Dodaj do ulubionych

podział majątku

08.11.11, 08:30
Mam pytanie do tych co tego doświadczyli, chodzi o mieszkanie, w podziale ex go ma i ma mnie spłacić ale nie ma kasy, czy na podstawie tego podziału (ugody) może np. sprzedać to mieszkanie, jest ono na mnie, czy najpierw musi przeprowadzić formalny zapis na siebie np notarialnie na podstawie tej ugody. Przerasta to mnie i nie wiem jak to jest.
Obserwuj wątek
    • plujeczka Re: podział majątku 08.11.11, 08:53
      jesli nie macie poziału sądowego to moznazrobićpodział u notariusza- tylko pamietaj ,że w danej chwili mieszkanie przejdzie na ex, który jak sama piszesz nie ma Cię zczego spłacić-w tej sytucji nie zgadzaj się natakie załatwienie sprwy ponieważ latami możesz nie doczekać się pieniędzy i w zasadzie nic mu nie zrobisz. U komornika bedzie wykazywal ,ze nie ma z czego a komornik moze mu jedynie potracić 60% wynagrodzenia to sama sobie oblicz ile lat bedzie czekała na pieniądze. raczejsugeruję sprzedaz mieszkania na wolnym rynku i podzial pieniędzy, wówczas przy transakcji musisz ty być i dostaniesz pieniądze od kupujacych a akt notarialny musicie podpuisać oboje wiec szanse na wyrugowanie Cię z spłaty niewielkie a w zasadzie żadne. Transakcja u notariusza i kasa u notariusza i po krzyku, każde idzie w swoją stronę. I jeszcze jedno gdyby pdzial miał byćw sadzie to pamietaj ,że sadu nie obchodzi skąd twój maz ma mieć pieniądze na spłatę wówczas albo kredyt albo sprzedaz ale na zlecenie sądu przy braku Waszej zgody ale komornik zabierze "lwią część" i Wam niewiele zostanie -radzę kompromis i sprzedaz przez Was oboje.
    • plujeczka Re: podział majątku 08.11.11, 08:54
      jeszcze jedno
    • tom-74 Re: podział majątku 08.11.11, 10:20
      Nie kombinuj za bardzo smile są prostsze metody.
      Wystawcie wspólnie mieszkanie na sprzedaż, gdy pojawi się klient i będziecie finalizować transakcję, w akcie notarialnym zawrzyjcie zapis, że połowa kwoty ma wpłynąć na Twoje konto, połowa na konto EX.
      Skoro jesteście współwłaścicielami, w akcie notarialnym musicie podpisać się oboje. Żadne z was nie może sprzedać tego mieszkania samodzielnie.
      I chyba to załatwi sprawę z uniknięciem większości komplikacji wykazanych przez plujeczkę.
      • andawie Re: podział majątku 08.11.11, 11:31
        Była sprawa w sądzie o podział majątku, przypadło jej mieszkanie i ma mnie spłacić tylko,że nie ma z czego, papierowo jestem nadal właścicielem np w spółdzielni, no to co dalej robić, aha dla plujeczki jestem facetem,pozdrawiam
        • tom-74 Re: podział majątku 08.11.11, 13:47
          > Była sprawa w sądzie o podział majątku, przypadło jej mieszkanie i ma mnie spła
          > cić tylko,że nie ma z czego, papierowo jestem nadal właścicielem np w spółdziel
          > ni, no to co dalej robić, aha dla plujeczki jestem facetem,pozdrawiam

