Witam,
w poniedzialek 28 lutego mialam rozprawe rozwodowa bez orzekania o winie. rozwod zostal orzeczony, ustalone zostaly takze alimenty na dziecko, ktore bedzie mieszkac ze mna. i tu mam kilka pytan do was
1) czy moge odwolac sie od czesci tego wyroku, nie od rozwodu, a jedynie od zasadzonych alimentow? na rozprawie bylam tak zestresowana, ze zgodzilam sie na kwote zaproponowana przez bylego meza, nie myslac i nie kalkulujac rzeczywistych kosztow utrzymania dziecka. byly maz przedstawil prawdziwe zarobki 3600 na reke, proponujac 600 zl alimentow, co w moim przypadku pokrywa jedynie koszty mieszkania. sama zarabiam srednio 2500, a dzieciak jest w wieku szkolnym (szkola podstawowa). zarowno ja jak i byly maz nie pozostajemy w zadnym zwiazku, na utrzymaniu ma jedynie nasze dziecko i siebie.
2. ile mam czasu na odwolanie sie? jakich dokumentow potrzebuje? czy musze isc do sadu po odpis wyroku, czy wystarczy sie odwolac powolujac sie na sygnature akt sprawy?
3. ile poniose kosztow sadowych? ile wynosi oplata za takie odwolanie?
4. czy w takim wypadku, odwolujac sie tylko od czesci o alimenty, wyrok o rozwod sie uprawomocni? w jakim czasie?
5. jesli ktos byl w podobnej do mojej sytuacji i ma jakis wzor takiego odwolania, bede wdzieczna

6. na jakie alimenty na dziecko moge liczyc?
Pozdrawiam was serdecznie i licze na szybkie odpowiedzi