ddb2
06.04.07, 17:28
Bora ostatnio, mimo zabezpieczen, przyniosla pare wczepionych kleszczy. w tym
samym czasie plywala, szalala w wodzie. Nastepnego dnia zauwazylismy, ze
miejscami miala jeszcze wilgotna siersc. A potem zaczela kichac. Nic nie leci
z nosa, ale ciagle kicha, a nos ma suchy i cieply, albo mokry i cieply.
Dostaje polopiryne dojelitowa.Poniewaz dosc daleko jedziemy na czas Swiat,
pognalam meza z psem do lekarza. Lekarz nic nie stwierdzil poza tym, co
opisalam. Temp. 37,8, wiec lekko podgoraczkowo. Ma apetyt, spacerowac chce,
kupy wali normalne, siki tez. W ogole nie pije. A teraz, mimo, ze wszystko
miala swiezo ugotowane, puscila pawia po obiedzie. I powiem, ze jestem troche
niespokojna, czy nie rozwija sie jakies chorobsko i czy to jest na pewno
przeziebienie.