Dodaj do ulubionych

problem w mbanku

29.04.04, 16:49
sprzedalam cos na allegro, kupujacy wykonal przelew ze swojego konta w mbanku
na moje, rowniez w mbanku, wyslalam przedmiot, poinformowalam o tym
kupujacego a te nddzien pozniej zlozyl reklamacje w mbanku, ze przelew
wykonany zostal omylkowo i mbank zablokowal mi przelana przez niego kwote
i teraz mbank twierdzi, ze nie mam prawa skladac reklamacji, ze tu rzadzi
zleceniodawca przelewu
czy ktos moze mi poradzic czy cos sie da zrobic w tej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • domini666 Re: problem w mbanku 29.04.04, 23:52
      wiesz, wydaje mi sie, że w momencie zlozenia reklamacji przez klienta bank jest
      zobowiazany do tego typu postepowania az sprawa nie zostania wyjasniona. Tobie
      moze sie to wydawac niesluszne, bo spelnilas wszystkie warunki, a klient ktory
      dokonal od Ciebie zakupu to najprawdopodobniej cwaniak, ktory ma nadzieje na
      odzyskanie kasy. Jednak bank tego nie wie. A co w sytuacji jesli jakis klient
      faktycznie blednie wykona przelew i nie ma zadnego kontaktu z odbiorca? Gdyby
      bank olal tego typu zgloszenie dany klient moglby byc narazony na powazne
      szkody. Akurat Twoja sytuacja jest inna bo widac ze ktos po prostu ma ochote
      zrobic pewny przekret. No ale wydaje mi sie ze bank tez ma swoje procedury i
      jesli okaze sie ze przelew zostal wykonany prawidlowo, to odblokuja Ci kaske.
      Gorzej jesli nie :-/ No ale mam nadzieje, ze wszystko sie wyjasni i kasa
      powroci Ci na konto :-))) Proponuje rowniez dokladnie przesledzic regulamin
      banku, i umowe czy nie ma przypadkiem zadnych zapisow na tego typu sytuacje.
      Powodzenia :-)
      • kierofca_bombofca Re: problem w mbanku 01.05.04, 22:34
        Nieee, to jakas bzdura. Po to system po wpisaniu danych przelewu pyta o
        potwierdzenie i o haslo jednorazowe, zeby nie bylo zadnych pomylek. A jesli sa
        to powinny obciazac klienta, bo bank zrobil co mogl, zeby pomoc mu ich unikac.
        Wyobrazcie sobie, ze kazda umowe mozna rozwiazac uzywajac argumentu
        pt. 'pomylka'.

        Bardzo prosze Eksperta o odpowiedz na pytanie, czy mBank mial prawo wykonac
        taki numer. Wydaje mi sie to bardzo niebezpieczne.
    • pmpm3 Re: problem w mbanku 01.05.04, 22:44
      Nie wiem jak jest w M Banku, ale w cywilizowanym banku, aby cofnąć pieniądze z
      rachunku, na które one już wpłynęły, musi być zgoda właściciela rachunku, czyli
      ciebie. Inna drogi nie ma, jeżeli TY nie wyrazisz zgody, to tamten może cię
      sądzić z powództwa cywilnego.
      • kierofca_bombofca Re: problem w mbanku 03.05.04, 20:19
        > Nie wiem jak jest w M Banku, ale w cywilizowanym banku, aby cofnąć pieniądze
        z
        > rachunku, na które one już wpłynęły, musi być zgoda właściciela rachunku,
        czyli
        >
        > ciebie.

        No właśnie ja też nie wiem jak jest w mBanku dlatego pytam :-). Zastanawiam się
        co mówi w tej sprawie prawo bankowe i regulaminy banków. Jak tak dalej pójdzie
        to chyba sam przeryję ww. dokumenty ;-) ale wciąż liczę na odpowiedz Eksperta.
        • michal.macierzynski Re: problem w mbanku 04.05.04, 15:46
          kierofca_bombofca napisał:
          > > Nie wiem jak jest w M Banku, ale w cywilizowanym banku, aby cofnąć pieniąd
          > ze
          > z
          > > rachunku, na które one już wpłynęły, musi być zgoda właściciela rachunku,
          > czyli
          > >
          > > ciebie.
          >
          > No właśnie ja też nie wiem jak jest w mBanku dlatego pytam :-). Zastanawiam
          się
          >
          > co mówi w tej sprawie prawo bankowe i regulaminy banków. Jak tak dalej
          pójdzie
          > to chyba sam przeryję ww. dokumenty ;-) ale wciąż liczę na odpowiedz
          Eksperta.


          Witam!

          Omawiany przypadek jest szczególny, ponieważ dotyczy klientów tego samego banku.
          Z tego co już wiadomo – po pierwsze pieniądze nadal są na koncie na które
          wpłynęły, a mBank jedynie (?) wprowadził na tę kwotę blokadę. Wszystko na
          wniosek przelewającego te środki.
          Żeby dokonać zwrotu bank _musi_uzyskać zgodę na pobranie spornej kwoty od
          właściciela danego rachunku. W tym przypadku – oczywiście takiej zgody nie
          otrzyma, a zatem blokada zniknie i pieniądze będą z powrotem do dyspozycji.
          Informacje o tym, że „rządzi zleceniodawca przelewu” są błędne. Może on co
          najwyżej wnioskować o zwrot (wtedy bank zakłada blokadę) i kontaktuje się z
          klientem. Jako, że sytuacja ta nie należy do częstych – prawdopodobnie mLinka
          podała złą informację.
          Jednym słowem – jeśli blokada jeszcze istnieje, to należy skontaktować się z
          mBankiem w celu jej likwidacji. Bank sam, bez pozwolenia nie może oddać spornej
          kwoty – dlatego też nie wydaje mi się, żeby miał to być jakiś nowy sposób na
          wyłudzanie towarów i usług.
          Zleceniodawca przelewu może w tym momencie jedynie wystąpić ze swoim
          roszczeniem na drogę cywilną. Jeśli chciał oszukać – z pewnością tego nie
          uczyni.

          Pozdrawiam
          MM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka