monte83
27.12.05, 11:36
Witam,
od kilku lat- chyba dwoch lub trzech- jestem uzytkownikiem konta
inteligo-
problemy zaczely sie kilka miesiecy temu- dostawalem podwojne smsy o
stanie konta- ale wtedy postanowilem to zbagatelizowac- zwlaszcza, ze
nastapil czas jakby prawidlowego dzialania po czym nastapilo kolejne
uderzenie- otoz w listopadzie bylem we wroclawiu w ramach weekendu- po tym
wyjezdzie dzialo sie cos dziwnego- otoz dostalem sms o zdjecie z mojego konta
kwoty 300zlotych a w historii rachunku nie bylo o tym wzmianku, z kolei z
mojego konta zeszlo 560 zlotych ale nie dostalem zadnego sms z info choc mam
taka usluge wykupiona od poczatku- wreszcie inteligo przyznalo, ze nie wyslalo
mi sms z informacja o sciagnieciu kwoty 560 zlotych- na moje pytanie
dlaczego- odp byla prosta- bo nie.
lepsze motywy nasapily pozniej- podwojne smsy byly juz regula, ale
najlepsze bylo przed sama wigilia, zdaje sie 22 grudnia- otrzymalem
informacje, ze na moim koncie jest debet w wysokosci ponad 500zlotych z
racji tego, ze ineligo zaksiegowalo platnosc z 27 pazdziernika!- co
lepsze, 9 wrzesnia dokonywalem podobna platnosc, tez na rzecz tego samego
przewoznika i zostalo to zakseigowane juz 12 wrzesnia a tym razem bylo
inaczej- co ciekawe nie pamietam teraz na 100 procent ale wydaje mi sie,
ze dostalem sms i inf, ze platnosc zostala sciagnieta a co za tym idzie
juz okolo 30 pazdziernika pieniadze zeszly z mojego konta- pozostaje
pytanie- jak to jest, ze inteligo praktycznie postepuje jak tylko chce -
klient w tej sytuacji nie ma praktycznie kontroli nad swoim kontem-
zwlaszcza, ze sms przychodza lub nie.
poza tym w zwiazku z tym, ze po 2 miesiacach zakseigowano mi te platnosc-
co i tak mnie dizwi bo wydaje mi sie , ze juz za to placilem- nbank daje mi
piec dni na splate pozostalego zadluzenie- 360 zlotych juz wplacilem przed
swietami- wiec daje mi laskawie 5 dni na wplate a juz teraz nalicza mi
odsetki- wg mnie bez podstaw.
pisze do Was albowiem chcialbym, zeby ten problem zostal ujawniony- i
wyjasniony gdyz sam pozostaje juz bezsilny- co ciekawe podczas wyjasniania
sprawy z owa kwota 560 i czemu nie dostalem smsm najpier to ja ponad 20
minut rozmawialem przez telefon z pania konsultantka- po czym ta pani
kazala mi skierowac sie do interenetowego biura oblsugi- po okolo 3
mailach ci z internetu kazali kontaktowac sie z konsultankta- a czas
lecial.
wreszcie juz sam problem awarii- dwa razy nie moglem zaplacic w sklepie i
robilem z siebie idiote bo ineligo mialo awarie
nie wiem co ma robic oni calkowicie olewaja klientow- najlepiej prosze o
pisanie na mojego maila.