Witam,
od dawna już czytam to forum, ale nigdy nie brałam udziału w
dyskusji. Jutro mam pierwszą i mam nadzieję ostatnią sprawę bez
orzekania o winie, jest małe dziecko. Dzisiaj mój stres sięga zenitu
i nie wiem co będzie jutro. Im bardziej myslę o całej sprawie tym
bardziej brak mi w głowie argumentów dlaczego postanwiłam złożyc
pozew