11markus11
20.10.10, 20:07
Witam Wszystkich
Jestem przed pierwszą rozprawą, odbędzie sie na początku grudnia. Czekam na nią od czerwca, mam już serdecznie dość tej ciągłej niepewności, nie jestem pewien co się wydarzy. Popadłem już w niezłą depresję. Nie potrafię sobie poradzić z niepewnością , pustką, brakiem celu w życiu - do tej pory była to moja rodzina, ona i dwie córeczki 9 i 6 . Czy ktoś ma to już za soba i potrafi poradzić mi co robić i jak zacząć w miarę normalnie funkcjonować.