17.03.10, 15:48
Kiedyś bawiliśmy się dowcipami, mimo, że temat forum poważny.
Wracam do tego z nadejściem wiosny, a nuż zaskoczy...

Mąż do żony:
- Wyobraź sobie, że masz samochód twoich marzeń. Piękny, błyszczący, nowiutki -
mucha nie siada!
- No, wyobrażam sobie.
- A teraz pomyśl. Samochód nie może jeździć co miesiąc przez tydzień, bo ma
przegląd. A do tego przez dwa tygodnie przed przeglądem musi się do niego
przygotować i też nie może jeździć. A w pozostałe dni jeździ tylko wtedy, kiedy
ma dobry nastrój...
- To po cholerę mi taki samochód?... Czekaj... Czy ty aby czegoś nie sugerujesz!
Obserwuj wątek
    • mola1971 Re: off 17.03.10, 15:55
      Po 40 latach małżeństwa przyjrzałem się mojej żonie:

      - Kochanie, 40 lat temu mieliśmy tanie mieszkanie, tani samochód,
      spaliśmy na sofie i oglądaliśmy TV w 10-calowym, czarnobiałym
      telewizorze, ale za to, co noc spałem z cudowną 25-letnią dziewczyną.

      Teraz mam dom za 500000 dolarów, samochód za 45000 dolarów, duże
      łóżko i
      telewizor plazmowy, ale sypiam z 65-letnią kobietą. Wydaje mi się
      więc,
      że nie wywiązujesz się z naszej umowy ...

      Na to moja żona, która nigdy nie traci zimnej krwi:

      - Kochanie! Znajdź sobie cudowną 25-letnią dziewczynę, a ja sprawię,
      że
      znowu będziesz mieszkał w tanim mieszkaniu, jeździł tanim samochodem,
      spał na sofie i oglądał TV w 10-calowym, czarno-białym telewizorze!
      • airam.as Re: off 19.03.10, 15:22
        mola1971 napisała:
        >
        > - Kochanie! Znajdź sobie cudowną 25-letnią dziewczynę, a ja sprawię,
        > że
        > znowu będziesz mieszkał w tanim mieszkaniu, jeździł tanim samochodem,
        > spał na sofie i oglądał TV w 10-calowym, czarno-białym telewizorze!
        >


        Cudne, super!!!
        Jak to sie mówi: w żartach jest tylko część żartu. A reszta - to sama prawda smile
    • sonia_30 Re: off 17.03.10, 15:59
      Przychodzi sprzątaczka na policję i mówi że została zgwałcona
      - Ale jak to? - pyta policjant,
      - Myłam na kolanach podłogę w wieżowcu i podszedł ochroniarz i
      zaatakował mnie z tyłu.
      - Ale co, pani się nie broniła?
      - Ależ się broniłam, ale on był silny i przeleciał mnie od tyłu...
      - To nie mogła Pani uciec do przodu jak Panią zaatakował od tyłu? -
      pyta,
      - Jak mogłam, kiedy z przodu już miałam pomyte?!!
      • aneta-skarpeta Re: off 17.03.10, 20:19
        - Tato, czy to prawda, że w niektórych częściach Afryki mężczyzna
        nie zna swojej żony aż do ślubu?
        - Tak się dzieje w każdym kraju, synku...


        -----------------------------

        - Przed ślubem miałam swoje pieniądze, a teraz żyję jak Kopciuszek -
        żali się żona.
        - Ale o co Ci chodzi! Przecież obiecywałem, że ze mną będzie ci jak
        w bajce...

        -----------------------------

        Pewien facet leży na łożu śmierci, przy nim czuwa żona.
        - Skarbie... - szepce facet.
        - Cicho kochanie, nic nie mów.
        - Skarbie, ja muszę Ci coś wyznać.
        - Kochanie, nic nie musisz, nic nie mów. Wszystko w porządku.
        - Nie, nie, chcę umrzeć w pokoju. Muszę Ci wyznać skarbie, że Cię
        zdradziłem.
        - Nie martw się kochanie, ja wszystko wiem. Gdybym nie wiedziała, to
        przecież bym Cię nie otruła.
        ------------------------------------

        Rozmawia dwóch kumpli.
        - Dlaczego na swoją żonę mówisz flanelciu?
        - To zdrobnienie...
        - ?!?! Od czego???
        - Ty szmato...

        -------------

        Mąż i żona jedzą obiadek, żona paskudnie oblała się zupą:
        - Popatrz jak ja wyglądam - jak świnia!
        - No - i jeszcze się zupą oblałaś...
        ----------------------

        Kolega do kolegi:
        - Jakbym się przespał z twoją żoną, to byśmy byli jak rodzina!
        - Jak rodzina to może nie, ale na pewno kwita...
        -------------------------

        Marynarz po powrocie z dalekiego rejsu pyta żonę:
        - Co powiesz o tej małpce, którą przysłałem Ci z Afryki ?
        - Jeżeli mam być szczera, to wolę cielęcinę...
        • dsz27 Re: off 17.03.10, 20:34
          - A jutro... - mówi psycholog z Poradni Małżeńskiej - ...proszę przyprowadzić ze
          sobą żonę i wtedy przedyskutujemy spokojnie wasz problem.
          - To musi się Pan zdecydować... - mąż na to - ... albo mam przyprowadzić żonę
          albo mamy spokojnie coś przedyskutować...
          • sauber1 Re: off 17.03.10, 20:36
            forum.gazeta.pl/forum/w,58421,81736976,85366205,Re_Usmiechnij_sie_.html
            • sauber1 Re: off 17.03.10, 22:17
              Archeolog kopie, a tam w gruncie rzeczy.
              • mola1971 Re: off 17.03.10, 23:54
                big_grin big_grin big_grin
                • nowy_nik Re: off 18.03.10, 15:25
                  Przychodzi pół baby do lekarza a lekarz mówi : no ba !
                  • sauber1 Re: off 19.03.10, 16:11
                    Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona mówi:
                    - No weź, puść mnie na chwilę, teraz ja sobie posurfuję po necie...
                    A mąż na to:
                    - No żesz szału można dostać! Czy ja Ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz naczynia?
    • zabelina Mnie nieodmiennie... 17.03.10, 22:35
      ...bawią kawały góralskiesmile
      Może dlatego, że po kądzieli płynie we mnie ta krewwink
      Zatem:
      ...Baca rozwodzi się z gaździną. Odbywa się rozprawa w sądzie. Sędzia pyta Bacy:
      -Powiedzcie baco, dlaczego chcecie się rozwieść z żoną, przecież żyjecie razem
      już 20 lat, w czym wam ona zawiniła?
      Baca na to odpowiada:
      -A bo panocku, ona mi seksualnie nie odpowiado.
      Na to w końcu sali podnosi się ze swojego miejsca juhas i woła:
      -Głupoty baco gadocie! Całej wsi odpowiado, a wom ni?
    • anka_spiewak Re: off 17.03.10, 23:32
      - Widzisz tego młodego człowieka na zdjęciu?
      - Tak.
      - To o szesnastej odbierzesz go z przedszkola.
      • sauber1 Re: off 17.03.10, 23:50
        Agent ubezpieczeniowy przez 2 godziny namawia Beniamina, żeby ubezpieczył
        mienie od ognia i kradzieży. W końcu nowy klient jest gotów podpisać umowę.
        Agent, podając mu druczek, zaznacza:
        - Oczywiście, Towarzystwo nie pokrywa szkód powstałych wskutek celowego
        wzniecenia pożaru przez właściciela mieszkania.
        Beniamin odkłada pióro i zwraca się do żony:
        - Wiesz, Róża, ja od razu miałem przeczucie, że w tym interesie tkwi jakieś
        oszustwo!
      • anka_spiewak Re: off 18.03.10, 00:10
        ze specjalna dedykacją dla małżonka
        wink
        ...........................

        "A kto pan jest?"


        Kobieta z kochankiem leży w łóżku. Nagle zgrzyt klucza w zamku, do domu wchodzi mąż.
        Ona:
        -Szybko do szafy.
        Kochanek:
        -Ale ja nic na sobie nie mam. Zmarznę.
        -Dobra załóż moje futro i wchodź.
        Mąż wchodzi do sypialni, rozbiera się i kładzie spać. Mijają dwie godziny, kochanek postanawia po cichu wyjść z szafy i wydostać się z mieszkania. Nagle mąż budzi się i widzi gościa w futrze wychodzącego z szafy.
        -A kto pan jest!?
        -Yyy... ja jestem mol.
        -A futro?
        -Yyy...zjem w domu.
        • beata407 Re: off 18.03.10, 09:58
          Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma lasami, pewna piękna,
          niezależna, bogata księżniczka, siedząc nad brzegiem czystego stawu nieopodal
          swojego zamku, zobaczyła pośród bujnej trawy żabę.
          Żaba wskoczyła księżniczce na kolana i powiedziała: słodka Pani, byłem kiedyś
          przystojnym Księciem, ale zła czarownica rzuciła na mnie czar. Wystarczy jednak
          jeden twój pocałunek, a zmienię się z powrotem w wytwornego, młodego Księcia,
          którym w istocie jestem. Wtedy, moja słodka, będziemy się mogli pobrać i
          zamieszkać w twoim zamku. Będziesz mi gotowała, prała i niańczyła moje dzieci,
          nie posiadając się ze szczęścia, że spotkałaś mnie na swej drodze, i wdzięczna
          losowi za to po wsze czasy.
          Tego wieczoru, przy wieczerzy, delektując się żabimi udkami duszonymi w sosie
          własnym, Księżniczka zachichotała pod nosem i pomyślała: A TAKIEGO!!
          • sauber1 Re: off 18.03.10, 10:34
            Ktoś mi ukradł rower - skarży się pastorowi Ksiądz.
            - Wiem jak go możesz odzyskać. Jutro w czasie mszy wymień dziesięć przykazań,
            kiedy dojdziesz do "nie kradnij" jeden z parafian na pewno się zaczerwieni.

            Kiedy w poniedziałek pastor spotkał się z Księdzem i spytał:
            - Czy wyjaśniła się sprawa z rowerem?
            - Tak, zrobiłem jak mi poradziłeś, a kiedy doszedłem do "nie cudzołóż",
            przypomniałem sobie, gdzie go postawiłem...
    • ekscytujacemaleliterki Re: off 18.03.10, 10:05
      Idą dwa koty przez pustynie.
      Jeden do drugiego:
      -Ty, ja już nie ogarniam tej kuwety!

      _____________________________________________________________________
      On do Niej:
      -Kochanie, może dziś na jeźdzca?
      -Jak najezdzca?
      -Germański kur... oprawca!!!
      • sonia_30 Re: off 18.03.10, 10:07
        Przychodzi zajączek do apteki.
        - 200 prezerwatyw proszę!
        Pani magister wydaje towar i mówi:
        - E... przepraszam, ale mamy tylko 199 sztuk...
        Zajączek się zmarszczył. Spojrzał na Panią magister z wyrzutem i
        mówi:
        - No dobra ... biorę ... ale oświadczam, że mi pani z lekka
        spierdoliła wieczór!
        • marta_51 Re: off 18.03.10, 11:09
          Maz wraca nad ranem podchmielony do domu. Nie zapalajac swiatla wslizguje sie do
          sypialni i przytula do zony. Na przytulaniu sie nie skonczylo big_grin. Potem idzie do
          kochni i zdumiony widzi swoja zone pijaca herbate; pyta: jjj…jak dlugo tu juz
          jestes, zona odpowiada: moze kwadrans, aha zapomnialam ci powiedziec, moja mama
          przyjechala. Maz szybko do sypialni, zapala swiatlo i mowi do tesciowej z
          wyrzutem: dlaczego nic nie powiedzialas? A tesciowa naburmuszona: przeciez od
          miesiecy ze soba nie rozmawiamy!
    • woman-in-blue Re: off 18.03.10, 16:54
      Mezczyzna spotyka bardzo piekna kobiete w ogromnym supermarkecie i
      prosi ja:
      -zgubilem zone w supermarkecie, czy moze pani ze mna chwile
      porozmawiac?
      - dlaczego?
      - Poniewaz zawsze kiedy rozmawiam z piekna kobieta moja zona pojawia
      sie z nikad.
    • sara3011 off 19.03.10, 14:52
      Siedzi facet przy grobie i krzyczy:
      - Dlaczego musiałeś umrzeć! Dlaczego!!! Dlaczego los jest taki
      okrutny i cię zabrał!!!? Dlaczego musiałeś umrzeć!!!? Podchodzi
      drugi i pyta:
      - Panie! Kogo pan tak żałuje? Ojca, syna?
      - Pierwszego męża mojej żony.




      Baba wstała wczesnym rankiem, posprzątała dom, wydoiła krowę,
      wygnała na pastwisko, zbudziła dzieci, nakarmiła i wyprawiła je do
      szkoły,
      naostrzyła kosę, poszła na łąkę, nakosiła trawy, narąbała drewna,
      przygotowała obiad, nakarmiła dzieci, zrobiła pranie, po czym znów
      poszła w pole.
      Kosiła do zmierzchu, przygnała krowę do obory, wydoiła,
      przygotowała kolację, nakarmiła dzieci, wykąpała i położyła je spać,
      sama się wykąpała, przekąsiła kromkę chleba,`zmówiła pacierz i w
      poczuciu dobrze spełnionego obowiązku położyła się spać.
      Nagle zrywa się :
      - O matko boska, przecie chłop niewyruchany od rana !!!
      • airam.as Re: off 19.03.10, 15:17
        sara3011 napisała:


        > Baba wstała wczesnym rankiem, posprzątała dom, wydoiła krowę,
        > wygnała na pastwisko, zbudziła dzieci, nakarmiła i wyprawiła je do
        > szkoły,
        > naostrzyła kosę, poszła na łąkę, nakosiła trawy, narąbała drewna,
        > przygotowała obiad, nakarmiła dzieci, zrobiła pranie, po czym znów
        > poszła w pole.
        > Kosiła do zmierzchu, przygnała krowę do obory, wydoiła,
        > przygotowała kolację, nakarmiła dzieci, wykąpała i położyła je spać,
        > sama się wykąpała, przekąsiła kromkę chleba,`zmówiła pacierz i w
        > poczuciu dobrze spełnionego obowiązku położyła się spać.
        > Nagle zrywa się :
        > - O matko boska, przecie chłop niewyruchany od rana !!!

        Rewelacja!!!
        smile
      • ekscytujacemaleliterki Re: off 19.03.10, 15:20
        Buhahaha!
        Oplułam monitor big_grin
      • sauber1 Re: off 19.03.10, 15:24
        sara3011 napisała:


        > - O matko boska, przecie chłop niewyruchany od rana !!!




        Z czego ??? big_grin
        • ekscytujacemaleliterki Re: off 19.03.10, 15:31
          Z tego co go żona pozbawi jesli znajdzie sobie 25latkę big_grin
          • sauber1 Re: off 19.03.10, 16:23
            Młody, przystojny hrabia tańczy na balu. Wszystkie arystokratki niemal mdleją na
            jego widok, każda chciałaby choć raz z nim zatańczyć. Tańczą więc i tańczą, a
            hrabia cały czas milczy. W końcu jedna tancerka pyta hrabiego:
            - Czemu hrabia taki milczący?
            A on na to:
            - Ch*j, ale fajnie tańczę!
            • niedowiary77 Re: off 19.03.10, 16:54
              Hrabia opowiada gościom o polowaniu.
              - No i strzeliłem wtedy do tego tygrysa. Padł za pierwszym strzałem. Niestety,
              oddzieliłem się od grupy, więc moich tragarzy nie było w pobliżu, to ja jedną
              nogę na jedno ramię, drugą nogę na drugie ramię...
              Nagle do pokoju wchodzi sługa:
              - Panie Hrabio, przepraszam, ale ma pan pilny telefon.
              Hrabia przeprasza gości. Wraca po kilku chwilach.
              - A o czym to ja mówiłem?
              - No, jedna noga na jedno ramię, druga na drugie... podpowiada grzecznie gość.
              - No tak. Ach, te Rosjanki. Jakie one gorące w łóżku!
              • jarkoni Re: off 19.03.10, 19:54
                Idzie Jasio z ojcem na spacer. Nagle ojciec potyka się i mówi pod
                nosem:"dupa".
                "Co powiedziałeś tatusiu?"pyta Jasio. "Aaaa... powiedziałem....
                duduś" odpowiada ojciec. "Tatusiu, a co to jest duduś" pyta
                ciekawski bachor. "Aaa, wiesz synku duduś to takie zwierzątko"
                "Tato, a jak on wygląda?"
                "A, ma takie rączki i nóżki...."
                "Tatusiu, a co jedzą dudusie?"
                "Mmm. Jedzą warzywa owoce...."
                "A tato, a czy dudusie mają dzieci?"
                "Noo, tak"
                "To znaczy, że dudusie się rozmnażają?"
                "Tak"
                "A jak się nazywają dzieci dudusia?"
                "Eee...dudusiątka."
                "A jak wyglądają dudusiątka?"
                "Też mają rączki i nóżki.... tak samo jak dorosłe"
                "A co jedzą dudusiątka?"
                "Eeee..... mleczko piją..."
                "Tato, a gdzie mieszkają dudusie?"
                "DUPA!!!! POWIEDZIAŁEM DUPA!!!!!!!!
                • enesta Re: off 19.03.10, 20:29
                  big_grinDD rozmowa z moją córką
                  • jarkoni Re: off 20.03.10, 19:57
                    Ten off chyba się w tym sezonie nie udał.
                    Spróbuję za rok...
                    • sauber1 Re: off 20.03.10, 20:58
                      jarkoni napisał:

                      > Ten off chyba się w tym sezonie nie udał.
                      > Spróbuję za rok...

                      Jarkoni, jutro to pojęcie względn\e, a Ty już myślami rok do przodu wybiegasz,
                      myślę że nie jest tak źle, nie trąb na nas, robimy co możemy, masz szczęscie, że
                      Cię lubimy big_grin
    • mola1971 Re: off 20.03.10, 20:26
      Mąż siedzi w nocy w Internecie i ogląda porno strony myśląc, że jego żona śpi. Żona jednak się przebudziła, wstała, stanęła za nim i również ogląda. Nagle gościu słyszy:
      - Stop! Pokaż poprzednie zdjęcie! Nie! Jeszcze wcześniejsze!
      Przewija ekran na poprzednie zdjęcie i słyszy:
      - O! Takie zasłony do kuchni chcę!

      *******************
      Pewne małżeństwo zaprosiło na kolację najlepszą przyjaciółkę żony. Kolacja udała się znakomicie, śmiali się i rozmawiali we trójkę do późna. Gdy przyjaciółka wychodziła gospodarz zaoferował, ze ja odwiezie do domu. W samochodzie dalej rozmawiali i robiło się coraz milej. Gdy byli już na miejscu przyjaciółka zaprosiła go na lampkę wina. Wypili cale wino i koniec końców wylądowali w łóżku.O trzeciej nad ranem niewierny mąż mówi:
      - O rany! Musze iść do domu! żona mnie zabije!
      - Masz racje. Kiepska sytuacja - twoja żona to moja najlepsza przyjaciółka...
      - Ale jak ty się jej wytłumaczysz?
      - Nie martw się, pożycz mi tylko trochę talku.
      - ???
      - O nic nie pytaj. Zobaczysz - będzie dobrze.
      Przyjeżdża po chwili do domu i drzwi otwiera mu wściekła żona:
      - Gdzie byłeś !!!
      - Kochanie. Bardzo Cię przepraszam. Twoja przyjaciółka jest bardzo mila i bardzo atrakcyjna. Zdradziłem cię z nią. Przepraszam. żona patrzy na niego i po chwili wykrzykuje:
      - Pokaz ręce!
      Ręce są cale w talku.
      - Nie kłam ŚWINIO! Znowu grałeś z kolegami w kręgle!

      ************************
      Środek nocy, wchodzi pijany mąż ze świnią pod pachą. Drzwi otwiera mu żona. Na to mąż:
      -Widzisz kochanie? To jest ta świnia, z którą Cię zdradzam...
      Na to żona:
      -Ależ najdroższy, ja tylko żartowałam...
      -Zamknij się, nie do ciebie mówię!

      *****************
      Przychodzi baba do apteki i mówi do aptekarza, że chce kupić arszenik.
      -Po co pani arszenik? - pyta aptekarz.
      -Chcę otruć mojego męża, który mnie zdradza.
      -Droga pani, nie mogę pani sprzedać arszeniku, aby pani zabiła męża, nawet w przypadku gdy sypia z inną kobietą.
      Na to kobieta wyciąga zdjęcie na którym jej mąż kocha się z żoną aptekarza.
      -Oooo! - mówi aptekarz - Nie wiedziałem, że ma pani receptę!

      ************************
      Do sypialni wpada mąż i woła do leżącej w łóżku żony:
      -Ubieraj się szybko! Pożar!
      Z szafy przerażony męski głos:
      -Meble! Ratujcie meble!
      • sauber1 Re: off 26.03.10, 11:54
        Hrabia wrca do domu w drzwiach wita go Jan:
        - I co stary zgredzie, znowu byłeś w pubie na piwie?
        Na to Hrabia:
        - Nie Janie, byłem w mieście kupić aparat słuchowy...
        • nadia3008 Re: off 26.03.10, 13:12
          Na jednej z bram wiodących do raju widać napis: "Dla pantoflarzy",
          na drugiej: "Dla mężczyzn, którzy nie dali się zdominować przez
          kobiety". Przed pierwsza brama kłębi się tłum zmarłych, przed druga
          stoi jedna samotna duszyczka. Podchodzi do niej święty Piotr:
          - A ty co tu robisz?
          - Ja nie wiem, żona kazała mi tu stanąć!
          • niedowiary77 Re: off 26.03.10, 13:44
            Mąż wraca nad ranem do domu. Żona pyta:
            - Gdzie byłeś? Cala noc czekałam i nie zmrużyłam nawet oka.
            Mąż zmęczonym głosem:
            - A myślisz, że ja spałem?
            • sauber1 Re: off 26.03.10, 22:30
              - Baco czemu ciągniecie ten łańcuch?
              - A co, mam go pchać?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka