienie leszczy.
                  • Gość: gość Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: *.acn.pl 29.03.04, 11:55
                    Brawo Zuzanna! :-)
                    "Doradcy" Xeliona - koń by się usmiał, banda nieudaczników! Zero wiedzy! 80
                    ludzi sprzedaje mniej funduszy niż ja sam.
        • Gość: warium Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 20:37
          Życzę dobrej zabawy. Chcę tylko stwierdzić, że reprezentuję grupę naukowo -
          badawczą, mającą na swoim koncie kilka rozwiązań, których nie mają nawet bardzo
          bogate koncerny zachodnie. Jest to zbiór technologii, które rozwiązują wiele
          problemów związanych zwłaszcza z ekologią i chemią. Można je sprzedać za
          naprawdę duże pieniądze tym, którzy są bogaci i szukają takich sposobów, a
          dotychczas ich nie posiadają.
          Problemem jest jednakże dostateczne przygotowanie oferty i dokonanie
          odpowiednich zabezpieczeń prawnych. Dlatego nie mówię w tej chwili o powołaniu
          firmy produkcyjnej ale o tym aby kilka takich technologii sprzedać.
          My nie jesteśmy biznesmenami mającymi odłożoną kupkę pieniędzy. Wszystko co
          mamy inwestujemy w przygotowanie technologii. Jeżeli, więc kogoś śmieszy to co
          piszę - trudno nic na to nie poradzę. My i tak damy sobie radę.
          Myślałem tylko o tym, że może znajdę jeszcze myślące osoby w Polsce, które chcą
          wykorzystać szansę.
          Spotkajmy się na tym forum za rok i niech każdy opowie co wyszło z jego
          interesów....
          Pozdrawiam
          • mirkaz patenty 31.03.04, 21:01
            jeśli moge prosić, to napisz mi na maila coś więcej.
            Kiedyś sie tym interesowałam, ale problemy prawno techniczno-finansowe związane
            z prawem patentowym mnie pokonały.
    • gooska55 Re: W co zainwestowac 100 tys. 29.03.04, 16:50
      Przepraszam, ze przerwe ta niemila dyspute,Ja tylko wtrace,ze nadal czekam na
      oferty innych osob ktore zajmuja sie ta dziedzina!Czekam na ciekawe propozycje
      a nie na prywatne utarczki!!!!
      • Gość: Zuzanna Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.04, 17:32
        Odpowiadając dokładnie na Twoje pytanie:
        Polecam mbank, tam znajdziesz wszystkie potrzebne informacje i w dodatku
        kompletnie za darmo. Porównania funduszy, informacje na i ich temat, notowania
        bieżące i historyczne...
        W odniesieniu do tego, że za pośrednictwem mbanku nie ponosisz żadnych kosztów,
        nie płacisz opłat manipulacyjnych, ani żadnych innych uważam, że korzystanie z
        usług "doradcy finansowego" nie ma sensu.
        • Gość: JOanna Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 20:54
          Brawo Zuzanno!!! Tu pokazałaś całą swoją wiedzę. Jestem w stanie Ci udowodnić,
          że to,iż w mbanku nie płaci się żadnych opłat manipulacyjnych jest - delikatnie
          mówiąc - nieprawdą. Są fundusze gdzie opłaty ponosi się przy zakupie jednostek,
          są fundusze, gdzie takie opłaty ponosi się przy odkupieniu. Wbrew temu co jest
          napisane w informatorze mbanku - ze statutu funduszy przez nich sprzedawanych
          znam takie gdzie te opłaty się ponosi. A jakie? Myślę,że taki specjalista jak
          Ty na pewno to wie.....Więc może jednak doradcy to nie taki głupi wymysł?
          • Gość: Zuzanna darmowa reklama dla Ciebie JOanno... :-D IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.04, 21:56
            Joanna Domostowicz, licencja nr 337060/03
            Adres: ul. Szekspira 2 m. 361, 01-913 Warszawa
            Generali Polska
            tel. (22) 663 81 52, godz. 8.00-22.00
            *************************************
            Właściciel: Domostowicz Joanna
            Opis:
            Firma finansowo-ubezpieczeniowa prowadzona przez doswiadczonego finansistę,
            działająca na terenie całego kraju, z preferencją województwa mazowieckiego i
            miasta Warszawy. Prowadzi pełne doradztwo z zakresu ubezpieczeń majątkowych i
            na życie. Profesjonalna obsługa klienta indywidualnego i instytucjonalnego.
            Porady, prezentacje, spotkania, rozmowy indywidualne - gratis.
            Oferta:
            Polisy na życie dla dorosłych i dzieci:
            - posagowe
            - kapitałowe
            - terminowe
            - z funduszem inwestycyjnym
            - ubezpieczenia grupowe
            Polisy majątkowe:
            - ubezpieczenia mieszkań i domów
            - ubezpieczenia zakładów pracy
            - OC
            Ubezpieczenia samochodów (OC i AC).
            Ubezpieczenia emerytalne (II filar).
            Napisz już dziś, umów się na spotanie, podpisz kontrakt i .................śpij
            spokojnie. ZABEZPIECZ SIEBIE I BLISKICH.
            Zapraszam......... również dojeżdżam do zainteresowanych.
            ********************************
            Joanna Domostowicz, licencja nr 337060/03
            Adres: ul. Szekspira 2 m. 361, 01-913 Warszawa
            Royal PBK, OFE Credit Suisse
            tel. (22) 663 81 52, godz. 8.00-22.00

            Powodzenia w sprzedaży ubezpieczeń...
            • Gość: gosc Re: darmowa reklama dla Ciebie JOanno... :-D IP: *.aster.pl / *.acn.pl 29.03.04, 23:25
              zuza a moze ty cos wymyslisz z zainwestowaniem 100tyś.
              skoro masz tak duzo do powiedzenia...
              • Gość: Zuzanna Re: darmowa reklama dla Ciebie JOanno... :-D IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.03.04, 06:17
                To zależy czy te 100 tyś to wszystkie zaoszczędzone pieniądze, czy nadwyżka.
                Możliwości jest wiele, w zależności od akceptowalności ryzyka.
                Ja nie zajmuję się doradzaniem, ja czasem lokuję w różne miejsca swoje
                pieniądze. I tu mam różne doświadczenia.
                Jeśli to nadwyżka i akceptujesz ryzyko, to zainteresowałabym się kontraktami na
                wig20... Grając na tym można zarobić, ale nie jest to zajęcie pasywne.
                Osobiście w tej chwili zastanawiam się nad uruchomieniem produkcji.
                Gdybym chciała ulokować to pasywnie, to kupiłabym jakiś fundusz zrównoważony.
                Przez ostatnie 2 -2,5 roku niezła była Waga Skarbca, przez ostatni rok piękne
                wyniki osiąga CU Zrównoważony. (nie mylić z jakimkolwiek programem
                inwestycyjnym z ubezpieczeniem, bo to złodziejstwo)

                Przepraszam wszystkich naprawdę zinteresowanych lokowaniem pieniędzy, ale gdy
                agent ubezpieczeniowy nazywa się doradcą finansowym to coś się we mnie burzy.
                Pani się zabawia rzucaniem przynęty w postaci pytania i sugeruje odpowiedz -
                doradca... i nagle z nieba spada właśnie doradca, darmowy, fantastycznie
                zorientowany... :-)
            • Gość: JOanna Re: darmowa reklama dla Ciebie JOanno... :-D IP: *.pekao.com.pl 30.03.04, 10:41
              Dziękuję za darmową reklamę. Nawet wiem skąd ją wzięłaś. Jak widzisz moje
              doradztwo nie jest gołosłowne. Od jakiegoś czasu poszerzyłam zakres swojej
              działalności i tak naprawdę ubezpieczenia są marginalnym obszarem działania.
              Nie śmiałabym nazywać się doradcą finansowym będąc agentem ubezpieczeniowym.
              Finansistą jestem nie tylko z wykształcenia (wyższego) ale i wieloletnim
              praktykiem, a ubezpieczenia tylko powiększają mój pakiet propozycji dla tych co
              są nimi zainteresowani. Jest to kolejny etap nauki który traktuję również serio.
              Chyba to nie wstyd i hańba? I z pełną odpowiedzialnością twierdzę, że wiem co
              proponuję i nie mylę funduszy inwestycyjnych z funduszami inwestycyjnymi w
              polisach ubezpieczeniowych. Skoro twierdzisz, że polisy ubezpieczeniowe to
              złodziejstwo - pewnie masz rację. Nie wiem tylko czy tak samo uważają te osoby,
              które miały - przepraszam - przyjemność już z nich skorzystać, kiedy
              niejednokrotnie pieniądze wypłacone przez Towarzystwo były ich jedynymi
              srodkami do życia. Ale to w Twoim móżgu pewnie się nie mieści. Powodzenia w
              inwestowaniu i dużo zdrowia dla Ciebie i bliskich, abyś nigdy nie musiała
              zapukać do drzwi opieki po jałmużną...... Już więcej tłumaczyć się nie będę, bo
              tłumaczą się tylko winni, a ja za taką się nie uważam. Cześć
            • Gość: zdegustowany Re: darmowa reklama dla Ciebie JOanno... :-D IP: *.blt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.04, 19:50
              Jestem zdegustowany tą złośliwą reklamą wykonaną przez Zuzannę:((
              Można rzec gdzie diabeł nie może to Zuzannę pośle:))
            • Gość: boss Re: darmowa reklama dla Ciebie JOanno... :-D IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.04, 20:41
              zuzanna - ale z ciebie pi,...pi,....pi,... Nieładnie
            • Gość: boss Re: darmowa reklama dla Ciebie JOanno... :-D IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.04, 20:43
              Zuzanna - co ty ku.... wiesz o finansach, stara dupa jesteś i nieładnie się
              zachowujesz ty pi,,,,,. pi......
    • Gość: pg W co zainwestowac 100 tys.- w akcje giełdowe IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 29.03.04, 23:46
      Uważasz, że inwestycje giełdowe są zbyt ryzykowne dla Ciebie. Jednak można
      skonstruować taki portfel akcji, który jest bardzo mało ryzykowny a bardzo
      zyskowny. Wtedy stosunek oczekiwanego dochodu do ponoszonego ryzyka jest
      zdecydowanie lepszy niż przy inwestycjach w inne instrumenty finansowe. Jeżeli
      Cię to zainteresuje to możesz się skontaktować,
      email:prognozygieldowe@interia.pl
    • Gość: Sławomir Wiśniewsk Re: W co zainwestowac 100 tys. IP: 157.25.31.* 01.04.04, 11:47
      Ponieważ niektórzy z rozmówców nie traktują tematu poważnie, proponuje abyśmy
      skontaktowali się najpierw drogą mailową. Chociażby z tego powodu, iż wszelkie
      zaproponowane przeze mnie propozycje są tylko do Twojej wiadomości. Również
      etyka zawodowa nie pozwala mi na przekazywanie informacji o Twoich pieniądzach
      osobom trzecim.
      Jestem specjalistą finansowym.
      Proponuję nie zobowiązujące spotkanie. Skorzystasz z darmowej porady i sama
      zadecydujesz czy zaufasz moim propozycjom.

      Skorzystać z pomocy specjalisty opłaca się zawsze, a koszty zależą od:
      np. porada biura maklerskiego - ponosisz szereg kosztów związanych z obsługą i
      otwarciem rachunku maklerskiego jak również poradą fachowca.
      Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na moje propozycje, doradztwo jak i
      dalsza moja opieka nad wybranymi przez Ciebie inwestycjami jest i będzie
      bezpłatna.

      Serdecznie zapraszam:

      Sławomir Wiśniewski
      wisienka@biz.pf.pl

      PS: Jestem z Łodzi, ale pełnomocnictwa mam do obsługi klientów na terenie
      całego kraju.
    • blasphemy Re: W co zainwestowac 100 tys. 01.04.04, 14:47
      no to ja nie bede Ci ofiarowac uslug doradczych ani namawiac na inwestycje w
      mgliste technologie.

      pomysl o inwestycjach ulokowanych w tax havens (jest ich pare na swiecie).
      Najblizsze Polski powinne byc Channel Islands i Isle of Man.

      Jeden problem to to ze musisz byc poza Polska zeby tam otworzyc konto. Pozniej
      masz dostep do wielu ciekawych funduszy w wielu walutach, a doradca Cie nie
      skasuje, bo zyje z prowizji dostawcow funduszy. Naprawde nic Cie to nie
      kosztuje, bo gdy czujesz, ze doradca Ci nie pasuje, to mozesz skladac zlecenia
      sama.

      Na dodatek capital gains uzyskane tam nie sa opodatkowane, albo raczej Urzad
      Podatkowy nie ma sposobu dojscia do nich.

      Oczywscie, jezeli akurat nie jestes poza Polska, moge Ci pomoc, przelej
      pieniadze do mnie....

      PRIMA APRILIS!!. Co do ostatniego zdania. Reszta jest jak najbardziej powazna.
    • slomag W co zainwestowac 100 tys. 07.04.04, 00:18
      gooska55 napisała:

      > W co zainwestowac 100 tys.Slyszlam cos o funduszach inwestycyjnych ale
      > napewno nie bede inwestowac w nic bardzo ryzykownego(gielda).Czy przy takiej
      > kwocie oplaca sie skorzystac z uslug doradcy finansowego? I czy taka usluga
      > jest droga?
      Na tak postawione pytanie nie ma dobrej odpowiedzi - a na pewno nie ma gotowej
      recepty. Trzeba znacznie wiecej wiedziec o tym czego potrzebujesz i czego
      oczekujesz. Jesli na prawde masz owe 100 tys. i na prawde chcesz sie zastanowic
      nad ich zainwestowaniem - napisz, porozmawiamy, i sama zdecydujesz co Ci sie
      oplaca.
      pozdrawiam
      Maria Simpson

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka