Dodaj do ulubionych

Trzeci filar

11.05.02, 09:48
Hej ludziska.

Mam małe myślenice w głowie.
Od trzech lat płacę składkę trzeciego filaru i mam obiekcję czy płacić nadal
zwłaszcza po tym wszystkim co słyszy się na ten temat w mediach.
Moja składka wynosi 2500PLN> rocznie i mam ją zapłacić do 20 maja.

Płacić czy nie - oto jest moje pytanie.
Wierzyć w dobrą emeryturę czy nie.

HELP - proszę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dagmara Re: Trzeci filar IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.02, 22:36
      Wszystko zależy od tego jakiego rodzaju to III Filar (np. jakie masz gwarancje
      bezpieczeństwa ). Czy juz dużo straciłeś? Czy stać Cie na płacenie składki, czy
      jest to wydatek mocno obciążający twój budżet domowy?
      Ja nie wchodzę w żadne III Filary, ponieważ żaden ze znanych mi dotychczas
      programów nie gwarantuje, że moje pieniądze zostaną pomnożone. Mało tego, mogą
      zostać stracone. Całe ryzyko inwestycyjne spoczywa na uczestniku programu, a
      nie na zarządzających .
      • Gość: G'Reggie Re: Trzeci filar IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 16.06.02, 01:04
        Każde towarzystwo ubezpieczeniowe prowadzi fundusze tzw. stabilne lub
        gwarantowane, które przynoszą czasem większy, czasem mniejszy, ale jednak zysk
        (pieniądze inwestowane są wyłącznie w obligacje, bony skarbowe ewentualnie
        krótkoterminowe lokaty- instrumenty finansowe zawsze oprocentowane kilka
        punktów wyżej niżej inflacja). Dla klientów bardziej lubiących ryzyko są
        fundusze bardziej agresywne i tu rzeczywiście może być bardzo różnie. Ale III
        filar to nie tylko fundusze i jednostki uczestnictwa. Są też umowy
        ubezpieczeniowe na tzw. dożycie, które gwarantują wypłatę określonej sumy
        ubezpieczenia w momencie zakończenia trwania umowy wraz z zyskami, które
        zostały wypracowane przez wpłacane przez klienta składki i których minimalny
        poziom nie może być niższy niż określona w umowie minimalna roczna stopa zwrotu.
        • Gość: FoX Re: Trzeci filar IP: *.fabud / 192.168.0.* 18.06.02, 13:25
          Jeżeli to nie jest powiązane z ubezpieczeniem na życie i nie czrerpiesz z tego
          tytułu żadnych zabezpieczeń powyżej kwoty zgromadzonych środków to nie wiem po
          co te pytanie. Liczby mówia same za siebie - wystraczy porównać.
          • Gość: tom Re: Trzeci filar IP: 194.204.129.* 30.06.02, 20:16
            II filar to juz jest strata finansowa .Wystarczy popatrzeć na ceny ujemne
            jednostek funduszy. III filar to juz kompletne zlodziejstwo. Jakis koles obraca
            moimi pieniędzmi i głównie żyje z tego i niczym nie
            ryzykuje.Lokata ,manipulowanie róznicą kursów walut( zarobiłem na wzroście EUR
            przez tudzień 900 zł a duzo ich w maju nie kupiłem i nieruchomości.
      • mirekn23 Re: Trzeci filar 14.07.03, 08:14
        Jest produkt III filaru ze 100% gwarancją wypłaty renty dożywotniej. To Eventus
        Ergo Hestii
    • mantis1 nie placic !!!! 17.06.02, 22:13
      sugeruje staly przlew do banku na rora( mbank) i co 3 miechy zakladanie za cala
      kase lokaty terminowej. gwarantuje > zyski niz w 3 filarze !!!! masz pytania
      przyjdz na forum poznanskie, sluze pomoca
    • Gość: osoba5 Re: Trzeci filar IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.06.02, 16:32
      Tak się składa ze jestem jednym z należało by powiedzieć " trafionych " na
      obietnicę ubezpieczenia w III filarze + skladka kapitału na emeryturę. Od
      trzech lat wpłacałem kwote , która w chwili obecnej powinna wynosić ok. 6000
      zł. Rozumiem że firma ma swoje koszta , opłaty manipulacyjne , itp. Jednak w
      pierwotnych obietnicach składane pieniądze miały być inwestowane i
      pomnażane.Miały powoli ale jednak realnie rosnąć. A jest tak że na dzień
      dzisiejszy mam uskładane ok. 3200. To gdzie te zyski? Jakie pieniądze uskładam
      w ciągu kolejnych 22 lat.( na 25 była umowa ). Dobra rada dla wszystkich -
      zadzwonić do BOK waszej firmy , podać numer polisy i wymagać odpowiedzi z
      podaniem wysokości zgromadzonego kapitału. Pytanie za 100 punktów. Jlu z Was
      się nieźle rozczaruje ?
      • Gość: G'Reggie Re: Trzeci filar IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 20.06.02, 21:32
        We wszystkich towarzystwach sprawa z funduszami wygląda następująco:
        w pierwszym roku oszczędzania tzw. alokacja składki (czyli ilość inwestowanych
        przez towarzystwo pieniędzy pochodzących z Twojej składki) wynosi ok. 25% (75%
        pobiera towarzystwo), w drugim roku - ok. 60%. Od trzeciego roku alokacja
        wynosi 90-100% składki wpłacanej na fundusz. Rozliczając te koszty w ciągu np.
        25 lat trwania umowy- nie będą one wysokie. Zapewniam Cię, że w ciągu
        następnych 22 lat zarobisz znacznie więcej niż do tej pory. Trzeba pamiętać, że
        umowa taka ma na celu zbieranie kapitału na emeryturę, więc ma sens tylko w
        długim okresie. Dla chcących szybko (w ciągu np. kilku lat) pomnożyć kapitał są
        inne instrumenty finansowe. Moja dobra rada: wypytujcie o wszystko Waszych
        agentów!!! Przecież ktoś kto sprzedał Wam to ubezpieczenie, musi Wam wszystko
        wyjaśnić! Fakt, że niekiedy agenci żyjący z prowizji bardziej dbają o wysokość
        swojej prowizji, niż o dokładne wytłumaczenie wszystkich niuansów i sprzedaż
        tego, co jest dostosowane do potrzeb Klienta. Ja też jestem agentem, ale na
        szczęście mam stały kontrakt i nie żyję z prowizji, dlatego moim Klientom mówię
        otwarcie o wszystkich kosztach jakie wiążą się z ubezpieczeniem i mogę dobrać
        dla nich odpowiedni pakiet nie kierując się moim dobrem, tylko Klienta. Myślę,
        że do takiej formy współpracy z agentami powinny dążyć też inne towarzystwa.
        • Gość: Dagmara Re: Trzeci filar IP: *.igo.wroc.pl 25.06.02, 10:26
          Agenci nie wiedzą wszystkiego, bo firmy które im płaca nie mówią im
          wszystkiego.Pieniądze zebrane od uczestników programu są inwestowane na rynku
          finansowym. A ten jest nieprzewidywalny. A do tego wchodzą średnie umiejętności
          zarządzających. Wyliczenia które podawane są przez agentów oparte o są o
          wskaźniki które nie są pewne. Nie da się w długim okresie przewidzieć tempa
          rozwoju gopodarczego, poziomu inflacii itd, itd.
          • Gość: Kosa Re: Trzeci filar IP: *.acn.waw.pl 25.06.02, 18:21
            Trzeci filar to kit, kto się nabrał niech zwiewa, jeśli chcecie coś zaoszczędźić
            "na potem", tylko obligacje lub długoterminowe lokaty, giełda w Polsce to trudny
            orzech, początki były bajeczne, teraz tylko dla wtajemniczonych.
            Pozdrawiam.
            • Gość: Dario Re: Trzeci filar IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.02, 12:32
              Długo się zastanawiałem nad rezygnacją z III filaru.Całe trzy lata.Zawsze coś
              mnie kusiło by wpłacić ratę.W tym roku zerwałem umowę i odetchnołem z
              ulgą.Pozbyłem się ciężaru.Zwróconą gotówkę zainwestowałem.Czy postąpiłem
              słusznie tego niewie nikt.Agent nigdy prawdy nie powie.Wyszedłem z założenia
              aby brać życie we własne ręce,co ztego wyniknie zobaczymy.Na dzień dzisiejszy
              jest OK.
          • dembolek Re: Trzeci filar 26.06.02, 19:25
            A może ktoś z Was może mi podać ciekawe adresy dotyczące II filara funduszy
            emerytalnych działających w innych krajach, jak tam wyglądała reforma
            emerytalna, jak tam inwestują fundusze emerytalne.
            jacekdebinski@wp.pl
            • Gość: Dagmara Re: Trzeci filar IP: *.igo.wroc.pl 27.06.02, 10:48
              Opis funduszy emerytalnych w Ameryce Łacińskiej i Europie jest opisany w
              raporcie byłego UNFE ,, Bezpieczeństwo dzięki konkurencji''. Swego czasu jak
              UNFE było, przysłali mi go za darmo. Z kolei dawno temu gdzieś czytałam, nie
              pamietam niestety gdzie, że w Kanadzie każdy obywatel po przekroczeniu 65 roku
              życia bez względu czy pracował czy nie, ma minimalną emeryturę. Na dodatkową
              wybiera sobie dowolny fundusz lub plan inwestycyjny.To mi się akurat podoba. W
              USA zdaje się jest całkowita dowolność co robi się z pieniędzmi, ale
              najczęściej pracodawcy są zainteresowani tworzeniem pracowniczych programów
              emerytalnych.
              • Gość: dembolek Re: Trzeci filar IP: *.dialog.net.pl / localhost 27.06.02, 16:37
                Dagmara dzięki za informacje.........ale teraz dłużo się zmieniło i UNFE już
                nie posiada takich informacji lub nie chce przesyłać.......może znasz jakieś
                ciekawe adresy?
                Potrzebuje wiele raportów........może jakieś roczniki statystyczne?
                • Gość: Dagmara Re: Trzeci filar IP: *.igo.wroc.pl 28.06.02, 16:02
                  A po co Ci roczniki statystyczne? Tak naprawdę to sama szukam szerszych
                  informacji, bo jest to tematyka , która mnie bardzo interesuje. Jak znajdę
                  chwilę wolnego czasu to będę musiała przycisnąć znajomych, co maja kontakty z
                  ludźmi z zachodu, chociaż obawiam się że w czasie wakacji nic nie da sie
                  zrobić. Ale konkretnie jakie informacje Cie interesują i pod jakim kątem:
                  profesjonalnym, naukowym czy po prostu się tym interesujesz.O jAKIEJ SKALI
                  WAŻNOŚCI?
                  • Gość: dembolek Re: Trzeci filar IP: *.dialog.net.pl / localhost 28.06.02, 17:20
                    Cześc Dagmara!
                    Interesują mnie wszelkie informacje dotyczące tego tematu.....może są jakieś
                    konkretne adresy internetowe gdzie można poczytać o tym jak inne fundusze
                    inwestują np. Chile, Argentyna ( bo to wzory dla naśladowania ), ale również
                    Europa Środkowo-wschodnia. Wiem, że tam fundusze inwestuiją bardziej agresywnie
                    no i do tego niektóre kraje mają za sobą już ponad 20 lat działalności
                    zreformowanego systemu emerytalnego. Interesujące byłyby wszelkie wykresy,
                    tabelki itp. Napisz co Ciebie interesuje czy to tylko zainteresowania czy może
                    piszesz pracę dyplomową?

                    pozdrawiam:
                    Jacek
              • Gość: Tom Re: Trzeci filar IP: 194.204.129.* 30.06.02, 20:29
                W Kanadzie tulko 25% ludzi wpłaca do funduszy,państwo zapewnia im
                minimum,reszta sami sobie odkładają lub wydają teraz
      • Gość: tom Re: Trzeci filar IP: 194.204.129.* 27.07.02, 20:44
        durak
    • Gość: Irytacja Re: Trzeci filar IP: *.atena.pl 28.06.02, 18:17
      Uważam, że w tej dyskusji warto byłoby oprzeć się na przykładach. Np. ja
      miesięcznie wnosiłem składki 400-445 zł przez 4 lata. Nominalnie wpłaciłem
      około 20.000 zł. Jestem ubezpieczony na życie na 125 tys zł. Moje składki
      inwestowane są w ok. 90% od 2-ch lat/- potrącenia kosztów z jednostek/. Wartość
      polisy do wykupienia /w przypadku rezygnacji w tej chwili/ to ok.10.000 zł. Nie
      obiecuję sobie wiele na "emeryturze" ale póki co mam ubezpieczenie dla rodziny.
      • Gość: tom Re: Trzeci filar IP: 194.204.129.* 30.06.02, 20:42
        Po trzech latach miałbyś nie 10000 realnie do wypłaty ,ale 25000 wpacając na
        lokaty bankowe.Nie wiadomo pozatym czy rodzina bez procesu sądowego z
        towarzystwem dostanie te130000 zł.To są duże cwaniaki.Te firmy posługują się
        tylko nazwą firmy matki,a kapitał własny mają mały polski.Jak upadną to figa
        • Gość: Irytacja Re: Trzeci filar IP: *.atena.pl 01.07.02, 08:35
          Gość portalu: tom napisał(a):

          > To są duże cwaniaki.Te firmy posługują się tylko nazwą firmy matki,a kapitał
          własny mają mały polski.Jak upadną to figa
          -
          przyznam, że ten wątek też mnie nachodzi. Była kilka lat temu głośna sprawa
          odmowy wypłaty ubezpieczenia dla wdowy, której mąż jakoby nie zgłosił, że
          chorował na serce a zmarł na zawał. Firmy ubezpieczeniowe bardzo nie lubią wypłat
          i pod tym względem ich wiarygodność jest ograniczona.
      • Gość: heimo Re: Trzeci filar IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 23:10
        pomysl o moim ubezpieczeniu: pracodawca ubezpieczyl mnie w PZU od roznych
        wypadkow losowych, miedzy innymi od smierci bliskiej, osoby, narodzin dziecka
        itp. Kwota ubezpieczenia wynosi 80 000 od smierci, 160 000 od wypadku
        konczasego sie smiercia. Po co mi III filar za 400 miesiecznie - ja place 35 zl.
    • Gość: Lotto Re: Trzeci filar IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.02, 23:48
      Ja też płacę i jest to jedyna forma zmuszenia mnie do oszczędzania. Po 5 latach
      jestem na swoich pieniądzach co oznacza że przez 5 lat miałem ubezpieczenie za
      darmo. Polecam Commercial Union.
    • Gość: Dagmara Re: Trzeci filar IP: *.igo.wroc.pl 02.07.02, 16:58
      Do Dembolka,
      Pracy dyplomowej nie piszę, może przymierzę się do doktoratu.
      Ja pracowałam w jednym z funduszy. Nie podoba mi się to co robią zarządzający i
      zastanawiam sie co z tym teraz zrobić, bo w końcu to i moje pieniądze. Jak
      pracowałam w firmie nie mogłam nic zrobić żeby było bardziej profesjonalnie i
      etycznie. Wszyscy równają do sredniej albo i poniżej. Od kuchni zarządzanie
      wygląda fatalnie, w zasadzie wszystko się robi pod jednostkę rozrachunkową. Ale
      nawet i to im się nie udaje. Zresztą jednostka rozrachunkowa nie odpowiada
      rzeczywistemu przyrostowi środków pienięznych na rachunku członka OFE.
      Brak jest wogóle profesjonalistów na rynku. A ty chcesz by zaczęli oni
      agresywnie inwestować. Gdyby potrafili to by to robili. Ale do tego trzeba być
      facetem, a nie babą trzęsącą się o swój stołek.
      Pozdrawiam
    • Gość: Amelka Re: Trzeci filar IP: *.njp.gliwice.pl 08.07.02, 13:29
      Jak niektórych poczytałam to mi się żal Was zrobiło. Istnieją przecież
      sprawdzone na rynkach zachodnich III filary tzw kapitałowe, w których nic się
      nie traci można tylko zyskać i do tego ma sięzabezpiecznia. Ja mam taką polisę
      i jestem bardzo zadowolona, cokolwiek mi się nie stanie to dojde od kasy,
      którą sobie wyznaczyłam i to za naprawdę małą składkę. Jak macie jakiekolwiek
      zastrzeżenia do swoich agentów lub twierdzicie że firmy ubezpieczeniowe to
      oszuści to już pisać do KNUiFE i złożyć na nich skargi.
      III filar to już nie dobrowolność to konieczność i nie tylko w naszym państwie
      • Gość: Dagmara Re: Trzeci filar IP: *.igo.wroc.pl 09.07.02, 12:53
        Problem w tym,że są rózne odpowiedniki trzeciego filaru na świecie. W USA są
        np. plany emerytalne finansowane przez pracodawcę. One nie są dochodowe. Są
        elementem prestiżu firmy. Ale Enron trafił szlak wraz z emeryturami
        pracowników. Amerykanie to przezyją, ale nasze społeczeństwo jest biedne i nie
        ma rezerw finansowych. Nawet wydatek 100 zł miesięcznie jest nie do przezycia.
    • Gość: azb Re: Trzeci filar IP: 195.117.228.* 16.07.02, 13:26
      Fajnie. Płacisz składkę do III filaru. Tylko co to jest?

      Z dialogów na stronach dochodzę do wniosku, że wszyscy uparli się nazywać III
      filarem polisę z funduszem inwestycyjnym. Tymczasem w nazewnictwie oficjalnym
      jest to każda forma dodatkowego inwestowania na emeryturę. I o to się rzecz
      rozbija.

      Polisa z funduszem inwestycyjnym jest zdecydowanie drogim sposobem na
      dodatkową emeryturę. Dlaczego? Ano dlatego, że oprócz składki na wspomniany
      fundusz inwestycyjny właściciel polisy płaci za tzw. ochrone ubezpieczeniową.
      Innymi słowy, jeśli za dwa dni przejedzie go autobus, albo przytrafi mu się
      coś równie nieprzyjemnego, może być pewien, że otrzyma wypłatę sumy
      ubezpieczenia (całą lub jej część). Za tę ochronę płaci się dopiero wielkie
      pieniądze. W praktyce wyglada to następujaco:
      ubezpieczasz się na np. 50 tys. i płacisz składkę w wysokości 100 zł (liczby
      są przykladowe i nie szukajcie ich w życiowych rozwiazaniach). Z tego jak ktos
      wcześniej napisał towarzystwo ubezpieczeniowe pobiera prowizję w wysokosci np.
      75 zł, które przeznacza na wynagrodzenie agenta i czynności administracyjne. Z
      pozostałych 25 zł ok. 20 zł stanowi opłata za ochronę ubezpieczeniową, a do
      funduszu wpływa zaledwie 5 zł.
      W drugim roku prowizja wynosi juz tylko 20 zł, więc z pozostałych 80 zł na
      ochronę pobierają juz np. 25 zł (bo jesteś starszy człowieku i większa jest
      szansa, że nagle zejdziesz śmiertelnie). Na fundusz trafia więc 55 zł. Nadal
      jesteśmy na minusie.
      W nastepnych latach na fundusz wpływa coraz więcej pieniędzy, które mnoza się
      znacznie łatwiej. Po jakichś 7 latach zaczniesz więc (jak ktoś inny) stopniowo
      wychodzić na swoje.
      Nie zniechęcam do zakupu polis ubezpieczeniowych, ponieważ jest to instrument
      bardzo przydatny. Jeśli jednak twoja intencją było oszczędzanie na emeryturę,
      to wybrałeś produkt, który nie jest dla ciebie najwłaściwszy.

      Druga metodą, również skrajną, jest kombinacja lokat bankowych, zaproponowana
      przez kolejnego z moich przedmówców. Pomysł w sumie lepszy, ale niewiele
      wnoszący. Z czasem stopy procentowe będą spadać, aż do momentu, gdy wejdziemy
      do Unii Europejskiej i przyjmiemy euro. W tej chwili podstawowa stopa wynosi
      ok. 3,5%. Stopy bankowe są odrobine niższe. Czyli oczywiście troche pieniędzy
      odłożysz, ale nie licz na to, że nabiorą one jakiejś wielkiej wartości. Możesz
      liczyć na stopę realną (stopa nominalna - stopa inflacji) nie wiekszą jak ok.
      1%. Nie wdając się w zbyt skomplikowane rachunki w ciagu 20 lat zyskasz ok.
      10% wpłaconej sumy. Krótko mówiąc metoda dobra, ale dla krótkoterminowego
      namnażania pieniędzy, by je następnie wpłacić na jakąś lepszą lokatę.

      Trzeci pomysł, to pewna wersja metody drugiej. Są to bankowe lokaty
      inwestycyjne. Masz zagwarantowane pewne minimalne oprocentowanie, zbliżone do
      oprocentowania ROR oraz szansę, że jeśli jakiś indeks giełdowy wzrośnie, to
      zyskasz dodatkowe pieniądze. Metoda dobra, można by rzec znakomita. Tylko
      jeśli indeksy nie wzrosną, to twoje zyski będą dość mizerne. A że gospodarka
      właśnie słabnie, to zyski z lokat inwestycyjnych moga się okazać iluzoryczne.

      Dla ostrożnych dobrą metodą może okazać się zakup obligacji skarbu państwa.
      Jest ich od metra, jedna emisja lepsza od drugiej. Dla twoich potrzeb
      najlepsze będą te o możliwie jak najdłuższym terminie wykupu, ponieważ
      zapewnią ci pieniądze w najlepszym dla przyszlego emeryta czasie. Obecnie
      obligacje RFN, emitowane w euro, maja rentowność ok. 5% (realnie 2-3%). Nasze,
      polskie, będą w przyszlości nieco bardziej dochodowe.

      Jedna z najlepszych metod jakie znam jest zakup jednostek funduszy
      inwestycyjnych. Jest ich teraz naprawdę dużo. Sugeruje, byś kierował się
      dotychczasowymi wynikami funduszy. Im lepsze wyniki długoterminowe (np. za
      ostatnie 2, 3 albo 5 lat), tym lepiej. Prowizja jaką trzeba będzie zapłacić
      nie będzie większa niż 5%, a i to wyłącznie na początku, ponieważ wraz ze
      wzrostem wartości wszystkich posiadanych przez ciebie jednostek opłata będzie
      maleć. Zresztą jest to naprawdę niewiele, jeśli wziąć pod uwagę prowizję
      towarzystw ubezpieczeniowych (przypominam, że może to być nawet 80%). Poza tym
      możesz zdecydować się na inwestowanie w ramach planu oszczędnościowego. Za
      cenę związania się na kilka lub kilkanaście lat z konkretnym funduszem
      zapłacisz znacznie mniejszą prowizję.
      Jest w tym drobny kruczek. Mianowicie akceptowane przez ciebie ryzyko
      inwestycyjne. Jeśli zainwestujesz w fundusz akcji możesz w ciagu kilku
      miesięcy zyskać lub stracić nawet kilkadziesiąt procent. Na razie sugeruję
      trzymanie się od nich z daleka. Lepiej zdecydować się na nieco spokojniejszy
      fundusz, np. stabilnego wzrostu lub obligacji. W dłuższym terminie powinieneś
      być zadowolony.

      Chyba dość dywagacji jak na tę chwilę. Jeśli masz jakieś pytania odezwij się
      na azb@poczta.gazeta.pl.

      Pozdrawiam
      • Gość: G'Reggie Re: Trzeci filar IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 17.07.02, 23:54
        Wracając do polis- istnieją również polisy kapitałowe, niezwiązane z funduszami
        inwestycyjnymi. Towarzystwo zobowiązuje się do wypłaty określonej kwoty po
        zakończeniu trwania umowy, powiększonej o wypracowane zyski, których minimalny
        roczny poziom też jest określony. Ich zaletą jest to, że (póki co) nie ima się
        ich żaden podatek i że znasz minimalną kwotę, jaką dostaniesz po określonym
        czasie. Ochrona ubezpieczeniowa w takich polisach ogranicza się tylko do
        wysokości wpłaconej sumy składek.
    • Gość: tochmi Re: Trzeci filar IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 18.07.02, 10:51
      Nie wiem czy jeszcze jest to aktualne,ale dodam swoje trzy grosze.Polisa
      ubezpieczeniowa,jak sama nazwa wskazuje,ma nas ubezpieczać i nie można z tego
      tytułu liczyć na wielkie pieniądze.Przekonywanie,że towarzystwo ma fundusz
      inwestycyjny jest niezbyt uczciwe,bo tak naprawde nie wiemy co sie z naszymi
      pieniędzmi dzieje.Jest to fundusz wewnętrzny.Sa natomiast fundusze
      zewnętrzne,jawne,gdzie mamy każdego dnia dostęp do ich wyników.Jeżeli można coś
      komuś doradzić to właśnie takie fundusze.Jeżeli jest problem z wyborem,są
      firmy,także w naszym kraju,które mają w swojej ofercie wiele funduszy,mało
      tego,gwarantują określony zysk.Jeśli 3filar to fundusze.Nie rezygnować jednak z
      już wcześniej wykupionej polisy,to się może przydać wcześniej niż nam się
      wydaje.
      • Gość: ania Re: Trzeci filar IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 19.07.02, 10:38
        warto?
    • Gość: alek Re: Trzeci filar IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 24.07.02, 09:30
      płać chłopie bo w przyszłości nic nie będziesz miał, twoja składka to i tak
      niewiele
    • Gość: gp Re: Trzeci filar IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 09:23
      Proponuję zastanowić się najpierw ile musisz mieć odłożonej kasy, aby mieć np.
      1000 pln emerytury miesięcznie w ciągu 15-20 lat, a dopiero potem zastanowiać
      się czy warto w ogóle odkładać. Co do polis to płacisz w zależności od wariantu
      jaki wybrałeś:
      1. całą składkę tylko na ubezpieczenie
      2. na ubezpieczenie + odkładanie
      3. tylko oszczędzanie.
      Wszystko masz napisane w umowie.
    • Gość: K.Z. COS INNEGO IP: *.swic.dialup.inetia.pl 15.07.03, 19:03
      Tzw. "trzeci filar" wszystkim kojarzy sie z ubezpieczeniami. I jest to
      podstawowy blad. Chodzi o to, by miec wyzsza emeryture. Ale przeciez nikt nie
      mowi, ze z ubezpieczen. Znam sposoby inwestowania, ktore daja ok 8-10% zysku
      rocznie. Zainteresowanych prosze o kontakt. kziolk@poczta.fm
    • Gość: INWESTOR Re: Trzeci filar IP: 217.97.150.* 16.07.03, 13:45
      Mam polise inwestycyjna Bonus OD 1997 W COMMERCIAL UNION
      -wariant systematyczny150ZL MIESIECZNIE OD VII 1997
      placilem okolo 12000
      mam 18800 stan na dzisiaj
      i dodatkowa ochrone ubezpieczeniowa nW
      PLACE BO W IEM ZA CO I AGENTKA TEZ JEST DOSC KUMATA POWIEDZIALA O KOSZTACH I
      INNYCH TAKICH SPRAWACH A TERAZ OTWORZYLEM KONTO W CU TFI
      MALE KOSZTY I NIEZLE WYNIKI POLECAM
      TAM WPLACCILEM 25 000
      I NE ZALUJE /
      JAK NA RAZIE/
      ZIBEUSZ
    • ziut19 Re: Trzeci filar 16.07.03, 20:27
      Jesli chcesz byc ubezpieczony, to plac. Jesli chcesz uzyskac wyzsza emeryture,
      to znajdz cos innego. O tym czyms innym mozemy pogadac osobiscie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka