Dodaj do ulubionych

mąż nęka mnie

12.11.11, 11:51
pisałam już jakiś czas temu że mąż wyprowadził się z domu i jest z inna kobietą, mam taki problem otóż jakś msc temu poznałam kogoś i wiąże z tym człowiekiem swoją przyszłosć, mąż dowiedział się o tym i teraz próbuje mnie kointrolować i utrudniać mi życie, chce aby syn był pod jego opieką bo jak twierdzi ja potrafię zostawiać syna pod opieką moich rodziców i spotykać się z facetem, on chce mi udowodnić że jestem złą matką i chce zabrać mi syna,powiedzcie jak duże ma szanse na to? nie mamy jeszcze rozwodu dopiero pozew jest złożony, czy ja nie mam prawa spotykać się z kimś skoro to on odszedł pierwszy i mam na to dowód w postaci smsa?
Obserwuj wątek
    • mayenna Re: mąż nęka mnie 12.11.11, 12:00
      Masz nawet świadka w postaci kochanki męża. I ja bym mu to dobitnie wyjaśniła.
      O wychowaniu dziecka ty decydujesz bo ono jest pod twoja opieką.
      Zaproponuj mężowi, żeby zabierał syna do siebie. Możesz przecież zostawiać go u ojca zamiast z dziadkami.

      Nie oceniam, ale zawsze korzystniej jest zakończyć związek, a potem zacząć nowy.Jak kocha to poczekałbysmile
    • malwi-na356 Re: mąż nęka mnie 12.11.11, 12:03
      to jest przykre ale tak działają mężczyźni,męska duma urażona w momencie kiedy twój obecny facet ma dobry kontakt z dzieckiem i tu go boli najwięcej .oni myślą że bedą mieć dwie męczennice i jak cos z jedną nie wyjdzie to fruną do drugiej "zabezpieczenie".zastrasza cię przed sprawą rozwodowa żebyś nie gadała ze to on ma wine, tylko obarcza cie równiez za rozpad małażeństwa ,jest cwany jak lis....uważaj nie daj sie zastraszyć !!!!
      • errormix Re: mąż nęka mnie 12.11.11, 12:12
        Generalnie zgadzam się z przedmówczyniami.

        Ale ten wątek potwierdza jednocześnie, że z pewnymi decyzjami czy posunięciami lepiej trochę poczekać, ewentualnie nie afiszować się z nimi tak bardzo i trzymać język za zębami.

        Najpierw trzeba pozałatwiać najważniejsze sprawy, a później cieszyć się przyjemnościami.

        A facet, jak kocha, to poczeka.
    • mozambique Re: mąż nęka mnie 15.11.11, 11:52
      znasz goscia od miesiaca i juz chcesz z nim wiazac przyszlosc ?
      dawac mu opieke nad dzieckiem ?
      bedac formalnei mezatką ?

      jednak głupich nie sieją
    • sonia_30 Re: mąż nęka mnie 15.11.11, 12:35
      Masz "dowód" w postaci sms-a że on odszedł pierwszy?? I miesiąc temu poznałaś kogoś, z kim wiążesz swoją przyszłość. Echhhh naprawdę... To może i rzeczywiście niezły pomysł by syn był pod opieką ojca...
      • anka_cyganka35 Re: mąż nęka mnie 15.11.11, 12:46
        no to jest to co mi się rzuciło w oczy: poznałam kogoś miesiąc temu z kim wiąże przyszłośc. no to wszytskiego najlepszego na nowej drodze zycia
    • kasja_4 Re: mąż nęka mnie 15.11.11, 17:40
      Kochana oczywiscie ze masz prawo spotykac sie z kim chcesz,tym bardziej ze to on odszedl do innej.a to ze spotykasz sie z mezczyzna (masz do tego prawo!!) i zostawiasz dziecko pod opieka rodzicow to nicsmilesąd nie powinien tego odebrac jako Twój błąd czy tez zaniedbanie-przeciez dziecko jest wtedy pod opieka tak??a nie pozostawione samo sobie.poza tym to on moze miec problemy aby dostac dziecko bo to on wykazal sie nieodpowiedzialnoscia i niedojrzaloscia zostawiajac Was.wiec glowa do gory i nie daj sie zastraszyc ani szantazowac...on po prostu jest zazdrosny ze Ci sie uklada smile najlepiej jakbys do konca byla sama tak?? to by go uszczesliwilo..niech go zżera zazdrosc i niech wie ze mozesz byc szczesliwa bez niego!!smilepowodzenia!!
      ps.trzymam kciuki za Ciebiesmile
      • rene-76 Re: mąż nęka mnie 15.11.11, 20:51
        nie przejmuj sie tym za bardzo takie hm nękanie potrwa jeszcze jakiś czas też miałam podobnie na początku krótko przed rozwodem i zaraz po.A jeśli chodzi o budowanie nowego związku,warto czasem pobyć/rozliczyc się najpierw sama z sobą,nie rzucać się od razu w budowanie czegoś nowego wielkiego,spokojnie i na to przyjdzie czas-a wiem co mówięwink
    • triss_merigold6 Re: mąż nęka mnie 15.11.11, 21:03
      Znasz gościa od miesiąca i nie potrafisz zachować minimum dyskrecji odnośnie tej znajomości?! Jakimś cudem Twój mąż się dowiedział. Nie ma ofiar, są tylko ochotnicy.
      Zawsze rozwód może być orzeczony z obopólnej winy.
      • pigmal-ionka Re: mąż nęka mnie 15.11.11, 21:19
        triss_merigold6 napisała:
        Nie ma ofiar, są tylko och
        > otnicy.

        co???
        • triss_merigold6 Re: mąż nęka mnie 15.11.11, 21:40
          To co przeczytałaś. Dorośli ludzie w standardowych realiach (pomijam: wojna, obóz, katastrofa ekologiczna, niepełnosprawność, Afganistan czy inna dzicz) są przez innych traktowani tak jak na to pozwalają. Jeśli pani autorka wątku po miesiącu znajomości twierdzi, że wiąże z danym panem swą przyszłość to będzie sama sobie winna każdego kanału jaki wygeneruje z rozwodem z jej winy włącznie. Dlaczego? Bo jest na tyle głupia, że dała się przyłapać/sama obwieściła.
    • malgolkab Re: mąż nęka mnie 16.11.11, 09:18
      pamiętam Twoje posty sprzed niespełna miesiąca o złym mężu, który właśnie Was zostawił na rzecz jakiejś pani i koni. Teraz nagle piszesz, ze od miesiąca masz kogoś (czyli już w czasie gdy mąż się wyprowadził) i już planujesz z nim zycie. Jakoś się to chronologicznie kupy nie trzyma...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka