Dodaj do ulubionych

Visa gra w karty z Komisją Europejską

IP: *.zax.pl 26.04.09, 22:08
A w Polsce opłaty za transakcje kartami wynoszą od 2 do ponad 3%-widać kto nas okrada...
Obserwuj wątek
    • Gość: gtpress Visa gra w karty z Komisją Europejską IP: *.cable.mindspring.com 26.04.09, 22:31
      to trzeba zmienic to tak, by karty wydawaly sklepy
      • krycha_z_gazowni Re: Visa gra w karty z Komisją Europejską 27.04.09, 08:17
        Czy jest u nas cokolwiek,
        za co płacimy mniej, niż cała reszta świata?
        • Gość: autochton w Polszcze tańsza głupota urzędników i pazerność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 09:44
          polityków jest ;-)
    • Gość: blood Re: Visa gra w karty z Komisją Europejską IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 26.04.09, 22:32
      A w ryanairze za każdy osoboprzelot płaci się dodatkowo 10 funtów chyba że płacisz kartą Electron i co na to powiesz?
    • Gość: Michał Władze Visy są po prostu bezczelne IP: *.chello.pl 26.04.09, 22:33
      Dziwię się bankom, że współpracują jeszcze z tą organizacją. Inny
      niedawnym przykładem arogancji z ich strony była sprawa
      wielkorotnego rozliczenia klientom banków tych samych tranakcji.
      Mimo, że była to wina Visy, to stwierdzili, że mają to gdzieś i
      niech banki się martwią tym bałaganem.
      Zaś co do samych kart kredytowych, to zapomnieli chyba, że taki
      kredyt jeśli nie jest spłacony w całości w odpowiednim czasie, to
      staje się naprawdę drogi. Banki w ten sposób odbijają sobie dawanie
      części klientów darmowych pieniędzy.
    • Gość: o_O Re: Visa gra w karty z Komisją Europejską IP: *.chello.pl 26.04.09, 22:54
      Gość portalu: Dodo napisał(a):

      > A w Polsce opłaty za transakcje kartami wynoszą od 2 do ponad 3%-widać kto nas
      > okrada...

      nieprawda. obecnie standardem jest 1,6-1,9%. stawki, o ktorych ty mowisz to
      prowizje, ktore byly na rynku 2-3 i wiecej lat temu.

      a te 0,5-0,75% o ktorych mowa w artykule to tylko prowizja dla visy. do tego
      dochodzi prowizja dla banku i operatora

      co prawda na zachodzie sa one i tak mniejsze niz u nas, ale wynika to raczej z
      faktu, ze ludzie placa tam wiecej kartami. a wiekszy obrot = mniejsza marza i
      nizsze prowizje. u nas tez stopniowo spadaja, ale do dalszego ich spadku musza
      przyczynic sie banki i ogbnizyc prowizje interchange, ktora obecnie wynosi od
      1,45 do 1,55%...
      • Gość: Dodo Przeczysz sobie IP: *.zax.pl 26.04.09, 23:01
        piszesz że banki biorą 1,45 do 1,55% od transakcji kartą, do tego coś bierzez centrum rozlcizeniowe i organizacja karciana. Jeśli bierze nie mniej niż na zachodzie, czyli 0,75% to razem daje opłaty interchange, czyli prowizji od zakupu co najmniej 2,2% + opłata centrum rozlcizeniowego. Skąd zatem te 1,6% do 1,9% standartowo?
        Praca w firmie żyjącej z kart nie zwlania z prawdomówności.
        • Gość: majkel Re: Przeczysz sobie IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 27.04.09, 00:14
          eśli bierze nie mniej niż na zach
          > odzie, czyli 0,75% to razem daje opłaty interchange, czyli prowizji od zakupu c
          > o najmniej 2,2% + opłata centrum rozlcizeniowego. Skąd zatem te 1,6% do 1,9% st
          > andartowo?
          > Praca w firmie żyjącej z kart nie zwlania z prawdomówności.

          po pierwsze interchange to nie skladowa oplat a oplata sama w sobie
          zalezy od rodzaju karty i rodzaju transakcji
          np. interchange na chip and pin jest nizsza niz za tranzakcje z podpisem, a
          tranzakcja przez telefon drozsza poniewaz karta nie zostala przedstawiona
          podczas tranzakcji ryzyko fraudu rosnie

          co do kart np. na corporate cards jest oplata wyzsza a za zwykle karty nizsza


          na marginesie milo by bylo aby osoba piszaca artykow wiedziala chociaz mniej
          wiecej o czym pisze bo tak wychodzi belkot
          i ludze ktorzy to czytaja glupieja






          • Gość: wlodwoz Re: Przeczysz sobie IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 27.04.09, 06:13
            To o czym piszesz, związane jest z transakcjami!
    • Gość: gtpress Visa gra w karty z Komisją Europejską IP: *.cable.mindspring.com 26.04.09, 23:18
      wiele z tych powiazan przypomina struktury mafijne, dlaczego tego
      nikt nie kontroluje ? nic dziwnego, ze mamy kryzysy.....
      • ajmax Re: Visa gra w karty z Komisją Europejską 27.04.09, 00:07
        Trudno się nie zgodzić. Jednak idzie ku lepszemu. Karta to jest
        tylko taki klucz, który z terminalem (w sensie czytnika) tworzy
        autoryzowany terminal (w sensie wiarygodnej końcówki komputerowej
        właściciela konta).
        Ale...
        - telefony komórkowe,
        - Internet i różne kody,
        - osobiste chipy,
        - Pay Pal zastosowany w sklepie, czy firmie,
        - i inne sposoby płatności elektornicznej (np. mTransfer),
        stają się alternatywnymi autoryzowanymi terminalami i coraz bardziej
        eliminują pośredników typu Visa.

        PS. Czytaliście "Limes inferior" Janusza A. Zajdela? Kumpel
        dopatrywał się w niej aluzji do komuny (wymiana punktów żółtych na
        czerwone i zielone, ale tylko w jedną stronę). Ale to chyba coś
        więcej. Ile to juz lat? 30?
        • Gość: Rafik Re: Visa gra w karty z Komisją Europejską IP: *.rect.uni.torun.pl 27.04.09, 08:59
          Ja eliminują pośredników? Zmieniają ich tylko na innych. Paypal, mtransfery,
          cuda-wianku typu osaifu keitai jadą na prowizji. Z resztą nic dziwnego, bo za
          darmo nic nie ma. Zupełnie inną sprawą jest wysokość opłat i tylko w tym
          problem. Visa traci popularność (a zeszłoroczne wtopy z autoryzacją skutecznie
          obniżyły ich wiarygodność), więc się rzucają jak ryby w sieci. Jak zwykle każdy
          tylko wyciąga łapę po kasę.
        • Gość: orient Re: Visa gra w karty z Komisją Europejską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 09:58
          U Zajdla ta wymiana punktów to wypisz wymaluj wymiana dolarów na złotówki.
          Sprzedać dolary mogłeś zawsze ale kupić tylko z zezwoleniem. Natomiast opis
          społeczeństwa z gó....anymi powszechnymi studiami to bardziej pasuje do czasów
          współczesnych.
    • Gość: aldi Napiszę po raz kolejny IP: *.as.kn.pl 27.04.09, 00:11
      Wystarczy, że opłaty związane z transakcją kartą będzie ponosiła osoba tą kartą
      płacąca (poza kosztami samego połączenia). To rozwiąże momentalnie problemy
      wysokich opłat - klienci nie będą chcieli takich kart. W końcu to oni czerpią z
      nich korzyści a nie jak perfidnie napisano - sklepy.
      • Gość: majkel Re: Napiszę po raz kolejny IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 27.04.09, 00:18
        >W końcu to oni czerpią z
        >nich korzyści a nie jak perfidnie napisano - sklepy.

        ku... rece opadaja, wlasnie sklepy sa glownymi beneficjentami tej calej zabawy -
        nie mam kasy widze jakis towar w sklepie ktory mialbym ochote kupic , co zrobic
        kasy nie ma ale jest karta , swietnie wiec wchodze i kupuje ,
        nie mam karty popatrze i odchodze

        sklep sprzedal towar zarobil na kliencie z karta nawet odliczajac wszelkie
        koszty zwiazane z karta, klient bez kasy i karty jakos dochodu nie przyniosl
        wiec nie wymyslaj

        • Gość: Dodo Wszyscy na kartach tracimy IP: *.zax.pl 27.04.09, 00:32
          pałci się kartami przy bardzo wysokich podatkach, i wychodzi, że mamy dodatkowy oprócz VAT-u podatek 2-3%. I o tyle są ceny wyższe w sklepach -banki nas okradają w ten sposób. Sklepikarz ma mniej o te 2-3%, a poza tym przelew przychodzi mu po 10-15 dniach -bank i na tym zarabia bo obraca kasą.
          Ostatnio gdy kupowałem telewizor to dostałem dodatkowo 2% upustu za zapłatę gotówka. O czymś to świadczy.
          • Gość: adsfadsf Re: Wszyscy na kartach tracimy IP: 217.147.104.* 27.04.09, 09:17
            > pałci się kartami przy bardzo wysokich podatkach, i wychodzi, że
            > mamy dodatkowy oprócz VAT-u podatek 2-3%.
            Ale byle sklepikarz nie upuszcza "domyślnie" tych 2% jak płacisz
            gotówką.

            A teraz pomyśl, tesco, 50 kas, kilkaset tysięcy dziennie utargu - i
            musisz to wozić (konwojować) do banku.
            Wierz mi, im się opłaca dać te 2% i mieć kasę na koncie niż smagać
            się z gotówką. Koszt, wiadomo - i tak jest w cenie towaru.

            > Ostatnio gdy kupowałem telewizor to dostałem dodatkowo 2% upustu
            > za zapłatę gotówka. O czymś to świadczy.
            Ano świadczy, że bystry sprzedawca. Też zawsze wyciągam rabat jak
            płacę gotówką a jak nie dostaję rabatu to... AmEx'em - i rabat
            zwykle jest ;)
            • Gość: Dodo Re: Wszyscy na kartach tracimy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 09:35
              Nie opłaca sie płacić tych 2-3%, bo koszt konwoju gotówki i tak
              masz - codziennie! Od tego że częśc ludzi pąłci kartami utarg
              gotówkowy nie znika. Poza tym koszt konwoju, wpłaty gotówki to
              zwykle 0,1% do 0,2% wartości utargu a nie 2 do 3%. I jeszcze jedno
              banki forsę za transakcje karciane przelewają po kilkunastu dniach
              sklepom...
              To co piszę znam z autopsji-pracowałem w ksiegowości jednej z dużych
              firm z marketami.
              • Gość: Be Re: Wszyscy na kartach tracimy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.09, 12:21
                > banki forsę za transakcje karciane przelewają po kilkunastu dniach
                > sklepom...

                Nie prawda. Polcard przelewa najczęściej na drugi dzień, czasami za 2-3 dni. Podobnie American Express.
              • Gość: TOP Re: Wszyscy na kartach tracimy IP: *.customers.adc.am 02.05.09, 17:22
                Jeśli się to nie opłaca to po jakiego grzyba sklep obwiesza się
                emblematami kart? Tu wychodzi zwykła pazerność - mieć ciastko i
                zjeść ciastko. Chciało by sie mieć wyższą sprzedaż nawet kosztem
                tych 2%, ale jak sie ją ma, to się płacze że sie nie opłaca. A
                przecież wystarczy rozwiązać umowę z akłajerem i się nie będzie
                miało tego kosztu, podobnie jak części klientów.
        • alfalfa Re: Napiszę po raz kolejny 27.04.09, 10:29
          Gość portalu: majkel napisał(a):
          > nie mam kasy widze jakis towar w sklepie ktory mialbym ochote
          > kupic , co zrobic
          > kasy nie ma ale jest karta , swietnie wiec wchodze i kupuje ,

          Właśnie ktoś tak myślący nie powinien mieć karty kredytowej.
          Prędzej czy później zrobi sobie krzywdę.
          A.
    • Gość: Zenada Visa gra w karty z Komisją Europejską IP: *.elektrosat.pl 27.04.09, 00:51
      Sprawa jest prosta - wystarczy ze EBC (w polsce NBP) wyda wlasny standard kart platniczych z "pluginami" w postaci uslug dodatkowych bankow.

      Zarabili by wszyscy oprocz VISY i MASTER CARDa - nawet jezeli bylaby to opcja platna.
    • Gość: mike Re: Visa gra w karty z Komisją Europejską IP: *.cable.mindspring.com 27.04.09, 04:27
      mam pieniadze zainvestowane w visa swietan firm jak na czytanie
      kwartalo to bije ekspetacje analitykow ,dobra investycja
    • rojberek Najuczciwiej byłoby gdyby opłata była doliczana... 27.04.09, 08:01
      ... do ceny zakupu, którą by ponosił klient. Wtedy klient sam by
      mógł wybrać czy chce dopłacić i zapłacić kartą kredytową, czy woli
      tańszą debetową albo w ogóle nie dopłacać i zapłacić gotówką.
      • Gość: literka_m Re: Najuczciwiej byłoby gdyby opłata była dolicza IP: 81.15.180.* 27.04.09, 08:33
        doprowadzą do "niemieckiej sytuacji". W niemczech a MM albo w
        saturnie nie przyjmują płatności kartami. W wielu innych sieciach
        również nie.
        • terion I dobrze 27.04.09, 08:43
          W Polsce tez wiele sklepów komputerowych daje 2-3% upustu za płatność gotówką.
          Też jestem za tym, żeby przerzucić koszt takich transakcji na klientów, przynajmniej skończy się wliczanie w ceny prowizji dla Visy - nawet jesli płacę gotówką.
      • Gość: borys Re: Najuczciwiej byłoby gdyby opłata była dolicza IP: 91.208.150.* 27.04.09, 09:32
        zgoda, ale wg mnie wcale karta nie wyjdzie drożej, bo na tej samej
        zasadzie sklep powinien doliczyć koszt obsługi gotówki - czyli
        konwój do banku i prowizja od wpłaty( 0,3-0,5%), więc myślę, że
        jednak karta wyjdzie taniej.
        • terion Re: Najuczciwiej byłoby gdyby opłata była dolicza 27.04.09, 09:37
          > czyli konwój do banku i prowizja od wpłaty( 0,3-0,5%), więc myślę, że jednak karta wyjdzie taniej.

          To nie zgadza się z obserwacjami. Wiele sklepów mających niską marżę (komputery, elektronika) daje 2-3% znizki przy płatności gotówką (np. Apollo w Krakowie). Więc koszty obsługi gotówkowej są dla nich niższe niż karty.
          Wiadomo, że koszt obsługi gotówki jest niezerowy, ale jestem za tym żeby płacący karta dopłacali różnicę, a nie żeby ta różnica była rozkładana równa na wszystkich.
      • hugow Re: Najuczciwiej byłoby gdyby opłata była dolicza 27.04.09, 12:15
        raczej odliczana - obrot bezgotowkowy jest TANSZY od gotowkowego i
        bezpieczniejszy - kazde 1000 zl w wersji z gotowka (szukanie
        drobnych, noszenie woreczkow, czas ekspedientki, kontroli, liczenie,
        pomylki, ochrona transportu) to okolo 120-140 zlotych kosztow
        ktorych nie ma przy platnosciach kartami. Owe 12-14% to zrodlo
        zyskow VISA, banku, programu lojalnosciowego i klienta, ktory
        dostaje darmowe zadluzenie na 50 dni plus punkty lojalnosciowe
        czasami.
        Tez wolalbym aby za platnosc karta cena byla nizsza o 10% w zamian
        za wersje z gotowka. Raz juz tak spotkalem na stacji benzynowej
        samoobslugowej i w jednym hipermarkecie na kasie samoobslugowej. Ale
        wiekszosc tego nie rozumie ze platnosc kartami jest tansza.
      • Gość: ja Re: Najuczciwiej byłoby gdyby opłata była dolicza IP: *.olsztyn.mm.pl 29.04.09, 17:09
        czy ty wiesz o czym piszesz czy piszesz co wiesz? kazdy racjonalnie
        zachowujacy sie czlowiek placilby gotowka (co za problem podejsc do
        bankomatu), a to oznaczaloby powrot do megakosztownego obiegu
        gotówki. kto by za to placil? banki? visa? nie, ty bys placil i przy
        okazji reszta, w tym ja.
    • Gość: asko Visa gra w karty z Komisją Europejską IP: *.polmotors.wroc.pl 27.04.09, 08:54
      Trochę z innej beczki ale też związane z Visa...Może coś poradzicie, od bez
      mała 2 miesięcy czekam na zwrot niewypłaconej przez bankomat
      gotówki,reklamacja złożona w Multibanku i tak sobie czekam...Mulit twierdzi że
      nic nie może zrobić bo Visa ma 90 dni na zwrot gotówki, toż to bandytyzm, a
      Visa natomiast twierdzi że ma zarejestrowaną operacje i istotnie bankomat nie
      wydał gotówki. Następna sytuacja, karta kredytowa Visa, operacja przez
      płatności.pl na ładnych kilka tysięcy:/ została odrzucona bo nikt mnie
      poinformował że w ciągu 24 godzin muszę autoryzować transakcje przez maila,
      pech chciał że nie odbierałem poczty przez 2 dni. Płatności pl odrzucają
      transakcję, generują informację do centrum operacji kartowych (to chyba Visa)
      a centrum powinno poinformować Multibank, oczywiście tego nie robi, kolejny
      akt bandytyzmu, czekam już prawie 2 tygodnie na odblokowanie środków na
      karcie. Ponoć akceptant karty ma 2 tygodnie na rekcje w takiej sytuacji, te
      dwie sytuacje dowodzą iż Visa a może Multibank a może działają w komitywie to
      instytucje, które pod przykrywką regulaminów bezprawnie obracają pieniędzmi
      klientów, pewnie takich przypadków jak moje jest sporo wiec i spora gotówka,
      co o tym sądzicie?miał ktoś podobne doświadczenia?
    • Gość: franek Czegos nie kapuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 09:45
      Jeśli płacę w sklepie karta debetową sklep czeka na moja forsę 2
      tygodnie. Nikt mnie nie kredytuje. To sklep nie ma 2 tygodnie forsy.
      Sklep ma klienta, nie musi latac z forsą do banku (opłaty!). Wydawca
      karty ma niewielkie koszty elektronicznego rozliczenia, więc za co
      tak wysoko obciąża sklep (?), czyli pośrednio mnie (!), bo przeciez
      sklep sobie koszty musi gdzieś policzyć. Co innego przy karcie
      kredytowej, bo płacę dopiero po 6 tygodniach. Dwa tygodnie
      skredytował mi sklep, ale pozostałe pewnie jakis bank. Za miesiąc
      kredytu procent sie należy.
    • pissonu Visa gra w karty z Komisją Europejską 27.04.09, 09:47
      Wystarczy aby wszyscy klienci bojkotowali Vise i prosili o Master Card!
    • hugow Visa gra w karty z Komisją Europejską 27.04.09, 12:16
      Platnosc kartami jest tansza niz gotowkowe platnosci. Oplata powinna
      byc odliczana - obrot bezgotowkowy jest TANSZY od gotowkowego i
      bezpieczniejszy - kazde 1000 zl w wersji z gotowka (szukanie
      drobnych, noszenie woreczkow, czas ekspedientki, kontroli, liczenie,
      pomylki, ochrona transportu) to okolo 110-150 zlotych kosztow
      ktorych nie ma przy platnosciach kartami. Owe 11-15% to zrodlo
      zyskow VISA, banku, programu lojalnosciowego i klienta, ktory
      dostaje darmowe zadluzenie na 50 dni plus punkty lojalnosciowe
      czasami.
      Tez wolalbym aby za platnosc karta cena byla nizsza o 10% w zamian
      za wersje z gotowka. Raz juz tak spotkalem na stacji benzynowej
      samoobslugowej i w jednym hipermarkecie na kasie samoobslugowej. Ale
      wiekszosc tego nie rozumie ze platnosc kartami jest tansza.
      • terion Re: Visa gra w karty z Komisją Europejską 28.04.09, 09:22
        > Platnosc kartami jest tansza niz gotowkowe platnosci.

        Więc dlaczego firmy dają zniżkę za płacenie gotówką? Szczególnie te mające mało, ale sporych traksakcji (AGD, elektronika, komputery).


        > (szukanie drobnych, noszenie woreczkow, czas ekspedientki, kontroli, liczenie, pomylki, ochrona transportu)

        Nawet w hipermarketach, gdzie obsługa kart jest wyjątkowo sprawna, płatnośc karta zajmuje więcej czasu niz gotówką. A w małych sklepikach, gdzie pan Czesiu widzi kartę raaz w tygodniu jest znacznie gorzej. Radzę się przyjrzeć!


        > Ale wiekszosc tego nie rozumie ze platnosc kartami jest tansza.

        Ach ci głupi przedsiębiorcy, sami nie wiedzą jakie mają koszty..


        > kazde 1000 zl w wersji z gotowka to okolo 110-150 zlotych kosztow

        To może w spożywczaku, gdzie na te 1000 złotych musi uzberać sie 300 klientów. Ale wiesz co? Tam i tak nie zapłacisz kartą!
        Bo napewno nie w sklepie komputerowym, gdzie klient płaci 3000 od razu, z tego Visa kasuje dla siebie 100 za obsługe JEDNEJ transakcji. Naprawdę czysty zysk..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka