co robić?

22.02.10, 14:53
Witam wszystkich.
Od roku czytam i staram sie korzystać z rad dawanych innym (w
podobnej sytuacji), teraz zwracam się do Was z pytaniem pierwszy
raz.Może w skrócie opowiem moją historię:2006rok ślub z wielkiej
miłości, październik 2008 rodzi sie nam ukochana coreczka a w
litopadzie dostaje pierwsze sygnały, że coś nie tak dzieje się z
naszym małżeństwem.W grudniu pierwszy raz mąż przyznaje się,
że "podoba" mu się koleżanka z pracy.W styczniu wyprowadzam sie z
dzieckiem do rodzicow, aby on ochłonął, przemyślał, zatęsknił.Nadal
nie przyznaje sie do zdrady, twierdzi, że wymyślam etc.Wracam do
domu po 3dniach i mamy zacząć wszystko od nowa.W lutym on swteirdza,
że jednak nie che byż ze mną i odchodzi całując mnie w czoło...
Teraz po roku, po 4 rozprawie (rozwod bez orzekania)przychodzi do
mnie "ta"pani i chce zeznawać jako mój świadek...Dowiaduje sie, że
mąż ktory od naszego rozstania nagle stracił pracę i nie ma z czego
płacić alimentów, pracował na czarno, donosił na moich rodziców do
Urzedu skarbowego itp.Zastanawiam sie czy teraz moge zmienić pozew z
jego winy i czy zeznania byłej już kochanki wystraczą.Zaznaczam, że
w 1wszym pozwie jest wymienione imię i nazwisko tej pani.
Przepraszam, ze piszę tak chaotycznie, ale już naprawdę nie wiem co
mam robić.
    • demonsbaby Re: co robić? 22.02.10, 16:53
      możesz spróbować wnieść zmianę, tytułem "nowych faktów" jakie otrzymałaś i
      zmianę tym samym twojej oceny postępowania twojego męża. To z logiki, ale z
      prawnego punktu widzenia - zapytaj jakiegoś papuga.
      • karolina331 Re: co robić? 22.02.10, 17:58
        W każdym momencie sprawy możesz wnieść zmianę oraz przedstawić nowe
        dowody. Jak najszybciej napisz "Pismo w sprawie" w dwóch
        egzemplarzach i przedstaw w nim wszystko, o czym dowiedziałaś się od
        kochanki męża oraz koniecznie podaj ją na świadka.
        Pani będzie musiała się stawić w sądzie, nawet jeśli już jej chęć
        zeznawania przeszała. I będzie musiała powiedzieć prawdę, bo będzie
        zeznawać pod przysięgą (w każdym razie nie powinna kłamać, ale to
        życie jest, a nie książka o moralności).

        W każdym razie masz szczęście i sprawę wygraną.
    • labadine Re: co robić? 22.02.10, 20:21
      I co to da?-nic,oprocz osobistej satysfakcji i zemsty kochanki.
    • plujeczka Re: co robić? 23.02.10, 09:32
      na kazdym etapie nie zamknietego postepowania sądowego możesz wnosić
      o zmiane orzeczenia np. z winy meza a także mozesz wnieśc wmiosek o
      powołanie kochanki. Możesz to zrobić ustnie do protokołu ale ja
      radze wnieśc o to wszystko na pismie.Sedzia musi wniosek przyjąć i
      powołać świadka , jesli tego nie zrobi wykażesz to w apelacji jako
      rażące uchybienie sądu i odmowę prawa do skutecznej obrony własnych
      interesów.
      • lena-82 Re: co robić? 23.02.10, 13:14
        Bardzo dziękuję za rady.Nie wiem tylko czy te zeznania wystarczą,
        ale mam nadzieję,że po zebraniu wszystkich dowodów (sms-y, wspólne
        zdjęcia)wystarczą, bo z tego co wiem to mąż nadal utrzymuje że to
        jest dla niego "obca" pani...smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja