Dodaj do ulubionych

Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego nie...

07.11.10, 13:31
Jasne. A Pan Redaktor to mógłby wytłumaczyć, jakie bank "ma problemy", bo jakoś na razie sprowadzają się one do tego, że biedaczyna klient napisał do Pana Redaktora?

A swoją drogą, to bank nie błysnął udzielając odpowiedzi, bo powołany przepis jest podstawą utworzenia BIK. Podstawą uzyskiwania danych z BIK jest natomiast art. 105a ust. 1 ustawy, gdzie o wymogu pisemnej zgody klienta ani dudu (jak nie chciał się dać zweryfikować, to powinien był to zastrzec przy składaniu wniosku).
Obserwuj wątek
    • Gość: pipuś Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.10, 14:12
      No ale co niby wygra ten Pan Marek? Nie ma obiektywnie zaistniałej szkody, nie ma odszkodowania. Musiałby udowodnić ,że przyznano mu mniejszy kredyt z tego powodu. Jeśli jednak do kredytu finalnie nie doszło, z prawnego punktu widzenia sprawy nie ma.
      Skończy się tak,że pan marek straci czas i pieniążki(na papier) na składanie wniosków do poszczególnych banków o korekty w BIK.
      • lepar Re: Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego n 07.11.10, 20:13
        Co wygra ? Ano to samo co ja, były klient BPH , którego BPH najpierw stracił pieniądze, potem spowodował, że zostałem a na koniec puścił z torbami. BPH przegrał w Sądzie w pierwszej instancji.
        A o wszystkim przeczytać można na na www.stracilem-z-bph.pl
      • Gość: ała Bardzo spłycasz pojęcie szkody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.10, 21:09
        Po pierwsze bardzo spłycasz rozumienie szkody - szkodą jest nie tylko strata rzeczywista, ale też utracona korzyść lub zwiększenie wydatku.
    • Gość: bożyszcze Re: Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.10, 14:19
      a jak nie składał wniosku(chyba jeszcze w tym względzie forma pisemna obowiązuje)? Wszedł z ulicy zapytać o warunki kredytu i sposób liczenia zdolności kredytowej? Zostawił adres celem odpowiedzi, a w zamian został sprawdzony w BIK?
      • Gość: ebn Re: Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego n IP: *.net-partner.pl 07.11.10, 15:12
        Niczego nieświadomy klient zostawił poza adresem jeszcze PESEL i nr dowodu osobistego.. Przecież dajemy te dane każdemu kto poprosi.
        • Gość: robroy i co na to GIODO?!!! IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.10, 23:22
          np. jakim prawem kseruje się dowód osobisty, skoro przy podpisywaniu jakiejkolwiek umowy pracownik sprawdza poprawność danych z okazanym dowodem
    • juikowy Znając poziom... 07.11.10, 14:48
      Znając poziom GW niestety jest prawdopodobne że w tytule tej notatki chodziło o kłopoty klienta a nie kłopoty banku ;)
    • Gość: Zbigniew Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego nie... IP: *.38.108.201.internetia.net.pl 07.11.10, 15:49
      Szanowny Panie Redaktorze powiem Panu tak : Pierdo....cie Hipolicie !!!
      Klient dal Bankowi z którym nie miał nic wspólnego swoje pełne dane adresowe, dane z dowodu , oraz dane dotyczące zatrudnienia i było to jedynie " pytanie " o kartę a nie wniosek kredytowy ?
      hahahaha .
      Ciekawe ,że bardzo często pretensje do Banków mają osoby z windykacją , osoby ,które mają zły BIK . Czy to przypadek
      • Gość: TReweoiuo Re: Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego n IP: *.chello.pl 07.11.10, 19:45
        Zbyniu, nie wiesz - nie wypowiadaj sie. W GE-BPH bylo i pewnie nadal tak jest ze zeby uzyskac informacje o produkcie musisz podac wszystkie dane takie jak PESEL, numer dowodu itp itd. Nie wierzysz? Zadzwon na infolinie zeby ci podali kwote raty jaka bys placic zaciagajac jakis tam kredyt gotowkowy.
      • Gość: robroy gowno prawda... IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.10, 00:08
        nie rozumiesz idei ... nawet gdybym miał zdolność kredytową, ale tylko wystąpiłbym do wielu banko oferę kredytowa , to te wielokrotnie kierowane pytania do BIKu powodują obniżenie tej zdolności (nawet do 0) między innym w skutek dziwnej statystyki i jeszcze dziwniejszej interpretacji głupiomądrych doradców kredytowych... i taka jest prawda!!!
        • cezbak Re: gowno prawda... 08.11.10, 12:20
          Właśnie tu cytat z artykułu:"zapytał - nie dostał, poszedł do innego banku, zapytał - nie dostał, wtedy jest to jasny sygnał, że część banków nie traktuje go jako wiarygodnego" - czy bank traktuje równoważnie "nie dostał" z "nie wziął"? Często tak robiłem przed podjęciem decyzji o kredycie, że pytałem w kilku bankach, próbując ustalić najkorzystniejsze warunki. No to teraz mogę mieć zdolność, że lepiej nie pytać.
    • Gość: fiszkuu Re: Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego n IP: 46.112.171.* 07.11.10, 16:30
      oceniaj banki:

      ocena-banku.blogspot.com
      ocena-kredytu.blogspot.com
    • Gość: Allianz Bank Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego nie... IP: *.alltex.3s.pl 07.11.10, 16:48
      W Allianz Bank jest to możliwe tylko po podpisaniu wniosku kredytowego w którym zawarta jest informacja o zgodzie klienta na pobranie raportu z BIK. W przeciwnym razie pracownik nie ma prawa takiego zapytania dokonać. Autor w tytule zapomniał napisać w jakim banku tego nie wiedzą. W większosci wiedzą.
    • matthiew Re: Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego n 07.11.10, 16:54
      Zgadzam się, jakoś nie widzę jakie Bank miał w tym wypadku "problemy", ale też czytając artykuł wyraźnie jest dane do zrozumienia, że Klient nie złożył wniosku tylko zapytanie. Chociaż odmowa przyznania karty ze strony Banku chyba nie mogła być odpowiedzią na zapytanie lecz bardzie na formalny wniosek? Oj ten artykuł mało merytoryczny to fakt.
    • Gość: pipuś Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.10, 17:00
      Mnie kiedyś pinda z Nordei wypytywała (mimo,że przyszedłem się tylko zorientować) jaka kwota kredytu,na ile lat,jaka umowa o pracę ,jakie zarobki koszty życia itd. Wpisywała to do jakiegoś formularza,po czym informowała o oprocentowaniu,wysokości raty w złotówkach i w walucie.
      Na koniec poprosiła o dane personalne(mimo,że nie miałem tam konta)
      Jak myślicie,czy wysłała zapytanie do BIK? Czy dostała prowizję za to?
      • e.i.t.h.e.l Re: Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego n 07.11.10, 17:05
        Gość portalu: pipuś napisał(a):

        > Mnie kiedyś pinda z Nordei wypytywała (mimo,że przyszedłem się tylko zorientowa
        > ć) jaka kwota kredytu,na ile lat,jaka umowa o pracę ,jakie zarobki koszty życia
        > itd. Wpisywała to do jakiegoś formularza,po czym informowała o oprocentowaniu,
        > wysokości raty w złotówkach i w walucie.
        > Na koniec poprosiła o dane personalne(mimo,że nie miałem tam konta)
        > Jak myślicie,czy wysłała zapytanie do BIK? Czy dostała prowizję za to?

        Myślę, że nie.
      • Gość: ała Re: Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.10, 21:12
        Gość portalu: pipuś napisał(a):

        > Mnie kiedyś pinda z Nordei wypytywała (mimo,że przyszedłem się tylko zorientowa
        > ć) jaka kwota kredytu,na ile lat,jaka umowa o pracę ,jakie zarobki koszty życia
        > itd. Wpisywała to do jakiegoś formularza,po czym informowała o oprocentowaniu,
        > wysokości raty w złotówkach i w walucie.
        > Na koniec poprosiła o dane personalne(mimo,że nie miałem tam konta)
        > Jak myślicie,czy wysłała zapytanie do BIK? Czy dostała prowizję za to?

        Myślę, że mogła wysłać zapytanie i myślę że nie dostała prowizji.
      • Gość: zmywacz Re: Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego n IP: *.pz3-nat.espol.com.pl 07.11.10, 22:11
        a Ty tak z dobrego serca odpowiadałeś na wszystkie pytania? skoro nie chciałes udzielać informacji trzeba było wyjść , a nie teraz jakieś głupie pretensje do "pindy z Noredi".
        • Gość: pytanie dodatkowe Re: Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.10, 23:49
          Można złożyć wniosek(bez fizycznej papierowej formy) i być sprawdzonym w BIK na gębę? Coś czuje ,że bankom prościej wklepać udzielone przez klienta dane, nawet nie mając wniosku.Byle tylko przytrzymać klienta. Podłość i szarlataństwo panie zmywacz
        • Gość: chłop małorolny pindy z nordei z całą stanowczością !!! IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.10, 00:32
          mam tam od lat konto i zgadzam się, że nie opłąca się być lojalnym, uczciwym, solidnym... cwaniaczek milony bez zabezpieczenia podprowadzi a mały żuczek gowno dostanie!!!
    • matthiew BPH- wyłudzacz danych osobowych 07.11.10, 17:00
      zdarzyło mi się interesować kredytem inwestycyjnym w tym Banku i chociaż faktycznie do podpisania umowy kredytowej nie doszło, bo Bank wysuwał kolejne szczegółowe zapytania o dane osobowe wszelkich osób, które mógł powiązać z moim biznesem. Nie trudno zgadnąć, że w końcu spotkali się z odmową dostarczenia kolejnej porcji danych, bo jakoś nie wyobrażam sobie zwrócenia się z pytaniem o takie dane do nie znanych mi wspólników współmałzonki mojego wspólnika. Trochę byli zaskoczeni, ale też niezbyt chętnie wydali mi dostarczone wcześniej dokumenty dokonując wcześniej kopii tychże dokumentów- oczywiście bez mojej zgody tłumacząc się jednak koniecznością sporządzenia dokumentacji nawet do usługi niedoszłej. Ten Bank należy omijać z daleka.
      • Gość: hehe bnp paribas fortis - lepszy;-) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.11.10, 17:27
        po kontakcie telefonicznym wyslałem @ do doradcy banku skan dowodu mojego i żony z zapytaniem czy dostaniemy ok 40000 kredytu. odpowiedź była pozytywna. nie skorzystałem. po 3 miesiącach zadzwoniła pani z windykacji banku, że nie spłacamy kredytu w wys 42 tys. mimo naszych wniosków i próśb kredyt ciagle widnieje w biku. a ja w tym banku nawet nie bylem;-)
        może jest jakiś prawnik, który się zajmuje takimi sprawami ;-)
        jimbimka@gazeta.pl
        • Gość: klient fortis bank Re: bnp paribas fortis - lepszy;-) IP: *.warszawa.mm.pl 07.11.10, 18:44
          ja mam taką samą akcję z fortisem
          zaproponowali mi kartę kredytową gdy brałem kredyt na motocykl
          panienka sprzedająca mi kredyt powiedziała ze nie dostanę kredytu jak nie wezmę karty kredytowej
          więc się zgodziłem
          ale karty mi nie dali w końcu
          nie wysłali mi jej nigdy
          nigdy jej nie otrzymałem
          nigdy nie dostałem do niej pinu
          ale bank nalicza sobie co miesiąc 2zł opłaty za kartę
          i przysyła mi wezwania do zapłaty za które też mam płacić iles tam zł za każde
          super bank
          • e.i.t.h.e.l Re: bnp paribas fortis - lepszy;-) 07.11.10, 18:59
            Hmm, to dlaczego nie rozwiązałeś umowy o kartę, tylko czekasz i patrzysz jak bank nalicza Ci co miesiąc te opłaty?
          • akle2 Re: bnp paribas fortis - lepszy;-) 07.11.10, 20:54
            Masz za dużo pięniędzy to płać. Normalny człowiek już dawno by to zareklamował.
    • Gość: naiwny Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego nie... IP: 178.73.48.* 07.11.10, 17:54
      Chciałem wziąć kredyt.Poszedłem do kilku banków, chciałem sprawdzić warunki. Wszędzie oczywiście pesel, nr dowodu itp. Oczywiście wszędzie sprawdzali w BIKu. Oczywiście nigdzie nie dostałem. Nigdzie nie podali przyczyny. Dopiero w jednym banku mnie uświadomili że robię głupotę.Po każdym takim zapytaniu zostaje ślad i jestem niewiarygodny.
      Jak można sprawdzić różne propozycje banków nie narażając się na kłopoty?
      • Gość: aronii Re: Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego n IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.11.10, 21:33
        to prawda. w kilku bankach sprawdzałem a w ostatnim (wszystko jednego dnia) odmówiono mi mimo, że w innych miałem kilkakrotnie wyższą zdolność kredytową niż kwota jaka mnie interesowała. Cóż ich strata.
      • Gość: zmywacz Re: Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego n IP: *.pz3-nat.espol.com.pl 07.11.10, 22:18
        A na jakiej niby podstawie mają Ci udzielić kredyt , na piękne oczy? Chodzisz po bankach, składasz wnioski, musisz podać wszystkie swoje dane i za każdym razem jesteś sprawdzany przez każdy z nich. Nie rozumiem gdzie tu można mieć pretensje? Chcesz sobie zrobić pozytywną historię kredytową, weź coś na raty, a dopiero później po pięknej i regularnej spłacie składaj wniosek o pożyczkę gotówkową . Kredyt na sprzęt jest dużo łatwiej dostać niż gotówkę.
        • Gość: chłop małorolny alez ty mądry !!! IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.10, 00:43
          po co mi telewizor jak potrzebuję traktor od rolnika...
    • Gość: kowalski Rysa na szkle IP: *.chello.pl 07.11.10, 19:06
      Najwięcej hałasu zawsze czynią pieniacze i ludzie z defektami...
      • Gość: ała gadacie panie kowalski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.10, 21:17
        Gość portalu: kowalski napisał(a):

        > Najwięcej hałasu zawsze czynią pieniacze i ludzie z defektami...

        Najwięcej hałasu czynią ci, którzy rozumieją, w jaki sposób działa system i nie godzą się na oszukiwanie ich.
        • Gość: zmywacz Re: gadacie panie kowalski IP: *.pz3-nat.espol.com.pl 07.11.10, 22:20
          Bank oszukuje sprawdzając ludzi chcących wziąć kredyt?
          • Gość: glupek czy ? Hmmm ?????????? IP: 94.254.218.* 07.11.10, 22:51
            Ale pewnie juz nie dlugo, to wszystko padnie, bik , gig, srig i ch...uj wie jeszcze co !
            1. za duzo bedzie blednej informacji !
            2. a z czego zyja banki !!!!!!!! ;))) z udzielania kredytow !! a moze z czegos innego? ( tylko nie mow mi ze z gry na gieldach roznych ) bo gram / kontroluje / obseruje i wiem jak tam jest !!!!
            3. I wroca do kazdego szaraczka / klienta bo z niego zyja z pocalowaniem reki, pokazuja sie informacje ze co raz trudniej o kredyt i na drugi dzien ze banki daj krdyty bez ograniczen, wiec to sprawdzanie i info ze brak kredytow to BZDURY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i

            4. tak banki wroca do nas szaraczkow by nam dac kredyt !!!!
      • Gość: chłop małorolny nie kazdy urodzil się bogaty lub taki bystry jak IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.10, 00:45
        ty...
    • Gość: scoring scoring IP: *.mlyniec.gda.pl 08.11.10, 00:42
      Jaki scoring? Po polsku już ciapa jedna nie potrafi na pisać? Ciapa pewnie "pomyślała", że po angielskawemu będzie bardziej fachowo bo taka "punktacja", "ocena" to może być już tylko na wsi ale nie w "poważnym" artykule.
      • ggrdl Ano scoring 08.11.10, 08:07
        To określenie nie ma dobrego odpowiednika w języku polskim. Wiem, w słowniku języka angielskiego znajdziesz tłumaczenie, ale nie będzie ono oddawało procesu oceny wiarygodności kredytowej klienta - a tym właśnie TEN scoring jest. Dlaczego nie napisali "proces oceny wiarygodności kredytowej klienta" ? Bo może trochę za długie i w praktyce zastąpione krótkim "scoring"?
        • tomek_3m Re: Ano scoring 08.11.10, 12:48
          No jeśli "punktacja" nie jest w tym wypadku dobrym określeniem, to sorry...
        • Gość: Jan może lepiej wartościowanie ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.10, 14:23
          coś na wzór urzędowych ocen...
    • ggrdl A właściwie o co mu chodzi? 08.11.10, 08:12
      Są takie spisy, które są publicznie dostępne. Np. księgi wieczyste.
      BIK też powstał po to, by sprawdzić tam KAŻDEGO.
      Gdyby ów klient był "dziewiczo czysty", to w BIKu nie byłoby słowa na jego temat.

      Skoro jednak coś było i to coś spowodowało odmowę wydania karty, to tu jest pies pogrzebany. Ten pan jest niewiarygodny dla banku. Może mu przykro z tego powodu i próbuje odreagować frustrację.
      Dla ułatwienia: to nie bank go wyszukał, tylko on sam przyniósł do banku swoje dane osobowe.

      Może niedługo nie będzie wolno (według tego pana) np. wygooglać człowieka znając jego imię i nazwisko?
    • Gość: gość portalu W GE Money Bank tak było, więc jest pewnie w BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.10, 08:39
      W GE Money Bank (teraz pod szyldem BPH Banku) takie działania były normalną procedurą przez wiele lat, bo naciskało się doradców, by tak robili. Każde zapytanie ofertowe to wysłanie zapytania do BIKu. Jakiś czas temu coś tam się zmieniło i zapytań było mniej, ale nadal klient nie był świadom, że wysyłane są zapytania.

      Zapytania o kartę wysyłane niemal równocześnie z zapytaniem o kredyt, zanim w ogóle klient usłyszał, że może o kartę wnioskować. Cóż, taka ścieżka sprzedaży.

      O tych wszystkich danych dot. zarobków, oszczędności rodziny, hobby etc. zbieranych i zapisywanych przez doradcę + obowiązkowy podpis klienta, zanim jeszcze czegokolwiek się dowiedział, lepiej nie mówić.

      Nie wiem, jak to wygląda teraz, ale jeśli praktyki z GE zostały zachowane, to trzeba uważniej patrzeć i dopytywać tzw. doradców klienta w oddziale, co w danym momencie robią i po co.
    • Gość: dt PKO S.A - najlepszy! IP: 178.73.48.* 08.11.10, 08:50
      Byłem klientem tego banku przez 6 lat , miałem wziętych pozyczek na ok 20 tys - ktore splacalem regularnie bez ani jednego obsuwu w platnosciach.I wszystko generalnie bylo dobrze , do momentu gdy zmienilem swoja umowe o prace na umowe o dzielo [poniewaz w moim przypadku jest to bardziej oplacalne - akurat] .. No i , przyszedl taki moment ze potrzebowalem , 1.5 - 2 tys pozyczki gotowkowej.Dostalem odmowe z szyderczym usmiechem , ze gdybym nie zmienial umowy mialbym pieniadze natychmiast.
      I nic tu nie pomoglo , nawet pisemne oswiadczenia ze strony zarzadu mojej firmy ze ta nowa umowa jest na czas nieokreslony i defakto jest przedluzeniem tej starej.

      Pierwsze co zrobilem to przesunalem wszystko do innego banku w ktorym bez problemu dostalem na dzien dobry kwote o jaka mi chodzilo a pozniej napisalem w formie reklamacjii co o tym wszystkim sadze.
      No i pozniej sie zaczelo , dziesatki przeprosin , ze wyciagna konsekwencje wobec kierownika placowki i zebym nie zamykal konta to mi dadza specjalnie skonstruuowane dla mnie bonusy.
      Podziekowalem oczywiscie , poniewaz przez durnowate zachowanie jakiegos nieuka stracilem troche czasu na "zakwaterowanie sie" w innym banku.
      Reasumujac , macie przyklad jak dzialaja banki i traktuja klientow nawet tych najbardziej wiarygodnych i lojalnych.
      • Gość: Pawel Re: PKO S.A - najlepszy! IP: *.chello.pl 22.11.10, 08:37
        Nie za bardzo rozumiem czym się denerwujesz. Umowa o dzieło nie niesie ze sobą takich uprawnień jak umowa o pracę, ma mniejszy prestiż, dlatego wymagania banku są inne. Nie będziesz mieć tak wysokiej zdolności kredytowej. I zapewnienia zarządu nic tu nie znaczą. Ja jestem przedsiębiorcą i wiem, że osiąganie straty lub niskiego zysku jest może korzystnie podatkowo, ale coś za coś - wiem, że będę mieć problem z kredytem. Są także minusy pewnych rozwiązań pozornie korzystnych.
    • Gość: Podmiot artykułu. Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego nie... IP: *.szczecin.mm.pl 08.11.10, 11:20
      Zaznaczam wyraźnie: nie składałem żadnego wniosku tzn. nie podpisywałem wniosku, wniosko - umowy a nic podobnego. Cały problem polega właśnie na tym, że ja przyszedłem zorientowac się w ofercie a bank bez mojej pisemnej zgody wysłał zapytanie do BIK-u. Posiadam inne produkty kredytowe i mam wysoki scoring.
    • Gość: JanuszKri Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego nie... IP: 94.254.129.* 08.11.10, 11:42
      banki zdecydowanie przesadzają, i mają za duży dostęp do naszych danych...

      ---
      mimk.pl
    • panako ze stron " www.bik.pl " 08.11.10, 12:57
      tak z ciekawosci poszukalem o co chodzi... i znalazlem to:

      "... Wypełnienie wniosku o Raport PLUS z Informacją o Ocenie Punktowej możliwe jest w godzinach funkcjonowania systemu BIK, tj. od poniedziałku do soboty w godzinach 7.00 – 22.00, w niedzielę w godzinach 7.00 – 21.00, z wyłączeniem dni wolnych od pracy...itd."

      dodam ze wypelniony wniosek nalezy wydrukowac i przeslac podpisany listem poleconym na wskazany adres.
      Czyli jak to jest ??, w nocy wylaczaja serwery ?? i nic nie dziala? :/
    • bolkowiak Bank ma prawo sprawdzać zdolność 08.11.10, 13:03
      Bank ma prawo sprawdzać zdolność kredytową klienta w BIK. Może z tego prawa skorzystać, ale nie musi. Jednak to co zrobił BHP to SKANDAL. Tak samo było kiedyś z różnymi polisami OC. Klient dzwonił i pytał się o ubezpieczenie. Aby uzyskać informację musia podać dane osobowe. Po kilkunastu dniach przychodziła jakaś paczka i biedny naiwniak podpisywał odbiór co było równoznaczne z podpisaniem umowy ubezpieczenia.
    • Gość: gosc ustną bądź pisemną treść klauzuli? IP: *.prokuratoria.gov.pl 08.11.10, 13:08
      co za nowomowa bankowa
      tresc kaluzuli jest jedna
      ustnie bądź pismnie monża ja co najwyżej przytoczyć
    • Gość: anika Bank sprawdził klienta w BIK, choć ten tego nie... IP: 193.138.110.* 09.11.10, 12:21
      Ten artykuł to szukanie taniej sensacji. Jak Bank mógł sprawdzić historie kredytową w BIK tego Pana nie mając jego danych?? Klient twierdził, ze takowych nie podawał to co doradca wyczytał mu je z oczu?? Jakaś kompletna bzdura ten artykuł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka