Dodaj do ulubionych

psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawiści??

24.11.09, 20:33
bylam miłością jego zycia , pierwszą kobietą którą zdobywał i
czekał na nią kilka lat.on, nieszkodliwy dziwak domator miał mi
zapewnić spokojne zycie bez zawirowań.małżęństwo trwało 1
dziesięciolatkę aż bomba wybuchła.ta niby ciapa wdała sie w romans ,
jeden potem drugi. (sms z wyznaniami)zapewniał ze mnie nie
zdradził , ze te kobiety zakochały się w nim i się
narzucają.poczułam taką odrazę ze nie wyobrazałam sobie dalszego
życia z nim. błagał , płakał abym z nim była a jednocześnie groził
ublizał zadręczał zazdrością i informował ze panienka jest chętna
aby z nim być.kiedy mnie uderzył wziełam 7 letnie dziecko i uciekłam
z domu.on natychmiast zaczął afiszować się z kobietą.złożyłam pozew
o rozwód bez orzekania o winie aby szybko zamknąć rozdział.teraz
zaczeło się prawdziwe szaleństwofacet zamiast zająć się układaniem
życia z nową partnerką żyje moim zyciem.głosi wszem i wobec ze
zniszczy mnie i kazdego faceta który się do mnie zblizy.szkaluje
mnie , wraz z kochanką narusza moje posiadanie.okazuje się ze
zwodził mnie ze składa sprawę o podział majątku i do czasu jej
zakończenia nie bedzie sprowadzał osób trzecich.
facet jest jak obłąkany, wymienił zamki abym nie mogla wchodzić do
domu podczas jego nieobecności. potrafi wezwać policję ze go
nachodzę i znęcam się nad nim.złożył wniosek o wymeldowanie mnie
przedstawiając nieprawdziwe dokumenty , zatajając ze ja jestem
współwłaścicielem.stał się chamski , prymitywny , wulgarny obecnośc
kochanki bardziej go ośmiela a ta pomimo ze jest w moim domu i
korzysta z moich rzeczy staje się coraz bardziej zuchwała i
bezczelna.co mam zrobić jak walczyć o dorobek mojego zycia. on
korzysta ze wszystkiego mnie nie wolno wynieśc nic bo zaraz bedę
złodziejką. ciągle mam na względzie ze jest to ojciec mojego
dziecka.zaczynam miec wątpliwości czy dobrze robię ze
usprawiedliwiam kazde jego naganne zachowanie przed dzieckiem.
chciałabym być kulturalna i nie przekraczac pewnych barier
przyzwoitości ale to obraca się przeciwko mnie.ten duet tego nie
docenia i poczynia sobie coraz smielej na moją szkodę.poradzcie jak
to rozegrac do czasu sprawy o podział która zakładam.jak sie
zabezpieczyć aby nie wyzbyl się majątku.
Obserwuj wątek
    • lampka_witoszowska Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 25.11.09, 00:21
      po pierwsze, nei usprawiedliwiaj przed dzieckiem, bo mu robisz
      bałagan w głowie - złe rzeczy niech pozostaną złymi bez Twojego
      wybielania poza wyjaśnieniem, że np. ludzie czasem robią złe rzeczy,
      choć generalnie są dobrzy

      mając akt własności możesz w każdej chwili poprosić policję, o ile
      mi wiadomo, o pomoc w wejsciu do Waszego domu, by zabrać swoje rzeczy
      - najpierw zorientuj się na policji, jak mogą Ci pomóc, bo bez sensu
      dzwonic do nich dopiero z exem ujadającym Ci nad uchem pod jego
      drzwiami na ten przykład - i dziecku oszczędź uczestnictwa w takich
      pyskówkach

      na rozprawę sądową miej przygotowaną listę rzeczy wspólnych, zdjęcia
      tych rzeczy? czy świadków, że takie coś było w domu? i może odwiedź
      prawnika?...
      • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 25.11.09, 19:56
        czy przed podzialem majątku mozna przyprowadzać do wspólnego
        mieszkania osoby trzecie?
        czy on moze bez mojej zgody zameldować kochankę.

        co zrobić z ciuchami tej kobiety ktore umieściła w szafie dziecka i
        mojej?
        • lampka_witoszowska Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 26.11.09, 02:39
          przyprowadzać można
          z zameldowaniem sprawa ma się tak, jak stan prawny lokalu stanowi
          ciuchy...uzywać? wink
          • panda_zielona Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 26.11.09, 03:02
            Jeśli jesteś współwłascicielem lokalu,możesz zrobic zstrzeżenie
            gdzie trzeba.

            lampka_witoszowska napisała:
            > ciuchy...uzywać? wink
            >
            Najlepiej jako ścierki do podłogiwink
            • lampka_witoszowska Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 26.11.09, 10:17
              panda_zielona napisała:

              >
              > lampka_witoszowska napisała:
              > > ciuchy...uzywać? wink

              > Najlepiej jako ścierki do podłogiwink

              na przyklad smile))
              albo biednym oddać
              zastosowań odzieży jest w sumie wiele...
              • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 26.11.09, 18:44
                swietny pomysł z tymi scierkami, rozbawiło mnie to na tyle ze
                zaczęlam myślęc pzytywnie. patrzę na to co wyprawia mój exs i
                dochodzę do wniosku ze w całym tym nieszczęsciu jakim jest rozwód
                mam wielkie szczęscie ze skończyło sie to teraz a nie za kilka lat
                kiedy byłabym zgorzkniałą, młodą staruszką cierpiącą na androfobię.
                analizując moje małzeństwo nasuwa mi się jeszcze jedna refleksja -
                atrakcyjny facet zna swoją wartośc i jeśli już decyduje się na
                związek jest lojalnym dobrym męzem .ciamajda, butnoscią , ponizaniem
                żony leczy swoje kompleksy. imponuje mu pierwsza lepsza panienka
                jaka się nim zainteresuje, bo w jego mniemaniu to go dowartosciowuje.
                myślę ze to także dotyczy kobiet. pommo tego wyzwolenia są takie
                ktore trzeba zdobywać i te ktore same wchodzą facetom do łózka.
                • a.niech.to Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 27.11.09, 10:44
                  Przeczytałam Twój wątek; bez wątpienia masz do czynienia z facetem o
                  wyrazistych rysach psychopaty. I tutaj uwaga: zapoznaj się z
                  literaturą n.t. psychopatii, aby przygotować się na to, że on nie
                  odpuści Ci nigdy bez względu na to, w jakim szczęśliwym związku dane
                  mu będzie żyć. Nie chodzi bynajmniej o miłość do Twojej osoby, lecz
                  nienasycone pragnienie zemsty nad ofiarą, która wyrwała się spod
                  jego władania. Każdy,nawet całkowicie irracjonalny pretekst będzie
                  dobry, aby Ci zaszkodzić lub móc Cię dręczyć.
                  Jeśli tylko to możliwe, zamknij ostatecznie wszelkie łączące Was
                  sprawy i zniknij z pola rażenia.
                  Samo wyjście ze związku z psychopatą jest bardzo trudne. Warto
                  skorzystać z pomocy psychologa. Twoim atutem jest rozsądne myślenie.
                  I niech tak pozostanie.
                • dziad47 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.12.09, 18:36
                  Wiesz mister27, jestem porządnym facetem a jakoś panie się mi do łóżka nie
                  pchają. A wiesz mister27, przez 25 lat ustępowałem, i nie czuje się ciamajdą i
                  nie odgrywam się na żonie. Choć nawet dzielnicowa mnie namawiała do stanowczego
                  postępowania. Wierze że każdy dostanie od losu to na co zasłużył. Co do meritum
                  to, mam uwagę Policja nigdy nikomu nie umożliwi wejścia do domu. Ona co najwyżej
                  może przyjechać na interwencje rodzinną. Ja do swojego domu też próbowałem się
                  dostać dzielnicowy odradził na siłę. Może jednie spróbuj mu wypisać niebieską
                  kartę, będzie argument dla sądu.I zacznij wołać na interwencje Policje to na
                  pewno spokornieje. Dziecko powinno widzieć świat takim jaki jest więc nie mu
                  spokojnie wytłumacz co i jak. Małe dzieci dużo rozumieją i wydają osądy naprawdę
                  realne. Powodzenia
                • pajak30 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 14:04
                  atrakcyjny facet zna swoją wartośc i jeśli już decyduje się na
                  > związek jest lojalnym dobrym męzem
                  tutaj chyba daleko idaca teza, dla jednych jestesmy atrakcyjni dla innych nie, ja mialam atrakcyjnego socjopate, ktory tym lepiej sie czul im bardziej pograzyl mnie...
              • pajak30 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 13:59

                > panda_zielona napisała:
                >
                > >
                > > lampka_witoszowska napisała:
                > > > ciuchy...uzywać? wink
                >
                > > Najlepiej jako ścierki do podłogiwink
                >
                > na przyklad smile))
                > albo biednym oddać
                > zastosowań odzieży jest w sumie wiele...

                a pan psychol pozniej nia podloge zmyje...
                wspolczuje autorce, ja na jej miejscu wszystko bym zabezpieczyla, dokumentacje jesli ma taka mozliwosc do podzialu to jest istotne
                ale podzial chyba dopierpo po rozwodzie?
            • bogusiamaria Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 27.11.09, 11:51
              Droga Pando byłam w takiej sytuacji i doświadczyłam bezsensu zastrzeżeń w U.M.
              co do meldowania osoby trzeciej we współwłasności.
              Prawo jest tak skonstruowane że tego nie zabrania,a jeśli nie zabrania to
              MELDUJĄ i praktycznie ani prawnie nie ma możliwości odwoławczej!
              Na pytanie autorki wątku mam odpowiedź zawartą w pytaniu i wszystko to po to aby
              przejąć cały majątek(niektórzy myślą niestety takimi kategoriami)-nieuleczalne.
              • bogusiamaria Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 27.11.09, 12:07
                Dodatkowo:ten facet nie odpuści ,zmieniłabym wniosek rozwodowy na z orzekaniem o
                winie.
                Zbadaj też możliwość jednoczesnego wniesienia sprawy majątkowej do S.R.-zrób to
                szybko a oszczędzisz sobie cierpień na kilka lat trwania rozwodu.
                Ja tak zrobiłam po podpowiedzi sędzi ze sprawy rozwodowej,którą m. przewlekał w
                nieskończoność.Wcześniej miałam jednak orzeczoną rozdzielność majątkową ze
                stwierdzonym zawieszeniem prawa do lokalu-nie wiem czy to jest warunek -czy
                niekoniecznie.
                Idź do dobrego adwokata po tę wskazówkę bo nie wszyscy adwokaci są zorientowani
                w tym temacie!
                Niektórzy okazywali zdziwienie...
                • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 27.11.09, 13:19
                  Na szczęscie mam już rozwód, mam też gdzie mieszkać i bliskich
                  którzy mnie wpierają. dostalam od rodziców pieniądze na sprawę o
                  podział majątku.jest jeszcze jeden problem, istnieją przesłanki aby
                  założyć taki scenariusz. kochanka która przebywa tam
                  na "czarno "okradnie go a ja będę w to zamieszana chocby jako
                  poszkodowana lub świadek.

                  drugie- obiektem napaści nie jestem już tylko ja ale trzecie
                  osoby.exs mówi głośno kazdemu kto go chce słuchać ze zniszczy mnie i
                  faceta który się do mnie zbliży.
                  mówi i działa.nieprzyjemnosci ma mój kolega z pracy( domniemany
                  kochanek) bo pisał na niego szkalujace pisma. na mojego ojca napadł
                  jego kuzyn i groził ze zniszczy mnie i naszą rodzinę, powtarzał
                  przy tym tak straszne rzeczy które usłyszał od niego.
                  znajomi odsuneli się od niego i przekonują mnie ze facet moze być
                  niebezpieczny, nie można go drażnić bo jest jak zranione zwierzę .
                  • mayenna Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 08:39
                    Zgłoś na policję mobbing, kolega niech pokaże smsy i będzie świadkiem. Jak to jest uciążliwe to zacznij temu przeciwdziałać.
                    • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 14:27
                      Teraz chodzi o to że manipuluje dzieckiem. to już 14 latka dlatego jest to takie bolesne dla mnie. chroniłam córkę przed prawdą o tatusiu a skutek może być straszny. opisałam problem dwa posty wcześniej
                      • mayenna Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 16.01.15, 19:09
                        Opisała tez na innym forum.
                        Jeli chodzi o córkę to odpuściłabym. Zabezpieczyłabym sobie kontakty i dała jej prawo zdecydować, nawet jakby to było dla mnie najgorsze rozwiązanie. Córka ma prawo decydowac o obie, nawet jak to jest zła decyzja twoim zdaniem.Wasze wojny ją najbardziej wykańczają . Dlatego ja bym sie poddała i czekała ma zmianę zdanie córki. Jak on ją zmanipulował to po pół roku będziesz ją miała w domu.
              • rybak Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 27.11.09, 13:41
                To meldowanie...
                Działa w obie strony...
                Podpowiadam tylkosmile)

                A psychopata... owszem, można się go bać, ale przypominam, że on rośnie na
                cudzym strachu i bólu. Bo kręci go wynikająca stąd władza nad nami, a o nią
                trudno, jak się go ma po prostu w d...
                No i przypominam Ci też tę prostą prawdę, że horrory z napastującymi ludzi
                psychopatami zawsze kończą się tak samowink) - małym okrągłym otworem między
                oczami psychopatysmile. Przedwczoraj taki w domu oglądaliśmy. Bardzo nam się podobało.
                Rób swoje, jakby co - wyrabiaj niebieską kartę i zakaz zbliżania się do ciebie i
                nie pękaj. W układach z psycholami przechlapane mają tylko cykory. Powodzenia.
                • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 27.11.09, 15:19
                  czy w takiej sytuacji można złożyć wniosek do prokuratury ze
                  utrudnia mi swobodne korzystanie z mieszkania i grozi?
                  ciuchy kochanki wywalam z szafy a ta z uporem maniaka układa z
                  powrotem. swoją drogę jestem w szoku ja nigdy nie zdobyłabym się na
                  uczestniczenie w praniu cudzych brudów. dopóki facet nie
                  uregulowałby swoich spraw nie przestąpiłabym progu jego domu.
                  nie rozumiem dlaczego ta kobieta mnie nie wspiera . mamy wspólny cel-
                  ja chcę aby exs uregulował zobowiązania wobec mnie , wymeldowuję
                  się zabieram rzeczy a on ma czystą kartę i zaczyna normalnie żyć z
                  nową partnerką.jemu najwyraźniej na tym nie zależy ale jej? ponadto
                  czemu ta kobieta toleruje zainteresowania moim zyciem i kontakty z
                  innymi kobietami które niby pomagają mu mnie niszczyć.co tu jest
                  grane ? wracam do pytania w tytule?
                  • rybak Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 27.11.09, 16:07
                    Słuchaj, ja tam nie wiem, może nie doczytałem do końca - CZYJE to mieszkanie
                    naprawdę (czyli - finansowo a nie formalnie) było.

                    A że w prawo... bezbrzeżnie wierzę, ale czasem biorę je we własne ręce - już od
                    maleńkości.smile)... to... co bym zrobił...
                    Jeśli dorobkowe to M jest wasze - a on tam już kogoś melduje - to skoro ty
                    jesteś wspołwłaścicielką - TEŻ masz prawo zameldować tam np. trzech silnych
                    panów z rodziny. Bardzo silnych, niegłupich i mocno wq... na ataki na ciebie
                    exa-psychopaty. I wtedy nikt ich nie ma prawa wyprosić, jak przyjdą poproszeni
                    przez ciebie o pomoc, kiedy ex znów będzie chciał się bawić w psychopatę. Bo
                    przecież tam mieszkają, Choćby tylko - na meldunku czasowym.
                    Przyjdą ze dwa razy, spuszczą w ramach obrony koniecznej łomot agresorowi,
                    przytrzymają go krzepko do przyjazdu zaalarmowanej przez nich policji, złożą
                    zeznania i sobie pójdą. Do następnego razu. A jak ex będzie dziamgał - to
                    przecież ich jest trzech, on i jego kochanka - dwoje - a ty potwierdzisz jak
                    było NAPRAWDĘ. czyli 4 do 2.
                    To tak w ramach uzdrawiania stosunków postrodzinnych. W pełni zgodnie z prawem.
                    Ba! nawet przy policji!

                    Bo...jak jeszcze to ONI, ci TWOI lokatorzy wezwą policję, że napastuje Cię ex...
                    no to potem o wyrok nakazujący mu trzymanie się od ciebie na odległość - jakby
                    łatwiej.smile) A kochance trzech drwali w sieni albo na podłodze pod łóźkiem ex
                    raczej nie będzie zbyt miło pachniećsmile))) Buhahahahaha!!!!

                    Tak tylko myślę... nic zobowiązującego...
                  • a.niech.to Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 27.11.09, 18:03
                    Pan poszukał sobie panią na własnej półce.
                    Jeśli chcesz zaoszczędzić sobie energii, czasu, a może i nerwów, nie
                    podejmuj prób rozumienia psychopaty porzez ogólnieuznane i stosowane
                    zasady postępowania. Psychopatia rządzi się swymi własnymi. Jeśli
                    się z nimi zapoznasz, nauczysz się rozumieć postępowanie zaburzonej
                    jednostki, a jest ono na tyle zadziwiające, że wprawia w zdumienie
                    nawet psychologów. W zasadzie rozumie nie wykracza poza opis
                    psychopatycznych mechanizmów.
                    • bogusiamaria Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 27.11.09, 18:33
                      Skoro jesteś już po rozwodzie to mam pytanie czy sąd w wyroku orzekał o
                      mieszkaniu stron?
                      Poza tym,możesz listownie zażądać od ex.kluczy do nowych zamków bo jesteś jak
                      zrozumiałam współwłaścicielem(za dowodem doręczenia i terminem 7 dni od
                      otrzymania przesyłki poleconej-dla pewności zrób to 2x).
                      Jeśli dwukrotnie nie zareaguje na Twoje wezwanie po tym czasie składaj
                      doniesienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art...kk.
                      Na chwilę obecną to jest wszystko co możesz zrobić.
                      Jeśli nie chcesz wiązać swojego życia ze swoim majątkiem(mieszkaniem)
                      będącym współwłasnością dalsza wojna domowa z udziałem osób trzecich
                      jak podpowiada CI Rybak mija się z celem.
                      Za czynsz w owym mieszkaniu i tak musisz płacić bo nadal jest współwłasnością,a
                      czy ex płaci?
                      Możesz też zażądać przez prokuraturę wydania rzeczy osobistych z prośbą o
                      wydanie terminu do realizacji dla ex. przy udziale policji-jest obsesyjnie
                      agresywny.
                      Pozdrawiam.
    • kurka_wodna2 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 27.11.09, 19:00
      Skoro jesteś współwłaścicielką, to idź tam gdzie są pobierane media i je odłącz!!

      Najnormalniej-masz prawo do rezygnacji z usług dostarczania prądu, gazu i co tam
      jeszcze się da, wynajmij garaz, komórki, piwnice i powoli przejmuj kontrolę nad
      swoimi prawami.
      • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 27.11.09, 19:35
        taka szarpanina nie jest w moim stylu, nie chcę tracić zdrowia na
        działania sztuka dla sztuki. exs nie boi się niczego i nikogo z
        twarzą pokerzysty okłamuje policję, w instytucjach okazuje
        nieprwdziwe dokumenty.czy mogę domagać się wydania mi kluczy przy
        policji? co da mi pisemne rządanie wydanie mi kluczy?
        zastanawiam się czy nie powiadomić rodziców tej panienki, ponoć to
        porzadni ludzie moze przemówią córce do rozumu i wyniesie się z
        mieszkania albo zmobilizuje go aby się uspokoił, przestał mnie
        śledzić i interesować się moim życiem.
        • bogusiamaria Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 27.11.09, 21:35
          Pisemne żądanie wydania kluczy jest podstawą do wszczęcia p-ko niemu
          postępowania nakazowego.
          Jeśli nie wyda ci kluczy abyś mogła korzystać z własności albo zabrać stamtąd
          rzeczy osobiste podpada pod konkretny paragraf kk.
          Bez pisemnego żądania za dowodem doręczenia zawsze zrobi Cię w "konia"
          twierdząc ,że nie wiedział o twoich zamiarach i zaprzeczy ,że występowałaś do
          niego z taką grzeczną prośbą.
          Gdybyś nawet chciała się poskarżyć w prokuraturze,że Cię nie wpuszcza
          to tylko spytają czy masz dowód ,że z tym do niego wystąpiłaś.
          Inaczej nikt nie ruszy się w twojej sprawie bo tak działają te służby
          niestety.
          • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 28.11.09, 10:25
            on przyznaje się do tego ze wymienil zamki, twierdzi ze musiał to
            zrobić bo ja mogę wynosić rzeczy.wg niego wszystko jest jego a moje
            rzeczy wyladowały w piwnicy, twierdzi ze tak mu doradzono.preparuje
            dowody aby urzednikom przedstawić ze ja tam nie mieszkam. zrobiłam
            wielki bład - kiedy dowiedziałam się o romansie to jego powinnam
            wywalić z wielkim hukiem i zrobić z tego spektakularne
            przedstawienie.ja to ukrywałam bo wstydziałam się za niego.
            • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 28.11.09, 10:38
              jego wersja jest taka to ja odeszłam do kochanka , jestem
              alkoholiczką i degeneratką, zrobi wszystko aby dziecko mnie
              znienawidziło. z racji wykonywanego zawodu puszczanie w eter takich
              kalumni naraża na szwank moje dobre imię.
              ojcem był i jest dobrym, pomimo ze mnie traktuje b źle nie ma to
              wpływu na relacje z dzieckiem, nie ograniczam mu kontaktów widują
              się 3 razy w tygodniu.myślę ze kocha dziecko i nawet przy tych
              psychopatycznych zachowaniach nie skrzywdziłby go.kochanka dla
              dziecka też jest miła, zakladam że jest to szczere a nie element
              jakiejś rozgrywki i podstępu.
              • jumanji_7 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 28.11.09, 10:53
                mister27 napisała:

                > jego wersja jest taka to ja odeszłam do kochanka , jestem
                > alkoholiczką i degeneratką, zrobi wszystko aby dziecko mnie
                > znienawidziło. z racji wykonywanego zawodu puszczanie w eter takich
                > kalumni naraża na szwank moje dobre imię.
                > ojcem był i jest dobrym, pomimo ze mnie traktuje b źle nie ma to
                > wpływu na relacje z dzieckiem, nie ograniczam mu kontaktów widują
                > się 3 razy w tygodniu.myślę ze kocha dziecko i nawet przy tych
                > psychopatycznych zachowaniach nie skrzywdziłby go.kochanka dla
                > dziecka też jest miła, zakladam że jest to szczere a nie element
                > jakiejś rozgrywki i podstępu.

                POWIEM KRÓTKO, KARTĘ ŻYCIA MOŻESZ ODMIENIĆ I WCALE NIE MUSI BYĆ TAK JAK ON
                SOBIE ŻYCZY !!! POMYŚL, ZAWALCZ JEGO BRONIĄ, A CI CO GO TAK WSPIERAJĄ W
                "PRZEDZIWNY" SPOSÓB ZDAJĄ SOBIE SPRAWĘ ... I JAK SIĘ POSTARASZ PRAWDA UJRZY
                ŚWIATŁO DZIENNE, A WTEDY JUŻ BĘDZIESZ MIEĆ Z GÓRKI, TY WIESZ CO MASZ ROBIĆ -
                PRAWDA?wink
                • a.niech.to Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 28.11.09, 12:01
                  jumanji_7 napisał:


                  > KARTĘ ŻYCIA MOŻESZ ODMIENIĆ I WCALE NIE MUSI BYĆ TAK JAK ON
                  > SOBIE ŻYCZY !!! POMYŚL, ZAWALCZ JEGO BRONIĄ, A CI CO GO TAK
                  WSPIERAJĄ W
                  > "PRZEDZIWNY" SPOSÓB ZDAJĄ SOBIE SPRAWĘ ... I JAK SIĘ POSTARASZ
                  PRAWDA UJRZY
                  > ŚWIATŁO DZIENNE, A WTEDY JUŻ BĘDZIESZ MIEĆ Z GÓRKI, TY WIESZ CO
                  MASZ ROBIĆ -
                  > PRAWDA?wink
                  A ja zapytam o cenę udowadniania SWOJEJ prawdy, przecież ona
                  obiektywnie istnieje, wbrew wyczynom psychopaty. Wydaje mi się, że
                  najmądrzejszą rzeczą jest jak najszybsze wyjście z chorego związku i
                  skoncentrowanie się na własnym życiu, a przed autorką wątku niełatwa
                  droga, bo związki z psychopatami potężnie uzależniają.
                  • bogusiamaria Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 28.11.09, 17:09
                    Myślę ,że skoro jesteś już po rozwodzie reszta przyjdzie z czasem(ok 1 rok na
                    sprawę podziałową) i ten czas możesz sobie spokojnie przeżyć cokolwiek by nie
                    robił czy mówił Twój ex.-bo szkoda sobie nim głowy zawracać a ludzie jak to
                    ludzie posłuchają ,skomentują lub nie ,a w najgorszym razie stwierdzą,że
                    mieliście "brzydki" rozwód.
                    Tak naprawdę to mało kto oprócz bliskich chce tych rewelacji słuchać albo się
                    nimi za bardzo przejmować.
                    Dziś jeszcze tego nie widzisz,ale taki czas przyjdzie i przyjdzie i na ciebie
                    czas ,gdy od tych i innych "wiadomości" tworzonych przez ex-a na Twój użytek
                    będziesz się oganiać jak od uprzykrzonej muchy.
                    Życzę Ci szczęścia w nowym związku.
              • a.niech.to Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 28.11.09, 11:54
                mister27 napisała:

                > jego wersja jest taka to ja odeszłam do kochanka , jestem
                > alkoholiczką i degeneratką, zrobi wszystko aby dziecko mnie
                > znienawidziło. z racji wykonywanego zawodu puszczanie w eter
                takich
                > kalumni naraża na szwank moje dobre imię.
                Jak sądzisz? Da ktoś wiarę jego pomówieniom? Chcesz mieć jak
                najszybciej spokój, machnij na to ręką.
        • a.niech.to Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 28.11.09, 11:50
          mister27 napisała:

          > zastanawiam się czy nie powiadomić rodziców tej panienki, ponoć to
          > porzadni ludzie moze przemówią córce do rozumu i wyniesie się z
          > mieszkania albo zmobilizuje go aby się uspokoił, przestał mnie
          > śledzić i interesować się moim życiem.
          Nie radziłabym Ci takiego zachowania. Gdyby rodzice panienki byli w
          istocie rzeczy porządnymi ludźmi, a do tego mieli jakiś wpływ na
          poczynania latorośli, już dawno podjęliby ingerencję. Niczego nie
          zyskasz, a nawiniesz jeszcze jedną nitkę kontaktu z ex. Twoim celem
          jest je kolejno ograniczyć do zera.
    • maheda Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 28.11.09, 11:10
      W pierwszym rzędzie koniecznie pisemna prośba o wydanie kluczy i wejście do
      mieszkania w asyście policji, jeśli trzeba będzie.
      Pomysł czasowego (na rok?) zameldowania trzech osiłków jest cudny, przecież on
      tak samo będzie miał problemy z ich wymeldowaniem, jakie Ty masz z wymeldowaniem
      tamtej panienki.

      Panience się nie dziw - przecież ona na pewno zna całkiem inną historię... o
      biednym misiu, który ma byłą żonę alkoholiczkę i degeneratkę, a w dodatku
      przypuszczalnie psychopatkę. Będzie więc stała u jego boku, dzielnie pomagając
      mu przezwyciężać przeciwności losu.
      • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 01.12.09, 13:37
        co do panienki- zakochala sie znacznie wczesniej kiedy jeszcze żonę
        stawiał na piedestał, nie przeszkadzało jej ze jest żonaty i
        dzieciaty. myślę ze cały czas była tą drugą. kiedy odeszłam mogła
        wyjść z podziemia, teraz jest dumna ze gra pierwsze skrzypce i moze
        szarogęsić się w moim domu a nawet mi ublizać.ja odpuszcza
        zakładam sprawę o podział majątku i nie zamierzam być samarytanką.
        najważniejsze ze wyszłam z tego koszmarnego domu i mam szansę na to
        by być szczęśliwą. mam takie pytanie, w trakcie trwania małzeństwa
        dostalam od jego ojca cenne pozycje literackie i inne wartosciowe
        rzeczy czy to powinnam uwzgędnić przy podziale? w opcji ze
        rozstaniemy i rozliczymy się kulturalnie chciałam zrezygnować ze
        wszystko co dostałam i dostawaliśmy od jego rodziny. on wyznaje
        zasadę "co twoje to moje- co moje to nie ruszaj"
        • a.niech.to Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 01.12.09, 16:00
          mister27 napisała:

          > co do panienki- zakochala sie znacznie wczesniej kiedy jeszcze
          żonę
          > stawiał na piedestał, nie przeszkadzało jej ze jest żonaty i
          > dzieciaty. myślę ze cały czas była tą drugą. kiedy odeszłam mogła
          > wyjść z podziemia, teraz jest dumna ze gra pierwsze skrzypce i
          moze
          > szarogęsić się w moim domu a nawet mi ublizać.
          Cóż, klasyka gatunku.
          • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 01.12.09, 17:51
            wracam do pytania! w trakcie trwania małzeństwa
            dostalam od jego ojca cenne pozycje literackie i inne wartosciowe
            rzeczy czy to powinnam uwzgędnić przy podziale? w opcji ze
            rozstaniemy i rozliczymy się kulturalnie chciałam zrezygnować ze
            wszystko co dostałam i dostawaliśmy od jego rodziny. on wyznaje
            zasadę "co twoje to moje- co moje to nie ruszaj.
            • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.12.09, 13:04
              mam dowody że eks oprawca odgrywa rolę ofiary.przyznał się ze
              wymienił zamki , usunął moje rzeczy osbiste. on i kochanka chcą
              sobie układać zycie w moim mieszkaniu. oświadczył że nie będzie mnie
              wpuszczał i wymelduje mnie bo tak mu doradziła policja.mdli mnie jak
              myślę z kim ja żyłam. czy to normalny facet? żona z dzieckiem haruje
              na dwa etaty ucieka z domu przed agresją i poniżaniem, mieszka w
              wynajętej klitce a on sprowadza kochankę mieszka na 140m i robi
              spektakularne przedstawienia na policji i urzędach jaki to nękany
              jest wizytami byłej żony która smie w jego domu trzymać rzeczy.jak
              mam to rozegrać czy moge mu zrobić sprawę karną za utrudnianie mi
              korzystanie z mieszkania i znieslawienie.( mam na to dowody)
              • a.niech.to Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.12.09, 17:39
                mister27 napisała:

                > mam dowody że eks oprawca odgrywa rolę ofiary.
                Nic oryginalnego. Sporo psychopatów preferuje ten model rozgrywania
                trudnej sytuacji.

                > czy to normalny facet?
                Zdecydowanie nie.

                > jak
                > mam to rozegrać czy moge mu zrobić sprawę karną za utrudnianie mi
                > korzystanie z mieszkania i znieslawienie.( mam na to dowody)
                Pomyślałabym o stanie własnych nerwów jako największej wartości.
                • dziad47 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 14.12.09, 00:12
                  Na pewno, możesz zrobić mu sprawę o przywrócenie posiadania. Ale masz tylko rok
                  od opuszczenia mieszkania lub zaboru mienia. I pamiętaj, sady są od wydawania
                  wyroków nie od wymierzania sprawiedliwości.
                  Pozdrawiam
                  • panda_zielona Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 14.12.09, 01:45
                    Miałam kiedyś podobną sytuację,nie robiłam żadnej sprawy tylko
                    listem poleconym poprosiłam o przywrócenie stanu posiadania
                    sprzed... do dnia tego i tego.W przypadku braku odpowiedzi zrobię to
                    sama.Odpowiedzi nie otrzymałam,więc przywróciłam sobie stan
                    posiadania przy pomocy osób zaprzyjaźnionych,a potem to już się
                    dogadaliśmy po mojemu.smile
              • fituq Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.12.09, 17:41
                Przejdź się do ośrodka interwencji kryzysowej w twojej miejscowości, przy
                urządach miasta gminy takie są, a w większych miastach oddzielne instytucje, na
                pewno na policji wiedza gdzie taki jest. Tam dużuruja bezpłatnie psycholodzy i
                także bezpłatnie można uzyskać porady prawnej. Przedstaw sytuację i nie załamuj
                się. Będzie ciężko, jesli był oprawcą wobec ciebie to nie traktuj go jak
                normalnego zdrowo myslącego człowieka, bo nim nie jest. Zapewne jeszcze wiele
                dla ciebie szokujących kroków może podjąć, myśl o celu jaki chcesz osiągnac.
    • rarely taa on be ty cacy 14.12.09, 16:51
      wszystkiemu jest winie on psychol i furiat a ty sila spokoju ktora
      rozwodzi sie z powodu sms

      dobre
      • mister27 Re: taa on be ty cacy 15.12.09, 10:41
        sms wywolał reakcje łancuszkową i lawinową, uwidoczniły się
        zachowania o ktore ani ja i inni nigdy by go nie podejrzewali.
        pisałam już ze niejednokrotnie jestem w szoku obserwując jego
        zachwanie , ogarnia mnie przerażenie jak miłość zaslepia i jak
        nastawienie pozytywne moze uśpić obiektywizm a negatywne cechy
        przekształcać w zalety. np sknerstwo w oszczędnośc, zazdrość jako
        element miłości itd. doszłam do wniosku ze im większy ciapa tym
        gorszych rzeczy można się po nim spodziewać, bo kompleksy wyzwalają
        okropne reakcje.ponadto, pozornie sprzecznie ale tacy
        zakompleksieni są przekonani o swojej doskonałości, patrzą w
        lustro i widzą to co chcą .nie jestem siłą spokoju, natomiast
        napewno nie jestem wulgarna czy chamska a mój eks szokuje mnie takim
        sposobem bycia, który niemalże demonstruje przy swojej kochance.ja
        myślałam ze pokazując klasę zawstydzi się takich ludzi,a to wywołuje
        odwrotne reakcje, chcą ci narobić na głowę .co to za kobieta której
        imponuje się chamstwem i wulgarnoscią wobec byłej żony.
    • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 01:26
      6 lat później - nie odpuszcza jeszcze większe problemy . ile to może trwać?
      • loa-sia Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 01:36
        luz
      • mayenna Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 08:42
        mister27 napisała:

        > 6 lat później - nie odpuszcza jeszcze większe problemy . ile to może trwać?
        Mister, ale czego nie odpuszcza? Macie juz podział majątku?
        • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 13:36
          Wymeldował mnie bo tam faktycznie nie przebywałam, nie ważne było dlaczego. Kupiłam mieszkanie i odcięłam się od niego . Los mi pomógł ,spotkałam szkolnego kolegę uwierzyłam w siebie i zakochałam się z wzajemnością. Wyszłam drugi raz za mąż i urodziłam wspaniałego syna. Eks ożenił się z kobietą z którą mnie zdradzał. Wszedł w układ z byłą żoną mojego obecnego męża. połączyła ich miłość do pieniędzy i nienawiść do nas. Wspólnie intrygują ,żyją naszym życiem i próbują nam je zatruwać. Sprawa spadkowa zakończyła się po 5 latach , on oczywiście nie zgodził się z postanowieniem sądu i złożył apelację. która trwała ponad rok. sąd apelacyjny określił wielkość i terminy spłaty. Ponoć grozi kasacją ale to nie wstrzymuje biegu sprawy. Córka ma 14 lat jest nadal bardzo związana z ojcem. Pomimo uwag rodziny że ojciec nastawia ją przeciwko mnie i mojemu obecnemu mężowi nie ograniczyłam jej kontaktów.Przez te lata nie składałam o podwyższenie alimentów aby chronić córkę przed jego frustracjami. Płaci 400zł i opowiada dziecku że go okradam. Córkę wozimy codziennie 25 km do szkoły, na dobrą sprawę ta kwota pokrywa koszty benzyny. Pomimo że nie rozmawiamy , nie kontaktujemy się, nie mamy wspólnych znajomych on wie i mówi że z mężem jestem tylko dla pieniędzy. Latem wprowadziliśmy się do nowego domu , sprzedaliśmy korzystnie jedno z mieszkań pozostałe wynajmujemy. Dzieci były szczęśliwe, córka tryskała radością, do chwili kiedy on się o tym nie dowiedział i nie zobaczył domu. Córka stała się arogancka zaczęła powtarzać jak mantrę że będzie mieszkać z tatą bo dom za duży , daleko od centrum. Wniósł sprawę do sądu, napisał tam straszne, zupełnie oderwane od rzeczywistości rzeczy wykorzystał kłótnie która była kilka lat temu. Spotkał się z moją mamą , kiedy zaprzeczyła jego wizjom patologii nawet ją szkalował. Były badania w "rodku" córka strasznie nakłamała, (cytowała to co jej ojciec mówił mojej mamie i mnie 6 lat temu) jest mi b przykro ale najważniejsze jest dla mnie szczęście dziecka. dla nas jest teraz b miła , minęły humory i ciągłe wymagania. Opinia ośrodka jest b krzywdząca , nie ma nic o kontaktach z bratem a my to prawie patologiczne jednostki , "śmierdzace alkoholem". W rzeczywistości mamy odpowiedzialną pracę wykluczającą alkohol, poruszamy się samochodami i prowadzimy aktywny sportowy tryb życia. eks teraz obiecuje córce złote góry , ma nic się nie zmienić tyle że to ja będę płacić jemu alimenty, które on będzie jej wpłacał na jej osobiste konto, do którego będzie miała kartę kredytową. Wydawałoby się że można powiedzieć - idź przekonaj się , skoro czujesz że będzie ci tam lepiej. Sprawa nie jest tak oczywista. Dziecko nie śpi po nocach, ma lęki, poskarżyło się babci i wydaje mi się że szczerze rozmawiała ze mną. ona nie chce zmian strasznie źle się czuje po tym co nagadała , sprawy zaszły za daleko i nie wiedziała jak się wycofać. Zaczęła siebie oskarżać że jest zła i sprawia przykrość innym. Wyjaśniłam że nie zmienią się tylko nasze uczucia i emocjonalne więzi(oby), że ja będę respektować to że ojciec jest jej prawnym opiekunem i jego dom jest jej miejscem zamieszkania ,co się z tym wiąże. płacz, rozpacz - ona tak nie chce ,ale tatuś się wykosztował na adwokata włożył tyle wysiłku w tą sprawę to będzie zły jak się wycofa. Powiedziałam że napewno ją zrozumie bo ją kocha i najważniejsze dla niego jest jej dobro, . ( znów mówiłam to w co sama nie wierzę .Zadeklarowałam że porozmawiam z jej ojcem, chciała zrobić to sama. Po wizycie u ojca sytuacja jest w punkcie wyjścia. Serce mi pęka , wracją te straszne upokorzenia, boję się o nią ,co mam robić czy córka powinna iść i powiedzieć to w sądzie.
          • pajak30 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 14:32
            ale masz juz wyrok sadowy? corka ma sie przeprowadzic do ojca? skoro wiesz, ze to zly pomysl czemu nie odkrecisz sytuacji, chyba dziecko w takim wieku moze zeznawac w sadzie? sad rodzinny powinien stanac po stronie dziecka?dziecko potrzebuje stabilizacji nawet nastolatka, a problemy na tle nerwowym to przeciez przejaw strachu...wiec albo boi sie zmiany ( i to jest naturalne), albo boi sie mieszkac z ojcem, a to chyba jest powod dla ktorego nie powinna z nim mieszkac...
            • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 15:06
              Mamy opinię ośrodka sugerującą miejsce zamieszkania u ojca. Sprawa ma się dopiero odbyć.
              Córka nie chce zmian a boi się ze tatuś będzie na nią zły gdy się wycofa. mój eks jest owładnięty
              zawiścią i nienawiścią do mnie a w szczególności do mojego obecnego męża, nasila się to coraz bardziej. Nie mam złudzeń że te uczucia są silniejsze od miłości do dziecka. Do tego te nieszczęsne alimenty które płaci zatruwają mu życie no i ogromne(dla niego) zobowiązania finansowe jakie ma wobec mnie. ( koniec sprawy spadkowej). na podstawie status qwo mam prawo przypuszczać że liczy że alimenty jakie będzie dostawać podreperują im budżet , dlatego osaczył dziecko.
              • blue_ania37 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 15:14
                Nie rozumiem cię poważnie.
                Znam temat wymeldowania kochanki.
                Ale nie jest to juz w moim życiu.
                A jestem dopiero od półtora roku rozwódką.
                Jak można nie postawić jasnych granic wobec dziecka?
                Jakies zabawy z sadami i rodk?
                Wiedziałaś ze wariat to trzeba chronić najmłodszych w tym przypadku córkę.
                Mając jeszcze wsparcie w osobie obecnego męża?
                Nie rozumiem.
                O jakich alimentach mówisz?
                Bo za 400 stówy to sobie nic nie podreperuje.
                • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 15:37
                  Ja dostaję 400, on zachłystuje się dochodami mojego męża i liczy na kilkakrotnie więcej,
                  dlatego osaczył dziecko. Sprawa sądowa wkrótce , dziecko cierpi ja umieram z niepokoju o nią i nie wiem co mogę zrobić.
                  • orangeplus Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 15:43
                    Dziecko może zeznawać przed sądem.
                    • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 16:20
                      wiem że może , problem w tym że ona nie chce zmian, przede mną i babcią się wypłakuje a idzie do ojca i zmienia zdanie bo tatuś będzie się gniewał. Ja nie buntuję, chronię przed prawdą o tatusiu, moje uczucia są szczere i bezinteresowne ale to tatusia nie można zwieść.
                      Wystąpię o to aby poszła do sądu, tam powie gdzie chce mieszkać. W przyszłości nie zarzuci mi że nie zrobiłam wszystkiego aby ją chronić. Świadomość że moja córka zapłaci wysoką cenę łamie mi serce. Co będzie jak przekona się że była przedmiotem aby dowalić jej matce wartym 400zł? czy powinna poznać prawdę o ojcu?
                      • blue_ania37 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 16:32
                        Ja nigdy nie rozmawialam z moim dzieckiem o jego tacie.
                        Ale mam świadomość ze widział mnie zaryczaną nieprzytomną ze pewnie cos usłyszał jak gadalam wówczas z kimś przez telefon.
                        Ale nigdy nie poruszam ani ja ani były naszych tematów.
                        Dziecko nauczylo się mówić ze to tematy dorosłych.
                        Ma pełną świadomość ze jest chciany i kochany.
                        Ale wyszło mu tak ze mieszka z mamą.
                        Nie rozumiem strachu i zabaw dzieckiem.
                        Nie rozumiem jak tyle lat po rozstaniu można się bawić w wojny.
                        Twoja córka faktycznie ma problem.
                        Szczególnie ze jest w ciężkim wieku dorastania.
                        A
                        • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 17:12
                          najgorsze jest to, że tak naprawdę nikt nie bywa w ich domu , nie mają znajomych. Ojciec zrobił sobie z córki konfesjonał. Wiem tyle co mówi ona i widzę jej zmiany w zachowaniu jak wraca od ojca- niestety negatywne. On wydzwania po kilka razy dziennie, za każdym razem jest wyklepane kocham cię. Kiedy są przerwy w kontaktach staje się pogodną miłą dziewczyną.
                      • koronka2012 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 17:04
                        Oczywiście, że powinna poznać prawdę o ojcu, dla własnego zdrowia psychicznego. Przede wszystkim powinniście jak najszybciej wysłać ją na terapię, bo te manipulacje ojca będą miały fatalne skutki na przyszłość. To już nastolatka, musi jakoś nauczyć się żyć z faktem, że nie da się w życiu wszystkich zadowolić - i że nie może poświęcać swojego spokoju ducha w imię czyjejś "przykrości".

                        Powiem ci, że paradoksalnie może łatwiej jej będzie przejrzeć na oczy teraz, niż później. Z własnego doświadczenia to mówię, bo wiem jak moje dziecko odchorowało katharsis kiedy dotarło do niej jakim człowiekiem jest ojciec. Choć na to nigdy nie ma dobrego momentu, ale mam wyrzuty sumienia, bo może gdybym była bardziej szczera, to czułaby moje poparcie w tym, żeby nie dusić w sobie swoich odczuć. Może ośmielona przez nazwanie pewnych rzeczy po imieniu wcześniej umiałaby wyartykułować czego chce/nie chce.... nie wiem, ale uważam, że zrobiłam jej niedźwiedzią przysługę ukrywając fakty. Długo by pisać, ale to ew na priv.
                      • pajak30 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 14.01.15, 08:44
                        czy powinna poznać prawdę o ojcu?
                        ile ty masz lat? chcesz dziecko przez wszystkim uchronic? tatus jest taki jaki jest po co go wybielac? matko, zbudowalas dziecku obraz dobrego tatusia i teraz sie dziwisz, ze corka nawet klamala, zeby z nim mieszkac....
                        • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 14.01.15, 10:16
                          6 lat temu eks wygłaszał - ona odeszła do kochanka , obrzucał mnie błotem i groził że zrobi wszystko aby córka zamieszkała z nim a mnie znienawidziła. Nie traktowałam tego serio .Czy to co dzieje się teraz to konsekwentna realizacja planu zemsty za urojoną krzywdę, urażone ego?
                          Córka ma 14 lat , jest b inteligentna wierzyłam ślepo w jej miłość i prawdomówność. przeczytałam opinię z RODK z przerażeniem stwierdzam że przestaję jej ufać. Zdaję sobie pytanie na ile w tym udziału jej Ojca , jej czy ich obojga.
                          • blue_ania37 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 14.01.15, 10:40
                            A swój udział widzisz?
                            Okłamywanie dzieciaka 6 lat.
                            I pokazywanie mu nieprawdziwej rzeczywistości?
                            Czy ty się wyzwoliłaś ze strachu przed eksem?
                            • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 14.01.15, 11:02
                              Od strachu może się wyzwoliłam ale od odrazy na pewno nie. Największym moim błędem było nie to że nie mówiłam złych rzeczy mojej córce o jej ojcu, ale to ze pozwoliłam aby miała dwa domy.Mój eks mnie skrzywdził ale ma też dużo pozytywnych cech i potrafi być dobrym człowiekiem. Wierzyłam w jego miłość do dziecka (wierzę nadal) nie przypuszczałam że będzie traktował dziecko przedmiotowo.
                              • pajak30 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 14.01.15, 11:14
                                czyli teraz go tlumaczysz, jednak potrafi byc spoko?
                                wiem ludzie nie sa z gruntu zli czy dobrzy, ale zdecyduj sie...
                              • blue_ania37 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 14.01.15, 11:36
                                mister27 napisała:

                                > Od strachu może się wyzwoliłam ale od odrazy na pewno nie. Największym moim błę
                                > dem było nie to że nie mówiłam złych rzeczy mojej córce o jej ojcu, ale to ze p
                                > ozwoliłam aby miała dwa domy.Mój eks mnie skrzywdził ale ma też dużo pozytywnyc
                                > h cech i potrafi być dobrym człowiekiem. Wierzyłam w jego miłość do dziecka (wi
                                > erzę nadal) nie przypuszczałam że będzie traktował dziecko przedmiotowo.

                                Naprawdę?
                                Dobry ojciec mówi takie rzeczy dziecku.
                                naprawdę o facecie który wymienia zamki mówi się dobry człowiek?
                                mój syn ma dwa domy co nie znaczy że mówię mu bzdury o jego ojcu.
                                głównie nauczyłam syna że ma się nie bać i jesli coś będzie nie tak ma powiedzieć, i kilka razy musiałam eksowi przypomnieć.
                                Bez rodeków i psychologów mam zapis w wyroku rozwodowym, że może być dziecko na wakacjach z tatą jeśli wyrazi zgodę.dziecko 5 letnie.ale ja szybko przejrzałam na oczy po wymeldowaniu i paru akcjach.
                                Masz jakieś emocje nierozwiązane z panem tatą.
                                A
                          • pajak30 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 14.01.15, 11:00
                            mysle jak blue klamalas przez 6 lat, dziecko widzialo jaka ty jestes i jaki jest ex teraz ma skrzywiony obraz i nauczyla sie klamac w imie dobra kogos innego, bo taki ty zbudowalas jej swiat...po co w ogole rozmawiac z dzieckiem o ex...jakies niewielkie opowiesci w kontekscie danej sytuacji, oki, ale nic poza tym
                            dzieci trzeba uczyc nazywac uczucia, a wybielac to co zle...
                            • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 14.01.15, 11:14
                              robiłam właśnie tak jak piszesz. Rozmowy o ojcu sprowadzały się do wyjaśnienia danej sytuacji.
                              Teraz zastanawiam się czy robiłam dobrze. Ojciec nie ma skrupułów , nastawia przeciwko mnie dziecko i osiąga swój cel. Ja za bardzo kocham swoją córkę , wiem że do dziś nie pogodziła się z rozstaniem rodziców, nie będę rujnować mu psychiki i powielać błędów jej ojca.
                              • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 14.01.15, 11:36
                                sąd postanowił że na czas trwania procesu ojciec ma takie same prawa rodzicielskie jak matka- co to oznacza?
                              • xciekawax Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 14.01.15, 22:13
                                Nie bedziesz rujnowac jej psychiki? Juz to zrobilas. Swoimi klamstwami. Corka ma ojca psychopata i matke klamce. Nic dziwnego ze klamie w imie dobrego obrazu ojca - nauczyla sie tego od Ciebie!!!

                                Powiem ci ze one Tobie za to nie podziekuje, wrecz przeciwnie. Poczekaj pare lat a ona Tobie powie: nie mialam nigdzie oparcia i nie czulam sie nigdzie bezpiecznie. Corka nie moze miec do Ciebie zaufania gdy fundujesz jej przekrecony obraz realnosci.

                                Na Twoim miejcu szczerze bym z nia porozmawiala i powiedziala jej o Twoich bledach: ze myslalas ze robisz dobrze i ja chronisz oklamujac ja. Ale nie chcesz juz tego robic. I wyjasnic co i jak. I nie mowie tu o tym abys psioczyla na ex - ale powiedziala o jego nekaniu, poczynaniach, zachowaniu i ze boisz sie ze walka o nia jest wymierzona w Ciebie. Przeciez skoro nie bronisz mu widzen to nie musi chodzic do sadu. Powiedz rowniez o alimentach, ile daje itd... Powiedz rowniez ze nie wydaje ci sie ze ona zobaczy zlotowke z Twoich alimentow.

                                Prada jest jedynym sposobem aby dziecko odzyskalo rownowage psychiczna i wyciagnelo SWOJE wnioski.
                                • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 14.01.15, 22:58
                                  To nie jest tak, nie okłamuję córki. pod wpływem emocji nie wyrażam się jasno , moje sformułowania mogą być nie jednoznaczne. zaznaczam jeśli tatuś cię kocha to zrozumie.
                                  Nie mówię o tym jak mnie potraktował, jeżeli sytuacja tego wymaga daję krótkie komunikaty np nie ufam twojemu tacie. Na ogół mam zasadę że jak mam mówić o kimś źle to nie mówię wcale.

                                  • froshka66 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 14.01.15, 23:26
                                    zaznaczam jeśli tatuś cię kocha to zrozumie.

                                    Może kochać i byc przytępawy i nie rozumieć.
                                    Może rozumieć doskonale i mieć to w głębokim poważaniu i nie kochać...

                                    To nie ma wiele wspólnego.
                                  • koronka2012 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 15.01.15, 19:15
                                    Nie o wszystkim trzeba mówić dziecku, ale powinno mieć ono jednoznaczny komunikat, co jest dobre, a co złe. Przemilczanie manipulacji ojca nie służy dziecku - NIE MÓWIĄC wprost, że jakieś zachowanie jest naganne odbierasz jej niejako przyzwolenie na ujawnienie jej własnych uczuć. Powinnaś wzmacniać w njej przekonanie, że ma prawo do swoich własnych odczuć i ich wyrażania. Że nie będzie szczęśliwa chcąc uszczęśliwić wszystkich dookoła swoim kosztem.

                                    Ona ma w głowie galimatias, trzeba jej pomóc to uporządkować - i najlepszy byłby terapeuta.

                                    Nawiasem mówiąc - uważam, że dzieci w pewnym wieku powinny mieć wiedzę o faktach dotyczących rodziny. Bo jest to również część edukacji jeśli chodzi o relacje damsko-męskie. Część tego zagubienia po rozwodzie wynika przecież również z faktu, że ona NIE WIE co spowodowało wasze rozstanie, bo od ciebie tego nie usłyszała.
                                    • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 16.01.15, 12:41
                                      Ja też mam galimatias. Teraz już nie wiem kto najbardziej manipuluje. Okazuje się że córka donosi o wszystkim ojcu i mocno koloryzuje. Nie mam złudzeń ze robi to z premedytacją.
                                      np. deklaruj się , wręcz nas namawia abyśmy pojechali sami po zakupy a ona zostanie z 5 letnim bratem.( 1godzina). wróciłam po telefon i słyszę jak żali się ojcu- znów mnie zostwili samą itd. ojciec jest tym oburzony ze robimy z córki niańkę .( napisał to w piśmie do sądu). Przyznała się babci że chciała nas nastraszyć powiedziała wprost , niech skaczą koło mnie.
                                      przestaję już wierzyć w szczerość jej zachowań. Może niech idzie mieszkać do ojca , będzie to najlepsza terapia. Ja będę płacić , jeśli alimenty są przyczyną intryg to zostanie ona usunięta. czas spędzany z córką będzie prawie bez zmian.
                                      • xciekawax Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 16.01.15, 17:11
                                        Moze wyslij do psychologa?
                                        Nauczyla sie ze takie obgadywanie Ciebie do ojca da jej jego uwage i czas. Wtedy Ojciec ja slucha, pewnie ladnie do niej mowi i uspokaja. I to jest jej "nagroda" na to ze mowi przykre rzeczy na Ciebie.

                                        Zastanawiam sie czy ona w ogole widzi/zdaje sobie sprawe ze obgadujac Ciebie rani Ciebie i konsekwencjie sa dlugotrwale. Postawie na tym ze nie widzi zwiazku jedno z drugim. Gdzies/kiedys ta empatia u niej sie zablokowala.

                                        Moze zyczywiscie moglaby zamieszkac z ojcem, ale czy to musi byc przez sad? Moze uzgodnij z jej ojcem ze ona na "czas probny" czyli na miesiac/dwa zamieszka z nim - a w tym czasie on nie musi placic Tobie alimentow, a jeszcze ty sie dolozysz troche (tylko ich tam nie rozpieszczaj, wkoncu przez 2 miesiace ubran nie bedzie musial kupowac bo wszystko ty juz kupilas).
                                        • mister27 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 16.01.15, 18:40
                                          Zawsze byłam bardzo liberalna jeśli chodzi o kontakty córki z ojcem, nie robiłabym problemu aby spróbowała mieszkać z ojcem. Raz nawet była taka sytuacja kiedy oznajmiła mi że chce mieszkać u ojca, powiedziałam że się zgadzam. Była histeria, strach że ją nie przyjmę z powrotem. Nie pojmuję po co ten sąd, szkalowanie. Przez dwa miesiące nie powiedziała nikomu o działaniach ojca, powtarzała tylko że będzie mieszkać u niego. Ne sypia, płacze że nie chce zmian ale nie może się wycofać.Nie wiem czy on jej coś obiecuje czy ją straszy a może chodzi tylko o te nieszczęsne alimenty.Według niej tatuś przy naszej sytuacji finansowej jest b biedny.
                                          • menis_paly corka 17.01.15, 04:14
                                            Minelo 100 lat od rozwodu a ty dalej w smiertelnym scisku z psycholem. Co wiecej poza psycholem ex-em masz jak widze cudowna dorastajaca corke ktora niedaleko padla od jabloni.

                                            Po pierwsze twoj obecny partner nie jest biologicznym ojcem twojej corki i z tego powodu chocby i zarabial 10tys frankow/msc twoj ex moze mu i tobie nieomalze nadmuchac. Obowiazek alimentacyjny przy zyjacej, pracujacej i zarabiajacej matce IMHO ciezko probowac egzekwowac od ojczyma, tym bardziej ze nastolatka z wlasnej woli odchodzi jak rozumiem niekoniecznie do gumna pod strzecha aby uniknac bicia i glodzenia.

                                            Po drugie to twoj dom i ty stawiasz warunki. Jak sie cos zdolnej do samostanowienia nastolatce psychopatycznie w glowce pokielbasilo (bo pogrywanie rodzicami w celu wyludzenia alimentow to nie jest histeria o batonik czy rajstopy) to za przeproszeniem niech mala zmija zdecyduje sie czy chce z toba pomieszkiwac po odszczekaniu poswiadczenia nieprawdy w sadzie albo nich idzie w cholere do kogo tam chce, ojca, babci czy kogokoliek akceptowalnego przez sad. Szkoda tracic zycie na cackanie sie z psycholami plci obojga w wieku w ktorym psycholki sa zdolne do rozrozniania niegodziwosci polegajacej na swiadomym szkodzeniu tobie i ojczymowi na sali sadowej. Nie bardzo rozumiem po co mieszkac pod jednym dachem z osoba nie wykazujaca elementarnego poczucia lojalnosci wobec ludzi ktorzy jak rozumiem ja utrzymuja.

                                            Ustal sume ktora mozesz placic za spokoj psychiczny miesiecznie, daj mlodej trzy dni na spakowanie i zorganizowanie transportu do jakze ukochanego tatuncia i do momentu kiedy mloda w sadzie nie odwola swoich zeznan nie musisz ja wiecej widywac na oczy.

                                            Rodziny/dzieci sie nie wybiera, ale jesli oni sami wybieraja rodzaj stosunkow ktore chca z nami miec (to by bylo np skladanie klamliwych oswiadczen w sadzie w celu wyludzenia korzysci i zaszkodzenia naszej osobie) to doprawdy niewazne czy jest to brat, corka czy dziesiaty kuzyn po kisielu. W miare mozliwosci nalezy im wskazac drzwi i pozwolic im ponosic konsekwencje wlasnego lajdactwa. Rozumiem ze skoro zostawiasz ja z malym dzieckiem to nie jest uposledzona umyslowo i zdolnosc zrozumienia elementarnych zasad moralnych w wieku lat 14tu posiadla?
                      • xciekawax Ty nie chronisz dziecka - ty je oklamujesz 14.01.15, 19:24
                        Na serio. TY ze swoim dzieckiem postepujesz bardzo nieuczciwie. Ona od ojca otrzymuje komunikaty ze ty niedobra i straszna, a od Ciebie otrzymuje komunikaty ze Tatus ja kocha i chce dla niej jak najlepiej.

                        Twoja corka nawet Tobie nie moze ufac/wierzyc, bo z psychola robisz "normalnego czlowieka". Nic dziewnego ze ma wyrzuty sumienia ze ojciec kase wylozyl na prawnikow aby ona z nim zostala - przeciez TY jej nie powiesz DLACZEGO to zrobil. TY jej mowisz ze Tatus tak bardzo chce z nia mieszkac.

                        Powiem ci tak - moi rodzice tez w penych sprawach chcieli mnie "chronic" i mi pewnych rzeczy nie mowic. Teraz, juz jako dorosla kobieta - mam im to za zle. Sa mi bardziej obcy niz by byli gdyby mowili prawde.

                        Zastanow sie nad tym. Moim zdaniem robisz jej z glowy sieczke. Jeden rodzic to psychopata, to przynajmniej dobrze by bylo aby Tobie mogla ufac.
                  • pajak30 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 14.01.15, 08:41
                    masz jedno wyjscie, corka jest juz na tyle duza, ze mowisz woz albo przewoz i albo odkreci wszystko w sadzie albo bedzie mieszkac z ojcem, ja mojej corce zawsze powtarzam, ze jaka decyzje podejmie w zyciu bede ja zawsze kochac i nie musi sie obawiac mojej zlosci, bo nawet jesli ona sie pojawi to zniknie, a jesli ojciec twojej corki "obrazi" sie to bedzie miala jasny obraz tatusia...
      • orangeplus Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 13.01.15, 11:41
        To jeszcze do tej pory się nie rozwiedliście?
    • varia1 Re: psychol czy wyrafinowany drań chory z nienawi 15.01.15, 15:48
      po tym jak cię uderzył, szkaluje, pozbawił wstępu do mieszkania - zgłosiłas to Policji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka