Dodaj do ulubionych

Pytanie alimenty

31.10.09, 11:01
A moge domagac sie wyrównania czyli np dawal 200 a zasadzone ma 500 to czy moge wniesc wniosek o wyrownanie o te 300 zla za wszytskie miesiace
Obserwuj wątek
    • majkel01 Re: Pytanie alimenty 31.10.09, 11:39
      tzn nie będzie się to nazywało wyrównanie. Możesz dochodzić (ale przed sądem
      rejonowym) alimentów wstecznych. Sąd może np. zasądzić od jakiegoś miesiąca do
      jakiegoś miesiąca kwotę taką... a później wyższą.
      Jeżeli jest już zasądzone to raczej przepadło. Mogłaś w sprawie o alimenty od
      razu dochodzić alimentów wstecz. To co jest zasądzone daje skutki na przyszłość.
      To co miało być wstecz musiałoby być osądzone. Czy w tym okresie potrzeby
      faktycznie takie były... czy np. możliwości zobowiązanego były takie a nie
      inne... no i czy alimentował dziecko.
    • sauber1 Re: Pytanie alimenty 31.10.09, 12:56
      nadia2009 napisała:

      > A moge domagac sie wyrównania czyli np dawal 200 a zasadzone ma 500 to czy moge
      > wniesc wniosek o wyrownanie o te 300 zla za wszytskie miesiace

      A zadaj jeszcze raz to pytanie, o co tak na prawdę chodzi, co masz w wyroku i
      jak to wyglada w realu, płaci całość, czy tylko część zasądzonych alimentów, bo
      śmiem mysleć że o to własnie chodzi ?
      • nadia2009 Re: Pytanie alimenty 31.10.09, 13:06
        narazie sprawa bedzie rozwodowa druga wiec zobacze ile zasadza ale chodzi np o to ze teraz placi 300 a np jak zasadza 500 to czy moge wyrownanie o te 200 zl bo przeciez jestem zaprzyczona za dormo dziecko nie zyje o to mi chodzi dzieki
        • 50v Re: Pytanie alimenty 31.10.09, 13:56
          nadia2009 napisała:

          > narazie sprawa bedzie rozwodowa druga wiec zobacze ile zasadza ale chodzi np o
          > to ze teraz placi 300 a np jak zasadza 500 to czy moge wyrownanie o te 200 zl b
          > o przeciez jestem zaprzyczona za dormo dziecko nie zyje o to mi chodzi dzieki


          Ale doskonale moze byc tak, że sad zasadzi tyko 200zł na miesiac i co wtedy ?
          • nadia2009 Re: Pytanie alimenty 31.10.09, 14:07
            akurat to wat;pie zeby dalo sie za 200 zl utrzymac dziecko wez te 200 i wyzyj z tego a wtedy [pogadamy
            • sauber1 Re: Pytanie alimenty 03.11.09, 21:39
              nadia2009 napisała:

              > akurat to watpie zeby dalo sie za 200 zl utrzymac dziecko wez te 200 i wyzyj z
              > tego a wtedy [pogadamy

              Czasem i tak bywa, ja obiecanymi muszę nakarmić dzieci i nikogo to nie
              interesuje skąd wezmę. Bardzo proszę porozmawiaj ze mną wink
              • nadia2009 Re: Pytanie alimenty 04.11.09, 17:54
                sauber1 napisał Bardzo proszę porozmawiaj ze mną winksłucham
                • sauber1 Re: Pytanie alimenty 04.11.09, 18:53
                  nadia2009 napisała:

                  > sauber1 napisał Bardzo proszę porozmawiaj ze mną winksłucham

                  I tak chcesz oficjalnie ze mną tu, a nie pomyślałaś, że mógłbym się wstydzić na
                  każdy temat rozmawiać, kiedy tyle oczu ? wink
                  • nadia2009 Re: Pytanie alimenty 04.11.09, 18:57
                    podaje maila nadia8506@go2.pl teraz lepiej
                    • sauber1 Re: Pytanie alimenty 09.11.09, 22:50
                      nadia2009 napisała:

                      > podaje maila nadia8506@go2.pl teraz lepiej

                      No jasne, że lepiej i to ile ? wink
            • scriptus Re: Pytanie alimenty 08.11.09, 20:31
              Jeśli sąd zasądzi 200, to znaczy, że masz utrzymać dziecko za 400,
              więc nie mówmy, czy da się utrzymac dziecko za 200, wiadomo, że się
              nie da.
    • nadia2009 Re: Pytanie alimenty 31.10.09, 14:09
      200 to idzie na same papmpersy mieisecznie
      • misiuwa Re: Pytanie alimenty 01.11.09, 22:16
        A ja dostałam zasądzenie alimentów zaocznie, na tylko jednej sprawie
        na kwotę 650 zł. Chciałam 1000 zł, na 1 dziecko. Mąż nawet nie
        przyjechał na sprawę. Czemu zakładacie takie małe kwoty rzędu 200
        zł?
        • nadia2009 Re: Pytanie alimenty 03.11.09, 18:21
          misiuwa placi teraz 300 i powiedzial ze nikt mi wiecej nie da przedstawia najnizsze dochody itd jak myslisz jak rozsadza boje sie tego wszytskiego i nie weim co dalej bedzie
        • sauber1 Re: Pytanie alimenty 03.11.09, 21:49
          misiuwa napisała:

          > Czemu zakładacie takie małe kwoty rzędu 200 zł?

          Ja i tak wiedziałem że nie będzie płacić, choć żadałem więcej, sąd przynał na
          troje małoletnich tylko po 200, myślę że był podobnego zdania ?
    • nadia2009 Re: Pytanie alimenty 03.11.09, 20:06
      No wlasnie ja tez nie wiem mam 2 sprawe za 2 tyg i mi tez powiedziala ze nie musze byc obecna beda przesuchiwani dwaj swiadkowie czy tez oznacza ze moze byc juz wyrok
      • misiuwa Re: Pytanie alimenty 04.11.09, 00:30
        Ja powiem tak: nie odpuszczaj, tylko walcz o jak największe
        alimenty. Nie przejmuj się tym, że mąż przedstawi najniższe dochody.
        Czy mąż ma wyższe dochody niż przedstawi to przed sądem? Jeżeli
        wiesz że tak jest, to powiedz o tym wyraźnie w sądzie, na jakiej
        podstawie o tym wiesz i jakie to są kwoty. Ja mam przyznane alimenty
        650 zł tylko na podstawie moich dokumentów, wyliczenia ile dziecko
        kosztuje rachunek po rachunku, z dokładnym rozpisaniem, oraz na
        podstawie mojego oświadczenia o tym, co mąż robi i z czego żyje.
        Jeśli chodzi o Twoje pytanie dotyczące przyznania alimentów wstecz:
        we wniosku o alimenty piszesz, od jakiego dnia mąż nie mieszka z
        Tobą i dzieckiem, czy też od jakiego dnia nie partycypuje w
        utrzymaniu dziecka i że domagasz się alimentów od tego właśnie dnia.
        Sąd mi przyznał od tego dnia alimenty, od którego chciałam, więc
        pewnie jest tak jak piszę. Poza tym z tego co wiem, to na pójście do
        komornika ma się chyba 2 lata, po 2 latach przedawniają się
        alimenty, więc warto walczyć o te pieniądze w miarę na bieżąco.
        Walczysz dla dziecka, a nie dla siebie!
        • andreas077 Re: Pytanie alimenty 04.11.09, 01:05
          misiuwa napisała:

          > Ja mam przyznane alimenty
          > 650 zł tylko na podstawie moich dokumentów, wyliczenia ile dziecko
          > kosztuje rachunek po rachunku, z dokładnym rozpisaniem, oraz na
          > podstawie mojego oświadczenia o tym, co mąż robi i z czego żyje.

          Wyjątkowo tolerancyjny widac człowiek, aż się wierzyć nie chce ???
      • 50v Re: Pytanie alimenty 04.11.09, 01:05
        nadia2009 napisała:

        > No wlasnie ja tez nie wiem mam 2 sprawe za 2 tyg i mi tez powiedziala ze nie mu
        > sze byc obecna beda przesuchiwani dwaj swiadkowie czy tez oznacza ze moze byc j
        > uz wyrok


        i CO ODPUŚCISZ SOBIE TAKIE PRZEDSTAWIENIE ?
    • nadia2009 Re: Pytanie alimenty 08.11.09, 11:34
      Witam jestem przed druga sprawa rozowdowa sedzia mowila ze nie musze byc na niej obecna tylko swiadkowie .Stad pytanie co to moze oznaczac dla mnie czy bedzie wyrok czy kolejna sprawa czy jeszcze cos innego.Prosze o odp.Pozdrawiam
      • nadia2009 Re: Pytanie alimenty 09.11.09, 07:14
        Ponawiam pytanie. Jestem przed druga sprawa rozowdowa sedzia mowila ze nie musze byc na niej obecna tylko swiadkowie .Stad pytanie co to moze oznaczac dla mnie czy bedzie wyrok czy kolejna sprawa czy jeszcze cos innego.Prosze o odp.Pozdrawiam
        • bogusiamaria Re: Pytanie alimenty 09.11.09, 21:30
          Zależy co jest rozpatrywane-zabezpieczenie, są to Twoi świadkowie a jak nie to
          na jaką okoliczność powołani,masz adwokata z którym ustalasz działania -za mało
          danych...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka