nutrisse
06.09.10, 19:29
Witam,
Mąż zarabia 10-13 tys. na rękę miesięcznie. Spłaca wszystkie kredyty, które brał wspólnie z byłą żoną. Tzn. kredyt za mieszkanie 1400 pln, kredyt, który był wzięty na jej samochód, który skasowała i zabrała wszystkie pieniądze z ubezpieczenia 750 pln miesięcznie, jakieś inne pożyczki, po 400 pln, po 800 pln, kredyt wzięty żeby byłą żonę spłacić 1000pln...swój samochód, benzyna, życie, wyjazdy do dziecka - mieszka 500 km od nas, gdy jesteśmy z jego synem przez cały weekend to staramy mu się zawsze coś kupić, zorganizować jakoś czas, żeby wspominał to dobrze, 2 miesiące temu urodziłam dziecko, dodatkowo ma mnie na utrzymaniu ponieważ obecnie jestem na urlopie macierzyńskim (miałam umowę w pracy na najniższą kwotę, resztę dostawałam na umowę zlecenie, dopiero podczas ciąży uświadomiliśmy sobie, że będę dostawała z ZUSU grosze - nie mam do nikogo pretensji, człowiek uczy się na błędach) ... mąż nie zarabiał tyle pieniędzy, gdy był w poprzednim związku, jego sytuacja finansowa poprawiła się po rozstaniu, na dziecko płacimy 2000 alimentów... chcielibyśmy zmienić mieszkanie, wziąć kredyt, ja chciałabym wrócić do pracy, dojdzie kolejny koszt w postaci niańki...wszyscy zresztą wiecie jakim wydatkiem jest malutkie dziecko... czy istnieje szansa na zmniejszenie tych alimentów? Adwokatka nam odradza zakładanie sprawy, ponieważ twierdzi, że sąd nam przywali 3000, że sąd nie patrzy na to jakie są zobowiązania, a na to ile się zarabia..i jak ktoś w dobrym momencie zarabia 13 tys. to 2000 jest ok... powiem tak, ja nie żałuję pieniędzy dziecku z poprzedniego małżeństwa mojego męża, ale jak on mówi, że nie chodzi ani na żadne sporty, nie uczy się języków, nie gra na żadnym instrumencie, to serce mnie boli, że te pieniądze są wydawane na paznokcie mamy, fryzjera i inne przyjemności zamiast na dziecko. Była żona w sądzie nie przedstawiała żadnych faktur, nic, sąd tego nie wymagał... czy ktoś wierzy, że da się te alimenty obniżyć do 1000pln? ewentualnie, czy spotkał się ktoś z tym, że płaci się alimenty załóżmy 1000pln a 1000pln wpłaca się dziecku na konto, aby miało zapewnioną jakąś przyszłość?