          Sytuacja się trochę skomplikowała. Nie jesteś już właścicielem mieszkania, skoro w wyroku sądu przypadło ono Twojej ex.
          Jeżeli wyrok jest już prawomocny, ex może przejść do wydziału ksiąg wieczystych i zmienić wpisy bez Twojej obecności a nawet wiedzy.
          Na dzień dzisiejszy nie masz żadnej siły sprawczej oprócz rozmowy lub komornika.
          Proponuję najpierw rozmowę z byłą, żeby wzięła na mieszkanie kredyt hipoteczny i cię spłaciła. Jeżeli to nie poskutkuje, zwróć się do sądu o odpis wyroku z klauzulą wykonalności. Potem wysyłasz kilka listów poleconych z żądaniem zapłaty i masz otwartą drogę do zajęcia komorniczego. Ale ja uważam, że to drugie, to ostateczność.
          Powodzenia
    • plujeczka Re: podział majątku 08.11.11, 13:59
      [b]przepraszam autora za pomylke w płci- skoro wiedziałeś w trakcie podzialu ,że ex zona nie bedzie wstanie Cię spłacić to po co godziłeś się na przyznanie jej mieszkania? trzeba byłoodrazu powiedzieć w sadzie ,ze ty ja spłacisz biorąc kredyt i tyle -teraz moze to być trudne zwłaszcza wtedy kiedy ex zona sprzeda mieszkanie a ma już do tego prawo i ulotni się z kasą i tyle jej widzieli,,,,,,,,,,,,,,,
      • andawie Re: podział majątku 09.11.11, 08:14
        Dzięki za odpowiedzi, miałem za mało wiedzy gdy toczyła się rozprawa i tak wyszło. Pozdrowienia
        • plujeczka Re: podział majątku 09.11.11, 09:30
          pamietaj o jednym dla komornika licytacja takiego mieszkania to gratka w obecnej sytuacvji tylko tajk jak pisałam lwia częśc przypada jemu-moze jednak mozna się dogadać. Jesli zona pracuje to jest szansa ,ze dostanie kredyt na spłatę Ciebie lub tzw. pozyczke hipoteczną, jest trochę formalnosci w tym trzeba mieć akt własności mieszkania i uprawomocniony wyrok ale banki dają tego rodzaju kredyty.Maks. trwa do 30 dni w banku = trzeba załozyc ksiegę wieczystą na mieszkaniu.
          Nie jestem pewn ale jest chyba pisze chyba mozliwośc wpisu do hipoteki- ale musiałbys poradzić się adwokata.
          • andawie Re: podział majątku 10.11.11, 09:40
            Dzięki plujeczka. Moja (nasza) sytuacja jest trochę skomplikowana.Rozwód się odbył gdy ex miała dobrą pracę za granicą. Ja byłem bezrobotny. To raczej ona dyktowała warunki, ja myślałem bardziej o Synu, by miał gdzie przyjeżdżać.Myślała,że bez problemu mnie spłaci.Ale czasem los bywa złośliwy. Teraz pracy nie ma i jest bezrobotna,kredytu nie dostanie.I nie ma kasy na spłatę. Ja dopiero zacząłem nową pracę ale jak Wiesz to są umowy tymczasowe, żaden bank mi nie da kredytu. Mógłbym tak jak piszesz podać sprawę do komornika ale na tym wszyscy stracimy, ja nie jestem pełen nienawiści i zawzięty, dlatego tego nie zrobię.Ex koniecznie chce mnie się pozbyć.Ja potrzebuję trochę czasu na jakąś stabilizacje ale nie wiem czy ex mi go da.Pozdrawiam
            • plujeczka Re: podział majątku 10.11.11, 15:43
              no tak rozumiem-akurat w moim przypadku to ja jestem ta osoba ,która spłaca i podobnie jak twoja ex mój ex nie dałby mi cieniaszansy na stablizaje w razie kłopotów. Ech zycie-trudno coś poradzić .Tylko pamiętaj o jednym komornika nie bedzie to obchodzicczyzona maprace czy nie jeśli sprawazacznie się tozyć u niego to licytacja i koniec, nie ma zmiłu jsię.
              Powiem tak jednej z pan na tym forum sad zasadził spłatę mimo ,ze odparu lat jest na bezrobotnym i ni ma dochodów, płaci w ratach po 800 zł przez 7 lat =rozmiesz, nikgo sytuacja twojej zony nie bedzie interesowała ma spłacic i basta a jak jej nie stac to sprzedaz mieszkania .jak bedzie miał pieniądze idż do adwokata po poradę to ci powie jakie sa srodki prawne w takiej sytuacji, twoja zona musi miec swiadomośc ,że brak pracy nie uzasadnia nie respektowania wyroku sadowego.
              • andawie Re: podział majątku 11.11.11, 13:26
                Dzięki za cenne rady plujeczka,odpisuje z opóźnieniem bo pracuję na zmiany,niestety nie ogarniam tego wszystkiego i kiepsko sobie radzę.Jakoś nie potrafię walczyć z ex.Ale już coś wiem dzięki Wam.Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka