Dodaj do ulubionych

Nie bój się kredytu, ale miej oszczędności

IP: 193.189.116.* 30.05.09, 21:18
"Jak na razie na kryzysie i kredycie najmniej korzystnie wyszli ci, którzy w
okresie słabego złotego przewalutowali kredyt z franków na złote."
Droga autorko. Coś się chyba Pani pokiełbasiło. Ja zrobiłem dokładnie
odwrotnie i uważam, że była to najlepsza decyzja w moim życiu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Emil Za miesiąc, dwa, będziemy czytać iż pieczony kot.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 21:24
      ...czy pies też może być smaczny - wystarczy odrobina wyobraźni i kilka
      listków ziół które bez trudu znajdziemy w każdym parku...

      Ludziom którzy uwierzyli, że wszystko idzie w dobrym kierunku żyje się teraz
      źle - proponujcie konkrety, piętnujcie banki szantażujące klientów, banki
      podnoszące koszty kredytów, piętnujcie oderwanie od życia całej naszej
      zasranej klasy politycznej od lewa po po prawą.

      Ten artykuł to kpina
    • Gość: placek58 Nie bój się kredytu, ale miej oszczędności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 21:43
      Nie wiem kim jest autorka artykółu , podejrzewam , że jakąś
      psycholożką...
      No pierdoły , po prostu , najczystrzej wody !
      Poradnik psychologiczno - społeczny dla kredytobiorców...
      BTW - "łapię się" - na szczęście - do tej grupy bez kredytów...
      ...... Ogólnie - "zieeeew"
      Dobranoc !
    • srull Re: Nie bój się kredytu, ale miej oszczędności 30.05.09, 22:16
      Ten tekst powinien podpisać serialowy "wujek dobra rada":-)
    • Gość: spider Nie bój się kredytu, ale miej oszczędności IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.05.09, 22:23
      11. Kup zapas szarej srajtaśmy na stresową sraczkę.

      Media same nakręcały te kredyty, "taniej nie będzie" "dają to bierz", "nie
      opłaca się kupować za gotówkę", "w razie kłopotów mieszkanie zawsze możesz
      sprzedać z zyskiem, bo na pewno będzie droższe" szkoda tylko że wzrost kursu
      franka właściwie zabił taką możliwość bo po sprzedaży okazałoby się że bankowi
      muszą jeszcze 100 tys. oddać.
    • Gość: Fred drogi Alfredzie IP: *.mgsp.pl 30.05.09, 22:29
      tobie sie cos pokielbasilo, bo niezrozumiales dosc prostego zdania. Autorka
      pisze wyraznie o ofiarach losu co NAJMNIEJ korzystnie wyszli na przewalutowaniu
      z CHF na PLN. Ty uczyniles odwrotnie czyli zrobiles NAJBARDZIEJ korzystnie. Wiec
      nie wiem o co ci biega.
      A swoja droga ciekawi mnie jaki bank zgodzil sie na przewalutowanie z PLN na
      CHF, ile cie kosztowalo przewalutowanie i najwazniejsze: jaka masz teraz marże
      • Gość: zmarszczony fred Re: drogi Alfredzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 22:37
        No qu..a ! Znowu się zmarszczyłem...
        ( Balcerowicz musi odejść ! )
    • Gość: Barylambda Re: Nie bój się kredytu, ale miej oszczędności IP: 144.92.198.* 30.05.09, 23:08
      Może założyć klub Anonimowych Kredytobiorców?
    • Gość: nonzest spokojnie - zostało tylko 30 lat spłaty rat !!! IP: *.chello.pl 30.05.09, 23:22
      Zawsze powtarzałem znajomym którym nagle odpie...liło i pozaciągali kredyty na
      pół miliona, że dostać kredyt to połowa sukcesu, druga to go spłacić. Wtedy się
      z tego śmiali a teraz siedzą spanikowani w tych swoich mocno przepłaconych
      nowych mieszkankach i biegają na przemian do biedronki po zakupy i do kościoła
      modlić się o cud. Trochę rozsądku ludzie w tym co robicie...
    • Gość: Jacek_z_Chicago Pan Alfred napisał IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 30.05.09, 23:47
      'Coś się chyba Pani pokiełbasiło. Ja zrobiłem dokładnie
      odwrotnie i uważam, że była to najlepsza decyzja w moim życiu.'

      Tak! Tak! Tak! - to BARDZO WAŻNE!
      Za mało się o tym w mediach mówi. Najkorzystniejsze dla
      kredytobiorcy jest zaciąganie go w 'mocnej' walucie - a nie
      odwrotnie. W zeszłym roku przy kursie 1USD=2PLN był to idealny czas
      na pożyczkę w złotych, natomiast luty (1USD = 3,5PLN) był dobry na
      pożyczkę w dolarach. Ja wiem - nikt nie ma kryształowej kuli (nie
      zna przyszłości) a banki robią przeszkody bo im to nie na rękę.
      Jednak trzeba stosować się do ogólnego trędu (dana waluta nie może
      słabnąć/umacniać się w nieskończoność + rachunek prawdopodobieństwa)
      i ... robić odwrotnie to co sugeruje bank.
      Kredyt w 'mocnym'( potencjał deprecjacyjny) pieniądzujest
      gwarantem spokojnego snu i dobrego samopoczucia na 10, 20 a może i
      30 lat.

      Pozdrawiam :-)).

      ps.
      Decyzja kredytowa może się za nami 'ciągnąć' wiele długich lat,
      dlatego nie wolno żałować czasu ani energii na zgłębienie tematu
      przed jej podjęciem.
      Czy nam się to podoba, czy nie - biorąc pożyczkę w walucie stajemy
      się spekulantami forexu, nawet jeżeli nie jesteśmy od tego
      ekspertami...
    • Gość: FeliksEdmundowicz jak zwalniają, będą przyjmować :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 08:17
      Ale kiedy i za jakie stawki
      i wy, kredyciarze, raczej nie robicie się młodsi
      A ratę do 1 w zębach zanieść trzeba ...
    • Gość: p Nie bój się kredytu, ale miej oszczędności IP: *.warszawa.mm.pl 31.05.09, 09:10
      zwlaszcza fragmenty:

      -zgodnie z powiedzonkiem: "uwazaj na swoje marzenia, bo moga sie
      spelnic" - jestli uwierzysz w czarny scenariusz, moze on sie spelnic.

      -kredyt jest po to, zebys mogl sobie kupic cos na co cie nie stac


      --kto to pisal? kujon-licealistka ?

      p

      • Gość: Tomek Re: Nie bój się kredytu, ale miej oszczędności IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 31.05.09, 12:10
        Nie jestem autorem tego tekstu, zeby nie bylo watpliwosci.
        Natomiast mam pewna podstawowa wiedze z zakresu psychologii, choc psychologiem
        tez nie jestem.

        I wiem, ze nic nie doluje tak jak siedzenie i narzekanie jakie to nieszczescie
        sie trafilo. Ale wiem tez, ze nic tak nie buduje jak wzajemne wsparcie i
        zrozumienie.

        Zamiast siedziec i biadolic, ze nas kryzys dopadl proponuje z kilkoma zaufanymi
        osobami (np. rodzenstwem, rodzicami itp.) usiasc i zrobic gielde pomyslow jak
        sobie poradzic w tej sytuacji.

        I to naprawde dziala! Nawet jezeli poczatkowo sytuacja wydaje sie beznadziejna,
        to okazuje sie, ze w ten sposob wzajemnie sie wspierajac mozna znalezc jakis
        sposob na rozwiazanie problemu lub chociaz jego czesci.

        No ale skoro jestescie madrzejsi... to sobie badzcie.
    • zofia144 Nie bój się kredytu, ale miej oszczędności 02.06.09, 14:09
      W dobie kryzysu nikomu nie opłaca się mieć kredytu. Jedyne co, to względnie
      rozsądne oszczędności - względnie rozsądne, bo też trzeba coś wydawać, żeby
      napędzać gospodarkę. I basta!
      • Gość: placek58 Re: Nie bój się kredytu, ale miej oszczędności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 20:55
        Zosiu !
        Suma moich kredytów = 0
        Ale wcale nie uważam , że nigdy , żadnych , na nic kredytów mieć nie
        warto....... ( a najlepiej - spytaj "plosiaka" ;-))
    • Gość: MATYSIASK Artykół jest ochydny IP: *.neotrix.eu 11.06.09, 21:17
      Kto sponsoruje autora artykułu ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka