gosiek1005
14.02.12, 16:38
witam,
Jestem mamą 2 dzieci: 2 i 3,5 lat, z mężem od dawna nam się już nie układa, ogólnie: jest nieodpowiedzialny, nieporadny życiowo, nie pomaga mi w domu, z dziećmi, nie mam żadnego wsparcia, bezpieczeństwa ani finansowego ani emocjonalnego, zachowuje się jak duże dziecko, bez skrupułów, nawet chrzciny robiłam sama, często zostawia mnie samą z dziećmi na 1-2 m-ce a on siedzi u mamy i przełącza kanały w tv-to jest jego główne zajęcie. Nieraz już myślałam o rozwodzie tylko brak mi odwagi i szkoda dzieci ale zaczynam coraz częściej dochodzić do wniosku że większą krzywdę im robię skazując ich na taki dom (prawie patologiczny) niż życie bez ojca, tym bardziej, że coraz bardziej przekracza wszelkie granice i wiem ze muszę z tym skończyć ale nie o tym chcę się rozpisywać. Generalnie proszę o informacje czy w mojej sytuacji można dostać rozwód gdyż wiem że musi być zupełny i trwały rozpad pożycia i więzi itp. a my mieszkamy razem i to w jednym pokoju (mamy wspólną kawalerkę) bo wiem, że niektórzy nie są razem rok, dwa i trudno uzyskać rozwód a my jak żyjemy razem????? ale mam go dość i wiem że sobie sama poradzę i może będę miała bez niego lepiej i dzieci uzyskają spokój i może choć trochę normalny dom i nie będą patrzeć na "złego" ojca (mam nagrania jak mnie i dzieci traktuje, obdukcję i świadków). Reasumując proszę o inf czy trudno dostać rozwód mając małe dzieci i żyjąc ze sobą, razem z mężem w jednym mieszkaniu, bez długotrwałego rozpadu ale z możliwością udowodnienia mu winy i jak długo trwa taki cały proces rozwodu - wiem, że to sprawa indywidualna ale czy w pół roku można dostać rozwód i wiem, że będzie walczył o dzieci i będzie robił wszystko aby mi życie uprzykrzyć.