Dodaj do ulubionych

zastrzyk energii

31.12.09, 12:07
Witam.
Chciałbym podpytać czy wasze pociechy po spacerku zachowują się
podobnie jak mój lab.Nero po 1,5h spacerze z aportowaniem i innymi
zabawami w domu pada zaraz po przekaroczeniu progu, ale po 10min.
odpoczynku zrywa się i rozpoczyna sprint po mieszkaniu jak na
dopingu z grubsza omijając przeszkody.Trwa to chwil kilka zanim się
uspokoi czasem łapię go (choć nie jest to łatwe) i przytrzymuję bo
trochę się boję, że sam sobie krzywdę zrobi w tym swoim sprincie.
No i słabo to widzę jak on złapie wagę koło 30kg. to przetoczy się
przez chatę jak tornado.Dodam,że nie zachowuje się tak po każdym
spacerze.
Obserwuj wątek
    • clicers87 Re: zastrzyk energii 31.12.09, 13:49
      U nas to norma po wieczornym spacerze. Młody wchodzi do domu i czeka na jakiś
      gest,słowo lub cokolwiek.I głupawka trwająca kilka minut.
      nikt go nie łapie,bo to jeszcze bardziej go nakręca. Sam konczy i idzie spać.
      • aisza786 Re: zastrzyk energii 31.12.09, 19:23
        Ha,ha!My mamy tak samo.Totalny kociokwik!Tylko u nas jest natychmiast po
        wieczornym spacerze.Kiedy tylko przekraczamy próg zaczyna się jazda.Mamy przy
        tym niezły ubaw,chociaż wczoraj Andzia nie wyhamowała i przygniotła choinkę do
        drzwi balkonowychsmile.Ogólnie nie ma przy tym jakiś większych szkód-tylko
        wszystkie dywany pozwijane w ruloniki.Podobno wszystkie psiaki mają czasem takie
        odchyłki.Aha!Dziś powywracała krzesła.No i jeszcze muszę wspomnieć,że podczas
        jednego z codziennych kociokwików okazało się,że Amber wdepnęła w wielką kupę
        którą zostawiła w wielu miejscach na podłodze,dywanie i sofie.Wtedy śmiesznie
        nie byłosadAle szczerze mówiąc,rzadko mam taki ubaw jak w czasie tej jazdy bez
        trzymanki.No ale jeśli macie malutkie dzieci to wtedy może być mniej wesołosad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka