Dodaj do ulubionych

Europejski Fundusz Budowlany

IP: *.luxorna.com / 10.0.0.* 10.06.03, 19:10
W piatkowym (6 czerwca 03) numerze stołecznego "Metro" ukazalo sie
calostronicowe ogloszenie o kredytach do 100.000 zl oprocentowanie ponizej
3% - oferta limitowana, z ciekawosci zadzwonilem, przeciez nawet oplaca sie
wziac taki kredyt i ulokowac go na rachunku oszczednosciowym ;) Uprzejma pani
Edyta poinformowala mnie ze jest to Europejski Fundusz Budowlany i ze
zaprasza jeszcze dzis na rozmowe na ul. Grójecka 22/24 pok. 6. Pod wskazanym
adresem oczywiscie nie znalazlem biura a jedynie pokoj ktory co najmniej
srednio przypominalo powazna instytucje bankowa, a raczej schludne
biuro "gminnej spoldzielni" z lat '80. Pytalem miedzy innymi czy nie jest to
system "argentynski" - pani Edyta poinformowala mnie ze taka dzialalnosc jest
w naszym kraju zakazana i zapewnila, ze EFB dziala w pelni legalnie. Bylo
jeszcze cos o budowaniu wizerunku firmy i zaufania przed wejsciem na polski
rynek konkurencji ze zjednoczonej europy. Ponaglajac poinformowala, ze oferta
wazna jest tylko do czwartku (dzis jest wtorek) i ze warunkiem uzyskania
oczekiwanego kredytu sa: dowod osobisty, drugi dokument, podpisanie weksla,
wplata na konto bankowe wskazanej przez pania Edyte kwoty...

W calej sprawie zastanawia mnie dodatkowo fakt, ze calostronicowe ogloszenie
o podejzanej tresci w "dwudniku" powaznego wydawcy nie wzbudzilo podejzen
policji, ktorej przedstawiciel opowiadal w jednym z programow telewizyjnych,
ze ogloszenia w gazetach sa dla nich bardzo cennym zrodlem informacji o
przestepstwach... Ciekawe jakiej wielkosci sa owe ogloszenia?

Wiecej "ciekawostek" znalazlem tu:

www.jachnicki.com.pl/index.php?p=3&em=25&id_art=228
Obserwuj wątek
    • Gość: Bogdan Re: Europejski Fundusz Budowlany IP: *.holdynow.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 12:38
      bylismy z zona w tzw.oddziale (marna klitka) w Tychach,
      nagadalismy sie jak wsciekli, na konkretne pytania padaly odpowiedzi bardzo
      wymijajace, po pol godzinie wyprosilem wzor umowy i sprawa sie wyjasnila,
      widzac w umowie slowa "grupa" juz wszystko wiedzialem, mialem ochote wytargac
      kobite za uszy i poprosic o zwrot kosztow dojazdu i wydatkow na teklefon oraz
      za strate czasu, gdzie jest wymiar sprawiedliwosci, sie pytam ???
    • Gość: Stefan Zaganski Re: Europejski Fundusz Budowlany IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.10.04, 15:34
      Zgadzam sie w pełni, iż tego rodzju "instytucje kredytowe" (! ), w majestacie
      prawa okradają zwykłych obywateli.W majestacie prawa dlatego, że żadna
      instytucja państwowa, w poprzednim okresie ( przed "zdelegalizowaniem" systemu
      argentyńskiego) nie zareagowała na dokonywane oszustwa i wyłudzenia.Też będąc w
      potrzebie dałem się naciągnąć na " kredyt" w EFB, który w grudniu 2003 roku
      przekształcił się w "Eurogrup". TAK ! żeby wszyscy to czytający wiedzieli, że
      EFB od tego czasu działa pod tym szyldem, i dalej kontynuuje swój proceder. A
      co mnie skusiło do tego kroku? Po pierwsze trudności z kredytowaniem się
      w "normalnych" bankach / nb. w tych w których kiedykolwiek byłem i zaciągałem
      kredyty nigdy nie spóźniałem się ze spłatą rat/,po drugie dogodne raty i czas
      kredytowania.Nigdy wcześniej nie miałem kontaktu z tego typu systemem, a poza
      tym zaufanie do ludzi i instytucji jaikie dotychczas żywiłem spowodowało, że
      zdecydowałem się na ten ,okazało się ,złudny krok. I co dalej? jak juz
      podkreśliłem dalej te firmy działają i nie ma na to rady. Mimo tego, że firma
      winna zwrócić mi wpłacone pieniądze , bowiem na moje szczęście i
      nieszczęście , "przegapili " termin w którym powinienem otrzymać dalsze
      dokumenty do spełnienia wymogów formalnych ( był to termin 75 dni od daty
      podpisania umowy), to po moich pismach i monitach nie ma żadnego ddźwięku.
      Wiem ,że dalszym krokiem jest droga sądowa, ale na to też trzeba mieć
      pieniądze , zdrowie i czas. A ja tych elementów nie mam w swym zasobie.
      Kontynuując wątek,to dziwić tylko może , że nie można "wyludzaczy i oszustów"
      ścigać z urzędu na drodze postępowania karnego.Ale jak wszystko w naszym
      dziwnym kraju, jest to chyba kwestią interpretacji , a moja interpretacja nie
      jest chyba zgodna z interpretacją właściwych urzędów, czy też nie jest zgodna
      z " literą prawa " ( ale jaką literą tego nie wiem) . Zastanawiam się czy
      wogóle pasuję do tego kraju? Nie jest on chyba dla takich ludzi jak ja.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka