Dodaj do ulubionych

bank Millennium

25.08.09, 11:04
Mam kredyt hipoteczny w Millennium. W umowie jest zapisane, że akt
notarialny ustanawiający odrębną własność do lokalu, a także
przystąpienie do ubezpieczenia nieruchomości, muszą być dostarczone
nie poźniej niż w terminie 19 miesięcy od wypłaty przez bank
pierwszej transzy - a było to 25 marca 2008, więc termin złożenia
ww. dokumnetów upływa do 25 października tego roku. Odbiór lokalu
jest w terminie (pod koniec września), spółdzielnia potrzebuje kilka
miesięcy na przygotowanie aktu. W związku z tym dopełnienie tego
październikowego terminu jest niemożliwe.
W tej sytuacji muszę złożyć wniosek o wydłużenie terminów składania
dokumentów do banku, np. z 19 na 24 miesiące od wypłaty pierwszej
transzy? Obawiam się reakcji banku...
Obserwuj wątek
    • alabama8 Re: bank Millennium 25.08.09, 15:26
      A myślisz, że lepszym rozwiązaniem będzie siedzenie cicho? Może się
      nie połapią?
    • jk Re: bank Millennium 25.08.09, 18:42
      Miałem ten sam problem jakiś czas temu. Napisałem pisemko do BM, oni
      odesłali po kilku dniach decyzję zmieniającą daty w umowie. Obyło
      się bez aneksu.
      Obecnie - też coś u siebie zmieniałem - obłędnie długo czeka się tam
      na decyzję posprzedażową w kredycie. Więc zgłoś sprawę do banku i
      bądź cierpliwa :-)
      • Gość: monikamon Re: bank Millennium IP: *.gemini.net.pl 04.02.10, 14:58
        Ja właśnie teraz borykam sie z takim samym praoblemem. Trwa to już
        dwa tygodnie. W umowie mam zapis, że w przypadku zmiany terminu
        dostarczenia do banku dokumentów takich jak prawo własności nie
        podpisuje się aneksu. Jednak analityk twierdzi co innego. Oprócz
        tego w BM wprowadzono opłatę za proces wydłużenia terminu
        dostarczenia dokumentów - 300zł. Tak więc okazuje się, że zapis z
        umowy (i z regulaminu kredytów hipotecznych) jest zupełnie bez
        sensu, bo i tak muszę podpisać aneks. Ale największym problemem jest
        dla mnie to, że przez te dwa tygodnie nikt w banku nie potrafił mi
        wytłumaczyć na jakiej podstawie naliczają mi opłatę 300zł - poprostu
        nie wiedzieli skąd to się bierze :/ Brak podstawowej wiedzy i
        niekompetencja pracowników banku Millenium sprawia, że nie uzyskałam
        od nich odpowidzi na żadne moje pytanie. Za każdym razem muszę
        czekać aż pracownik banku prześle pytanie do analityka, a później aż
        analityk odpisze. Poddaję się, bo gadać z nimi to jak grochem o
        ścianę.
        Pozdrawiam
        • Gość: bankierka Re: bank Millennium IP: *.2a.pl 09.02.10, 22:53
          To, co się dzieje w oddziałach i to, jak niektórzy przykładają się do pracy
          pozostawia wiele do życzenia. Nie zmienia to jednak faktu, że zasady i cenniki
          ustalają osoby hmmm postawione "wyżej" - to tylko taka metafora;)pracownik ma
          obowiązek poinformować Klienta, a Ich nie obchodzi, jak i w jakim czasie
          zostanie to rozwiązane. I też to, jaka jest opłata..poza tym..analitycy święte
          krowy, K** ich mać:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka