Gość: Gosia Biedny i tak nie zobacy pieniedzy. IP: *.e / *.e-box.pl 08.09.04, 13:57 Skończy sie na tym, ze zabiorą wszystkim odpis z racji kosztow uzyskania przychodów, a nie dadzą nikomu ani zlotówki, bo i tak podatnik takiej malej doplaty nie poczuje, a bedzie z czego dziure burzetowa latać. Oto sposob na podnoszenie podatkow, bez podnoszenia podatków... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maverick Re: Nowy pomysł rządu: zlikwidować koszty uzyskan IP: 82.139.9.* 08.09.04, 14:38 No i znowu....jak tu komu zap....ć. A ten Hausner wygląda już jak świnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prostak Re: Nowy pomysł rządu: zlikwidować koszty uzyskan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 14:40 A po cholerę te wszystkie zwolnienia, dodatki, odpisy, przypisy... Jeden podatek PIT: 19% Jeden podatek VAT: 16% Jeden podatek CIT: 20% ŻADNYCH ULG, ZWOLNIEŃ ITD. WSZYSCY JEDNAKOWO, JASNO, PROSTO, BEZPROBLEMOWO! Pozostaje jeszcze ten pieprzony ZUS! Ale to już inna historia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziwak Re: Nowy pomysł rządu: zlikwidować koszty uzyskan IP: 2.5.PRE* / 141.11.194.* 08.09.04, 15:27 Czyli zabradzić biednym i oddac bardziej biednym - jednym słowem zrobic ze wszystkich pracujacych żebrakow jak za komuny:( Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Pewnie, jak jestem na etacie... 08.09.04, 15:48 .. to nie mam żadnych kosztów! nie jem, nie ubieram się, nie dojeżdżam do pracy. Może tow. Hausnerowi tak się wydawać, bo jego dowozi kierowca opłacany z naszych (tj. podatników) pieniędzy. Tak właśnie skończył się mit "liberała" Hausnera - okazał się jeszcze jedną czerwoną szmatą... Bzdurą jest też jego twierdzenie, jakoby ten poroniony pomysł "zwiększał o 30 zł kwotę netto minimalnego wynagrodzenia, bez podnoszenia obciążeń dla pracodawców" - bez dodatkowych obciążeń? A gdzie koszty dostosowania systemów informatycznych do ciągłych zmian zasad naliczania podatków? A gdzie koszty przeszkolenia osób naliczających płace? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żaba Re: Nowy pomysł rządu: zlikwidować koszty uzyskan IP: *.ighz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 15:54 A może by tak zlikwidować rząd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagłębiak Re: Nowy pomysł rządu: zlikwidować koszty uzyskan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 15:54 genialny jest ten rząd. A rozwiązanie jest bardzo proste - podatek liniowy - ŻADNYCH ULG !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! - podatek nalicza pracodawca do wypłaty i tą metodą przeciętny kowalski nie jest klientem skarbowego - i tą metodą skarbowy zamiast rozliczac ok 20 000 000 podatników rozlicz tylko pracodawców czyli ok 2 000 000 - pałace skarbowe na wolną sprzedaż - i wyp... na zbity pysk polski9ch geniuszy podatkowych, zacząc od Belki Proste nie? tylko jeden problem - jak w takim prostym i oczywistym systemie coś sobie skręcic - i tu jest ten ból Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Herman Re: Nowy pomysł rządu: Zlikwidować rząd IP: *.tsi.tychy.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 16:17 i niech przestaną pi... o najuboższych do tej pory nic nie robili i dalej nie zamierzają nic robic a te 50pln. mogą se w ....? wsadzić.A złodzieje jak siedzieli w zarządach spółek skarb.państawa tak dalej siedzą (PZU itp)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Cały ten nowy pomysł Hausnera i Belki polega na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 16:18 zabraniu pieniędzy ludziom mądrym, pracowitym, przedsiębiorczym i oddaniu ich motłochowi, który zarabia poniżej średniej krajowej, nazywanym fałszywie: "najuboższymi". Motłochu jest więcej i jest głupszy niż reszta społeczeństwa i dlatego łatwo da się przekupić rzuconym ochłapem. Polska nigdy nie będzie bogatym krajem gdy rządzić będą SLD i inni komuniści. Bo motłoch, który ich wybiera zawsze ciągnie gospodarkę w dół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zasieki1 kto bedzie glosowal na upr niech sie wpisuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 17:14 ja glosuje konsekwentnie od 12 lat i bede az do smierci (mojej lub komuny) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chytrusek Re: Nowy pomysł rządu: zlikwidować koszty uzyskan IP: 80.50.28.* 08.09.04, 17:16 Dołożyć 50 zł i zaraz podwyższyć akcyzę na benzynę, zwiększyć dosyłowe stałe i zmienne na gaz, podwyższyć za energię el.,i tow.Hausner wyjdzie na swoje a nawet lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natka Re:"Ekonomiczne niewolnictwo" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 18:15 Jestem na trzy dniowym pobycie-urlopiku w kraju i jestem przerażona. Tęsknię za krajem, ale coraz mniej czasu potrzebuję by docenić Francję, mimo jej genetycznego poczucia wyższości nad innymi krajami. Wyjechał z Polski trzy miesiące po maturze. Pracował 18-naście miesięcy w Disneylandzie. Na minimalnej płacy. Potrącali mi za mieszkanie i to nie mało(najpierw było małokomfortowe, a potem wywalczyłyśmy z Hiszpankami 70 m apartament - 2 sypialnie, 2 łazienki, 2 garderoby, salon z aneksem kuchennym. To na cztery osoby.)Same się żywiłyśmy. Pracodawca zafundował mi w ramach "socjalki" dwie pary okularów (bo mam wadę wzroku i w jego interesie leży bym widziała gości!!!!), oczywiście musiałam to wywalczyć przy pomocy tamtejszych związków zawodowych (no coż na pracownikach z Europy środkowwo-wschodniej można oszczędzać. Nie powiem wam jakich marek były oprawki, bo wszystkich szlag trafi. Mnie samej przy wybieraniu ręce się trzęsły z wrażenia. W tym czasie byłam na urlopie we francuskich Pirenejach u francuskiej znajomej. Poleciałam do niej samolotem. Byłam w Bonn u niemieckiej znajomej. Wysyłałam mamie i ciotkom perfumy, kosmetyki. Na własny koszt przyjęłam brata na dwa tygodnie. A zarobione pieniądze wystarczyły mi na rok studiów uniwersyteckich w Paryż, wynajęcie mieszkania (3 osoby), wyżywienie. Teraz w wakacje pracuję amerykańskiej knajpie HPlanet. Też na minimalnej pensji i starczy mi to co zarobie do końca grudnia. (pracodawca bez bólu wypuścił mnie na trzy dni do kraju). W czasie studiów pojechał do znajomej do Anglii (Londyn). Chodziłam na musicale, do kina - oczywiście na okazyjnych biletach. Czy na takie życie stać w Polsce kogogoś kto zarabia minimalną pensję????? A piszę to wszystko dlatego, że nikt nie podnosi tu tak ważnego faktu, że kultura społeczno-gospodarcza danego kraju jest wprost proporcjonalna do tego na jakim poziomie żyją ci z minimalnymi pensjami. Dopóki w Polsce minimalna płaca będzie umożliwiała tylko, i to z wielkim trudem, fizyczne przetrwanie, to będzie tu nie kapitalizm, ale "ekonomiczne niewolnictwo". Wracam do Francji i naprawdę nie wiem czy nawet za rok zatęsknię. Serce boli z przerażenia, ale też ze wstydu. Pozdrawiam wszystkich gości na tym portalu, szczególnie tych nie wiele zarabiającyh, i życzę siły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dempsey Re: Nowy pomysł rządu: zlikwidować koszty uzyskan IP: 213.77.27.* 08.09.04, 17:37 W zasadzie to po prostu ręce opadają... Owszem zarabiam nienajgorzej... ale codziennie przejeżdżam 60km - moje miesięczne wydatki na samo paliwo to 450PLN (niech nikt nie waży się wspomnieć o czymś takim jak komunikacja za przeproszeniem publiczna, bo jaki autobus zawiezie mnie na 23-cią? z jednej wiochy do drugiej?) I teraz jeszcze zabiorą mi całą ulgę kosztu uzyskania przychodu (którą miałem do tej pory powiększoną o 25% czyli jakieś 1400PLN ROCZNIE - co starcza mniej więcej na trzy miesiące na paliwo) Już teraz jak patrzę na kartkę od wypłaty, to po prostu niedobrze mi się robi... Fura kasy na NFZ (jeszcze nigdy nie byłem w szpitalu, a te kilka razy u lekarzy i tak płaciłem). Kolejna sumka na ZUS (który jak się zestarzeję może wyda mi jakieś kupony na zupę), kolejna na Bóg wie co... no i wreszcie gwóźdź programu podatek sam w sobie! Zlikwidować państwową służbę zdrowia i wprowadzić dobrowolne ubezpieczenia, Zlikwidować progi podatkowe i wszelkie ulgi (podatek liniowy) Rozpędzić całą tę zgraję na górze (albo lepiej zagnać do tego okrągłego cyrku na Wiejskiej zbombardować, zaorać i postawić kiosk ruchu) i wreszcie pozwolić uczciwym ludziom żyć normalnie i spokojnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natka ekonomiczne niewolnictwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 18:23 Dopiero po posłaniu tekściku zauważyłam, że ręka mi się parokrotnie "omsknęła" i poczęstowałam wszystkich paroma błędami. Zapewniam, że pamiętam polską ortografię. Pozdowienia i żegnajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Kolejny głupi pomysł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 18:20 Proponuje aby wszystkie dochody obywatela musiały być oddawane państwu. W ten sposób rząd bedzie miał trochę więcej pieniędzy i wtedy może uda się związać koniec końcem. Ech ! Głupoto totalna rządzących. Może by zacząć się zastanawiać jak zmniejszyć wydatki niepotrzebne zamiast kombinować jak zabierać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Kompromitujący pomysł ministra Hausnera IP: 5.5R5D* / 194.250.98.* 08.09.04, 18:22 Pomysł kompromituje nasz rząd, który jak się wydaje nie potrafi wymyśleć i zaproponować nic sensownego. Kiedy wreszcie doczekamy się rozwiązań korzystnych dla rozwoju gospodarczego oraz skutecznego ścigania tych przedsiębiorców, którzy podatków nie płacą! Najłatwiej odebrać pracownikom, którzy nie ukrywają swoich dochodów, a podatki naliczają za nich i pobierają pracodawcy. Te daniny i tak są wysokie, a ponadto idą do wspólnego worka i nie ma tam chyba żadnej kontroli i planowania wydatków. Niech minister Hausner poda się do dymisji i wtedy będzie swobodnie dysponował, ale tylko własną kasą! Wówczas nikt nie będzie wymagał od niego myślenia i sensownych rozwiązań... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ocio m. Re: Nowy pomysł rządu: zlikwidować koszty uzyskan IP: *.szprotawa.sdi.tpnet.pl 08.09.04, 20:39 PROPONUJĘ ZLIKWIDOWAĆ PŁACE, WPROWADZIĆ DRUTY KOLCZASTE I NA DOBRY POCZĄTEK GROCHÓWKĘ Z WKŁADKĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOLO Re: Nowy pomysł rządu: zlikwidować koszty uzyskan IP: 80.48.236.* 08.09.04, 21:25 GOŚĆ BAWI SIĘ W JANOSIKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommy Czerwonym zlodziejom z bylej PZPR ciagle malo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.09.04, 22:08 Domiary z czasow PRL bardzo im weszly w krew. Kiedy ten narod zmadrzeje na tyle by przestac glosowac na tzw. lewice? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ganges Re: Nowy pomysł rządu: zlikwidować koszty uzyskan IP: *.c153.petrotel.pl 08.09.04, 22:40 Ja tu czegoś nie rozumiem. Podobno obcokrajowców zachęcamy do inwestowania tym, że w polsce są niższe niż w ich krajach koszta pracy , a naszym pracodawcom ciągle te koszta wypadają za wysoko. Nasze firmy najchętniej zatrudniają pracowników opłacanych przez urzędy pracy- bo za darmo i podatków też by najchętnioej nie płaciły.Dlaczego państwo polskie chce nam zabrać przywileje aby obdarować przywilejem pracodawców? Dlaczego nie spada bezrobocie pomimo obniżenia podatków dla przedsiębiorstw? Komu rząd mydli oczy? A pan Hausner niech pomyśli nad zlikwidowaniem kominów płacowych w firmach z udziałem skarbu państwa - kilku podskubanych Wróbli i wystaczyłoby na podwyżki dla tysięcy najniżej zarabiających. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BP Re: Nowy pomysł rządu: zlikwidować koszty uzyskan IP: *.dint.wroc.pl 23.09.04, 15:56 Nowe rozwiązanie podatkowe zwiększa o 30 zł kwotę netto minimalnego wynagrodzenia, bez podnoszenia obciążeń dla pracodawców. Zmniejsza też dystans między zasiłkiem dla bezrobotnych a płacą minimalną, co zachęca do podejmowania pracy - powiedział "Gazecie" anonimowo jeden z członków Komisji Trójstronnej. NIE JESTEM PRZEKONANA, ZE ZMNIEJSZENIE ROZNICY MIEDZY ZASILKIEM A PLACA SPOWODUJE WZROST CHECI DO PODEJMOWANIA PRACY - RACZEJ ODWROTNIE, PO CO SIE MECZYC SKORO I TAK DOSTANE PRAWIE TYLE SAMO... UWAZAM, ZE POMYSL JEST NIE TRAFIONY Odpowiedz Link Zgłoś