Dodaj do ulubionych

Bank się pomylił

04.10.07, 14:27
Witam
Kilka dni temu podczas przelewania pieniędzy z moim wynagrodzeniem Bank się
pomylił. Zamiast 2000zł przelał mi 200000zł. Konto mam w Inteligo. Pani z
banku który robił przelewy od razu zadzwoniła do mnie i bardzo prosiła abym
przelał te pieniądze z powrotem. Tak też uczyniłem.
Co by się stało gdybym tak jednak nie zrobił ? Co by mi groziło ze strony
prawnej ?
Obserwuj wątek
    • krzysztofsf Re: Bank się pomylił 04.10.07, 14:57
      glapak napisał:

      > Witam
      > Kilka dni temu podczas przelewania pieniędzy z moim wynagrodzeniem Bank się
      > pomylił. Zamiast 2000zł przelał mi 200000zł. Konto mam w Inteligo. Pani z
      > banku który robił przelewy od razu zadzwoniła do mnie i bardzo prosiła abym
      > przelał te pieniądze z powrotem. Tak też uczyniłem.
      > Co by się stało gdybym tak jednak nie zrobił ? Co by mi groziło ze strony
      > prawnej ?

      Zrobiliby storno.
      W sumie, wg mnie pomylil sie nie bank, a osoba z twojej pracy, ktora po cichu w ten sposob odkrecila swoja pomylke
      • Gość: glapak Re: Bank się pomylił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 15:17
        a właśnie że nie bo kasę już miałem zaksięgowaną i mogłem z nią zrobić co chcę.
        Więc gdyby mogła wystornować to by do mnie nie dzwonili.
        Więc gdybym przelał tą kasę na inny rachunek i wyciągnął to co by mi zrobili ?
        • krzysztofsf Re: Bank się pomylił 04.10.07, 15:22
          Gość portalu: glapak napisał(a):

          > a właśnie że nie bo kasę już miałem zaksięgowaną i mogłem z nią zrobić co chcę.
          > Więc gdyby mogła wystornować to by do mnie nie dzwonili.
          > Więc gdybym przelał tą kasę na inny rachunek i wyciągnął to co by mi zrobili ?


          Zrobiliby storno, mialbys debet 200 tys - przeczytaj regulamin ktory podpisywales zakladajac konto w czesci dotyczace nienaleznych czy nieprawidlowych wplywow na konto i twoich obowiazkow z tym zwiazanych.
          • krzysztofsf pierwszy lepszy regulamin (polbank) 04.10.07, 15:26
            11. Bank ma prawo do:
            a) podjęcia decyzji o kolejności realizowania dyspozycji Klienta, w przypadku,
            gdy środki zgromadzone na rachunku nie są wystarczające do zrealizowania
            wszystkich dyspozycji złożonych przez Klienta. Bank nie ponosi odpowiedzialności
            za podjętą decyzję;
            b) skorygowania błędnego zapisu księgowego dokonanego na rachunku Klienta,
            bez odrębnej dyspozycji Klienta
            • Gość: glapak Re: pierwszy lepszy regulamin (polbank) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 17:27
              OK masz rację chylę głowę :)
              • krzysztofsf Re: pierwszy lepszy regulamin (polbank) 04.10.07, 21:17
                Gość portalu: glapak napisał(a):

                > OK masz rację chylę głowę :)

                Zweocilem uwage, gdy kiedys zakladalem sobie konto - potem ustalilem, ze mniej lub bardziej restrykcyjne (ze straszeniem klientow karami, jesli nie powiadomia o nieoczekiwanych dziwnych wplywach)zapisy zabezpieczajace bank na okolicznosc omylkowej wplaty sa wszedzie.
                Kiedys sie nawojowalem z jednym bankiem, bo zadalem, zeby mi wystornowali czyjs zwrot podatku, ktory US przeslal na moje konto mylac cyfre, ale dajac dane osobowe tamtej osoby - po 6 tygodniach zrobili storno, gdy na pismie ich definitywnie zapewnilem, ze nie mam zamiaru wyplacac pieniedzy i poszukiwac tej osoby, zeby jej to wreczyc.
            • Gość: vvv Re: pierwszy lepszy regulamin (polbank) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 19:12
              Skoro jest taki pkt jak 11b to po kiego dzwonili do klientki?
              • krzysztofsf Re: pierwszy lepszy regulamin (polbank) 04.10.07, 21:05
                Gość portalu: vvv napisał(a):

                > Skoro jest taki pkt jak 11b to po kiego dzwonili do klientki?

                Napisalem moje zdanie - odkrecali nieformalnie, bez procedur, zeby sie nie posypaly glowy ani premie.
          • wichura Re: Bank się pomylił 05.10.07, 16:45
            Ale jak bank miałby wyegzekwować spłatę tego debetu? Pewnie
            standardowo żądają zgody na BTE do 5.000 zł (o ile nie przewidują
            możliwości zrobienia debetu w koncie). Dalszej części musieliby
            dochodzić na drodze cywilnej, a tu jest bardzo łatwo się uchylić od
            spłaty tak powstałego zobowiązania.
            • krzysztofsf Re: Bank się pomylił 06.10.07, 11:32
              wichura napisał:

              > Ale jak bank miałby wyegzekwować spłatę tego debetu? Pewnie
              > standardowo żądają zgody na BTE do 5.000 zł (o ile nie przewidują
              > możliwości zrobienia debetu w koncie). Dalszej części musieliby
              > dochodzić na drodze cywilnej, a tu jest bardzo łatwo się uchylić od
              > spłaty tak powstałego zobowiązania.

              Sadze, ze klient raczej bylby w finale bez szans.
              Bank zrobilby debet zgodnie z regulaminem, a rozdysponowanie omylkowej kwoty przez klienta swiadczy ewidentnie o zlej woli i probie zagarniecia.
              Ile przelewow na kilkaset tysiecy zl dostales w ubieglym tygodniu, a ile oczekujesz w przyszlym? Sa w stanie ci sie pomylic z omylkowym przelewem zblizonej wysokosci?
              • wichura Re: Bank się pomylił 12.10.07, 21:35
                Zrobienie debetu w koncie klienta to tylko początek drogi, a
                właściwie najłatwiejsza jej część. Kłopotem będzie wyegzekwować jego
                spłatę :) (zapewne nie będzie możliwości wystawienia BTE - zgoda
                jest na niższą kwotę?).
                Nie ma mowy o popełnieniu przestępstwa przez posiadacza rachunku -
                jeśli twierdzisz inaczej, podaj proszę konkretny przepis KK lub
                innej ustawy. Jeśli zaś klient udowodni, że pieniądze te wydał na
                bieżące potrzeby konsumpcyjne, odpada najbardziej oczywista droga do
                odzyskania przez bank pieniędzy, czyli przepisy o bezpodstawnym
                wzbogaceniu.
                Pozdrawiam
                • krzysztofsf Re: Bank się pomylił 12.10.07, 22:34
                  wichura napisał:

                  > Zrobienie debetu w koncie klienta to tylko początek drogi, a
                  > właściwie najłatwiejsza jej część. Kłopotem będzie wyegzekwować jego
                  > spłatę :) (zapewne nie będzie możliwości wystawienia BTE - zgoda
                  > jest na niższą kwotę?).
                  > Nie ma mowy o popełnieniu przestępstwa przez posiadacza rachunku -
                  > jeśli twierdzisz inaczej, podaj proszę konkretny przepis KK lub
                  > innej ustawy. Jeśli zaś klient udowodni, że pieniądze te wydał na
                  > bieżące potrzeby konsumpcyjne, odpada najbardziej oczywista droga do
                  > odzyskania przez bank pieniędzy, czyli przepisy o bezpodstawnym
                  > wzbogaceniu.
                  > Pozdrawiam
                  reulamin przykladowy - BPH - podpisujac umowe kleint zobowiazuje sie go przestrzegac,

                  3. Posiadacz rachunku powinien sprawdzać na bieżąco na wyciągu prawidłowość wykonanych przez Bank operacji i wykazanego salda na rachunku. W przypadku stwierdzenia mylnie wykonanej operacji lub nieprawidłowo wykazanego salda, Posiadacz rachunku zobowiązany jest do zgłoszenia Bankowi/Punktowi sprzedaży niezgodności zmian stanu rachunku lub salda w ciągu czternastu dni od dnia otrzymania wyciągu z rachunku

                  Z google
                  www.portel.pl/artykul.php3/aktimg/duze/p160/artykul.php3?id_akt=17183&id_dz=39&PHPSESSID=8032c87037ec1181d6a021c963f69087
                  "Generalnie należy wystąpić z pozwem o zapłatę na podstawie art. 410§2 kodeksu cywilnego mówiącego o nienależnym świadczeniu. Zgodnie z tym przepisem świadczenie jest nienależne wtedy m.in., gdy ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany do świadczenia, co odnosi się do pańskiej sytuacji. Nienależne świadczenie jest szczególnym przykładem bezpodstawnego wzbogacenie, które polega na osiągnięciu korzyści majątkowej kosztem innej osoby. Osoba bezpodstawnie wzbogacona co do zasady zobowiązana jest wydać to, co uzyskała.
                  <>
                  Duże znaczenie będzie więc miała wysokość błędnie przelanej kwoty oraz czas, w jakim błąd dostrzeżono i poinformowano o tym bezpodstawnie wzbogaconą."


                  www.sekurytyzacyjny.com/index_pytania.php?co=pozycja&id=9780
                  "Zgodnie z art. 405 kodeksu cywilnego kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Jest to bezpodstawne wzbogacenie. Obowiązek zwrotu wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu (art. 409 k.c.). Jeżeli został pan już zawiadomiony o tym, że jest to przelew omyłkowy i przyjął pan to do wiadomości to jest pan zobowiązany do zwrotu tej sumy"



                  Jeszcze odemnie - zostal powiadomiony natychmiast, suma przewyzszala znacznie zwykle transakcje na koncie - nie ma mowy o pomyleniu jej ze zwyklymi transakcjami. Sadze, ze jeszcze moglby spokojnie zalapac sie na sprawe karna, a odsetki na limicie debetowym zostalyby uznane za koszty do zwrotu bankowi, ktory wykonal transakcje zwrotna na (okazuje sie) ukradzionych pieniadzach.

                  Nie sadze, zeby byl sens rozwijac dalej dyskusje ale osobiscie watpie, zeby klient indywidualny przywlaszczajacy kwote w wysokosci swoich normalnych 10-o letnich wplywow na konto wyszedl z tego calo udowadniajac pomylke i dobra wole.
                  Natychmiastowe przelanie takiej kwoty, uniemozliwiajace bankowi jej odzyskanie, ewudentnie swiadczy o dzialaniu w zlej wierze i to mimo pisemnego potwierdzenia znajomosci zasad regulaminowych, ktore przykladowo przytoczylem.
                  • krzysztofsf Re: Bank się pomylił 12.10.07, 22:42
                    I ciekawe omowienie - przepisy KK i KC dotyczace kradziezy

                    prawoity.pl/wiadomosci/kradziez-przestepstwo-z-art-278-kodeksu-karnego
                    • wichura Re: Bank się pomylił 14.10.07, 11:08
                      Wg mnie nie dałoby się zastosować 278KK (tzn. można spróbować,
                      postraszyć, ale obwiniony uniknie odpowiedzialności) - posiadacz
                      konta nie wykonał żadnej czynności mającej na celu przejęcie
                      własności środków. Wszedł w ich posiadanie (w momencie uznania
                      rachunku, nie w chwili wypłaty) wskutek błędu innej osoby, w
                      okolicznościach, na które nie miał wpływu (więc raczej nie da się tu
                      zastosować 286KK).
                      Zgodzę się z Tobą, że rozdysponowanie całej tej kwoty skutkowałoby
                      koniecznością zwrotu (409KC), ale parę tysięcy można było z niej
                      uszczknąć bez konsekwencji :) No i kwestia dochodzenia zwrotu -
                      tylko na drodze postępowania przed sądem cywilnym (czyli najgorsza
                      dla wierzyciela - długotrwała i często nieskuteczna).
                      Pozdrawiam
                      • Gość: Miki Re: Bank się pomylił IP: 80.54.174.* 15.10.07, 23:13
                        To nie prawda bank nie miałby podstaw żadać od ciebie zwrotu
                        pieniędzy. Miałes je zaksięgowane i jedynie za twoją zgoda mogli
                        przeksięgowac te pieniądze. Zapewniam Cie ze nie ma możliwości
                        zabrać ci pieniędzy które zostały zaksięgowane na twoim koncie -
                        tylko polubownie mozna to załatwić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka