Dodaj do ulubionych

LIBOR, WIBOR, EURIBOR...

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.03, 22:05
W ostatnim dwuleciu (wczesniej nie mam danych) mozna zauwazyc staly spadek
ww. wskaznikow. W przypadku CHF nawet do 0,32. Czy wskazniki dla innych walut
tez beda dalej spadac do takeigo poziomu? Czy sytuacja na rynku wskazuje na
to, ze moga one rosnac?

Pomozcie laikowi, ktory zastanawia sie w jakiej walucie wziac kredyt
dzieki

Obserwuj wątek
    • Gość: rsa127 Re: LIBOR, WIBOR, EURIBOR... IP: *.riz.pl 21.05.03, 09:58
      Wprawdzie nie czuję się ekspertem, ale śledzę te indeksy w związku z
      zobowiązaniami walutowymi. Wskaźniki te są bardzo uzależnione od stóp
      procentowych ustalanych przez narodowe banki. Stopy zależą od stanu gospodarki.
      Jeżeli kryzys na rynkach będzie się utrzymywał stopy mogą jeszcze lekko spaść,
      choć są już na niskim poziomie. Natomiast zwiększenie lub zmniejszenie różnicy
      między stopami zależy od zmian na rynku np. USA, Szwajcarii czy Unii
      Europejskiej.
      Z punktu widzenia brania kredytu trzeba jeszcze wziąć pod uwagę kurs wymiany
      między zagranicznymi walutami oraz w porównaniu ze złotym. Różnica indeksów dla
      Euro i USD jest relatywnie nie duża, ale ostatnio przez zmianę relacji Euro do
      USD, Euro w złotówkach bardzo podrożało.
      Niestety z powyższego wiele nie wynika. Jednak gdybym teraz brał kredyt to
      miałbym duży orzech do zgryzienia. Prawdopodobnie zdecydowałbym się na CHF.
      Związane jest to z tym, że oprocentowanie jest najniższe, a kurs CHF zachowuje
      się bardziej proporcjonalnie do Euro niż USD. W związku z tym, że Euro nie
      powinno chyba już bardzo zdrożeć może to być najlepszy wybór. Dla porównania
      jak brałem kredyt w zeszłym roku, wziąłem w USD. Uznałem, że Euro jest bardzo
      tanie i podrożeje, a poza tym dla USD były niższe stopy.

      Moim zdaniem jedno jest oczywiste - nadal warto wziąć kredyt w walucie, nie w
      PLN. W miarę możliwości zadbaj o możliwość taniego przewalutowania (nie chodzi
      tylko o prowizję banku, ale także czy bank nie wymaga zmiany wpisu w księdze
      wieczystej, jeśli wymaga to przy każdej zmianie jest do zapłacenia w sądzie co
      najmniej kilka tysięcy - za skreślenie wpisu połowa kosztu wpisu oraz koszt
      wpisu nowego).

      Mam nadzieje, że choć trochę to pomoże.
    • robert.g5 Re: LIBOR, WIBOR, EURIBOR... 28.05.03, 03:50
      Tak naprawdę to zależy czy chcesz płacić dużo czy mało.
      Współpracuję z bankami i jeszcze nie zdazyło mi się udzielić klientowi kredytu
      w innej walucie jak CHF.Po prostu raty są prawie o połowę niższe jak np. w
      przypadku PLN.
      • Gość: teddy Re: LIBOR, WIBOR, EURIBOR... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 18:33
        robert.g5 napisał:

        > Tak naprawdę to zależy czy chcesz płacić dużo czy mało.
        > Współpracuję z bankami i jeszcze nie zdazyło mi się udzielić klientowi
        kredytu
        > w innej walucie jak CHF.Po prostu raty są prawie o połowę niższe jak np. w
        > przypadku PLN.
      • Gość: teddy Re: LIBOR, WIBOR, EURIBOR... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 18:35
        robert.g5 napisał:

        > Tak naprawdę to zależy czy chcesz płacić dużo czy mało.
        > Współpracuję z bankami i jeszcze nie zdazyło mi się udzielić klientowi
        kredytu
        > w innej walucie jak CHF.Po prostu raty są prawie o połowę niższe jak np. w
        > przypadku PLN.

        jasne,ze wole placic malo
        ale zastanawiam sie czy CHF LIBOR nie wzrosnie i wtedy okaze sie, ze wcale nie
        jest tak rozowo
        • Gość: ola Re: LIBOR, WIBOR, EURIBOR... IP: *.acn.waw.pl 02.06.03, 21:34
          Poza tym radze się dobrze zastanowic, jak będzie wyglądała Twoja sytuacja, gdy
          weźmiesz kredyt w CHF oprocentowany może i nisko (te stawki 0,30 to sa stawki
          rynku międzybankowego zupelnie niedostępne dla zwykłego Klienta - bank doliczy
          CI do tego pewnie jeszcze z 1,50 p.p.) po np. 2,70 PLn za 1 CHF a przyjdzie Ci
          go spłacać po ... 3,30? I co wtedy powiesz o niskim oprocentowaniu? Nic Ci ono
          nie pomoże... Przy złotówce ryzyka kursowego nie masz - zarabiasz w tej samej
          walucie w której spłacasz kredyt
          • robert.g5 Re: LIBOR, WIBOR, EURIBOR... 02.06.03, 22:56
            Gość portalu: ola napisał(a):

            > Poza tym radze się dobrze zastanowic, jak będzie wyglądała Twoja sytuacja,
            gdy
            > weźmiesz kredyt w CHF oprocentowany może i nisko (te stawki 0,30 to sa stawki
            > rynku międzybankowego zupelnie niedostępne dla zwykłego Klienta - bank
            doliczy
            > CI do tego pewnie jeszcze z 1,50 p.p.) po np. 2,70 PLn za 1 CHF a przyjdzie
            Ci
            > go spłacać po ... 3,30? I co wtedy powiesz o niskim oprocentowaniu? Nic Ci
            ono
            > nie pomoże... Przy złotówce ryzyka kursowego nie masz - zarabiasz w tej samej
            > walucie w której spłacasz kredyt


            --Szczarze powiem że nie bardzo rozumiem co według Ciebie jest 0,30
            i jeszcze 1,50p.p..Kredyt jest udzielany po kursie kupna i spłacany
            po kursie sprzedaży. Tutaj chyba bardziej chodzi Tobie o kurs pieniądza
            a nie waluty.Zgodze się z Tobą że zawsze najlepiej jest brać kredyt w walucie
            jakiej się zarabia ,ale jeszcze trzeba zarabiać !!!!!.
            Oficjalnie każdy przyzna Tobie rację,tylko trzeba jeszcze wźąć pod uwagę kogo
            stać na kredyt w PLN /przy małych kredytach ta różnica może być nieznaczna
            ale przy kredytach powyzej 100 000-150 000 tys.te różnice są już zauważalne/.
            Przykładowo 100 000 na 10 lat oprocentowanie w PLN 7,33% rata 1178,16
            ten sam kredyt w CHF 34482 oprocentowanie 3,37% 982,75.
            na dzien dzisiejszy żeby rata w CHF była równa racie w PLN oprocentowanie
            kredytu musiał by być takie samo tzn.3,37. Biorąc pod uwagę marże banku która
            jesty na poziomie 2%+WIBOR 6M/sześciomiesięczny ponieważ taki jest najlebszy
            dla kredytobiorcy i należy szukać kredytu w oparciu o takie wskaźniki/
            nie zapowiada się przynajmniej w najblizszym czasie na znaczne zmniejszenie
            oprocentowania w PLN. Wyjatkiem mogą być tutaj banki hipoteczne ktore działają
            na innych zasadach jak typowe banki komercyjne.
            Robert
            PARTNER
            • Gość: rsa127 Re: LIBOR, WIBOR, EURIBOR... IP: *.riz.pl / *.gazeta.pl 03.06.03, 09:52
              Biorąc pod uwagę poniższe przykłady widać także, że dopiero wzrost kursu CHF o
              20% do 3,24 powoduje zrównanie płatności złotówkowej dla kredytu CHF i PLN.
              Zatem jest bardzo duża szansa, że przez długi czas raty będą niższe. Zawsze też
              przy obniżeniu cen kredytu złotówkowego można przewalutować.


              robert.g5 napisał:

              > Gość portalu: ola napisał(a):
              >
              > > Poza tym radze się dobrze zastanowic, jak będzie wyglądała Twoja sytuacja,
              >
              > gdy
              > > weźmiesz kredyt w CHF oprocentowany może i nisko (te stawki 0,30 to sa sta
              > wki
              > > rynku międzybankowego zupelnie niedostępne dla zwykłego Klienta - bank
              > doliczy
              > > CI do tego pewnie jeszcze z 1,50 p.p.) po np. 2,70 PLn za 1 CHF a przyjdzi
              > e
              > Ci
              > > go spłacać po ... 3,30? I co wtedy powiesz o niskim oprocentowaniu? Nic Ci
              >
              > ono
              > > nie pomoże... Przy złotówce ryzyka kursowego nie masz - zarabiasz w tej sa
              > mej
              > > walucie w której spłacasz kredyt
              >
              >
              > --Szczarze powiem że nie bardzo rozumiem co według Ciebie jest 0,30
              > i jeszcze 1,50p.p..Kredyt jest udzielany po kursie kupna i spłacany
              > po kursie sprzedaży. Tutaj chyba bardziej chodzi Tobie o kurs pieniądza
              > a nie waluty.Zgodze się z Tobą że zawsze najlepiej jest brać kredyt w walucie
              > jakiej się zarabia ,ale jeszcze trzeba zarabiać !!!!!.
              > Oficjalnie każdy przyzna Tobie rację,tylko trzeba jeszcze wźąć pod uwagę kogo
              > stać na kredyt w PLN /przy małych kredytach ta różnica może być nieznaczna
              > ale przy kredytach powyzej 100 000-150 000 tys.te różnice są już zauważalne/.
              > Przykładowo 100 000 na 10 lat oprocentowanie w PLN 7,33% rata 1178,16
              > ten sam kredyt w CHF 34482 oprocentowanie 3,37% 982,75.
              > na dzien dzisiejszy żeby rata w CHF była równa racie w PLN oprocentowanie
              > kredytu musiał by być takie samo tzn.3,37. Biorąc pod uwagę marże banku która
              > jesty na poziomie 2%+WIBOR 6M/sześciomiesięczny ponieważ taki jest najlebszy
              > dla kredytobiorcy i należy szukać kredytu w oparciu o takie wskaźniki/
              > nie zapowiada się przynajmniej w najblizszym czasie na znaczne zmniejszenie
              > oprocentowania w PLN. Wyjatkiem mogą być tutaj banki hipoteczne ktore
              działają
              > na innych zasadach jak typowe banki komercyjne.
              > Robert
              > PARTNER
              • Gość: teddy Re: LIBOR, WIBOR, EURIBOR... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 19:36
                Gość portalu: rsa127 napisał(a):

                > Zawsze też przy obniżeniu cen kredytu złotówkowego można przewalutować.
                A propos

                czy kazdy bank wymaga nowego wpisu do ksiegi wieczystej przy zmianie waluty?
                To strasznie podraza koszty!
                • robert.g5 Re: LIBOR, WIBOR, EURIBOR... 03.06.03, 22:12
                  Gość portalu: teddy napisał(a):

                  > Gość portalu: rsa127 napisał(a):
                  >
                  > > Zawsze też przy obniżeniu cen kredytu złotówkowego można przewalutować.
                  > A propos
                  >
                  > czy kazdy bank wymaga nowego wpisu do ksiegi wieczystej przy zmianie waluty?
                  > To strasznie podraza koszty!


                  --Bank zabezpiecza się na nieruchomości na kwotę kredytu którego wysokość
                  uzalezniona jest od waluty. Inna jest wyskość tego samego kredytu w PLN,CHF,EUR
                  czy USD.Każde przewalutowanie to inna kwota kredytu i automatycznie inny nowy
                  wpis na hipotekę. Dokładnie nie pamiętam jak jest to liczone / aż wstyd /
                  ale zorietuję się i napiszę. Natomiast nie rozpatrywał bym tego w kategoriach
                  strasznych kosztów.Na co dzień mam doczynienia z wykupywanymi kredytami,
                  i praktycznie wygląda to tak że w 90% przypadków jest to opłacalne i to nie
                  jest moje zdanie tylko klientów
                  Robert
                  PARTNER
                • Gość: rsa127 Re: LIBOR, WIBOR, EURIBOR... IP: *.riz.pl / *.gazeta.pl 04.06.03, 10:38
                  Według mojej wiedzy większość banków tego wymaga. Parę miesięcy temu widziałem,
                  że chyba ze dwa banki nie wymagały zmiany wpisu. Nie pamiętam jakie. Z
                  logicznego punktu widzenia banki mogłyby sobie to odpuścić. Zwykle hipoteka
                  znacząco przewyższa kwotę kredytu i odsetek (często za cały okres kredytu).
                  Ryzyko zatem żadne przy zmianie waluty.
                  W długiej perpsektywie zwykle opłaca się ponieść koszt nowego wpisu. Jednak
                  jest to dość zauważalna kwota. Jest to opłata sądowa jak za nowy wpis oraz 50%
                  tej opłaty za skasowanie poprzedniego. Zatem pewnie kilka tysięcy i do 2 lat
                  czekania. Nie wiem czy w takiej sytuacj banki nie życzą sobie ponownie
                  ubezpieczenia, które też podraża sprawę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka