Dodaj do ulubionych

Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH

04.12.06, 02:01
Kapitalizm socjalistyczny w wykonaniu demokratycznego liberała
Obserwuj wątek
    • 7em no niestety 04.12.06, 02:23
      banki i w ogole wielkie korporacje przejmuja zwyczaje papy stalina
      • Gość: Gosć Re: no niestety IP: *.tpnet.pl 04.12.06, 02:36
        a co na to Federacja KOnsumentów 9i UOKiK? Może by ich zainteresować tymi
        bolszewickimi praktykami?
        • Gość: es Jakby nie było innych banków, np Multibank IP: *.icm.edu.pl 04.12.06, 07:11
          1000 bankomatów, przelewy przez net, tel, plus oddziały "tradycyjne" (jak ktoś nie chce banku stricte internetowego), przelewy 50gr itd itd. Zresztą nie on jeden, Lucas Bank, Millenium itd. Pekao to jeden z najdroższych banków a do BPH ze swoim dziurawym systemem internetowym Sez@m zupełnie straciłem zaufanie.
          • Gość: amra Re: Jakby nie było innych banków, np Multibank IP: *.chello.pl 04.12.06, 08:14
            1500 bankomatow ;)
            • Gość: joo jakies 3 lata temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 09:28
              wyniosłem się z BPH. Miła pani w okienku pytała dlaczego, to jej odpowiedziałem,
              że potrzebuję internetowej obsługi konta i płatności kartą bankomatową przez
              internet.
              Na co ona się zdziwiła: a to nikt Panu tego jeszcze nie zaproponował? Oczywiście
              umożliwmy to Panu, jakieś srebrne konto zaproponowała czy coś tam. Ale ja już
              nie miałem czasu na wysłuchiwanie tego bo wcześniej załatwiłem sobie wszystko co
              chciałem w innym banku.

              Pamiętam jeszcze Kredyt Bank. Dawno temu, gdzieś koło 1993-1995 roku chciałem u
              nich mieć rachunek. No to zapytali jakie mam miesięczne dochody. Nie zarabiałem
              wtedy zbyt wiele i okazało się, że abym miał u nich rachunek muszę zarabiać
              więcej. Zbytni cienias byłem dla nich. To były czasy! Bank mógł sobie przebierać
              w klientach jak w ulengałkach. Teraz jest na odwrót.

              Z przenoszeniem się między bankami nie ma żadnego problemu. Najmniejszego. Ważne
              są tylko dwie rzeczy: wogóle nie słuchać tego co mówią tylko wypowiedzieć
              rachunek i druga rzecz, która jest ważniejsza - nie uzależniać się od banku
              (kredyty, debety, długoterminowe rachunki). Jeśli uzależnimy się od banku to
              przechlapane. W pewnym sensie bank staje się naszym współwłaścisielem.

              Życzę wszystki wolności od banków!
              J.
              • zen83 Dziwny sposób myślenia 04.12.06, 10:27
                Przecież takie praktyki i tak nie zatrzymają klientów. A teraz jak już ktoś o
                tym napisał to całkiem czarno to widzę. Komunistyczny sposób myślenia.
                • Gość: D. Re: Dziwny sposób myślenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 10:45
                  Też mi się tak wydaje. Przecież zawsze można powiedzieć pani z okienka, że nie
                  mamy ochoty jej dłużej słuchać. Zamknąć konto i gotowe w 15 minut. Swego czasu
                  zamknąłem konto w Pekao S.A. i tak właśnie zrobiłem. O ile dobrze pamiętam na
                  jakimś dokumencie trzeba było podać powód - to podałem: "bo tak mi się podoba".
                  • Gość: openmind.desk.pl potwierdzam, proponowali mi obniżkę ale zamknąłem IP: *.jjs.pl 04.12.06, 15:49
                    zamknąłem konto bo nie chciałem żeby dopadły mnie taryfy pekao,ale chcieli
                    obniżyć opłaty nawet o połowę
                    • Gość: kem Re: potwierdzam, proponowali mi obniżkę ale zamkn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 08:08
                      Pekao to naciagacze, ktorzy w glebokim powazaniu maja swoich klientow.

                      Ich spolka corka wyrolowala kilkaset osob, z ktorymi wczesniej podpisala
                      umowy na mieszkania na Okopowej w Warszawie. I to tylko po to, by mogla je
                      spzedac drozej.

                      W normalnym kraju przedsiebiorcy tak prowadzacy dzialalnosc winni byc
                      eliminowani.

                      Przykre, ze polski rzad pozwala Wlochom krzywdzic Polakow w bialy dzien.
            • wojtek.08 Re: Jakby nie było innych banków, np Multibank 04.12.06, 13:15
              > 1500 bankomatow ;)

              2000 bankomatów!!!
          • Gość: Zdziwiony Re: Jakby nie było innych banków, np Multibank IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.12.06, 15:22
            O co wam chodzi? Boicie się, że was kupią. Nikt nie jest w stanie was zmusić
            abyście się sprzedali. Ja znikam. Pekao nie ma takich pieniędzy za które mogłoby
            mnie kupić. Mimo wszystko nie wiem o co ten szum. Co raz częściej wydaje mi się,
            że pracownicy GW mają codzienny obowiązek zabrać kilka lub nawet kilkadziesiąt
            razy głos na forum. Pozdrawiam stachanowców.
        • Gość: anonim Re: To jest polski "chlam" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 14:36
          Te banki to jest zwykly, polski chlam uprawiajacy bezprawie i zerujacy na
          naiwnych i niedoinformowanych ludziach.
      • prezzzes Heh... 04.12.06, 09:15
        Tak powinno być w każdym banku? ;)
    • Gość: 666 Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 02:23
      Durni ci managerowie w PKO, trzeba było wybrać tak oddziały aby klientom nie
      opłacało się przenosić do innego oddziału, zresztą to jest problem większości
      polskich banków. Kadra zarządzająca w polskich bankach jest tępa, ciekawe jak to
      wygląda na tle innych państw unii.
      • Gość: dsvsdw Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.ramtel.pl 05.12.06, 14:48
        > trzeba było wybrać tak oddziały aby klientom nie
        > opłacało się przenosić do innego oddziału

        Mógłbys rozwinąć? Co to oznacza "opłacało"? Przecież w BPH to, do którego
        oddziału należysz to tylko formalność, w "moim" oddziale nie byłem od 4 lat,
        zmianę typu konta, kiedy indziej uruchomienie dostępu internetowego robiłem po
        prostu w tym oddziale, do którego akurat było mi najbliżej.
    • Gość: Tymoteusz Pekao SA i PKO BP to ostatnie banki,które IP: 80.50.255.* 04.12.06, 02:31
      bym wybrał,szczególnie PKO BP,kolejki,kolejki jeden wielki skandal.
      • Gość: Wydutkany Re: Pekao SA i PKO BP to ostatnie banki,które IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 10:27
        Miałem wielokrotnie do czynienia z Pekao SA i przekonałem się, że to z
        założenia oszust - tam chyba nadal tkwi dawna peerelowska nomenklatura, a w
        każdym razie pozostało jej podejście do klienta. Nie będę opisywał szczegółów,
        ale dotyczyło to zarówno złodziejskich prowizji przy przesyłaniu środków z
        zagranicy (brali tam, a jeszcze więcej tu), z kolei ich biuro maklerskie poważne
        dla mnie środki (po zakończeniu dla nich pewnego etapu )ponad rok PRZETRZYMYWAŁO
        Z ZEROWYM OPROCENTOWANIEM (w tym czasie byłoby wysokie !)nie wykazując
        dostatecznej dbałości o powiadomienie mnie o tym.
        Kiedy miałem ich dość, i chciałem wycofać od nich środki, tak opóźnili
        realizację mojego zlecenia, że na skutek niekorzystnej zmiany kursu bardzo dużo
        straciłem !
        To samo spotkało inne znajome osoby, więc ten oszukańczy bank ze swoim biurem
        maklerskim robi wszystko, żeby mieć "zysk nadzwyczajny" kosztem klientów.
        Niechby się ci pogrobowcy peerelu na amen UDłAWILI TYMI ZYSKAMI, czego im
        należy gorąco życzyć !!!
        • Gość: babajaga Re: Pekao SA i PKO BP to ostatnie banki,które IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 15:16
          UWAGA na II oddz.w Łodzi przy Piotrkowskiej, pracownica z zaprzyjażnionym
          dżentelmenem wyłudzali kredyty na podstawie niepełnych danych osobowych. Sprawa
          w prokuraturze i sądzie od kilku lat. Poszkodowani ludzie z innych miast tracą
          czas i nerwy,by udowadniać że nie są wielbłądami. Chyba się zrzeszymy i
          zażadamy gigantycznych odszkodowań.
    • gm114 Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH 04.12.06, 02:40
      Co za piramidalna bzdura. Czy autor artykułu ma pęcherzyk zamiast mózgu??

      Jest prymitywne wyjście z sytuacji.
      1) założyć konto w dowolnym banku, z którego usług ma się zamiar korzystać.
      2) pojechać do banku, w którym ma się złożony kapitał.
      3) pobrać kapitał.
      4) złożyć kapitał w nowowybranym banku.
      5) menadżer, czy inny subiekt, może wtedy państwa pocałować tam Jasio pokaże
      gdzie można panu majstrowi skoczyć.

      Ale trzeba mieć elementarne zdolności umysłowe.
      • Gość: maja Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 05:28
        Człowieku - chyba nie zrozumiałeś w czym rzecz.Przecież nie chodzi o tych ,co
        mają kapitał (sprawa prosta - zresztą tak , jak napisałeś).Chodzi jednak o
        tych ,co mają zadłużenie np. na kartach kredytowych lub debet , a chcą pozostać
        w dotychczasowym Banku ( jak rozumiem ),tyle ,że w Oddziale nie przenoszonym do
        PKP .Wydaje się,że w stosunku do nich nie powinna obowiązywać ogólna zasada ,że
        przy likwidacji konta(przeniesieniu się do innego banku) należy rozliczyć się
        na zero z dotychczasowym bankiem.
        • Gość: Lucusia Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: 212.244.186.* 04.12.06, 07:47
          Mnie tam obojetne jaki bank, ale jak zmienią warunki przelewów internetowych - inne hasła niż na SMS i jakakolwiek opłata za przelew, mogę spędzić i 2 dni w banku, ale konto zlikwiduję.
      • Gość: mik Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 08:04
        no dokładnie o tym samym pomyślałem :) wymiana kart ? co za problem. ewentualnie
        jak ktoś ma jakieś kosmiczne debety to może być trochę gorzej, ale co szkodzi i
        tak założyć drugie konto a stare zachować aż do uregulowania debetu.
        • Gość: sdw Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.ramtel.pl 05.12.06, 15:14
          Jak ktoś jest uzależniony od płacenia kartą, to jak wytrzyma czekając parę
          tygodni na nową :)

          A co do "bezbolesnego" przenoszenia rachunków - a jak ktoś ma lokatę długoterminową?
      • aquarius43 Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH 04.12.06, 16:22
        Brawo Panie gm111.Nareczcie ktoś przytomny uświadamia tę zabobonną klientelę!
        Święta racja. Tak trzymać!Pozdrawiam.
    • lucky81 Ja dostałem odmowę 04.12.06, 05:46
      Poszedłem do banku sprzedać jednostki funduszu inwestycyjnego, i... klops.
      Panienka najpierw zaczęła przekonywać, że to mi się nie opłaca (miałem stratę).
      Potem, że taka inwestycja to na lata, nie na miesiące (miała rację, ale
      popełniłem błąd i chciałem się wycofać, mimo że ze stratą). Następnie
      powiedziała, że niestety, odmawia transakcji (!!!????), i że kieruje się moim
      dobrem. Straciłem kilka godzin i w końcu udało mi się sfinalizować sprzedać.
      Kolejnych pare godzin straciłem przy zamykaniu konta - ba, musiałem sobie
      wyrobić nową kartę bankową za drobną opłatą w celu zamknięcia konta, ale
      machnąłem ręką na ten szantaż.
      • lucky81 To było Pekao 04.12.06, 05:47
        • Gość: magda Re: To było Pekao IP: *.tkdami.net 04.12.06, 07:54
          To trochę nie na temat ale... kiedy brałam kredyt mieszkaniowy i przygladalam
          sie ofertom roznych bankow (miałam wtedy jeszcze rachunek w Pekao) pracownica
          Pekao probowala dyskredytowac PKO BP podając nieprawdziwe informacje na temat
          warunkow, ktore trzeba spelnic, żeby tam dostac kredyt. Jak tylko dowiedziałam
          się u źródła (tj. w PKO BP), że to zwykłe ordynarne kłamstwo to przy
          najbliższej okazji konto w Pekao zlikwidowalam. Miałam zresztą juz od jakiegoś
          czasu bardzo wygodne konto w mBanku. Kredyt wzielam w PKO BP, nie żebym była
          zachwycona, bo byli mili dopóki sie ostatecznie nie zdecydowałam, potem mialam
          z nimi kłopoty, bo nie przygotowywali dokumentow na czas, przychodziłam i
          słyszałam wyjasnienia typu: "Nie zdazyłam, bo byłam u dyrektora. Musi(!) pani
          poczekac" bez zadnego przepraszam, bez wczesniejszej informacji telefonicznej,
          żebym sie niepotrzebnie nie fatygowała. Byłam na nich wściekła. Ale kredyt mam,
          spokojnie spłacam, i tak długo jak długo nie musze sie z nimi kontaktowac jest
          ok.
      • gadzik1 prowizja 04.12.06, 06:34
        - glowny motyw - sprzedawca musi zwrocic prowizje, jesli klient nie bedzie w funduszu dluzej niz jakis czas.
      • Gość: AdamO Re: Ja dostałem odmowę IP: *.catv.net.pl 04.12.06, 09:18
        Nieznajomość Ustawy - Prawo Bankowe i ustawy o funduszach inwestycyjnych
        szkodzi.
        1) Panienka nie miała możliwości odmówić wykupu jednostek udziałowych FI dla
        Twojego dobra. Jedyną możliwością odmowy wykupienie jest odroczenie wykupienia
        maksymalnie do 2 tygodni ze względu na zaburzenia płynności funduszu, co w tym
        wypadku raczej nie miało miejsca, bo musiałaby o takim przypadku zostać
        poinformowana KNF.
        2) Zamknięcie konta jest prostym oświadczeniem woli, które możesz złożyć na
        piśmie i jeśli nie masz nieuregulowanych debetów, to nikt nie ma prawa Ci tego
        odmówić, niezależnie od kart i innych usług jakie posiadasz lub nie.
      • Gość: ms Re: Ja dostałem odmowę IP: 212.160.156.* 04.12.06, 16:30
        no, niezła historia...

        a mi Pekao uznało że już za stary jestem na konto akademickie i zaczęło pobierać
        zdziercze opłaty. wynoszę się stamtąd czym prędzej
        • Gość: ally Re: Ja dostałem odmowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 17:59
          ja się wyniosłam i jestem bardzo szczęśliwa, w pekao szlag mnie trafiał
          bezustannie
    • mat.31 Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH 04.12.06, 08:03
      Nie rozumiem. Przeciez wystarczy isc do oddziału, który nie będzie wcielony do
      PKO, założyć konto, w starym oddziale przelać wszystkie środki na nowe konto i
      wtedy złożyć wniosek o zamknięcie starego.
    • Gość: pkosa Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.06, 08:04
      w tej chwili to jeden z najgorszych banków. jedynie zadanie - pompować klienta i
      cały zysk na zachód, zero inwestycji, zero podwyżek. najgorzej że kierują tym
      polskie dupowłazy. w innych może nie lepiej, bo wszędzie dobrze gdzie nas nie
      ma, ale sa to najgorszy polski bank, pod każdym względem.
    • Gość: antyberet W banku pusto , znaczy że bank jest podejrzany . IP: *.c31.msk.pl 04.12.06, 08:16
      W dobrym banku jest ruch , kolejka nawet do okienka . W szajsowym albo zlodziejskim jest pusto .
      • zapytaniaznak Re: W banku pusto , znaczy że ...dobry 04.12.06, 09:16
        Gość portalu: antyberet napisał(a):
        > W dobrym banku jest ruch , kolejka nawet do okienka . W szajsowym albo zlodziej
        > skim jest pusto .

        Długo nad tym myślałeś ?
        W dobrym banku klienci nie muszą się zbyt często pojawiać, nie muszą też stać w
        kolejce, bo "jak zwykle" liczba czynnych okienek ma się nijak to liczby
        interesantów.
        Pomijam, że są banki internetowe - tam się w ogóle nie przychodzi, nie stoi w
        kolejce, a bank działa. Żaden z nich nie ma opinii szemranego.
    • rysiu.ochucki Gdzie znalezc liste o/BPH wchlaninych przez PKO? 04.12.06, 08:18
      Czy gdzies na jakies www ona istnieje?
      I na ile jest ona wiarygodna?
      • Gość: Leszek Na stronie BPH? Raczej wiarygodna ;) IP: *.viknet.pl 04.12.06, 08:34
      • rock73 Re: Gdzie znalezc liste o/BPH wchlaninych przez P 04.12.06, 13:27
        gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,52983,3739687.html
      • Gość: Pedro PKO ???? Chyba Pekao SA IP: *.autocom.pl 04.12.06, 15:11
        jw
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH 04.12.06, 08:33
      Przynajmniej się "martwią" o swoich klientów. Taka np. TPSA, Cyfraplus, ERA,
      IDEA, PLUS, sporo banków bez ogródek mówią mi, że mają minie w poważaniu i że
      liczy się tylko nowy klient.
    • Gość: Salmon Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.crowley.pl 04.12.06, 08:58
      "Dla klienta oznaczało to jedynie zmianę numeru rachunku. Nie musiał oddawać
      kart, wyrównywać sald ani spłacać debetów."
      CO ZA BZDURA??!!
      pisalem juz o tym na forum pod jednym z poprzednich artykulów, no ale w sumie
      normalka ze redaktorzy nie czytaja opinii. za to ciagle popelniaja ten sam blad.

      pracowalem kiedys w BPH - zmiana oddzialu banku nie pociaga za soba zmiany
      numeru konta!!

      jesli np. chcemy przeniesc sie od oddzialu na innej ulicy to jedyne co sie
      zmienia to wewnetrzny numer banku, tzw. CPK - ten numer okresla w jakiej
      placowce mamy konto, ale to numer, ktorego klient nawet nie zna.

      przeniesienie konta z jednego oddzialu banku do drugiego ani nie pociaga za
      soba zmiany numeru rachunku, ani oczywiscie nie trzeba oddawac kart platniczych
      i splacac debetow.

      pzdr:) i zycze "gladkich" przenosin.
      • Gość: Salmon Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.crowley.pl 04.12.06, 09:09
        no to jeszcze krotka procedura przenosin:
        idziemy do oddzialu gdzie zakladalismy rachunek. prosimy o druczek
        przeniesienia konta. jest to krotki druk, wielkosci mniej wiecej 1/3 kartki A4 -
        a do tego duze rubryki:) wypelnienie druczka to gora 5 minut. pracownik druk
        przyjmuje, stawia tam swoj stempel. wtedy dobrze poprosic o ksero druku z
        pieczatka "zgodne z oryginalem".
        Pracownik nastepnie ten druk opracowuje - tzn. dolacza do tego nasze dokumentyu
        z teczki klienta, pisze pismo przewodnie i wysyla to listem do oddzialu, w
        ktorym chcemy miec rachunek. finito.
        jak ja pracowalem w BPH to zadne zgody dyrektorow nie byly potrzebne.
        przypuszczam, ze teraz pracownicy (poddani presji przez dyrektorow oddzialow)
        beda starali sie, tak jak bylo opiane w artykule, odwiesc klienta od tego
        kroku. musimy wtedy zachowywac sie stanowoczo, zeby nie powiedziec arogancko -
        jesli to nie skutkuje to prosic o rozmowe z dyrektorem (najlepiej, zeby to
        dyrektor przyszedl do nas - przeciez to MY jestesmy klientami). niech dyrektor
        oddzialu sam nam wyjasni z czego wynikaja trudnosci w tej prostej procedurze:)

        Ludzie: Pamietajmy ze banki sa dla nas, a nie my dla bankow!! i to MY jestesmy
        ich klientami, a nie odwrotnie!
      • ginlo No i wlasnie to Pekaos probuje zmienic regulaminam 04.12.06, 10:36
        i, zeby im klienci nie odeszli. Wszysto jest proste tak dlugo jak dlugo masz
        depozyt, jak masz kredyt to moge Ci tak utrudnic zycie, ze nie przeniesiesz, bo
        Ci sie nie oplaci. np wprowadzic oplaty za wyciagi, przedluzac procedury itd
    • Gość: lrs Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.prz.rzeszow.pl 04.12.06, 09:09
      Jedno można potwierdzić - PKO SA to jeden z droższych banków. W dodatku
      wkurzający - brak np. szczegółowych rachunków z prowizją za poszczególne
      przelewy. Gdyby nie łatwość dostępu do gotówki(punkt kasowy pod nosem) już by
      mnie tu nie było.
    • Gość: zdrowyrozsadek Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 09:18
      zawsze mogą zlikwidować konto i otworzyć gdzie indziej :) teraz nie ma problemu
      z przeniesieniem nawet karty czy kredytu...
    • cover_wielki Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH 04.12.06, 09:34
      wszystkie banki to jedno wielkie oszustwo
    • Gość: ALI Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.12.06, 09:38
      Jestem klientem Pekao ( a poprzednio Pomorskiego BK) od ok.16 lat -obecnie
      przechodze do ING- niech panowie prezesi sami bawia sie w ten cyrk z lączeniem
      banków- żona miala konto w BZ jak się lączyl z WBK i wiem czym grożą dla
      klienta takie polączenia- balaganem w trakcie lączenia i wzrostem oplat po.....
    • stalactite Pekao najgorzej zabezpiecza transakcje internetowe 04.12.06, 09:44
      Opłata za prowadzenie rachunku jest wysoka, a w przypadku rachunku firmowego -
      kolosalna. Jedynym plusem tego banku jest spora ilość oddziałów i bankomatów.
      Pożegnam się z nimi na pewno. Jeszcze trochę musze wytrzymać :)
      • Gość: asd Re: Pekao najgorzej zabezpiecza transakcje intern IP: *.as.kn.pl 04.12.06, 11:10
        We Wrocku prawie nie mają bankomatów, są głównie niedziałające bankomaty Euronetu.
    • Gość: Były klient PKO Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.chello.pl 04.12.06, 09:56
      Przestrzegam wszystkich przed PKO SA sam miałem kłopoty z odczepieniem się od
      tego banku. Musiałem pieniądze dewizy przenosic po trochu do innego banku bo
      robili mi kłopoty przelewu nie można było zrobić bo wtedy kosztował by parę tyś
      zł mówili,że musi iść przes USA kompletne oszustwo. To samo konta maklerskie
      najdroższa obsługa wszyskiego. Niby miesiąs za darmo a póżniej trzy razy drożej
      • Gość: Pedro Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.autocom.pl 04.12.06, 15:12
        No nie następny. Nie ma takiego banku jak PKO SA jest Pekao SA i PKO BP.
    • snake72 znam to jakoś... 04.12.06, 10:04
      Kilka lat temu miarka się przebrała i się wyniosłem z PeKao... Pamiętam, jakie
      miałem problemy! Ponieważ miałem kredyt odnawialny inny bank (Multibank)
      zaproponował mi otwarcie konta z kwotą limitu z PekaO + chyba 10%...
      Musiałem "tylko" przynieść historię rachunku... Panienka w PeKaO wydrukowała mi
      chyba z 25 stron historii po czym oświadczyła, że za każdą stronkę muszę
      zapłacić! 5 PLN!! Kłótnia trwała ze 30 minut, wreszcie powiedziała po którejś
      wizycie u kierowniczki, że muszę zapłacić - ale 5 PLN za całość... Więc
      kłóciłem się nadal i jakoś się udało... wtedy się okazało, że mam dodatkowy
      debet - chyba 200 PLN, który musze zapłacić w gotówce, a którego nie było na
      żadnym wykazie... Już nie pamiętam pokrętnego tłumaczenia pani kierownik, że to
      jakieś odsetki dziwne... w każdym razie zamykanie rachunku to kilka wizyt i
      ponad 6 godzin!! NIGDY WIĘCEJ PeKaO!!!!
      Życzę udanej ucieczki
      • Gość: Wydutkany Re: znam to jakoś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 10:45
        Powtarzam jak w komentarzu wyżej:

        • Re: Pekao SA i PKO BP to ostatnie banki,które IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Gość: Wydutkany 04.12.06, 10:27 + odpowiedz

        Miałem wielokrotnie do czynienia z Pekao SA i przekonałem się, że to z
        założenia oszust - tam chyba nadal tkwi dawna peerelowska nomenklatura, a w
        każdym razie pozostało jej podejście do klienta. Nie będę opisywał szczegółów,
        ale dotyczyło to zarówno złodziejskich prowizji przy przesyłaniu środków z
        zagranicy (brali tam, a jeszcze więcej tu), z kolei ich biuro maklerskie poważne
        dla mnie środki (po zakończeniu dla nich pewnego etapu )ponad rok PRZETRZYMYWAŁO
        Z ZEROWYM OPROCENTOWANIEM (w tym czasie byłoby wysokie !)nie wykazując
        dostatecznej dbałości o powiadomienie mnie o tym.
        Kiedy miałem ich dość, i chciałem wycofać od nich środki, tak opóźnili
        realizację mojego zlecenia, że na skutek niekorzystnej zmiany kursu bardzo dużo
        straciłem !
        To samo spotkało inne znajome osoby, więc ten oszukańczy bank ze swoim biurem
        maklerskim robi wszystko, żeby mieć "zysk nadzwyczajny" kosztem klientów.
        Niechby się ci pogrobowcy peerelu na amen UDłAWILI TYMI ZYSKAMI, czego im
        należy gorąco życzyć !!!
    • rudy_rudolf na szczescie nie jestem klientem PKO 04.12.06, 10:17
      ale moj bank tez pewnie wyciaga ze mnie ile sie da,a ja o tym nawet nie
      wiem.Niestety w dzisiejszych czasach nie mozna obejsc sie bez rachunku
      bankowego, bankomatu, o kredytach nie wspominam.

      fajny pomysl na mikolajkowy prezent www.asiaq.pl

      sposób na sukces www.grupa-kreatywna.pl/doradztwo/doradztwo.html
    • tersta Piękne katolickie zasady w biznesie 04.12.06, 10:18
    • Gość: 2u1 Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 10:27
      Najlepiej o banku świadczy ich system IT,

      W PKO przy kupnie obligacji + założenie rachunku inwestycyjnego
      moje dane osobowe były wklepywane trzy razy, dwa razy
      w BM i jeszcze raz o to samo w kasie...
      Fajny bank, widać co u nich najważniejsze: mieć prezesa z układami
      w rodzaju byłego premiera albo ministra, a resztę olać

      Albo dialog z ostatniej wizyty (likwidacja konta):
      `to będzie pan musiał przyjść jeszcze raz'.
      Jak to musiał? pytam głupio. Okazało się że jakies
      odsetki z kilku dni nie może mi naliczyć od ręki, tylko musi to
      trwać parę dni... żenada
    • Gość: toomer Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: 83.71.130.* 04.12.06, 10:28
      A ja wlasnie dzownilem do mojegoo oddzialu i mnie pani ładnie poinformowała, że
      przenoszenie rachunków między oddziałami jest wstrzymane. Moze mi zaproponować
      ze wszystkoo zostanie po staremu przez 3 kwartały przyszlego roku.Smutne ze nie
      pytaja klienta o zdaie, chyba jest on w tej konsolidacji najmniej wazny, skoro
      tak to dla mnie jako klienta bank PKO idzie w odstawke i radze to zrobic innym,
      dodam ze jest to jeden z najdrozszych bankow na rynku.Niesty ja nic nie moge
      zrobic bo jestem za granica teraz na wymianie.Mam tutaj konto i nie place za
      nic, doslownie za nic, nawet za przelewy do Polski nic nie place.
      • Gość: Airborn Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.06, 10:43
        Ja na razie zlikwidowałem sobie debet. Jeżeli tylko wprowadzą opłaty za przelewy przez internet to daję
        dyla. BPH to cienki i drogi bank, ale Pekao jeszcze bardziej.
        PS.
        Zablokowałem przez pomyłkę kartę bankomatową. Okazało się, że za wyplacenie swoich pieniędzy muszę
        zaplacić prowizję. Przecież to złodziejstwo to pieniądze opłaciły się leżąc na koncie.
        PS2
        Banki mają nas głeboko w d...e. Życzę wszystkim udanej i taniej ucieczki z shitu zwanego Pekao plus BPH.
        • Gość: men Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.olsztyn.mm.pl 04.12.06, 11:07
          a jak zlikwidować konto maklerskie, za każdą przeniesioną akcję płaci się dużą
          sumę. Miałem 80 tysięcy na koncie maklerskim i przez okres 3 lat nie otrzymałem
          ani grosza odsetek.
          • Gość: Tymoteusz Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: 80.50.255.* 04.12.06, 11:29
            Rachunek maklerski służy do inwestowania,a nie trzymania na nim pięniędzy,a
            rachunek maklerski można zlikwidować bardzo prosto,sprzedać akcje i przelać
            pieniądze tam gdzie chcemy lub przenieść akcje do konkurencji,oczywiście za
            opłatą(0,5%),inne DM także pobierają za to opłatę,czasami większą,wszystko
            można załatwić w 10 minut,wiem bo sam tak zrobiłem.
          • Gość: Tymoteusz Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: 80.50.255.* 04.12.06, 11:29
            Rachunek maklerski służy do inwestowania,a nie trzymania na nim pieniędzy,a
            rachunek maklerski można zlikwidować bardzo prosto,sprzedać akcje i przelać
            pieniądze tam gdzie chcemy lub przenieść akcje do konkurencji,oczywiście za
            opłatą(0,5%),inne DM także pobierają za to opłatę,czasami większą,wszystko
            można załatwić w 10 minut,wiem bo sam tak zrobiłem.
        • Gość: Krzysiek Re: Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 13:10
          Te banki były dobre ale lat temu!Teraz w miare jedzenia to im apetyt rośnie!!!
          Oni nie walczą o Ciebie lecz o twoje pieniądze!!!
    • Gość: SOP78 Pekao walczy z odchodzącymi klientami BPH IP: *.biol.uni.lodz.pl 04.12.06, 10:39
      PEKAO SA opuściłem przed kilku laty z ironicznie wypowiedzianymi życzeniami
      pracowniczki działu VIP: życzę pwododzenia. I faktycznie w nowym banku mi się
      powodzi. Zamiast 17 zł miesięcznie za prowadzenie konta nie placę ani zlotówki,
      tak samo za przelewy,a oprocentowanie konta mam 30 krotnie wyższe, niż w PEKAO
      SA. W dodatku bank mam na biurku w komputerze i nie muszę biegać z każdą sprawą
      do oddziału. Moją decyzję podjąlem w momencie, gdy uznałem, że jestem za
      biedny, by utrzymywać tak bogaty bank. Dziwi mnie tylko to, że podobnie nie
      postępują inni i nadal płacą haracz bankowi z żubrem, zamiast przejść tam gdzie
      taniej i wygodniej.
    • rdao Ten JKB zawsze mi przypominał ciecia... 04.12.06, 10:53

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka