anka_cyganka35 20.08.10, 08:55 opisz nam swoją historię Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tautschinsky Re: Tautschinsky 20.08.10, 09:14 anka_cyganka35 napisała: > opisz nam swoją historię Już dawno to zrobiłem. Trzeba tylko czytać. Odpowiedz Link
anka_cyganka35 Re: Tautschinsky 20.08.10, 10:23 nigdy nie opisałeś wprost. z tego co czytałam i czytam wyciagnęłam wnioski, że zostałeś chyba zdradzony, odsuniety od dziecka i wycyckany na kasę Odpowiedz Link
adaria38 Re: Tautschinsky 20.08.10, 10:52 hhmm, jak myślisz, ilu się za właśnie_takich nie uważa jak duży to będzie procent? ps. Jadę sobie wczoraj środkiem komunikacji miejskiej. Wchodzi pan w średnim wieku i wrzeszczy "jestem bezdomny, rodzina wyrzuciła mnie z domu, skrzywdzili mnie, nie mam co jeść, proszę o pieniądze na chleb mleko i lekarstwa!" Pan pełnosprawny fizycznie, wszystkie kończyny ma, przepycha się między ludźmi i podstawia im pod nos rękę "na mleko i chleb zbieram! bezdomny jestem!" Pasażerowie dość zdziwieni (większość styrana po całym dniu pracy za jakieś grosze), prawie nikt nie sięgnął do kieszeni. Pan wysiada z tramwaju przeklinając, wraca jeszcze do drzwi i wyzywa pasażerów "niech was wszystkich szlag trafi, egoiści, nikt nic nie da! znieczulica! żebyście tu poumierali!!" idzie na drugi przystanek, ogląda drobniaki które ktoś mu jednak dał i klnie "ku.a , 50gr dała, w d... sobie może te 50gr wsadzić, takie śmieci daje debilka!" Odpowiedz Link
morekac Re: Tautschinsky 20.08.10, 11:41 I jeszcze biedak musi alimety płacić, które wstrętna eks żona przeznacza na swoje potrzeby. Odpowiedz Link
simon_r Re: Tautschinsky 20.08.10, 12:25 no cóż a z drugiej strony same biedne pokrzywdzone, porzucone bez grosza przy duszy i w niezwykle ciężkich warunkach no bo co z tego, że zostawił mieszkanie??... przecież to tylko 50m2 i jak tu żyć w takiej klicie?? Co z tego że zostawił samochód??.. przecież to 6scio letni grat!!.. zaraz się psuć zacznie i skąd ona na nowy weźmie?? Co z tego, że płaci alimenty??.. przecież to jakieś nędzne grosze (niezależnie od tego ile by nie płacił) co ledwo na waciki starczają... a przecież dziecko potrzebuje co tydzień 30zł na spotkania z koleżankami i drugie 30 na kino i codziennie 5zł na batona i dwa razy w roku na wyjazd zagraniczny i 50zł miesięcznie na telefon... I są to rzeczy ABSOLUTNIE NIEZBĘDNE. Odpowiedz Link
anka_cyganka35 Re: Tautschinsky 20.08.10, 12:35 nie przypominam sobie żeby któras narzekała tutaj na to, że zostało jej "tylko" 50 m mieszkanie albo 6 letni samochód. czy uważasz, że dla 15 latka 30 zł na tydzien na wyjscia z przyjaciólmi to dużo? wiesz ile kosztuje bilet do kina? cholera czemu dla ojców którzy mieszkają z dziećmi to jest normalne a dla ojców, którzy nie mieszkają z dziecmi to sa fanaberie? Odpowiedz Link
eutherpe Re: Tautschinsky 20.08.10, 12:46 Simon-wiesz co?Nie mam ani mieszkania ( mąż zachapał bo to jego) ani samochodu ( mąż zachapał bo też jego) ani pieniędzy wspólnych ( bo jego rodzina dała więcej niż moja na ślubie). Jestem sama z córcią, mam w spadku pomałżeńskim wspaniałą sunię ze schronisk, wynajmuję mieszkanie, staram się aby moje Dziecko nie odczuło tak bardzo szoku porozwodowego, a mój były mąż siedzi na garnuszku u mamusi, ma swój pokoik, samochodzik, teczuszkę, którą śmiało dzierży w dłoni krocząc do biurowej pracy i trzyma na koncie z mamusią pieniądze, które mógłby śmiało przeznaczać na potrzeby swojej jedynej córki. I wiesz co?>Swoje wynaturzenie schowaj w spodnie. Odpowiedz Link
simon_r Re: Tautschinsky 20.08.10, 14:08 ależ dla 15 latki to nawet 1500zł na tydzień na spotkania z koleżankami to nie będzie za mało. Doskonale wiem ile kosztuje bilet do kina bo ssam bywam tam z dziećmi. Natomiast wyliczanie przed sądem, że dziecko MUSI dostać 3 dychy tygodniowo na spotkania z koleżankami uważam z bzdurę i naciągactwo. Swojej córce założyłem konto i poza alimentami przelewanymi eksi, jej przelewam kieszonkowe i płacę za utrzymanie telefonu w systemie mix... i podobnie bym zrobił gdybym z nią mieszkał gdyż uważam, że dziecko 15sto letnie powinno uczyć się wartości pracy i pieniądza oraz gospodarowania swoimi środkami.... a do tej pory uczyło się od eksi, że jak się czegoś chce to należy iść do tatusia a on MUSI DAĆ bo to rzekomo jego obowiązek... i mniej więcej takie podejście widzę tu na tym forum. co do narzekań na mieszkanie i samochód to akurat przykład mojej eks Odpowiedz Link
anka_cyganka35 simon_r 20.08.10, 14:14 no to nie uogólniaj zachowań swojej żony względem wszystkich bab na forum Odpowiedz Link
simon_r Re: simon_r 20.08.10, 14:19 i vice versa!!!... felerem te4go forum jest chyba jednak to, że chyba wszyscy co tu są w jakiś sposób zostali oszukani przez drugą stronę. Więc baby na tym forum uważają, że faceci to świnie i sknery a faceci, że baby to wredne i pazerne żmije ) Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: simon_r 20.08.10, 21:02 Przesadzasz. JAk się rozstawaliśmy miałam na koncie 14 zł, a ex nowiuteńką octavię - i powiem Ci, że się cieszyłam, że wreszcie będzie jeździł porządnym samochodem, bo ciężko pracował i uważałam, że mu się należy. Moja koleżanka odeszła (po ponad 30 latach, w tym z 15 jego bezrobocia i nieleczonej depresji) zostawiając mężowi mieszkanie z pełnym wyposażeniem i samochód. A odeszła w chwili, kiedy sprzeciwił się sprowadzeniu do ich mieszkania jej 90letniej matki (wcześniej przez szereg lat mieszkała z nimi jego nie wstająca z łóżka matka, którą koleżanka się opiekowała). Odpowiedz Link
morekac Re: Tautschinsky 20.08.10, 14:21 A mnie się Donabate przypomniał. Jak płacił alimenty typu 10 zl na kilkulatka (i to chyba na więcej niż miesiąc). Odpowiedz Link
tully.makker Re: Tautschinsky 20.08.10, 13:05 a przecież dziecko > potrzebuje co tydzień 30zł na spotkania z koleżankami i drugie 30 na kino i > codziennie 5zł na batona i dwa razy w roku na wyjazd zagraniczny i 50zł > miesięcznie na telefon... I są to rzeczy ABSOLUTNIE NIEZBĘDNE. Masz racje, to sa luksusy absolutnie zbedne. Kiedy rozwodzilam sie z Exem, cierpialam na mysl o tym, ze poslubilam idiote. Ale widze, ze moglam trafic duzo gorzej. Odpowiedz Link
anka_cyganka35 jol.ka1 24.08.10, 08:30 tu akurat przyznam racje Tautschinskiemu. dorosła dziewczyna, która studiuje powinna sama zarabiac na swoje przyjemności i nie wyciagać łapy po kasę od rodziców bo chce iśc do kina. na zachodzie młodzież już w szkole średniej zarabia na swoje wydatki , studenci tym bardziej i naprawdę mało kogo finansują rodzice (no oprócz płacenia czesnego, które jest tam bardzo wysokie jak wiadomo). Odpowiedz Link
nicol.lublin Re: jol.ka1 24.08.10, 09:03 z reszta dla studentów funkcjonuje całkiem nieźle tzw. stypendium naukowe. polecam, wystarcza na kino! nawet na popkorn wystarcza! Odpowiedz Link
kowalka33 Re: jol.ka1 24.08.10, 11:34 Kolejny mit ,za dużo filmów made in usa....Zwłaszcza w europie,jak sie rozejrzeć po włoskich, francuskich czy niemieckich uniwerkach to zobaczymy rozkosznie studiujących studentów, bynajmniej nie roznoszących rano mleka jak na filmach....W Niemczech przetoczyła sie debata na temat długosci i utrzymywania studentów..A utrzymują studentów rodzice i podatnicy do kupy (tam sa niezłe stypendia)W Stanach na dobrych uczelniach studenci tez są utrzymywani w wiekszości przez rodziców, na czesne na studia mozna zbierać od kołyski w specjalnych funduszach, naprawdę pracuje niewielka część studentów -tych z biedniejszych domów, obcokrajowcy ...Studenci pracują w wakacje ale cała masa pracy to wolontariat, bezpłatne staże, obozy badawcze. Tylko nijak tam się porównywać bo tam jednak społeczeństwo bogatsze a życie jednak tańsze. No i jeszce jedno w USa do pracy idzie 22 latek po studiach !!! Zatem nie utrzymuje się 25 latka. Ja nie zakładam zeby moje dziecko pracowało przez pierwsze 3 lata studiów w ciagu roku akademickego , nie licze wakacji czy jakis tam okazji czy fuch gdzie bedzie moglo doprobic. Ale chcialabym zeby mialo swiadomosc ze umozliwienie edukacji to nasze zadanie , do tego nie zakaladam ekstrasow, nie rozumiem czemu studentka musi miec mieszkanie a nie moze mieszkac w akademiku ....korzystac ze stołowki Odpowiedz Link