Dodaj do ulubionych

Oszukując klientów banki same sobie szkodzą

IP: 193.189.116.* 29.07.09, 19:07
Inteligo - PKO BP rachunek oszczędnościowy - przestrzegam przed zapisami małym
druczkiem. Przy drugiej wypłacie w miesiącu pobierają prowizję o,4% wypłacanej
kwoty, co przy 100 000 zł daje 400 zł!!! To, że miesiąc u nich trwa od 10-go
do 10-go domyślaj się sam. Reklamacje klienta mają gdzieś. ZŁODZIEJE!
ZŁODZIEJE! ZŁODZIEJE!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Leo Fundacja Kronenberga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 19:30
      A kto wspomaga finansowo Fundację Kronenberga prowadzącą edukację ekonomiczną
      to juz redaktor nie raczył napisać.
      • Gość: KIJ Re: Fundacja Kronenberga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 20:20
        Bank Ochrony Środowiska - 8 proc. od pierwszej złotówki .
        ALE TYLKO ZA OSTATNI MIESIĄC ....
      • Gość: bashy Re: Fundacja Kronenberga IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 29.07.09, 20:23
        Zagrywki banków sa taniutkie ale i tak sporo leszczy się łapie. W miarę podoba mi się chwyt psychologiczny przy dobieraniu konsultanta do rozmowy z klientem: jeśli klientem jest facet to rozmawia z kobietą, jesli klient jest płci żeńskiej to produkty banku zachwala użelowany młodzian. Seks działa jako przynęta - proste ale skuteczne.
        • Gość: rower a co jeśli... IP: *.chello.pl 29.07.09, 23:23
          ...klientem banku jest facet gej ?

          znaczy się, że taki się nie da nabrać... ;-)
      • Gość: MKM Re: Fundacja Kronenberga IP: *.kronenberg.org.pl 30.07.09, 11:37
        Fundacja Kronenberga od 1996 roku wspiera swojego Fundatora - Citi Handlowy - w
        realizacji jego misji społecznej.

        Czerpiąc inspirację z działań swego patrona, Leopolda Kronenberga, znanego
        finansisty, filantropa i mecenasa kultury, naszą uwagę skupiamy na edukacji
        ekonomicznej oraz na polu dziedzictwa kulturowego. Wychodząc naprzeciw nowym
        ideom inicjujemy i koordynujemy wolontariackie przedsięwzięcia pracowników Citi
        Handlowy oraz działamy na rzecz propagowania idei Społecznej Odpowiedzialności
        Biznesu

        Prowadzimy szereg własnych programów, a także wspieramy wartościowe inicjatywy
        realizowane przez inne organizacje na terenie całego kraju, w tym szczególnie te
        o wymiarze lokalnym. W ciągu prawie 12 lat działalności odbiorcami naszych
        programów stało się 6 mln Polaków.

        zapraszam na stronę www.kronenberg.org.pl
    • soldadura104 oszukańcze prawo ktoś uchwalał 29.07.09, 20:29
      To prawo mające kruczki pozwalające na oszukiwanie ktoś uchwalał, moze
      rosyjski wywiad. Teraz byli ubecy korzystając ze znajomości będą zarabiali
      sądząc i obdzierając obywateli na ko0nto Donalda Tuzka.
      • plosiak Re: oszukańcze prawo ktoś uchwalał 29.07.09, 20:58
        Durnyś. Prawo nie zabrania czytania umów. Prawo nie zabrania skonsultowania
        umowy z prawnikiem, jeśli się nie rozumie "kruczków". Wystarczy poprosić o wzór
        umowy, regulamin itp. I na spokojnie przeanalizować - najlepiej z ofertą
        konkurencji.

        Ale lepiej później lamentować na forum i robić z siebie błazna.
        • joankb Re: oszukańcze prawo ktoś uchwalał 29.07.09, 21:29
          Tiaaa. Po kredyt z prawnikiem, po kartę z prawnikiem, założyć lokatę z
          prawnikiem. Do developera, po ubezpieczenie, do dealera też. Po umowę o pracę -
          koniecznie.
          Po kieckę? Po bułki?
          Całe szczęście, że utrzymanie mają socjolodzy, biadający, jaki to niski poziom
          zaufania mamy do siebie :)).
          Normalne życie nie polega na wiecznym "uważaniu" żeby nie zostać frajerem.
          Normalne życie polega na tym, że takie haczyki to rzadkość.
          • plosiak Re: oszukańcze prawo ktoś uchwalał 29.07.09, 22:32
            Pewnie, najlepiej zęby leczyć samemu, podobnie jak trądzik, wrzody żołądka itd.
            Po co komu jakiś lekarz czy prawnik. Przecież Polak zna się na wszystkim.

            Dziwnym jednak trafem ci sami ludzie później biegną do gazety z płaczem, że
            wtopili kasę albo nie mają jak spłacać kredytu, bo "kto by czytał jakieś tam
            paragrafy". Żyjcie dalej w przekonaniu, że wszyscy są uczciwi, chcą dobrze, nie
            ma przestępstw i do końca świata nie będzie wojen.
            • Gość: agnitz Re: oszukańcze prawo ktoś uchwalał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.09, 09:51
              OK. Przed wzięciem kredytu na 30, czy nawet na 10 lat można, a nawet trzeba iść
              do prawnika. Ale na w związku z założeniem konta?!, w związku z lokatą na 3000
              zł?! No nie popadajmy w paranoję! Do tego wystarczy NORMALNIE I RZETELNIE
              przedstawiony przez pracownika bankowego produkt.
              Nie popadaj w paranoję Plosiak :)
          • sokolasty Re: oszukańcze prawo ktoś uchwalał 31.07.09, 09:03
            joankb napisała:

            > Tiaaa. Po kredyt z prawnikiem, po kartę z prawnikiem, założyć lokatę z
            > prawnikiem. Do developera, po ubezpieczenie, do dealera też. Po umowę o pracę -
            > koniecznie.
            > Po kieckę? Po bułki?
            > Całe szczęście, że utrzymanie mają socjolodzy, biadający, jaki to niski poziom
            > zaufania mamy do siebie :)).
            > Normalne życie nie polega na wiecznym "uważaniu" żeby nie zostać frajerem.
            > Normalne życie polega na tym, że takie haczyki to rzadkość.



            Ręcyma i nogyma się pod tem podpisuję.
        • Gość: micheleone Re: oszukańcze prawo ktoś uchwalał IP: 195.242.183.* 30.07.09, 08:27
          Wzór umowy? Śmieszne! Nie dostałem czegoś takiego, kiedy brałem
          kredyt na samochód. Ani tabeli opłat, a tylko ustne oświadczenie, że
          rzeczywista roczna stopa oprocentowania wynosi 18%. Jeszcze
          specjalnie powiedzialem, że pytam o RRSO "taką jak w ustawie". W
          umowie przeczytałem, że 23%. Ale już im nie udowodnię oszustwa.
          Więcej kredytu na wózek brać nie będę. A co ciekawe, ustawa o
          kredycie konsumpcyjnym nie dotyczy kredytów hipotecznych. Tam już
          wolno bankom w dowolny sposób żonglować liczbami, ukrywać
          zobowiązania pod postacia wszelkiego rodzaju dodatkowych opłat i
          prowizji, a pokazywac tylko gołą ratę. To dopiero oszustwo.
      • business3 Kto jeszcze zamienił Premium na Lokacyjne w Mille? 29.07.09, 21:12
        Kto jeszcze zamienił Premium na Lokacyjne w Millenium? Tylko do końca lipca
        można to zrobić aby nie bulić haraczów z nowej Tabeli Opłat i Prowizji od
        1.8.2009r. !!!
      • Gość: Magnolia Re: oszukańcze prawo ktoś uchwalał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.09, 08:33
        Prawo nigdy nie zastąpi wiedzy i myślenia. Chyba że w Korei
        Północnej i na Białorusi. Jak się jest matematycznym głąbem, z
        logiką i wiedzą jest się na bakier, ufa PiSowi (co akurat jest
        równoznaczne z "logiką i wiedzą jest się na bakier"), dla którego
        każdy instrument finansowy jest obcy, każdy, kogo stać na lokatę
        jest podejrzany, a konto ma się wspólne z mamusią, to później
        zostaje się na każdym kroku nabitym w butelkę.
    • Gość: J.J-P. Dobry zwyczaj nie pożyczaj !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 20:56
      Większość reklam i ofert banków kwalifikuje się pod K.K.
      "Świadome wprowadzanie w błąd celem osiągnięcia korzyści
      materialnej", a banki traktują klienta, nie jak partnera, tylko jak
      dojną krowę, którą należy wydoić i uwiązać na kredycie
      konsolidacyjnym. Niestety są na tyle silne lobbingowo i politycznie,
      że ustawowo, zmuszają nas do korzystania z ich usług, (np. liczba
      przelewów do ZUS, konieczność posiadania konta firmowego itd,).
      Chichotem historii jest fakt, że bankowiec wnuczek doi swoją ciemną
      babcię, która sfinansowała mu studia. Robi to w garniturku z
      uśmiechem na ustach. Uśmiech ten znika jak wywalą go z posady, a
      wydojona babcia nie może mu już pomóc. Podobne przeżycia czekają
      fachmanów od reklamy.
      DOBRY ZWYCZAJ NIE POŻYCZAJ !!!!
      • plosiak Re: Dobry zwyczaj nie pożyczaj !! 29.07.09, 21:03
        Gość portalu: J.J-P. napisał(a):

        > Większość reklam i ofert banków kwalifikuje się pod K.K.
        > "Świadome wprowadzanie w błąd celem osiągnięcia korzyści
        > materialnej", a banki traktują klienta, nie jak partnera, tylko jak
        > dojną krowę, którą należy wydoić i uwiązać na kredycie
        > konsolidacyjnym. Niestety są na tyle silne lobbingowo i politycznie,
        > że ustawowo, zmuszają nas do korzystania z ich usług, (np. liczba
        > przelewów do ZUS, konieczność posiadania konta firmowego itd,).
        > Chichotem historii jest fakt, że bankowiec wnuczek doi swoją ciemną
        > babcię, która sfinansowała mu studia. Robi to w garniturku z
        > uśmiechem na ustach. Uśmiech ten znika jak wywalą go z posady, a
        > wydojona babcia nie może mu już pomóc. Podobne przeżycia czekają
        > fachmanów od reklamy.
        > DOBRY ZWYCZAJ NIE POŻYCZAJ !!!!

        Muahahaha. Widziałeś kiedyś kk na oczy ? Rozumiesz słowo pisane ? Do się nie
        ośmieszaj - reklamy bankowe nie spełniają znamion oszustwa. Podpisując umowę
        powinieneś się z nią zapoznać, podobnie jak z innymi regulaminami, na które się
        zgadzasz. To, że 90% Polaków tego nie robi, nie oznacza, że tak powinno być.

        Gdyby bank niezgodnie z umową odmówił wypłacenia np. odsetek od lokaty, wówczas
        można by myśleć o oszustwie - o ile w chwili zakładania lokaty taki byłby
        zamiar. Ale jak sam zauważyłeś, banki wypłacają kasę - ale zgodnie z tym, co
        podpisałeś. Jeśli się godziłeś np. na prowizję od drugiej wypłaty wzwyż - to
        gdzie to przestępstwo ?

        Są rachunki firmowe, za które nie płacisz, podobnie jak za przelewy do ZUS, US.
        Trzeba tylko pomyśleć, poszukać, a nie ujadać na forum.
        • jwojnar Bankowcy sami sobie robią lewatywę 29.07.09, 21:29
          Nie wiem, czy oszukańcze umowy podpadają pd paragrafy kk, czy nie. Przypuszczam,
          że te umowy są skonsultowane z "najporządniejszymi" kancelariami prawniczymi
          pełnymi profesorów prawa najlepszych polskich uniwersytetów (oraz Uniwersytetu
          Gdańskiego). Sęk w tym, że wszyscy wiemy, że banki chcą nas oszukać. Nie wiedząc
          gdzie jest haczyk, omijamy przynętę. Banki na tym per saldo tracą. Niby proste,
          ale te banki płacą setki tysięcy miesięcznie swoim prezesom, którzy tego nie
          mogą pojąć. Taka ciekawostka biznesowa.
          • plosiak Re: Bankowcy sami sobie robią lewatywę 29.07.09, 22:41
            jwojnar napisał:

            > Nie wiem, czy oszukańcze umowy podpadają pd paragrafy kk, czy nie. Przypuszczam
            > ,
            > że te umowy są skonsultowane z "najporządniejszymi" kancelariami prawniczymi
            > pełnymi profesorów prawa najlepszych polskich uniwersytetów (oraz Uniwersytetu
            > Gdańskiego). Sęk w tym, że wszyscy wiemy, że banki chcą nas oszukać. Nie wiedzą
            > c
            > gdzie jest haczyk, omijamy przynętę. Banki na tym per saldo tracą. Niby proste,
            > ale te banki płacą setki tysięcy miesięcznie swoim prezesom, którzy tego nie
            > mogą pojąć. Taka ciekawostka biznesowa.

            Daj adres dilera, musi mieć jakiś niezły towar :)

            Banki, drogi kolego to nie instytucje charytatywne, ani żadne "oszukańcze
            instytucje". Płacą setki tysięcy prezesom, bo ..... Bo ci prezesi zarabiają
            miliony dla właścicieli banków.

            Myślenie nie boli. Jeśli inflacja wynosi powiedzmy 3% rocznie, to ile bank może
            zaoferować oprocentowania na lokacie ? 5, może 7% ? Bo "z drugiej strony" bank
            jest ograniczony przez oprocentowanie kredytów, które obecnie wynosi maksymalnie
            20% (o ile się nie mylę). Więc jeśli słyszysz reklamę - np. 15% zysku - to
            wiadomo, że to ściema - jeśli zakładasz, że to w skali roku. Ale reklama może
            dotyczyć łącznego oprocentowania, np. za 2 albo 3 lata. Zresztą wszystko jest
            napisane.

            Mnie do tej pory żaden bank nie chciał "oszukać". Mało tego - gdy potrzebowałem
            pożyczki - w ciągu 15 minut ją dostałem. Zakładałem biznes - konto firmowe od
            ręki. Podobnie jak ubezpieczenia samochodu, mieszkania, możliwość gry na
            giełdzie itd. Wszystko w jednym miejscu, wygodnie, niedrogo.

            W żaden sposób nie czuję się oszukany - idę do banku wtedy, gdy potrzebuję, a
            nie gdy widzę reklamę z ładną laską czy znanym aktorem. Nie łapię się też na
            obrażające moją inteligencję promocje, fruwające samochody, miliony do wygrania
            itd. Może dlatego nie zostałem "oszukany".
            • Gość: niewypełnionopola Re: Bankowcy sami sobie robią lewatywę IP: *.chello.pl 29.07.09, 23:29
              > Banki, drogi kolego to nie instytucje charytatywne, ani żadne "oszukańcze
              > instytucje". Płacą setki tysięcy prezesom, bo ..... Bo ci prezesi zarabiają
              > miliony dla właścicieli banków.

              Właścicieli? Ciekawostka. Wskaż mi choć jednego PRAWDZIWEGO właściciela banku -
              a nie akcjonariusza, który jest tak samo dymany przez WYNAJĘTYCH prezesów, jak
              zwykły klient z ulicy. Nie ma takowych, po prostu.

              Więc dla kogo te miliony? Dla siebie zarabiają prezesi-złodzieje...
              • Gość: bzdyk Re: Bankowcy sami sobie robią lewatywę IP: *.ms.gov.pl 30.07.09, 10:10
                Dżizas, ludzie, nie zrzucajcie na banki własnej durnoty!
                Postępowanie jest proste. Jak ci bank nie chce dać papierków do
                przejrzenia, to się wstaje i wychodzi, proste jak konstrukcja cepa.
                I nigdy nie wierz gościowi na słowo, ZAWSZE czytajcie dokładnie co
                wam dają podpisania. Ale po co? PRAWDZIWY POLAK nigdy nie czyta
                umów, załączników, instrukcji. Za to potem piszczy i wylewa żale na
                forach nazywając wszystkich złodziejami zamiast spojrzeć w twarz
                prawdzie. A ta jest prosta. Koleś podpisujący coś w ciemno to
                idiota.
                • Gość: Bart Re: Bankowcy sami sobie robią lewatywę IP: *.cust.tele2.pl 04.08.09, 12:00
                  No i co z tego że idiota? Państwo powinno zadbać o ok.65% idiotów w naszym
                  kraju, którzy nie rozumieją takiej np. umowy czy regulaminu NI W ZĄB. Wiem
                  dobrze, że mój ojciec nie przeczytałby regulaminu, tylko poprosił o
                  wytłumaczenie przez pracownika, przecież po to on jest..I nie myślę z tego
                  powodu o moim ojcu "idiota". Skończył tylko podstawówkę, a ja się cieszę że stać
                  go było na moje studia. Na prawnika niestety już go nie stać. I schowajcie się
                  ze swoją pogardą do wszystkich "nieczytających regulaminów", "kretynów" czy jak
                  ich nazywacie. To są ludzie którzy naprawdę nie rozumieją co czytają, i właśnie
                  po to powinny być wyznaczone standardy reklam bankowych wszelkiego typu.
                  RZETELNE PRZEDSTAWIENIE WARUNKÓW UMOWY

                  Cały czas trzeba mieć się na baczności żeby przypadkiem ktoś nas nie oszukał,
                  wertować regulaminy, wynajdować kruczki. Przecież w końcu wyjdą z tego jakieś
                  choroby psychiczne! Niegdyś bank to była instytucja zaufania publicznego, no ale
                  teraz to trzeba z prawnikiem:) i to nie tylk odo banku
    • mikuma Oszukując klientów banki same sobie szkodzą 29.07.09, 22:15
      A w BZ WBK, zakładając konto osobiste, też wciskają ubezpieczenie za 2 zł
      miesięcznie. I oczywiście nikt nie mówi o tym, że za 3 miesiące można je
      zlikwidować, a wręcz pracownikom się wkłada do głów - klient zapomni i będzie
      płacił. I tak co miesiąc od każdego po 2 zł. Policzcie sami ile to kasy spływa
      do tego banczku, tylko przez niedopowiedzenie i złą wolę dyrektorów oddziałów
      i pracowników. Wiadomo, ubezpieczenie też się liczy do planu sprzedażowego.
      • plosiak Re: Oszukując klientów banki same sobie szkodzą 29.07.09, 22:44
        mikuma napisał:

        > A w BZ WBK, zakładając konto osobiste, też wciskają ubezpieczenie za 2 zł
        > miesięcznie. I oczywiście nikt nie mówi o tym, że za 3 miesiące można je
        > zlikwidować, a wręcz pracownikom się wkłada do głów - klient zapomni i będzie
        > płacił. I tak co miesiąc od każdego po 2 zł. Policzcie sami ile to kasy spływa
        > do tego banczku, tylko przez niedopowiedzenie i złą wolę dyrektorów oddziałów
        > i pracowników. Wiadomo, ubezpieczenie też się liczy do planu sprzedażowego.

        A kto Ci każe mieć konto w tym banku. Są na rynku takie, gdzie nie płacisz nic
        za obsługę, przelewy, karty do konta są za free, nie musisz od niczego się
        ubezpieczać. I tak jest od kilku ładnych lat.
        • mikuma Re: Oszukując klientów banki same sobie szkodzą 06.08.09, 08:41
          Nikt, po prostu pracowałem tam, i wiem jak to jest z drugiej strony. O
          ubezpieczeniu mogliśmy klientom w ogóle nie mówić, nawet niektórzy dyrektorzy
          oddziałów tak mówili (między słowami). A potem przychodzili klienci z
          reklamacjami. Tu 2 zł, tam 2 zł, a z tego bank miał na pewno spory dochód.
    • Gość: pracownik Oszukując klientów banki same sobie szkodzą IP: *.gorzow.mm.pl 29.07.09, 22:46
      Pan Szanowny z ING jest żałosny , człowieku zastanowiłeś sie kiedykolwiek
      jakie wojny byłyby w oddziałach, gdyby Citi nie informował klientów o opłacie
      30zl w przypadku nie spełełnienia dodatkowych warunków ?? pewne produkty są
      dla klientów którzy mają trochę wiecej kasy i tyle, a zwykłe konto
      oszcednościowe jest dla wszystkich na 4,04% i nie kosztuje nic. Wiec zastanow
      sie zanim nasrasz we własne gniazdo dupku!!!!!
    • karim1972 Edukacja ekonomiczna? 29.07.09, 22:51
      Nie rozumiem dlaczego klient banku mialby byc wyedukowany
      ekonomicznie? Czy, jesli udaje sie do szewca powinnienem byc
      wyedukowany szewsko? A jak ide do lekarza to medycznie?

      Rowniez pracowalem w banku, oraz w firmie ubezpieczeniowej i od
      tamtego czasu kazdemu znajomemu tlumcze z zapalem Don Kichota: nie
      wierzcie w ani jedno slowo, ktore wyjdzie z ust tzw. doradcow, ci
      ludzie maja czesto placona jakas tam czesc etatu, a reszte musza
      dorobic wciskajac ludziom karty kredytowe itp badziewie.
      Ostrzegam wiec i czytelnikow tego forum: nie wierzcie w ani jedno
      slowo jakie uslyszycie w banku lub w firmie ubezpieczeniowej.
      • Gość: goscUSA Re: Edukacja ekonomiczna? IP: *.itt.com 29.07.09, 23:54
        mieszkam w USA , banki w USA sa swietne, nie ma zadnych ukrytych
        kosztow, kazdy wie ile placi etc zreszta te oplaty sa niskie, sa
        konta oszczednosciowe lae te placa chyba 1.25 % rocznie, wiec forse
        trzeba inwestowac nie w bankach.
        Jednak najgorsze doswiadczenie w USA jest z kupnem samochodu
        bopolega to na tym ze nie wiesz do konca na ile dales sie wydudkac.I
        tu sie zgadzam ze nalezy pytac i sluchac , odwiedzic 3- 4 dilerow i
        masz juz duza wiedze a na koncu zapytac czy to sa wszystkie koszty
        zwiazane z transakcja, poniewaz nie wiesz nawet o co pytac. Czy
        wiesz ze przy leasingu placisz na koniec okresu dzierzawy tzw oplate
        manupilacyjna zdania pojazdu ktora np u nas moze byc okolo 500
        dolarow.Podobnie jest w Polsce, nawet jezeli facet tlumaczy do
        czterech ludzi a jeden ztej czworki nie rozumiem to mowie prosze mi
        wyjasnic inaczej na przykladzie,nigdy nie wyszedlem ze spotkania
        zeby czegos nie zrozumiec
    • Gość: klient Oszukując klientów banki same sobie szkodzą IP: *.toya.net.pl 29.07.09, 23:59
      Mnie akwizytorzy City Banku poinformowali, Ze karta kredytowa jest bezpłatna bo bank zarabia marżę gdy robię zakupy w supermarketach. Potem przyszło wezwanie do zapłaty ponad sto złotych. Do dziś nie mogę się od nich uwolnić.
      • jan-w Re: Oszukując klientów banki same sobie szkodzą 30.07.09, 00:25
        Zwykle karty kredytowe są bezpłatne, jeżeli wykona się nią transakcje na
        określoną sumę. Zapewne tego nie zrobiłeś.
        BTW: Podpisałeś umowę na KK nie zapoznając się z tabelą opłat?
    • Gość: klient Oszukując klientów banki same sobie szkodzą IP: *.dolsat.pl 30.07.09, 00:38
      ING zachęcił mnie do zalożnia konta Direct min. tym,że ustalają kwotę debetu
      od razu przy zakładaniu rachunku.Zapominają tyko wspomnieć w reklamie
      internetowej ,że ta uprzejmość kosztuje ponad 60 zł.
    • Gość: kaszebskorewolucej bank zawsze złodziejem jest IP: *.chelmnet.pl 30.07.09, 01:27
      bank zawsze złodziejem jest, oto istota wyzysku kapitalistycznego. nie ma
      produktu, towaru w przypadku banku, jest tylko bezczelne zdzieranie z ludzi
      pracy, który NAPRAWDĘ wypracowują swoją pensję (i to cięzko!)
      jedyny bank który nie kradłby, to bank państwowy, który oferowałby jedynie
      rozliczenia finansowe oraz pożyczki które byłyby dotacjami


      www.kaszebskorewolucejo.pl
      • jan-w Re: bank zawsze złodziejem jest 30.07.09, 07:50
        Banki podobnie jak każda inna firma działają dla zysku. Taki mają obowiązek
        wobec akcjonariuszy. Klient ze swojej strony, powinien pilnować swoich interesów
        zgodnie z rzymską zasadą: Caveat emptor - niech się strzeże kupujący.
        Niestety większość ludzi kieruje się wyłącznie reklamą, nie przeglada nawet
        warunków umowy które dostaje do ręki orzed jej podpisaniem, a potem jest
        zdziwioną że obowiązuje umową którą podpisała, a nie to co sobie wyobrażała.
        Tacy zawsze będą krzyczeć - bank mnie okradł, fundusz złodziej itd.
        Trzeba czytać co się podpisuje i myśleć. Myśleć przed podpisaniem!
        • Gość: kiever Re: bank zawsze złodziejem jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.09, 08:59
          To niech nie nazywają siebie Instytucjami Zaufania Publicznego. Zresztą mi
          bardziej się kojarzą ze Zorganizowanymi Grupami Przestępczymi.
        • Gość: easy_rider Re: bank zawsze złodziejem jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 11:14
          a w talmudzie jest napisane: "jak Żyd chce popełnić przestępstwo to
          niech wyjedzie do miasta gdzie go nie znają i tam to zrobi"
    • niph A może niech klient zacznie myśleć? 30.07.09, 01:29
      A może klienci niech zaczna myslec mozgami...?
      Dlaczego ktos ma to robic za nich. Wystarczy zapytac, poczytac, zastanowic sie
      chwile. Mnie osobiscie nikt nie wyrolowal w banku nigdy, wiem za co place, od
      czego to zalezy itp. A nie mam wyksztalcenia bankowego czy finansowego -
      jestem przyrodnikiem...
      • Gość: micheleone Re: A może niech klient zacznie myśleć? IP: 195.242.183.* 30.07.09, 08:48
        Ciekawe, co ci powiedzą, jeżeli przy wnoskowaniu o kredyt żądasz
        pokazania sobie wzoru umowy i gwarancji, że nie dadzą Ci do podpisu
        czegoś innego. Zwłaszacze, jeżeli pójdziesz do openfinance, czy
        expandera. Umowę dostajesz do podpisu w ostatnim momencie, kiedy już
        psychologicznie jest trudno sie wycofać. Umowę kredytu hipotecznego
        miałem podpisać juz po podpisaniu aktu notarialnego. Dopiero wtedy
        dowiedziałem się o wszystkich zabezpieczeniach i moich obowiązkach
        wobec banku, a także o tym co bank może ze mną zrobić. Oczywiście
        podpisałem, bo weź się teraz wycofuj człowieku, jak juz pośrednik i
        notariusz wziął kasę. Na odstąpienie od umowy termin za krótki: w
        tym czasie nie byłbym w stanie znaleźć innego banku, którego warunki
        zadowalałyby mnie. Przyznaję, na początek trzeba było się skupić na
        ofercie kredytu, a po znalezieniu oppowiedniego kredytodawcy szukać
        mieszkania. Zrobiłem na odwrót i wylądowałem w banku, którego i
        polecił pośrednik.
    • ulanzalasem Oszukując klientów banki same sobie szkodzą 30.07.09, 01:54
      97% z nich to katolicy...chyba zapomnieli o:
      "2.chciwość"
      ...
      xD
    • bugmenot2008_2 Klienci przestją ufać? Jak w ogóle można było 30.07.09, 07:00
      wierzyć lichwiarzom?
      Najprostszą metodą poradzenia sobie z "haczykami" tych cwaniaczków, jest po
      prostu stwierdzenie, że jeśli coś jest w umowie i bank nie może udowodnić, że
      wytłumaczył w sposób przejrzysty znaczenie takiego zapisu klientowi, to ten
      pkt umowy klienta nie obowiązuje. Skończyły by się niedostępne przed
      podpisaniem umowy regulaminy, lub akapity pisane nieczytelną małą czcionką.
    • Gość: Frank Re: Oszukując klientów banki same sobie szkodzą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.09, 07:34
      Też znam taki "be" bank
    • Gość: prosiak Dlaczego o pieniądzach nie uczy się w szkole? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 07:42
      Przecież to podstawowa rzecz związana z funkcjonowaniem tej planety, a jest
      kompletnie pomijana w czasie edukacji (podstawówka, szkoła średnia).
    • Gość: bobo komisja etyki, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.09, 09:02
      A co ta komisja robiła do tej pory "wykrywa złe praktyki ? "hahaha
      Ślepiec się dopatrzy , a oni bidoki jakoś nie mogą
    • Gość: kuzo Oszukując klientów banki same sobie szkodzą IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.07.09, 09:02
      BRE S.A. (mBank, Multibank) też dyma klientów. Został pozwany do
      sądu przez UOKiK.
      • malgosiakowalska Re: Oszukując klientów banki same sobie szkodzą 31.07.09, 11:34
        ostatnio mam wrażenie że przydałoby się stworzyć osobny słownik wyrażeń dla
        userów forum.
        Kwestia rozprawy nie została zamknięta więc może warto powstrzymać się z tak
        daleko posuniętymi wnioskami odnośnie działania BRE
    • Gość: rys Oszukując klientów banki same sobie szkodzą IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 09:16
      już kiedyś apelował o to samo prezes wbk bz nic nowego i co zrobił
      zatrudnił marnego aktora z hameryki
      • billy.the.kid Re: Oszukując klientów banki same sobie szkodzą 30.07.09, 10:04
        podstawowym oszustwem jest nazywanie takiegio geszeftu PRODUKTEM.
    • kozalesz Oszukując klientów banki same sobie szkodzą 30.07.09, 10:02
      Przyganiał kocioł garnkowi a sam smoli. W ING BSK na koncie OKO miesiąc kończy
      się 28 dnia miesiąca. Jeśli ktoś tego nie wie, to wybierając pieniądze 31, a
      potem myśląc że w nowym miesiącu opłata nie będzie pobrana, wypłaci 1.
      następnego miesiąca, to zapłaci opłatę.
      • Gość: bzdyk Re: Oszukując klientów banki same sobie szkodzą IP: *.ms.gov.pl 30.07.09, 10:15
        Skąd mam pewność, że tabela opłat i regulamin zostały przez Ciebie
        zignorowane? CZYTAĆ do ciężkiej cholery co trzeba! Mnie jakoś nigdy
        żaden bank niczym nie zaskoczył. Czyżbym był jakis wyjątkowy? Nie
        sądzę, po prostu nie nadstawiam rzyci do łupania.
    • Gość: staruszek Oszukując klientów banki same sobie szkodzą IP: *.c158.petrotel.pl 30.07.09, 11:36
      I nic nie poradzimy. nawet cyt: "doradca prezesa ZBP. Przypomina, że
      przy Związku działa komisja etyki, która zajmuje się wykrywaniem
      złych praktyk" . I co wykryła - nic. Komisja o moralnosci kalego od
      ciepłych posadek.Zobaczcie wypowiedzi "anali(zus)tyków od forsowania
      KONT BANKOWYCH dla emerytów.Kto poniesie koszty? Lobby bankowe chce
      wyrwać kasę od tych ludzi w majestacie prawa.Nie od ZUS ale
      emerytów. Panie PETRU - troche godnosci, a mniej bezczelnosci
      (uchylam sie od okreslenia "chamstwa"), a wygląda pan na osobę
      MYŚLĄCĄ
    • Gość: Pracownik Re: Oszukując klientów banki same sobie szkodzą IP: *.c158.petrotel.pl 30.07.09, 11:42
      Zdziwony!!!!!!! Pokaż bankowca uczciwego chyba tylko Kopernik, bo w
      oczach ma gwiazdy ,nie mamonę. Zrozu, za to że lokujesz swoje
      pieniądze w banku musisz słono zapłacić za ich ochrone, a o
      odsetkach zapomnij.
    • Gość: janek Re: Oszukując klientów banki same sobie szkodzą IP: 194.116.253.* 31.07.09, 08:55
      Tak jest przy wszystkich kontach oszczędnościowych.
      I jest też wyraźnie w tabeli opłat.
      Jeśli nie cały regulamin to chociaż tabelę opłat warto przeczytać.
    • Gość: Raf "kredyt na miarę" w polbank - nie polecam !!!!!!!! IP: 83.1.16.* 03.08.09, 13:46
      "Zamówiłem" przez telefon kredyt w tym banku na kwotę zaledwie 3500
      zł.
      Przyjechał facet z banku, podpisałem papiery i od 2 tygodni czekam
      na przelew pieniędzy na mój rachunek !!!
      Dodam tylko że na przelew po podpisaniu umowy mają tylko 7 dni !
      Rok temu też wziąłem u nich kredyt i nie było problemu.

      Stracili moje zaufanie i stałego klienta.
      • mocten Re: "kredyt na miarę" w polbank - nie polecam !!! 05.08.09, 01:59
        Banki oszukuja i dowodem na to jest lista klauzul zabronionych publikowanych
        przez UOKIK, co jakis czas uaktualniana.
        Jesli widze w reklamie ze bank daje 8% na lokacie, a potem okazuje sie ze to
        jest w ciagu okresu 3 letniego, i tylko w nocy, i tylko do kwoty 1000zl, to byc
        moze nie jest to oszustwo ale zwykle cwaniacto i chamstwo ktore nalezy tepic.
        Natomiast niekompetencja pracownikow bankow moim zdaniem rodzi sie tak:
        - tnie sie koszty zwalniajac pracownikow z doswiadczeniem, bo zarabiaja za duzo
        - zatrudnia sie mlodziencow i dziumdzie ktore ledwo co skonczyly liceum, rowniez
        na kierowniczych stanowiskach
        -gowniazeria chcac sie wykazac nakazuje pracownikom polepszenie wynikow za
        wszelka cene, a ci bojac sie o swoja prace robia wszystko zeby zmusic klienta do
        tego czego chce bank.
        I tak jest praktycznie w kazdym banku, zlodziejstwo i cwaniactwo zamiast
        uczciwosci i rzetelnosci.

        Teraz moj przyklad:
        Wizalem kredyt hipoteczny w 2008r w PKO BP na 100% i musialem zaplacic tzw
        "ubezpieczenie od brakujacego wkladu wlasnego". Kredyt cacy, dostalem szybko i
        bez problemow, naprawde jestem zadowolony.
        Jako ze szybciutko splacilem duza czesc kredytu, liczylem na natychmiastowy
        zwrot kosztow ubezpieczenia (UOKIK nakazal zwracac).
        Przez 4 miesiace (jakies 15 telefonow) nie moglem sie doprosic o jakiekolwiek
        informacje poza "jeszcze musi pan czekac", dopiero gdy zadzwonilem do centrali
        banku poinformowano mnie ze "powinienem sie cieszyc bo wlasnie wczoraj sprawa
        zostala zalatwiona". Goowno prawda, sprawa zostala zalatwiona dopiero po moim
        telefonie, tylko wstyd sie bylo przyznac ze przez 4 miesiace nie chcialo sie
        ruszyc tematu.
        Bank przez 4 miesiace przetrzymywal bezprawnie moje pieniadze (kilka tysiecy),
        gdzie sa odsetki? Jasne ze moge isc do sadu i je odzyskac, tylko ze bank
        powinien mi je wyplacic bez pytania i przeprosic za zwloke.
        Nooo, ale to przeciez jest Polska, kraj z zespolem Downa, trzeba kochac ale nie
        spodziewajmy sie cudow.
    • Gość: Maxgrot Oszukując klientów banki same sobie szkodzą IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 22:24
      WBK też oszukuje. Na koncie oszczędnościowym postanowiłem założyć
      cztery lokaty,
      po 5tys. skuszony minimalnie wyższym oprocentowaniem.
      Po założeniu lokat bank naliczył mi prowizje za przelewy na lokaty
      3x5zł.
      Tylko że ja nie wykonywałem przelewów, tylko zakładałem lokaty!!!
      Dla mnie to zwyczajna kradzież. Ponadto bank nęka mnie notorycznie
      ulotkami reklamowymi, nawet raz przysłali mi kartę kredytową której
      nie zamawiałem. Po czym zadzwonił do mnie pracownik banku z
      informacją że włącza nagrywanie i telefonicznie mogę zaabsorbować
      umowę (której na oczy nie widziałem) i aktywować kartę. Po
      stanowczej odmowie z dwadzieścia minut próbował mnie przekonywać
      (akurat miałem czas słuchać jego bełkotu) ostatecznie stanęło na tym
      że mam pociąć kartę i wyrzucić do kosza.
      • Gość: BLOGER 100 Re: Oszukując klientów banki same sobie szkodzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.10, 08:38
        Nie ma chyba banków z którymi nie byłoby powodów do walki. Mój blog skupia zawiedzionych klientów Raiffeisen Banku, zapraszam:
        raiffeisenwatch.wordpress.com
    • Gość: LALA Oszukując klientów banki same sobie szkodzą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 12:23
      NAJBARDZIEJ OSZUKAŃCZY BANK TO "SKOK STEFCZYKA". MASAKRA. PRZESTRZEGAM WSZYSTKICH KTÓRZY CHCĄ KREDYT. BANDA ZŁODZEJI KTÓRA W IMIĘ PRAWA BĘDZIE WAS OSKUBYWAĆ PRZEZ LATA.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka