Dodaj do ulubionych

Problem z BIK...

IP: *.jmdi.pl 10.10.06, 15:55
Witam,
mam taki problem.
Swego czasu (ok 2 lata temu) mialem problem z kredytem studenckim (kredyt był
windykowany). W BIKU bylo czysto. W czerwcu tego roku splacilem calosc.
Teraz staram sie o podwyzszenie kwoty mojego kredytu hipotecznego, i co sie
okazalo?
Ze bank od kredytu studenckiego wpisal info o windykacji (po 2 miesiacach od
pelnego splacenia) do BIK...

Pilnie potrzebuje gotowki na remont, konsolidacje zobowiazan, itp...

Co robic?

pozdrawiam, xtc.
Obserwuj wątek
    • Gość: klient Re: Problem z BIK... IP: 213.17.165.* 10.10.06, 16:51
      napisz jaki to bank ??????????

      i na jaki trzeba uwazac !!!!! ( czy to PKO BP )
      • Gość: xtc Re: Problem z BIK... IP: *.jmdi.pl 10.10.06, 17:17
        Bingo!
    • Gość: gosc Re: Problem z BIK... IP: *.volta.net.pl 10.10.06, 23:15
      po raz kolejny:
      info w BIK jest przechowywane przez 5 lat (gdy byl splacany dobrze) lub przez 7
      lat (gdy byly opoznienia w splacie, windykacja, komornik itd). wiec to, ze
      kredyt widnieje w BIK nie jest niczym dziwnym i nie jest to zlosliwosc banku.
      obowiazkiem banku jest wysylanie co m-c informacji o stanie kredytow, a jak
      kredyt juz jest splacony to widoczna jest po prostu cala historia splaty. w
      BIKu widoczne sa nawet wszelkie wnioski o kredyt.
      a co zrobic? mozna sie ewentualnie starac w banku o wykreslnie z BIKu tych
      danych, ale z tego co wiem rzadko cos takiego sie zdarza.
      pozdrawiam.
    • arfer Re: Problem z BIK... 10.10.06, 23:29
      A jaką informację miał w BIK wpisać ? Że kredyt był wzorcowo spłacany bez opóźnień ?
      • Gość: xtc Re: Problem z BIK... IP: *.jmdi.pl 11.10.06, 07:27
        Tak - dzieki za konstruktywnosc.
        Ja nie mowie ze kredyt byl super splacany, ale wielkich tragedii to tez tam nie
        bylo...

        A moje pytanie brzmi co teraz?

        Jesli nie wpisal w trakcie splaty i negocjacji, to dalczego zrobil to po
        splacie?

        Tak sobie zeby kopnac lezacego?
        • Gość: gosc Re: Problem z BIK... IP: *.volta.net.pl 11.10.06, 09:51
          Twoj kredyt na pewno byl widoczny w BIK poczas splaty. info jak juz wspomnialam
          bedzie przechowywane 7 lat. a to, ze dowiedziales sie o tym akurat teraz, to
          zapewne kwestia przypadku.
          proponuje albo udac sie do PKO i zlozyc jakies pismo z wyjasnieniem, np ze po
          studiach ciezko bylo z praca, male doswiadczenie itd i prosba o wykreslenie z
          BIKu.
          albo zlozyc pismo w banku, w ktorym sie starasz o kredyt. wyjasnic, ze sytuacja
          miala miejsce jakis czas temu i ze teraz juz masz inne warunki finansowe itd.
          hm nie jestem tego pewna, ale wydaje mi sie, ze dane z BIK moga byc roznie
          interpretowane przez poszczegolne banki, wiec nie zawsze jest wpisane
          przykladowo ile bylo dni opoznienia, tylko status np windykacja. a to
          okreslenie jest plynne w roznych bankach, w niektorych 'windykacja' zaczyna sie
          8 dni po terminie zapadalnosci raty, w innym 30, w jeszcze innym 60. wiec jesli
          opoznienie nie bylo wieksze niz 30 czy 60 dni to moze pomocna bylaby historia
          splaty w PKO.
          ostatnie Twoje pytanie jest dosc dziwne... idea zalozenia BIK bylo zebranie
          wszelkich informacji o kredytobiorcach. oczywiscie, zdarzaja sie absurdy np 3
          zl zalegle na karcie i 'wiszace' od 2 lat i przez to problem z zaciagnieciem
          kredytu, ale generalnie wg mnie instytucja ta jest potrzebna i dziala sprawnie.
          dzieki temu banki moga sie wystrzegac klientow, ktorzy od wielu lat maja
          problemy albo cos kombninuja (oczywiscie nie mowie tu o Tobie, bo piszesz, ze
          sprawa miala charakter przejsciowy), bo taki klient to wiecej problemow niz
          korzysci :) i zmierzajac do odp na Twoje pytanie... nie, nie po to zeby kopac
          lezacego.. bank, ktory sam pobiera info z BIK ma rowniez obowiazek informowania
          o swoich klientach; i ma byc przy tym zapewnione maksimum rzetelnosci.
          jak wspomnialam, proponuje interwencje w obu bankach.
          pozdrawiam :)
          • Gość: xtc Re: Problem z BIK... IP: *.jmdi.pl 11.10.06, 10:15
            No wlasnie nie bylo wpisu (bralem 2 razy raport), bo bez problemu dostalem
            kredyt hipoteczny ... Dopiero jak naleznosc zostala uregulowana to wyslali info
            do bik... A teraz staram sie o powiekszenie kredytu hipotecznego...

            I jest kwas...

            A moje zaleglosci nie byly az tak dotkliwe, zebym teraz 7 lat mial zamkniete
            drzwi...
            Ja tez uwazam BIK za instytucje potrzebna...

            Tylko chyba 7 lat "wygnania kredytowego" to kara troche niewspolmierna do
            przestepstwa...

            I ja rozumiejac swoj blad z przeszlosci moge sie np zgodzic na wyzsze odsetki,
            ale nie na calkowite odciecie dostepu do produktow kredytowych...

            I tyle...

            Pozdrawaiam,
            XTC


          • Gość: YOJ Re: Problem z BIK... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 10:26
            Nie 7, a 5 lat (zmieniły się przepisy) pozdrowienia
            • Gość: Romek Re: Problem z BIK... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 21:21
              Yoj, a gdzie szukac tych przepisów?
        • arfer Re: Problem z BIK... 15.10.06, 22:30
          Fakt, windykacja jest oznaką całkiem terminowej spłaty.. Trzymaj się z dala od
          kredytów i pożyczek z taką filozofią.

          W takim razie jaki rodzaj opóźnień jest "poważny" ? Gdy Twój dom został
          zlicytowany 10 lat wcześniej ?
          • Gość: xtc Re: Problem z BIK... IP: 87.105.164.* 16.10.06, 12:01
            A moze po prostu bylo (RAZ) opoznienie w splacie jednej raty, i to z powodu
            raczej nieporozumienia (nie powiem - zle zrozumialem wyciag - powinienem dopytac
            w banku).
            A pozniej pewna wsciekla baba postanowila, ze odda sprawe do dzialu windykacji,
            bo ja nie moglem sie pojawic w banku w odleglym o 200 km miescie 'dzast lajk
            ded' bo nie moglem dostac urlopu w pracy, ktora podjalem zeby m. in. splacic ten
            przeklety kredyt. Pozniej sprawa potoczyla sie wlasnym torem (ugoda z dzialem
            windykacji, splacanie - calosc normalnie splacilem - przed terminem)...

            Wybacz, ale jestem uczciwym czlowiekiem, ktory stara sie splacac swoje
            zbowiazania (o czym swiadczy nienaganna historia splat innych kredytow)...

            I nie atakuje innych, "bo im sie noga powinela" - ja wiem co to znaczy miec dlug
            i go splacic.

            Wiec daruj sobie dolujace i wredne komentarze...
            I tyle.
    • marmurkoweoczy Re: Problem z BIK... 14.10.06, 12:11
      Tak jak pisalam wczesniej:
      "Jest firma ktora nie tyle co proponuje kredyty takim osobom, ale swiadczy
      usługę wykreslenia z BIK - dzieki czemu mozna starac sie o kredyt -
      dla wielu osob moze to byc doskonale rozwiazanie problemow finansowych

      www.goldfinance.pl
      link do artykułu:
      www.goldfinance.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=80&Itemid=1
      • frostina72 Re: Problem z BIK... 23.10.06, 22:23
        Mam też problem z wpisem do BIK, jedna rata ze statusem 3 i jestem skreślona na
        5 lat. Nie jestem przestępcą, jestem uczciwym obywatelem, spłacającym zabójczy
        kredyt w wysokości 6% w CHF ale nie mogę kupić sobie głupiego używanego auta, bo
        kiedyś zamiast zapłacić ratę kupiłam chleb dla dzieci. Utrata pracy w tych
        czasach to taka naturalna rzecz ale niezapłacenie raty w terminie (bo właśnie
        jestem w trakcie rozmów aby uzyskać nowe zatrudnienie)jest przestępstwem za
        które zaraz będą nas zamykać. Walczę z bankami już drugi rok, wyjaśnienia i
        dobre opinie z banku, który wysłał info do BIK w niczym nie pomaga. Być może
        jest jakaś regulacja prawna, która takim jak ja pomaga się z tego wykaraskać.
        Jeśli ktoś ma sposób na ten problem to chętnie skorzystam i nie chciałabym
        usłyszeć, że po 5 latach będę "oczyszczona z zarzutów".

        Pozdrawiam
        DM
        • Gość: klient Re: Problem z BIK... IP: 213.17.181.* 24.10.06, 17:41
          musisz zobaczyc co miales w umowie kredytowej - czy jest zapis taki o biku ????

          i czy to pko bp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka