grave_digger 16.12.09, 19:04 ...po orzeczonym rozwodzie, czy to jest to 600 zł wpłacone przy pozwie? że jak bez orzekania o winie to na pół? nie byłam przy orzeczeniu wyroku. na telefon tylko. i teraz siedzę i myślę... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
majkel01 Re: koszty sądowe... 16.12.09, 22:21 jak bez orzekania winy to sąd 3 stówki zwraca, a pozostałą część dzieli pomiędzy strony. Powinien podzielić po połowie, ale równie dobrze może mimo wszystko całością obciążyć jedną stronę. Odpowiedz Link
grave_digger Re: koszty sądowe... 17.12.09, 12:55 majkel, ale ja to będę miała w tych dokumentach co je za odpłatą odbiorę w sądzie? czy info o pieniądzach wyślą mi pocztą? Odpowiedz Link
majkel01 Re: koszty sądowe... 17.12.09, 17:12 o kosztach sąd rozstrzyga w ostatnich punktach wyroku. Więc tam będzie wszystko napisane kto komu ile ma zapłacić itd. Odpowiedz Link
grave_digger Re: koszty sądowe... 17.12.09, 19:18 no i właśnie o to mi chodziło. dziękuję bardzo Odpowiedz Link
mala30latka Re: koszty sądowe... 17.12.09, 21:10 Dokładnie tak. Wpłacałam 600 zł przy złozeniu pozwu (bo to ja składałam), na rozprawie sędzina nam tę kwotę zmniejszyła o połowę (bo bez orzekania o winie i rozwód na pierwszej sprawie), z czego 150 zł oddał mi eksmąż, a 300 zł dostałam przekazem pocztowym od sądu na adres domowy. Więc cały rozwód kosztował mnie 150 zł Odpowiedz Link
sauber1 Re: koszty sądowe... 18.12.09, 00:20 mala30latka napisała: > Dokładnie tak. Wpłacałam 600 zł przy złozeniu pozwu (bo to ja > składałam), na rozprawie sędzina nam tę kwotę zmniejszyła o połowę > (bo bez orzekania o winie i rozwód na pierwszej sprawie), z czego > 150 zł oddał mi eksmąż, a 300 zł dostałam przekazem pocztowym od > sądu na adres domowy. > Więc cały rozwód kosztował mnie 150 zł > > Ludzie to maja szczęście, aż zerknąłem do tego końcowego kwitu z sądu, a tam w pkt 5. stoi: "zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 300 złotych tytułem zwrotu kosztów sadowych", od 25 marca czkam i nic, a może powinienem na tej podstawie wnieść do sądu cywilnego o zwrot należnej kwoty, ale skoro alimentów na dzieci nadal nie widzę to i chyba taki manewr tez byłby bezzasadny ? Odpowiedz Link
chalsia Re: koszty sądowe... 18.12.09, 13:48 > na dzieci nadal nie widzę to i chyba taki manewr tez byłby bezzasadny ? nie, on jest zasadny, tyle, że najprawdopodobniej - bezskuteczny Odpowiedz Link
scindapsus Re: koszty sądowe... 18.12.09, 14:09 Moj ex maż mi napisal w emailu ze mi nie zwroci, pomimo wyroku bo cytuję niech płaci ten kto wnosił Nie chodzi mi o kasę.swiety spokoj wart każdej ceny. Chodzi mi o podejscie zero klasy no niestety Odpowiedz Link
majkel01 Re: koszty sądowe... 18.12.09, 17:04 > od 25 marca czkam i nic, a może powinienem na tej > podstawie wnieść do sądu cywilnego o zwrot należnej kwoty, jeżeli coś jest już zasądzone to drugi raz nie trzeba (i nie można) się o to sądzić. Jeżeli masz zasądzone coś we wyroku to wystarczy zaopatrzyć wyrok w klauzulę wykonalności i iść do komornika. Oczywiście pod warunkiem że jest z czego ściągnąć. Na ściągnięcie tej kwoty masz 10 lat. Odpowiedz Link
sauber1 Re: koszty sądowe... 18.12.09, 18:46 majkel01 napisał: > > od 25 marca czkam i nic, a może powinienem na tej > > podstawie wnieść do sądu cywilnego o zwrot należnej kwoty, > > jeżeli coś jest już zasądzone to drugi raz nie trzeba (i nie można) się o to > sądzić. Jeżeli masz zasądzone coś we wyroku to wystarczy zaopatrzyć wyrok w > klauzulę wykonalności i iść do komornika. Oczywiście pod warunkiem że jest z > czego ściągnąć. Na ściągnięcie tej kwoty masz 10 lat. > Majkel przykro jest mi o tym wszystkim mówić, ale złożyłem dokumenty u komornika i czekam, może w styczniu coś skapnie jak nie wykołuje on mnie, ma być licytacja majątku dłużnika, a z tego co mi wiadomo alimentacyjne długi maja pierwszeństwo, ale znam tez życie ... Odpowiedz Link
majkel01 Re: koszty sądowe... 18.12.09, 19:25 ale u komornika masz zapewne tytuł wykonawczy odnośnie alimentów. Jeżeli chcesz ściągnąć koszty sądowe musisz mieć tytuł wykonawczy odnośnie punktu w ktorym zasądzone sa te koszty. Za wydanie tytułu odnośnie ściągania kosztów sądowych pobierana jest opłata. Tytuł do alimentów wydawany jest bezpłatnie. Odpowiedz Link
sauber1 Re: koszty sądowe... 18.12.09, 20:35 majkel01 napisał: > ale u komornika masz zapewne tytuł wykonawczy odnośnie alimentów. Jeżeli chcesz > ściągnąć koszty sądowe musisz mieć tytuł wykonawczy odnośnie punktu w ktorym > zasądzone sa te koszty. W klauzuli stoi taki zapis, cytuję fragment: " Sąd Apelacyjny w XX stwierdza, że niniejszy tytuł uprawnia do egzekucji w zakresie punktu I2. (a dotyczy on zasądzenia od pozwanej na rzecz małoletnich dzieci alimentów ...) wyroku Sądu Apelacyjnego w XX oraz do punktu 5. (ten z kolei dotyczy zasądzenia od pozwanej na rzecz powoda kwoty 300 złotych tytułem zwrotu kosztów sadowych) wyroku Sądu Okręgowego w YY". Dzięki Majkel, myślę, że spać mogę spokojnie ? Odpowiedz Link