Czy samotne(samodzielne) mamy mają szanse na ulozenie sobie zycia z wartosciowym facetem?. Doswiadczenia z autopsji wskazują, ze sa zainteresowani przewinieciem sie tylko przez moje lóżko. Skad sie to bierze? Ani nie szukam, ani nie prowokuje, normalna, podobno"fajna, ladna i wartosciowa" ze mnie dziewczyna, wiec gdzie jest szkopuł?
Moza jakies historie ku pokrzepieniu serca?
Nie jest mi w glowie, by teraz szukac partnera zyciowego, ale mam nadzieje,ze jednak kiedys dane mi bedzie jeszcze isc przez zcyie z kim kto pokocha mnie i jesli nie pokocha, to chociaz polubi zaakceptuje moje dzieci. Nie chce by ktoś tej nadziei mnie pozbawił....