Dodaj do ulubionych

700 tys. zł odszkodowania przez brak OC

IP: 62.253.160.* 08.08.11, 17:12
Czy policja nie moze po prostu poprosic wszystkich ubezpieczycieli o dane, ktore pojazdy sa w danym momencie ubezpieczone i porownac z baza wszystkich pojazdow zarejestrowanych? Oczywiscie jest czesc pojazdow nieaktywnych, ale zarejestrowanych, ale to pewnie niewielki odsetek
Obserwuj wątek
    • Gość: yogurt 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 17:16
      Zdecydowanie za malo i za duzo poblazliwosci dla lamiacych prawo.
      • Gość: a2d2 Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 17:29
        raczej łamiących przepisy, bo z prawem (PRAWEM jest to, co jest prawe) toto nie ma wiele wspólnego. Sama idea OC jest chora i jest tylko i wyłącznie efektem lobbyingu firm ubezpieczeniowych. Nie ma żadnego sensownego uzasadnienia dla istnienia kolejnego kagańca dla normalnych ludzi. Ot, taki "pluszowy" totalitaryzm. Gdyby nie było przymusowego OC, nikt nikomu nie zabraniałby DOBROWOLNIE ubezpieczyć się przed potencjalną stłuczką.
        • Gość: Seb Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.welnowiec.net 08.08.11, 17:37
          Gdyby nie było przymusowego OC, nikt nikomu nie zabraniałby DOBROWOLNIE ubezpieczyć się przed potencjalną stłuczką.

          Super idea geniuszu; ciekawie by było jakby według tych zasad jakiś 20-latek w 15-letnim Golfie skasował twoje auto warte powiedzmy 40 000 po czym byś usłyszał, że on nie ma ani ubezpieczenia, ani stałych dochodów ani żadnego majątku z którego mógłbyś ściągnąć twoje 40 000 złotych.
          Ot koleś by ci powiedział, że możesz go albo w d..ę pocałować albo podać do sądu, który go skaże na dwa miesiące w zawieszeniu po trwającym 3 lata procesie.
          Podejrzewam, że wtedy domagałbyś się żeby Państwo zapłaciło za twój samochód ?
          • speedylelek Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC 08.08.11, 19:06
            A mnie ciekawi, dlaczego płacę OC za dwa samochody. Przecież dwoma naraz nie jeżdżę?
            Dlaczego od 8 lat płacę 40% wartości polisy, chociaż zanosi się, że nie będę miał stłuczek czy wypadku z mojej winy?
            • brody Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC 08.08.11, 19:43
              Płacisz za dwa, bo gdy ty jeździsz jednym samochodem, to drugim może jechać twoja żona, syn, córka, kolega, koleżanka lub np. teściowa
              • Gość: gość Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.stk.vectranet.pl 08.08.11, 19:50
                a nawet twoim samochodem może jechać jego złodziej - wtedy unikniesz problemów z ewentualnym odszkodowaniem , jeśli zostaną uszkodzone inne pojazdy , obrażenia poniosą inne osoby, a sam sprawca ucieknie.
                jeśli nie chcesz płacić oc za dwa samochody i jest to dla ciebie priorytetem - wyprowadź się do austrii..... będziesz płacił jedno oc mając nawet 6 samochodów , ale dostaniesz jedne tablice i wszystkie dowody zostaną spięte, a polski policjant będzie do ciebie mówił: panie zurich cosmos :D, albo wyprowadź się do rosji - tam chyba ciągle nie treba opłacać oc.
                • lukask73 OC na TV 08.08.11, 20:02
                  > a nawet twoim samochodem może jechać jego złodziej
                  Dobre. A w moim domu złodziej może zaciukać swojego wspólnika, bo pokłócą się, czyj będzie telewizor. Powinienem mieć OC na dom czy telewizor?
                • Gość: x Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.ed.shawcable.net 09.08.11, 10:02
                  przeciez na zachodzie za spowodowanie smierci w wypadku dostaje sie srednio 3 miliony zlotych ! . o Jakich dziesiatkach tysiecy mowicie tutaj w PL ? ZA SMIERC CZLOWIEKA ????. przeciez to jest chore , dziesiatki tysiecy to sie dostaje , za ryse na samochodzie i uczestnictwo w kilku fizjoterapiach po wstrzasie spowodowanym ta rysa. JESZCZE RAZ POWTRARZAM KARA ZA NIE POSIADANIE UBEZPIECZENIA TO DZIS OKOLO 20.000 ZLOTYCH W PRZESLICZENIU OCZYWISCIE . POLSKA DZIKI KRAJ ! 50 ZLOTYCH KARY ZA BRAK UBEZPIECZENIA. ! HORROR.
                  • Gość: Sprawdź stawkiOC.pl IP: *.gdynia.mm.pl 09.08.11, 22:39
                    Najtańsze ubezpieczenia OC
              • Gość: Autor Właściciel samochodu sponsorem ubezp. ? IP: *.lan.mannet.pl 08.08.11, 20:43
                Jak jedzie żona to ona ma polise, teściowa również a po niej kochanka. Każdy ma komplet polisa + prawo jazdy. Co do zlodzieja to jakos nie widzę powodu żeby właściciel samochodu zabezieczał ubezpieczenie na czas kradzieży i odstawienia do dziupli lub pod wschodnia granicę. Myslenie nie boli.
                • Gość: www Re: Właściciel samochodu sponsorem ubezp. ? IP: 222.128.41.* 10.08.11, 04:50
                  OC jest na pojazd a nie na osobe...

                  I dlatego placisz za kazde auto... Nie widze w tym nic zlego...Idz negocjuj znizke z ubezpieczalnia.
          • lukask73 Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC 08.08.11, 20:00
            > Super idea geniuszu; ciekawie by było jakby według tych zasad jakiś 20-latek w
            > 15-letnim Golfie skasował twoje auto

            A myślisz, że jeśli ten sam 20-latek na budowie "niechcący" spuści cegłę na twoje auto, kogoś to będzie obchodzić? A może każesz wykupić OC od każdej cegły?

            Może ten sam 20-latek ze swoim kumplem umówią się na strzelanie z wiatrówki naprzeciwko twojego okna. Gdyby tak się złożyło, że przypadkiem trafią cię w tyłek, to masz odszkodowanie z ich OC?

            A co będzie, jeśli kolo, który zepchnie cię do rowu, po prostu "nie zauważy" nic niezwykłego i sobie po prostu pojedzie? W czasie walki o życie mało kto ma czas na zapamiętywanie numerów, które też nie muszą być prawdziwe. I co?

            Życie to jedno wielkie ryzyko, a kto żyje z większym rozmachem, ryzykuje więcej. I dlatego, jeśli ktoś ocenia ryzyko swojej straty jako duże, ubezpiecza siebie. Oczywiście nie neguję konieczności naprawienia szkody przez sprawcę, ale sytuacji życiowych, kiedy zabraknie oświadczenia do polisy OC, jest wiele.
            • Gość: xyz Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.ed.shawcable.net 09.08.11, 11:02
              Do wszystkich tych sytuacji o ktorych pisales jest odniesienie w prawie ubezpieczeniowym i ubezpieczony w tzw. 2 strony otrzyma odszkodowanie. Gdzie tutaj jest problem ? Oczywiscie nie mowie o Pomrocznej. Osoba ktora nie ma ubezpieczenia otrzymuje mandat na miejscu ok 20.000 tysiecy zl . I nie ma zmiluj sie czy jestes biedny czy bogaty , za zabicie czlowieka otrzymuje rodzina sredno 3 miliony zl . Jesli sprawca wypadku uciekl i jest nieznany , takze wyplacane jest ubezpieczenie ze specjalnego funduszu. Ludzie gdzie wy zyjecie ??? czy to jest Europa ????????? Pierwsze pytanie policji zawsze i wszedzie nie jest o zaroweczki dupy smeczki ale UBEZPIECZENIE !!!!!!!! NAJWAZNIEJSZY DOKUMENT OSOB PORUSZAJACYCH SIE PO DRODZE. POTEM IDZIE PRAWO JAZDY. Pierwsza jest pink card ubezpieczenie polaczone od razu z policyjnym komputerem i prawo jazdy.
              • lukask73 każdy dostanie odszkodowanie z funduszu "xyz" 11.08.11, 09:36
                > Do wszystkich tych sytuacji o ktorych pisales jest odniesienie w prawie ubezpie
                > czeniowym i ubezpieczony w tzw. 2 strony otrzyma odszkodowanie

                > Jesli sprawca wypadku uciekl i jest nieznany , takze wyplacane jest ubezp
                > ieczenie ze specjalnego funduszu

                O czym Ty piszesz? Odpowiedzialność wynika (pomijam straty w wyniku przestępstw) z kodeksu cywilnego. I nie jest ważne, czy szkoda wynika z uderzenia przez pojazd, czy upadku cegły z budowy.

                Gdyby każdy z definicji otrzymywał odszkodowanie z tzw. specjalnego funduszu, to mielibyśmy kompletny bajzel, bo każdy co rusz wymyślałby jakąś szkodę, żeby nie ubezpieczając się wyszarpnąć parę złotych. Tylko nasz pseudorząd po każdym wylaniu rzeki obiecuje przed kamerami odszkodowania, zapominając o tym, że ci ludzie, budując się na polderach, mogli pomyśleć wcześniej i że krzywdzi on w sposób znaczący odpowiedzialne osoby, które odpowiednio drożej kupiły ziemię tam, gdzie woda nie dochodzi.
          • Gość: wojtek do Seb: IP: 46.227.246.* 09.08.11, 01:19
            ale odszkodowanie płaci poszkodowanemu ubezpieczeniowy fundusz gwarancyjny i to ten fundusz potem ściąga pieniądze ze sprawcy.
            nie ma tak, jak piszesz, że poszkodowany musi się sam ciągać po sądach ze sprawcą.
          • Gość: Olek Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.bb.dnainternet.fi 09.08.11, 01:19
            ubezpieczanie sie od wszystkiego i wszystkich powoduje że koszty zycia staja sie niebotyczne.
            Ja mam nowego Mercedesa i nie mam ubezpieczenia, bo koszt mojego OC jest taki chory,
            ze po roku oplaca mi sie zaplacic kare do Funduszu gwarancyjnego i i tak jest TANIEJ.
            jezdze ODPOWIEDZIALNIE i z GLOWĄ, zadne ubezpieczenie mi nie pomoze jak kogos ZABILBYM jezdzac NIEODPOWIEDZIALNIE. ZADNE ubezpieczenie nic w tej sytuacji nie zmienia.

            obowiazkowe OC to jak obowiazkowe wizyty u GINEKOLOGA.
            zupelny bezsens. kapitalizmu w tym kraju jeszcze nie widzieliscie.
            Gdyby byl, to kazdy bylby odpowiedzialny za swoje czyny i czy ma OC czy nie to winna byc jego sprawa. Ale jak spowoduje szkode przez zaniedbanie i nie ma z czego pokryc i nie ma OC
            to winien siedziec i tyle.

            OC nikomu odpowiedzialnemy nie jest potrzebne a tym ktorzy sa odpowiedzialni nad wyraz
            powinni sie doubezpieczyc.
            • Gość: 157 Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.xdsl.centertel.pl 09.08.11, 02:08
              Też po dwudziestu paru latach jazdy pewien byłem, że jeżdżę odpowiedzialnie. Niestety, zawodowy świadek-naganiacz z warsztatu-agencji dochodzenia odszkodowań skumany z panami z Romka stoileśtam i byłem bez szans (bo na naprawie mojego auta naganiacz niewiele by zarobił). I wierz tu w Państwo prawa. Dzika Bolanda.
            • Gość: 29latek aleś ty głupi chłopie IP: 88.220.76.* 09.08.11, 09:33
              Co do wizyt do ginekologa to wiele tych pań co nie chodzi, później kilka lat chce zajść i się nie da... Bo wstydziły się cipę pokazać lekarzowi, a byłoby ok.

              Co do jazdy bez OC bo "jeżdżę odpowiedzialnie".
              Wiesz co to jest "wypadek"?
              To nie pie...głupot.
            • Gość: www Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: 222.128.41.* 10.08.11, 04:54
              OC nie jest dla ciebie tylko dla mnie...

              Ze wiem, ze jak mnie walniesz swoim mercem bo sie zagapisz to nie bede musial chodzi po sadach....

              Jesli masz troche doswiadczenia na drodze to dobrze wiesz, ze nie da sie przewidziec wszystkiego... naprawde najlepsi kierowcy maja wypadki!!

              Ostatnio moj znajomy mial stluczke z winy faceta ktory jezdzi amatorsko w rajdach.. naprawde super kierowca, ogladalem filmiki z nim na youtubie, ale sie zagapil i walnal kumpla...

              Zdarza sie i po to jest OC..
        • Gość: polake Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: 195.117.255.* 08.08.11, 17:38
          To weź teraz ściągnij 700tyś zł od nawet nie tyle pijaczka czy menela, co zwykłego Kowalskiego, który zarabia 2tyś na rękę. Nie ma takiej możliwości. Lepiej Kowalskiego zmusić do zakupu polisy OC. W interesie jego potencjalnych ofiar.
          • Gość: gari Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.11, 18:54
            co zwykłego Kowalskiego, który zarabia 2tyś na rękę.

            700 tys to byłby problem ściągnąć nawet od Kowalskiego który dostaje 5 tys na rękę.
            • Gość: gość Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.stk.vectranet.pl 08.08.11, 19:55
              no to sobie pomyślcie: motocyklista który wbił się w moje auto bez oc miał 21 lat........sądził się zażarcie , nawet nie wiem ile go to kosztowało, ale na końcu osądzono jego winę w 100%. mój ubezpieczyciel wycenił szkodę , odsetki i koszty sądowe na ponad 50 tyś , plus jego papuga , fundusz gwarancyjny , grzywny......... piękny start w dorosłe życie :D :D :D
            • lukask73 Zarabiam piątkę. Czy będę musiał płacić 700 000? 08.08.11, 20:04
              Niejeden Kowalski spowodował straty większe niż 700 tys. nie myśląc nawet o jeździe samochodem. Był np. taki jeden "Kowalski", który parę lat temu poluzował linę napinającą najwyższy maszt na świecie - nadajnik I programu Polskiego Radia. Maszt się złożył i nie sądzę, żeby Kowalski za niego zapłacił.
              • big_gadu Re: I dodam ! 09.08.11, 06:23
                I dodam że masztu nie odbudowano bo paru idiotów opowiadało jak oni choruja przez ten maszt psychicznie i na raka !

                Radio wybudowalo nowy maszt i nadajnik w Solcu Kujawskim !

                Tak głupota zwyciężyła !
        • szefunio1 Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC 08.08.11, 17:41
          > Gdyby nie było przymusowego OC, nikt nikomu nie zabraniałby DOBROWOLNIE ubezp
          > ieczyć się przed potencjalną stłuczką.

          A co by było geniuszu, gdyby taki nieubezpieczony od OC sprawca zginął w wypadku, który spowodował (dodajmy, że ze statystyk wynika, że najczęściej byłby to jakiś 20-kilkulatek bez żadnego majątku, albo z majątkiem wartym grosze). Tzn. kto płaciłby wtedy odszkodowania pozostałym uczestnikom wypadku?
          • Gość: Seb Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.welnowiec.net 08.08.11, 17:45
            kto płaciłby wtedy odszkodowania pozostałym uczestnikom wypadku?

            Pewnie Tusk, bo generalnie "to wszystko wina Tuska" !
        • bnch Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC 08.08.11, 18:03
          Widać, że korwinowy populizm wlazł głęboko do głowy, siedzi i ma się dobrze. To co piszesz byłoby możliwe w utopii. Tyle, że żyjemy w prawdziwym świecie i radziłbym to zauważyć. Zerknij na kwestie praktyczne. Korwin-Mikke tego nie czyni, bo go takie rzeczy jak realizm gó... obchodzą. Teraz mam stłuczkę, którą spowodował ktoś inny, ubezpieczyciel płaci z jego OC i problem znika. A teraz mamy sytuację, gdy OC nie ma i trafiam na niewypłacalnego szmaciarza w golfie sprzed 25 lat. Mam rozwalone auto, szmaciarz nigdy w życiu nie kupiłby czegoś, czego nie musi kupić. Spędzam więc 3 lata na procesowaniu się z dziadem, na koniec komornik go windykuje i już po 5 latach od stłuczki mam kasę. No tak, przekonałeś mnie. Tak jest zdecydowanie prościej. To co napisałeś to jest dla mnie klasyczny przykład korwinowej bezmyślności wyzutej całkowicie z realizmu i zmysłu praktycznego.
          • Gość: koleś kolegi Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 18:41
            Jaśnie Pan Korwin dawno rozum stracił przy kartach i koniaczku czy też burboniku.
          • Gość: Karl Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.11, 19:45
            Zmuszanie do kupna OC jest ograniczaniem wolności. Chętniej oddałbym w depozyt 700 tys. na rzecz potencjalnego ubezpieczenia wzamian za opłatę Twoich cwaniaków z PZU ale oczywiscie nie ma takiej mozliwosci. Poza tym od nieodpowiedzialnosci innych mozna by sie ubezpieczyc, tylko ze dobrowolnie. Ale jak mowisz szmaciarz nie ubezpieczy sie dobrowolnie, wiec pileczka wraca. Wiem, ze wam ciezko sobie wyobrazic zycie w wolnym swiecie.
            • Gość: Bucefal firmy ubezpieczeniowe notują straty na OC IP: 82.177.120.* 09.08.11, 00:00
            • Gość: Johnnyd Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.159.56.18.static.crowley.pl 09.08.11, 16:22
              > Zmuszanie do kupna OC jest ograniczaniem wolności.

              Nikt Cię nie zmusza do posiadania auta. Nawet zniechęcają każąc stać w kolejkach, robić przeglądy, płacić kupę opłat a na dodatek wyrzucają auta z centrum miast zamieniając ulice na spacerniaki.

              A jak już chcesz mieć ten niebezpieczny przedmiot, masz obowiązek ubezpieczenia go. Ot co, żadne ograniczenie wolności.
          • Gość: Autor Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.lan.mannet.pl 08.08.11, 21:04
            Bzdura. Tak naprawdę, to firma ubezp. placi Tobie z Twojego ubezp. Szmaciarz w golfie wartym 1500 zł płaci pewnie z 800 zl rocznie a Ty w swojej furze za 0.5 mln złotych pewnie z kilkanaście, kilkadziesiąd tysięcy. Gdyby on nie miał ubezp. to i tak per saldo firma pokrywa toz z tego co Ty wpłaciles. Bo szmaciarz musialby jezdzic tym golfem nastepne 100 lat, żeby pokryc strate. Reasumujac, w swiecie bez OC,, gdybys miał ubezp. a szmaciarz nie mial nic by to zmieniło. No poza szmaciarzem, ktory by mial randke z UFG. Ale to nie Twoj problem.


            • Gość: XYZ Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.ed.shawcable.net 09.08.11, 12:03
              JAK cie nie stac placic b. wysokiego ubezpiecznia za super drogi samochod to go ubezpiecz tylko w jedna strone , 1!!!!!1 albo jezdzij tanim a nie szpanuj !! i przez to nie podwazaj ideii ubezpieczenia ktore jest obowiazkiem kazdego !
            • Gość: bartek Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: 178.73.29.* 09.08.11, 14:51
              w takim raze proponuję uproszczenie całego "systemu":

              1. jedno ubezpieczenie zamiast podziału na AC i OC. wszystkie straty własne są pokrywane ubezpieczonemu z tego ubezpieczenia (niezależnie od winy).
              2. to ubezpieczenie jest dobrowolne. nieubezpieczeni nie dostają odszkodowania od ubezpieczyciela (oczywiste) i nie mają prawa procesowania się o odszkodowanie od kogokolwiek
          • Gość: hehe Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 22:43
            A czytałeś ten artykuł? Mimo obowiązku sporo ludzi i tak mają to w doopie. I jak teraz, w tym realnym świecie, taki typek wjedzie w ciebie, to co mu zrobisz?
            Po co więc ten obowiązek? Każdy rozsądny i tak wykupi ubezpieczenie, a ci, co nie mają i tak nie bedą mieć. Tak czy inaczej pozostaje jeszcze mieć trochę szcześcia, aby nie brać udziału w takich zdarzeniach, ale tego żaden system i żadna partia nigdy nie zapewni (chyba, że zdelegalizują samochody).
            • Gość: Mt Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: 195.184.82.* 09.08.11, 03:37
              Jeśli "taki typek" wjedzie w Ciebie, to płaci za niego fundusz gwarancyjny i potem to fundusz dochodzi pieniędzy od sprawcy.

              W ogóle to co widzę na tym forum to stek wywodów ludzi bez pojęcia: mylenie wyceny OC z AC, nie rozumienie różnicy między czynem umyślnym a nieumyślnym, brak wiedzy na temat zachowań ludzkich itd.

            • Gość: MW Może znieśmy jeszcze badania techniczne samochodów IP: 212.160.172.* 09.08.11, 14:22
              Cała wolność dla półgłówków
          • Gość: hoho Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.torservers.net 09.08.11, 01:23
            odwiedz stan CALIFORNIA, w tym stanie nie MUSISZ miec ubezpieczenie o kwocie gwarancyjnej 25 tys dolcow. to NIC. to jak brak OC. to sie nazywa KAPITALIZM. Jak chcesz mozesz kupic ubezpieczenie za 1milion dolarow.

            Z takim i taki, jak jestes nieodpowiedzialny NIC CI NIE POMOZE, siedzisz w pierdlu.
            Ja mam ubezpieczenie minimalne na kwoete gwaranycjna 25tys dolcow. jezdze ODPOWIEDZIALNIE
            • Gość: a Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.xdsl.centertel.pl 09.08.11, 02:13
              Dobry stuff wąchasz koleś. Napisz po naszemu, bo ciężko na trzeźwo toto skumać co spłodziłeś.
          • Gość: xyz Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.ed.shawcable.net 09.08.11, 11:27
            szmaciarz w golfie szped 25 lat dostaje kare z bomby 20.000 zlotych a nie 50 i w ten sposob sie uczy ze trzeba wykupywac ubezpieczenie i splaca ta kare , przez sad nastepne lata i juz nigdy nie wchodzi do samochodu jezeli go nie stac na te marne kilkaset zlotych miesiecznie , a ty dostajesz odszkodowanie pelne ze SPECJALNEGO funduszu dla poszkodowanych "!!!! proste jak p......e .
            • Gość: www Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: 222.128.41.* 10.08.11, 04:58
              A skad jest kasa w tym specjalnym funduszu geniuszu?

              Oczywiscie ze skladek z OC... czaisz???

              To jest naprawde sensowny system...

              Zastanowcie sie nad sytuacja gdzie ginie w wypadku ojciec rodziny, oraz sprawca, 20 latek posiadajacy 700 zlotych, konsole Playstation i 15 letniego golfa....

              Co wtedy?
          • Gość: gość Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 12:44
            bnch naPiSał

            Spędzam więc 3 lata na procesowaniu się z dziadem, na koniec komornik go windykuje i już po 5 latach od stłuczki mam kasę

            BZDURA. Mam prawomocny nakaz płatniczy który złożyłem u "komornika" trzy lata temu. I co? I nic.

            Bo mój dłużnik jest dość znanym p(i.e.r.d.)olitykiem - chwilowo w odstawce, ale czytam, że właśnie ma kandydowac do Sejmu. Pewnie po to, aby immunitet go chronił od takich jak ja.

            Więc nie łudz się, że komornik "go zwindykuje"
        • Gość: ULC Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.cpe.marton.net.pl 08.08.11, 19:33
          Temat po raz kolejny wypłynął. Polisa OC jest opłatą od dowodu rejestracyjnego a nie faktycznie jeżdżącego pojazdu Proponowałbym przyjąć sprawdzone niemieckie rozwiązania, które są bardziej restrykcyjne w egzekwowaniu polis jak też bardziej liberalne bo dopuszczają nie opłacenie polisy w przypadku nie używania pojazdu po złożeniu takiej deklaracji.
        • Gość: 1sstefan Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.unitymediagroup.de 09.08.11, 10:52
          Nie masz pojęcia co to OC. Nie ubezpieczasz siebie tylko ofiary twojej głupoty na drodze.
    • Gość: zdzichu u mnie połowa wsi jeździ autami niezarejstrowanymi IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.08.11, 17:27
      bez oc. jak zapytacie o ac to co bardziej kumaci powiedzą że to rodzaj prądu a młodsi dodadzą dc i powiedzą że fajna kapela. niebiescy się nie czepiają bo kto by donióśł na sąsiada?
      • Gość: Seb Re: u mnie połowa wsi jeździ autami niezarejstrow IP: *.welnowiec.net 08.08.11, 17:39
        Pewnie to ten sam gatunek inteligentnych chłopów, którzy mieszkając 200 metrów od rzeki, która co parę lat wylewa to szkoda im wydać 300 złotych rocznie na ubezpieczenie chałupy ?
        Potem w telewizji opowiadają, że odszkodowanie i pomoc im się NALEŻY
        • Gość: wwwwww Re: u mnie połowa wsi jeździ autami niezarejstrow IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.11, 18:03
          Może tego nie wiesz, ale ubezpieczyciele nie są baranami i nie ubezpieczają domów wybudowanych nad rzeką, która co pare lat wylewa. Takiego popowodziwego domu też nie da się za bardzo sprzedać, a żyć gdzieś trzeba. Jaka więc wg ciebie pomoc tym ludziom się należy: pieniężna od społeczeństwa, czy stryczek w piwnicy?
          • Gość: Lopez Re: u mnie połowa wsi jeździ autami niezarejstrow IP: *.xdsl.centertel.pl 08.08.11, 18:11
            Zakup mózgu, żeby wiedzieli na przyszłość, że na terenach zalewowych się nie buduje.
            • Gość: muka Re: u mnie połowa wsi jeździ autami niezarejstrow IP: 194.11.254.* 08.08.11, 19:02
              No tak - najlepiej aby min. z moich podatkow zostal zafundowany kapitalny remont by za kilka lat na prawie swiezo pomalowanych scianach bylo wyraznie widac jaki byl poziom wody w czasie powodzi
          • Gość: bartek Re: u mnie połowa wsi jeździ autami niezarejstrow IP: 178.73.29.* 09.08.11, 14:56
            pomoc tak, ale pod warunkiem, że zmienią miejsce zamieszkania na takie, którego nie zalewa co 5 lat.
        • Gość: Tomasz Waliszewski A co złego w terenie zalewowym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 19:38
          Właśnie wróciłem z Wenecji, woda jest piękna:)


          Działki zalewowe są o wiele tańsze. Sam bym z chęcią kupił taką tuż nad rzeką - własna przystań, ławeczka nad wodą. Pierwsze piętro można zbudować np. wyłącznie betonowe, wówczas zalanie czyni niewielką szkodę.
          • Gość: Monarchista Re: A co złego w terenie zalewowym? IP: 213.17.138.* 09.08.11, 11:24
            Gość portalu: Tomasz Waliszewski napisał(a):

            > Właśnie wróciłem z Wenecji, woda jest piękna:)
            >
            >
            > Działki zalewowe są o wiele tańsze. Sam bym z chęcią kupił taką tuż nad rzeką -
            > własna przystań, ławeczka nad wodą. Pierwsze piętro można zbudować np. wyłączn
            > ie betonowe, wówczas zalanie czyni niewielką szkodę.

            Albo zbudować domek na palach, jak to robią przezorni mieszkańcy Malajów i innych obszarów tropikalnych.
    • gugcia0 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC 08.08.11, 17:58
      kary sa za niskie,inaczej te 200 tys kierowcow w kraju nie olewaloby OC.Sa to czesto ludzie bez majatku,auto 18 letnie,warte 3 tys zl,ludzie bez wyobrazni co ich moze spotkac w zyciu bez OC,gdy mowie czasem ludziom,ze po drogach poruszaja sie juz pojazdy za 300 czy 400 tys zl i nawet mala naprawa moze w ich przypadku kosztowac np.70 tys zl, to nie chca mi wierzyc i sie smieja.Juz nie wspominam o jakis rentach dla ofiar,mysle o zwyklej stluczce bez ofiar.Jezeli ktos ma tak mala wiedze o zagrozeniu finansowym to jedynie moze odstraszyc go kara,bo szanse na spotkanie policji na drodze ma relatywnie wieksza i sporej kary moze by sie bali.Moim zdaniem powinny byc ogloszone w mediach kary np. 2 tys zl za brak OC do 14 dni, 5 tys zl za okres dluzszy niz 14 dni.Moze by to pomoglo,ale watpie.Brak wyobrazni ekonomicznej to dosc powszechna cecha wsrod naszej ludnosci.
      • brody Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC 08.08.11, 18:17
        gugcia0, nie o to chodzi, żeby kary były wysokie, tylko o to, żeby były NIEUCHRONNE. Jeśli osoby, które nie kupiły OC za każdym razem płaciłyby karę, to takich osób byłoby o wiele mniej lub w ogóle by ich nie było.
        • Gość: trash Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.230.89.228.rzeszow.mm.pl 08.08.11, 23:06
          gugcia to typowy przejaw durnego polskiego zamordyzmu..tylko kary kary i kary. co cie obchodzi to czy ktoś będzie płacił jakąś rentę czy nie? jego sprawa jak głupi.
          • Gość: xxx a potem będzie płacz i zgrzytanie zębów IP: 82.177.120.* 09.08.11, 00:06
            jak kark z rozbitego porsche upomni się o swoje przy pomocy bejsbola i klamki
          • Gość: Zibi Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.3s.pl 10.08.11, 07:16
            z rzeszowa jesteś? i wszystko jasne
      • aazz91060 Do gugcia0 09.08.11, 03:14
        Nie zgadzam sie z toba. O obowiazku ubezpieczenia najwiecej krzycza ci, ktorzy zamiast kupic auto na ktore ich stac, kupuja fury na raty.U takich pozerow kazdy pojazd na drodze powoduje palpitacje serca. Ma ubezpieczenie czy nie. Ludzie sa biedni a ubezpieczenia drogie. Dlatego nie placa. Oc powinno sie kupowac tak jak winetki na dzien, dwa, tydzien czy rok. I to nie w palacach PZU tylko na stacji benzynowej. To moje zdanie.
        • Gość: jan Re: Do gugcia0 IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.11, 23:35
          Wtedy co drugi by jezdzil bez oc. Bo zapomnial, nie kupil bo mial nie jezdzic, a tu pilna sprawa wypadla, bo mu braklo pieniedzy, bo wolal fajki kupic itp.
          • Gość: aazz91060 Do jan IP: *.dynamic.chello.pl 10.08.11, 04:34
            Teraz jest tak samo. Bo nie ma pieniedzy, bo trzeba kupic wegiel na zime, bo chce sie pic, itd.
      • Gość: z Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.ed.shawcable.net 09.08.11, 09:54
        Na milosc Boska ludzie w krajach rozwinietych za brak ubezpieczenie jest kara minimum !!!!!!!
        15.000 zlotych ,, ludzie co sie w tej Polsce dzieje ze tam kara wynosci 50.00 zl !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: swan te statystyki to dowó na ubożenie społeczeństwa IP: 89.174.254.* 08.08.11, 18:23
      przeciez ci ludzie nie ignorują obowiazku ubezpieczeniowego dlatego, ze tak lubią tylko pewnie dlatego, ze ich na to zwyczajnie nie stać... Gydyby było ich na to stać to pewnie by wykupili obowiązkowe OC i nie podejmowali zbędnego i jak się okazuje bardzo kosztownego ryzyka..
      • Gość: ja Re: te statystyki to dowó na ubożenie społeczeńst IP: 192.165.213.* 08.08.11, 18:52
        skoro ich nie stac, to nie stac ich rowniez na wlasny samochod - proste.
        • swan_ganz Re: te statystyki to dowó na ubożenie społeczeńst 08.08.11, 19:12
          nie takie do końca proste.... Część z tych ludzi uzywa auta do dojazdów do pracy tyle, ze w tej pracy zarabiają niewiele wiecej niż trzeba wydać by do niej dojechać...
          Tak wiec "proste" to jest tylko dla niezbyt skomplikowanych umysłów...:-)

          • Gość: bezsens Re: te statystyki to dowó na ubożenie społeczeńst IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.08.11, 20:45
            pierwszy raz słyszę taką brednię - ty w to wierzysz na serio czy tylko głupi jesteś?

            Postaw sobie sprawę jasno - ktoś robi ci coś w domu - nie wiem, zakłada elektrykę, montuje okna, etc. I nagle to wszystko szlag jasny trafia, całość jest do wywalenia i nie ma opcji, pół domu trzeba zburzyć. Wg twojego rozumowania - trudno, stało się to się stało, zawoła się tych samych majstrów - niech naprawiają. Tylko, że to tak nie działa bo po pierwsze - tych majstrów nie znajdziesz, po drugie, za poprawki będą chcieli pieniędzy. A ty będziesz stratny i materialnie i czasowo (bo dopilnować trzeba więc się do pracy nie pójdzie).

            Jeśli kogoś nie stać na OC to powinien nie jeździć samochodem - zapłaci małą karę, ale w końcu ubezpieczenie kupi. Natomiast jak ktoś jedzie bez ważnego OC, w dodatku gratem i w dodatku robi wypadek, i niech to będzie śmiertelny wypadek, w którym bierze udział jakieś porsche albo ferrari czy tam aston martin - to co wtedy?

            Idea ubezpieczeń jest słuszna, oprócz cen tych ubezpieczeń (jakoś nie widać, by firmy oferujące OC w korzystnych cenach plajtowały). Skoro więc zdzierają, to powinni obniżyć ceny zamiast je jeszcze podwyższać pod byle pretekstem. W każdym razie ubezpieczenie OC musi być i trudno.

            Nie ma tak, że jak masz autko to nie masz oc. To tak samo, jakbyś miał dziecko ale nie wydawał na nie ani złotówki i dziecko umiera z głodu. To jest transakcja wiązana. Tak samo jak kupując paliwo płacisz akcyzę, tak samo posiadając dowód rejestracyjny masz obowiązek zapłacić OC. Kary powinny być bardzo surowe z możliwością umożenia po przedstawieniu stanu faktycznego - np. autko stoi w garażu i nikt nim nie jeździ bo właściciel jest od 2 miesięcy poza granicami kraju. To wszystko jest do sprawdzenia. Ale kary za każdy dzień bez OC widzę w granicach 2000-3000 zł. To by oduczyło jazdy bez ubezpieczenia gdyż w przypadku złapania kara naliczana byłaby za każdy dzień zwłoki.

            A do pracy zawsze można pojechać z kolegą i dorzucić się na benzynę/amortyzację. Nie każdy musi mieć swój samochód. A jeśli musi, to wlicza w koszt samochodu ubezpieczenie. Proste.
            • Gość: gnago Re: te statystyki to dowó na ubożenie społeczeńst IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 21:56
              każdy sadzi po sobie nawet głupole a najbardziej właśnie oni.
              Przeciętny człowiek kieruje się doświadczeniem . Jeśli jeżdzi przez naście lat bez wypadku to sadzi że tak bedzie dalej. A jeśli stoi przed wyborem : kupić dziecku posiłek, ubranie, komplet podręczników lub OC polegnie OC

              A prawda jest taka że ubezpieczyciele to wydrwigrosze, składki przyjmują a z wypłatą odszkodowania jest różnie. To i nie każdy chce takiego kontaktu ze złodziejem.

              A swoją droga pamiętam PZU za komuny , wtedy każdy samochód miał OC i prawie każdy AC. Ale składki inaczej ,mniej oszukańczo kalkulowano
            • Gość: swan ale po co mi tłumaczysz zasadność IP: 89.174.254.* 08.08.11, 22:33
              ubezpieczania się kiedy ja tego nie neguję..
              Napisałem tylko o realiach, którzy często nie dają ludziom alternatywy w postaci komunikacji zbiorowej bo w ich okolicy taką zlikwidowano np. z powodów ekonomicznych...
              • Gość: www Re: ale po co mi tłumaczysz zasadność IP: 222.128.41.* 10.08.11, 05:02
                Akurat na OC ubezpieczyciele traca!!! Wiec nie mozna tu mowic o skladkach.... za komuny byly inne koszty np. napraw. Inna wartosc aut!!!

                OC to kilkadziesiat zlotych miesiecznie... to naprawde nie duzo!
              • Gość: www Re: ale po co mi tłumaczysz zasadność IP: 222.128.41.* 10.08.11, 05:03
                Akurat na OC ubezpieczyciele traca!!! Wiec nie mozna tu mowic o skladkach.... za komuny byly inne koszty np. napraw. Inna wartosc aut!!!

                OC to kilkadziesiat zlotych miesiecznie... to naprawde nie duzo!

                Zastanow sie lepiej, co sie stanie jak ten gosc rozwali twoje auto? Z czego bedzie ci placil skoro nie ma tych kilkudziesieciu zlotych miesiecznie?
          • Gość: xxx Są granice, których przekraczać nie wolno! IP: 82.177.120.* 09.08.11, 00:10
            autobus! A nie iść na szkodę innym!
            Taki sposób myślenia to najgorsza przyczyna wszystkich tragedii w tym kraju.
      • Gość: gari Re: te statystyki to dowó na ubożenie społeczeńst IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.11, 18:58
        > przeciez ci ludzie nie ignorują obowiazku ubezpieczeniowego dlatego, ze tak lub
        > ią tylko pewnie dlatego, ze ich na to zwyczajnie nie stać


        Jak kogoś nie stać na OC, tzn że go nie stać na auto.
        • Gość: b Re: te statystyki to dowó na ubożenie społeczeńst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 19:50
          W moim domu zawsze było auto. I pomimo niewielkich pieniędzy na utrzymanie rodziny zawsze opłacało się OC. Bo tak stanowi prawo. Fakt, że momentami głupawe i niedorobione, ale w końcu prawo. Nie jego to wina ale tych co je stanowią.

          Tak samo w ruchu drogowym zawsze przestrzegało się przepisów ruchu drogowego. Teraz czuję się jak australopitek, kiedy zgodnie z przepisami jadę 60 w terenie zabudowanym. W końcu przepisy są po to, żeby je łamać.

          Ludzi którzy mają mało pieniędzy albo wywiązują się ze swoich zobowiązań, albo się ich nie podejmują. Jak nie stać ich na OC to sprzedają samochód.

          A cwaniaczki niekoniecznie. Taka ich mentalność: jak mnie złapią to zapłacę. A jak nie złapią to jestem do przodu. W końcu ze mnie taki cool koleś jest. I poopowiadam kumplom przy piwie jak państwo wystawiłem do wiatru i OC nie zapłaciłem.
    • Gość: Bezczelnieokradany 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 18:34
      To jest chore od samego początku gdy osły z Wiejskiej stworzyly prawo rębania właściciela samochodu do spodu , bezmyślnie akceptujac podsuwane przez towarzystwa ubezpieczeniowe restrykcyjne przepisy. Jesteśmy okradani w maj4estacie prawa gdy istnieje fundusz gwarancyjny który teoretycznie powinien przejmować na siebie z ustawy zobowiązania pobierając restrykcyjne , wielotysięczne kwoty, no ale jak widać nie gwarantuje bedac ręka w rękę ze złodziejami ubezpieczeniowymi w zmowie. Jest wielu którzy kupując samochody ubezpieczają się, by być w porzadku lecz zostają ograbieni przez przepis który daje prawo ubezpieczycielowi poprzedniego właściciela do podwójnego ubezpieczenia bez konsekwencji realizacji tego ubezpieczenia w kwocie "składki ubezpieczenia" wielokrotnie wyższej, niż wynikającej z konkurencyjnych ubezpieczeń OC.
      Karmią nas na co dzień dogorywającym PiS a sprawy najbardziej ważne są lekceważone. Tak zachowują się nasi politycy, ktokolwiek by nie rzadził.
      • Gość: aa Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.11, 18:55
        kolejna durnota rządu i zmuszanie ludzi do płacenia za nic. Jeżeli ktoś nie chce się ubezpieczyć nich się nie ubezpiecza.
        Może wprowadzmy OC od pozostałych rzeczy: bo przecież ludzie mordują, nie płacą alimentów, okradają, oszukują, źle nauczają, źle leczą, źle budują, chodzą, zarażają itd.
        Wprowadźmy więc kolejnych tysiąc obowiązkowych ubezpieczeń OC.
        dlaczego ludzie (zwłaszcza ci z forum GW) nie chcą samodzielnie mysleć i brać odpowiedzialności za siebie???
        Pozatym odszkodowanie z OC i tak nie pokrywa moich strat, więc w przypadku stłuczki czy kolizji muszę występować na drogę sądową by odzyskać odszkodowanie za straty (czekanie na policję, spadek wartości samochodu, utratę korzyści z faktu że jeżdżę rozwalającym się gruchotem czy autobusem a nie moim własnym autem)
        • Gość: gari Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.11, 19:00
          > dlaczego ludzie (zwłaszcza ci z forum GW) nie chcą samodzielnie mysleć

          Piszesz o sobie?
          • Gość: Kali rozumieć właśnie myślimy i wyciągamy wnioski IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 19:20
            Więc Twój post jest bez sensu
        • Gość: xxx Jak Cie biedak zabije pieszego to zapytaj się IP: 82.177.120.* 09.08.11, 00:13
          kto da papu jego dzieciom?
          Rozumiesz już? Tak! No to super!
        • Gość: xyz Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.ed.shawcable.net 09.08.11, 10:43
          WY jestescie po pier....ni w tej Pomrocznej , jak ktos moze nie miec ubezpieczenia , przeciez za to sa potworne kary w normalnych krajach , przeciez jezeli ludzie sie nie ubezpieczaja od wypadku to jest tak jak w Afryce,, przeciez za smierc dostaje sie ok 3 miliony zl . i wtedy jest jakies zadoscuczynienie , co wy w tych 100 postach pie...cie ????? przeciez to jest jakis 19 wiek ?? to co wy proponujecie ?? 50 zl kary za brak ubezpieczenia ?????20.000 tysiecy!!!
      • Gość: Swiadomy wyborca To dobry czas by przyjąć deklaracje IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 19:16
        prawdziwych zmian które kopią obywatela
        Wiecie że faks, uznawany przez wszystkie instytucje publiczne tak jak uznaje cały cywilizowany świat za wiarygodną korespondencję, ubezpieczyciele OC kwestionują? W konsekwencji uznają że fakt wymówienia ubezpieczenia OC za nieważny. Więc naliczają wielokrotnie wieksze kwoty niż wynikające z konkurencyjnych procedur funkcjonujących na rynku ubezpieczeniowym.
      • Gość: gupik Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 20:14
        a ten fundusz, to skąd ma środki?
        część składki na to idzie, gupiku-welonku
        • Gość: Czas mija Ty gupik nie rżnij durnia IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 23:40
          Formuła funduszu ubezpieczeniowego OC który "głupiego polaka" pierw teoretycznie bierze pod obronę, a tak na prawdę, jak widać pokazuje mu środkowy palec.
          To tak jak wynaturzony obowiązkowy ZUS . Państwo promuje państwówkę którzy w komforcie razem z komuchami dożywają sędziwych dni , a na usługi czy biznes gdy jest pod bramką wysyła bezwzględnego komornika ktory z premedytacją czeka ustawowe 10 lat by zsumowały się cenne procenty ściągane bezwzględnie by wysysać ich ostatnie środki i by robić z nich totalnych dziadów.
    • Gość: e-maximus 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.204.113.141.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.08.11, 18:39
      kurcze no to mi artykuł stresu doładował , przy okazji sprzedaży auta którym de facto nikt przez ostatni rok nie jeździł wyszło że auto nie ma ubezpieczenia od podad 9 miesiecy , ogólnie udalem sie po duplikat bo gdzies mi to ubezpieczenie wcieło między warsztatem remontem mieszkania itp zdziwiłem sie bo wyszło że ostatnie ubezpieczenie mialem do grudnia 2010 , teraz sie zastanawiam czy Fundusz sie nie przyj... bo niby teraz wykupie ubezpieczenie przed sprzedaża auta lub wykupi je nowy właściciel

      ja tylko sie zastanawiam co w takim przypadku , czy to tez podlega karze ?
      • Gość: gugcia0 nie bardzo rozumiem - miales to auto ubezpieczone IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.08.11, 19:23
        czy nie,bo jak nie to o jaki duplikat chodzi?Jezeli nie miales ubezpieczenia OC, a auto mialo numery rej.to chyba fundusz moze prosic o zaplate jakiejs kary, ale moze jak pojdziesz do innego ubezpieczyciela i zaplacisz nowe OC to moze sie uda,nie wiem czy oni sa jakos komputerowo polaczeni,chyba nie,bo wtedy wykryliby po nr.rej. te 200 tys kierowcow w kraju bez OC.Ale na 100% to tez nie wiem co masz robic.
        • Gość: e-maximus Re: nie bardzo rozumiem - miales to auto ubezpiec IP: *.204.69.5.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.08.11, 21:22
          do Gucia-0

          Auto było ubezpieczone ciagle do grudnia 2010 , ale ubezpieczyciel nie wysłał blankietu , ani nikt sie nie upomniał a ponieważ auto było w pieczy mojej zony to ja sie po prostu tym nie zainteresowałem ona nim nie jeździła , bo jeździla pociagiem i w sumie kilka miesięcy temu kupiłem jej nowe auto i jakoś w koncu przyszlo natchnienie że to stare trzeba sprzedac i jak szukałem dokumentów to sie zorientowałem ze nie mam aktualnego ubezpieczenia , auto stoi na placu wiec policja mnie nie zatrzyma bez OC tylko nie wiem czy za jakiś czas Fundusz Gwarantowanych nie doj... ie

          • Gość: striker27 Re: nie bardzo rozumiem - miales to auto ubezpiec IP: *.toya.net.pl 08.08.11, 23:19
            > Auto było ubezpieczone ciagle do grudnia 2010 , ale ubezpieczyciel nie wysłał
            > blankietu

            Jezeli skladka za polise wygasajaca w grudniu byla oplacona, to OC - zgodnie z ustawa - wznowilo ci sie z automatu. Po prostu udaj sie do ubezpieczyciela, u ktorego miales poprzednia polise i powinien ci wystawic wznowienie.
      • Gość: WARTA Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 19:44
        Tak - brak ciągłości OC to 500 EURO kary z automatu.
        Ale nie stresuj się Tak. Wielu ubezpieczycieli zarabia/pomaga ?(temat dla filozofa) poprzez automatyczne przedłużanie polisy, w przypadku braku Jej wypowiedzenia.

        Tak jest np. w Warcie.

        W Warcie możesz kupić także stosunkowo tanie OC. Jeśli nie miałeś szkód przez ost 3 lata i masz min. 30 lat życia za sobą - płacisz tylko 40% (Aż 60% zniżki)

        warta.warszawa.pl
        • Gość: Gumowi politycy Wybory to dobry czas by zadawać pytania IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 21:41
          Prowadzicie biznes i jesteście nieprzyzwoicie uprzywilejowani w stosunku do polskiego obywatela. Chcialbym mieć wybór, być do bólu dobrym kierowcą ( gdy przepisy są transparentne) jeżdżąc samochodem według przepisów i być wolnym od obowiązkowych opłat które często są bezczelnie wyludzane w kosmicznych kwotach.
          Czyżby władza wykluczala w całości że w narodzie istnieją uczciwi obywatele i wszystkich należy potraktować jak traktował przysłowiowy carski urzędnik?
          A co z emerytami co trzymają w idealnym stanie samochody w garażach by mieć szansę dojechać do szpitala?
          A co z samochodami wartościowymi ktore nie jeżdzą, nie będą jeździć (bo np. są trwale niesprawne ) a za które muszą płacić restrykcyjne OC ? Ustawa zmusza do oddawania majątku szrotom za bezcen, lub za dopłatą. To rozbój porównywalny z prószkowskim bandycyzmem.
          • Gość: Bucefal Zabytkowe nie podlegają OC IP: 82.177.120.* 09.08.11, 00:23
            Osoby w podeszłym wieku sporadycznie prowadzące auto popełniają stosunkowo najwięcej poważnych wypadków (rywalizują tutaj z 20 letnim chłopakami). Klasyczny przypadek, starsza para udaje się z małej mieściny do metropolii np w celu odwiedzin lekarza specjalisty i wraca w trumnie (przy okazji załatwi jeszcze kogoś).
          • Gość: bartek Re: Wybory to dobry czas by zadawać pytania IP: 178.73.29.* 09.08.11, 14:59
            > być do bólu dobrym kierowcą ( gdy przepisy są transparentne) jeżdżąc samochodem według
            > przepisów i być wolnym od obowiązkowych opłat

            po to są zniżki za bezwypadkową jazdę. natomiast nikt nie może twierdzić, że jest idealnie bezbłędny.
      • Gość: wojtek nic Ci nie będzie. IP: 46.227.246.* 09.08.11, 01:25
        przecież mogłeś przez ten czas nie jeździć tym samochodem.

        ubezpieczenie OC powoduje, że masz spokój, gdy spowodujesz wypadek.
        ale skoro nie spowodowałeś, bo samochodem nie jeździłeś (ha!) - i nie istnieje potrzeba płacenia nikomu poszkodowanemu - to nie odczujesz tego
        natomiast oczywiście powinieneś jak najszybciej to OC opłacić i nie przedłużać tej sytuacji.
    • Gość: wolnościowiec 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 08.08.11, 19:43
      No i fajnie wpierw wprowadza się obowiązkowe ubezpieczenia OC które windują do niebotycznych sum odszkodowania — proszę sprawdzić ile warsztaty winszują sobie za naprawy od firm ubezpieczeniowych.
      A potem jak kogoś nie stać by płacić haracz tej mafii to się go udup.....
      Inna sprawa że system jest chyba nieszczelny jeżeli trzeba wrzucać takie lobbujące artykuły w wybiurczej :)

      Pamiętajcie: w ubezpieczeniach jak w hazardzie wygrywa tyko kasyno
      • Gość: bredzisz misiu Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 20:20
        warsztaty w PL winszują sobie najmniej w Europie.
        dlatego cały złom tutaj spływa.
        zanim zaczniesz bredzić, sprawdź sobie katalogowe ceny części blacharskich o sensownej jakości, z atestem, do samochodów a nie 30 letnich golfów.
        banalne drzwi kosztują kilka tysięcy i tańszych nie kupisz, chyba że podróbki lub używane (potencjalnie kradzione).
    • wojtek.08 krótko i na temat 08.08.11, 21:16
      > Czy policja nie moze po prostu poprosic wszystkich ubezpieczycieli o dane, ktor
      > e pojazdy sa w danym momencie ubezpieczone i porownac z baza wszystkich pojazdo
      > w zarejestrowanych?

      Jak znam życie jest to zbyt proste i zbyt oczywiste, żeby policja ot tak , od ręki załatwiła sprawę skutecznie i w sumie tanio.

      Oczywiscie jest czesc pojazdow nieaktywnych, ale zarejestro
      > wanych, ale to pewnie niewielki odsetek

      Mie ma takiej opcji. Samochód zarejestrowany musi mieć OC.
      • Gość: xyz Re: krótko i na temat IP: *.ed.shawcable.net 09.08.11, 11:20
        jest taka opcja , nie Tutaj oczywiscie , we wrzesniu jezdze po ulicach i jestem ubezpieczony , w pazdzierniku stawiam na parkingu i dzwonie do ubezpiecznia ze leze w lozku i skladki nie place. Ale mi nie wolno ruszyc samochodu !!!!! To teraz wiem dlaczego w normalnym kraju ubezpieczam i rejestruje samochod w CIAGU 12 SEKUND !!!!!!! A W POMROCZNEJ 2 DNI !
    • Gość: agent Lolek Typowy finansowy zamordyzm IP: 77.236.26.* 08.08.11, 21:27
      Tak jest w każdej oligarchii. w Bolandzie będzie tak jak w innych oligarchiach gdzie mniej zamożnych ruguje się z przestrzeni publicznej: będą kiedyś w Bolandzie autostardy (płatne), ale wysokie koszty benzyny, ubezpieczeń, myta będą prohibicyjne. Na pustych drogach oczyszczonych z plebsu pozostaną bogaci. Polska Meksykiem i Filipinami Europy. Już się tak dizeje: ucieczka aut z autostrad na drogi boczne, niezdolność do kupienia oc, tankowanie na stacjach paliw za 10-20 zł.

      Mamy dziś najdroższą w Unii benzynę, gaz, cenę metra kw. mieszkania i koszt jego utrzymania w relacji do zarobków. Mamy najniższy od ośmiu lat przyrost nowych ofert pracy i ponad 11-procentowe bezrobocie przy dużej emigracji. OFE tracą już kilka mld zł, a inwestorzy wycofują pieniądze z funduszy inwestycyjnych i giełdy. Według GUS 6 proc. Polaków, czyli ok. 2 mln, żyje w nędzy, a 17 proc. (ok. 6,5 mln osób) w niedostatku.
    • Gość: Jakub1111 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.dip.t-dialin.net 08.08.11, 23:02
      Chyba nie umiem czytać ze zrozumieniem,ale mniemam, że wielu z forumowiczów jak i autor artykułu nie kuma, że ubezpieczenie OC nie dotyczy odszkodowania dla osoby, która to ubezpieczenie zawarła i płaci składki. Stanowi tylko zabezpieczenie dla ofiary wypadku lub pokrycia szkody materialnej uczestnikowi wypadku przez osobę która wypadek spowodowała.Jeżeli więc wjeżdżam fiatem 126p w kuper Ferrari wartego 0,5mln zł to moja ubezpieczalnia odnosi się do Ferrari lub jego kierowcy jeśli jest poszkodowany a nie do mnie i fiata 126p.
      Jak rozwiązują te problemy w Europie by nie powstawały takie długi?
      1.Każdy kto chce zarejestrować auto musi przynieść z dowolnej ubezpieczalni obietnicę ubezpieczenia OC. Kopia rejestracji i owa obietnica wędruje do ubezpieczalni i jest podstawą wystawienia polisy.
      2.Gdy nie opłacisz ubezpieczenia, ubezpieczalnia zawiadamia wydział komunikacji i auto wyrejestrowywane jest automatycznie.Policja zdejmuje numery.
      3. Nie ubezpieczone auto nie ma prawa stać w przestrzeni publicznej jeśli stoi jest odcholowywane na parking policyjny.
      Proste jak pęczek drutu w kieszeni.
      • Gość: hehe Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.11, 10:06
        A tu przypomniałeś mi kolejny absurd - rozumiem uzależnianie wielkości składki od bezszkodowej jazdy, ale od pojemności silnika albo marki? Czy można wymyśleć coś durniejszego? Podstawowa stawka OC powinna być równa dla wszystkich. Jak maluch zarysuje Veyrona, to ze swojej kilkusetzłotowej składki ubezpieczyciel malucha zapłaci kilkadziesiąt tysięcy, a jak Veyron zarysuje malucha, to ze swojej kilkudziesięciotysięcznej składki zapłaci kilka stówek za malucha - i gdzie tu sprawiedliwość?

        • Gość: m3m3 Dobre pytanie IP: *.ghnet.pl 09.08.11, 22:46
          ale raczej pozostanie bez odpowiedzi hgw czemu....
      • Gość: xyz Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.ed.shawcable.net 09.08.11, 11:49
        do Jakuba 1111 wreszcie jakas normalnosc !!!! to naprawde jest proste jak zwoj drutu w kieszeni dlaczego tego nie ma w Polsce ?????? u mnie jest jeszcze prosciej , aby zarejestrowac samochod trzeba pokazac UBEZPIECZENIE !!!! WPIERW WIZYTA W BIURZE UBEZPIECZYCIELA A POTEM REJESTRACJA SAMOCHODU I TABILICE ZE SPECJALNYM ZNACZKIEM . KARA ZA BRAK UBEZPIECZENIA 20.000 ZLOTYCH .
    • Gość: striker27 Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.toya.net.pl 08.08.11, 23:25
      > Czy policja nie moze po prostu poprosic wszystkich ubezpieczycieli o dane, ktor
      > e pojazdy sa w danym momencie ubezpieczone i porownac z baza wszystkich pojazdo
      > w zarejestrowanych? Oczywiscie jest czesc pojazdow nieaktywnych, ale zarejestro
      > wanych, ale to pewnie niewielki odsetek

      Cala baza jest przeciez w dyspozycji UFG, policja juz od jakiegos czasu ma mozliwosc weryfikacji czy dany pojazd ma wazne OC czy nie (a nawet kazdy z nas moze sobie swoje autko sprawdzic).
    • Gość: marek 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.11, 00:07
      a wystarczyłoby by ubezpieczyciele informowali CEPIK o opłaceniu składki OC na konkretny czas. Od razu byłoby widać, kto nie ma aktualnego OC za swój samochód. Daćjakiś termin na wyjaśnienia, ale jak nie masz polisy - opłata karna.

      Do takiej operacji to by i 1 laptop wystarczył, ale u nas są PROCEDURY.... słówko wytrych nic nie warte..
    • Gość: warto pamiętać UFG to teraz także baza Szkód, nie tylko ciągłości IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.11, 00:16
      Jeżeli np w Warcie potrzebujesz 3 bezszkodowych lat do zniżki 60%na OC i skłamiesz w oświadczeniu to potem możesz dopłacać 60%, ale nie kwoty zapłaconej tylko "wyjściowej". Wszystko jest teraz zintegrowane.. 8 (

      : )
    • vald Historia ubezpieczeń w skrócie 09.08.11, 02:21
      Kiedyś było tak. Jak sąsiad zrobił sąsiadowi szkodę dawał mu kozę albo dwie i 1/2 litra wódki. po jakimś czasie trzeci, sprytny sąsiad doszedł do wniosku jak tu nic nie robić, a zarobić. Zaczął się angażować w spory sąsiedzkie, jako rozjemca. Ustalił że sąsiad szkodnik musi teraz dać 4 kozy i 2 litry wódki. Sąsiad poszkodowany dalej dostaje 2 kozy i 1/2 litra - pozostałe zatrzymuje rozjemca. Wódz wioski stwierdził że te kozy i wódka będą obowiązkowe i wydał taki przepis, za który policzył sobie 1 kozę i 1/2 litra dla siebie. I tak to się dzisiaj kręci już całkowicie w innej skali.
      • Gość: Fabian Walduś, a rozbiłeś Ty kiedy samochód? IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 19:48
        Problem polega na tym, Walduś, że nie każdy chce oddać te dwie kozy po dobroci. Dlatego wpuszcza się kozy do ogromnej Powszechnej Zagrody Uobejściowej, skąd czarownik wydaje po dwie kozy każdemu, kto wcześniej dał mu kurczaka, a teraz padł mu osiołek.
    • annx78 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC 09.08.11, 08:42
      A, kara??.. wybaczcie ale od licznych ufo na drodze ja sie na pewno nie ubezpieczę :)) A to też mozna inaczej - samoobrona kierowców może być bez wieszania haków na bloczkach realizowana...

      Ubezpieczenie mało co daje - warsztat zawali, czesci inne da, kiepsko poskręca.. wycena szkody jeszcze gorsza od partactwa warsztatu... antygony zamiast obsługi standardowej.
      • Gość: xyz Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.ed.shawcable.net 09.08.11, 11:35
        Bo taki popierzony kraj Innym ubezpiecznia wychodza . Ja sie was po tych postach boje. To jest chory kraj , chora mentalnosc, i dziesiatki zabitych na pasach , Amen. zmniejscie kare za brak ubezpiecznia , z 50 zl na 30 !!!!! zl szybko bedziecie mieli ta Ameryke, bo ceny amerykanskie juz macie. Z tym ze tam na dzis za brak ubezpieczenia sie placi 6000 dolarow mandat !!!! i nie ma zmiluj sie . I 90 procent jezdzi ubezpieczonych i pieniadze na odszkodowania sa.
    • Gość: kierowca jedziesz pijany - OC nie działa :) IP: *.tktelekom.pl 09.08.11, 10:06
      i płacz i płać
    • Gość: 1sstefan 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.unitymediagroup.de 09.08.11, 10:50
      Mój Boże, dlaczego nie uczyć się od sąsiadów? W Niemczech nikt nie może sprzedać samochodu klientowi bez Doppelkarty. Ten dokument dostaje się u przyszłego ubezpieczyciela OC, a odpowiedzialność sprzedającego przechodzi na kupującego w chwili podpisania umowy kupna. Sprzedający wymeldowując auto w Wydziale komunikacji daje mu tą kartę i UK ma kupującego w saku! Ubezpieczyciel ostateczny wysyła meldunek do UK, brak takiego potwierdzenia skutkuje zgłoszeniem kupującego do policji, która to sprawdza.To takie proste!
      • Gość: xyz Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.ed.shawcable.net 09.08.11, 11:13
        ale po co zameldowywac domeldowywac, etc, bzdury jakies, walic , 20.000 kary za brak ubezpieczenia ,, zabierac prawo jazdy , albo wkladac tych bez ubezpieczenia do klatek ? sam nie wiem ??? Przeciez ryska na samochodzie to sa straty dla ubezpieczyciela rzedu 30.000 zl , jesli poszkodowany Umie walczyc. Ta sa fizjoterapie , to sa wizyty u lekarza, to jest kreglarz , jak ubezpieczyciel moze sie zgodzic aby jezdzacy w ruchu drogowym nie oplacal miesiecznie tych powiedzmy 200 zlotych ?? Przeciez z tego ida pieniadze na te wszystkie rzeczy.
    • Gość: Arek 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 11:41
      Najsmieszniejsze jest ubezpieczenie OC na przyczepy, ktore jest typowym haraczem, ponieważ do niczego się nie przydaje. Ubezpieczenie OC na przyczepe dziala tylko wtedy, gdy przyczepa sama z siebie (albo z pomocą krasnoludków), stoczy się i coś uszkodzi. Jak wiadomo takie coś się nigdy nie zdarza. Natomiast w czasie ciągnięcia przyczepy przez auto i tak szkoda pokrywana jest z OC samochodu, a nie przyczepy. Więc po co płacić OC za przyczepę, skoro nie dostanie się żadnego odszkodowania? Oczywiście o tym się głośno nie mówi, bo jeszcze kierowcy by się za dużo dowiedzieli i przypadkiem przestali płacić, a to są setki milionów w skali kraju.

      www.gadzetech.pl/
    • Gość: Lotar 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: 194.59.172.* 09.08.11, 11:45
      Tylko największe buraki i kompletni idioci nie płacą OC. To są jakieś drobne, ale zawsze warto zaoszczędzić, prawda? Kary za nie wykupienie OC powinny być 5 razy wyższe, burka można nauczyć czegoś tylko za pomocą dotkliwego kopa w d..ę.
      • Gość: XYZ Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.ed.shawcable.net 09.08.11, 11:52
        5 RAZY WYZSZE ???? KARY ?? 500!!!
    • Gość: Wasyl Piechtolot Szok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 12:08
      "Pewne jest, że za brak OC kierowca dostanie mandat - 50 zł".

      Tyle pieniędzy, to na pewno zmusi jeżdżących baranów bez OC do jego kupna!
    • Gość: aaa rower VS Bugatti Veyron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 12:21
      Wystarczy wziąć rower i zajechać drogę Veyronowi. Będzie nowy rekord.
    • Gość: gośc Re: 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 12:37
      ciekawe jak ściągną 700 tys zł. od osoby prywatnej? Już to widzę.
    • Gość: Ludzik Nieprawda i nieporadność IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.11, 13:02
      1. Kłamstwo. Zasądzenie pieniędzy, np. 700 tysięcy wobec człowieka, który miał 20-letniego golfa i pół litra nic nie da. On do końca życia tego nie odda. Powiem więcej: nawet nie będzie próbował! ;-)

      2. Bezradność. W Polsce mamy takie GŁUPIE (por. pkt 3) prawo, że każdy zaREJESTRowany samochód musi mieć OC. Wystarczy więc zestawić dane ubezpieczycieli i ów REJESTR i mamy listę niepłacących. Robi się to szybko, bo komputerem. Napisanie aplikacji to temat na ŁATWE kolokwium z algorytmów na Informatyce.

      3. Prawo jest głupie, albowiem NIE MOŻNA mieć legalnie samochodu "na kołkach, w ogródku", niejeżdżącego. Nie można np. wyjeżdżając z kraju na pół roku pozostawić auto bez OC. Auto zarejestrowane MUSI mieć OC. A wyrejestrować ...się nie da! Trzeba się pierwej POZBYĆ samochodu...

      4. Najważniejsze. Każdy kto wyjeżdża na drogę powinien mieć OC. Niepłacących należy tępić, ale mądrze (p. pkt 2), wysokość kary nie ma tu większego znaczenia.
    • net_friend 700 tys. zł odszkodowania przez brak OC 09.08.11, 15:07
      W przyszłym roku będzie jeszcze drożej
      Odnoszę wrażenie że to motto tej naszej groteskowej administracji rodem z PRL.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka