Gość: Reklamacje
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
26.08.03, 20:49
Ostatnoi czekałem na rozpatrzenie reklamacji w mBanku prawie 3 tygodnie-
chodziło o fundusze inwestycyjne.
Nie uważacie, że to skandal!!!
Jak długo Waszym zdaniem należałoby czekać na rozpatrzenie reklamacji- jeden,
dwa dni, czy tydzień?
Wielokrotnie musiałem dzwonić i nikt nie był w stanie mi nic powiedzieć,
każdy zapewniał, że ktoś zadzwoni, ale nikt nie zadzwonił. Co myślicie o
takim banku, który reklamuje się jako taki przyjazny klientowi i zachęca do
polecania swoich produktów!