nesty1
20.02.12, 14:25
Witam,
przejrzałam już dużo Waszych postów na forum odnośnie rozpraw o alimenty, ale wciąż mam wrażenie że nie wiem wszystkiego odnośnie tego jak wygląda sama rozprawa. Będę wdzięczna za podzielenie się swoimi doświadczeniami.
Moja sytuacja wygląda tak, że wkrótce mam sprawę o podwyższenie alimentów na dziecko Wnoszę o sporą podwyżkę, więc zakładam, że druga strona będzie się solidnie bronić. Występuję bez adwokata, były mąż ma pełnomocnika. Jakich pytań mogę się spodziewać? Czy na wszystko muszę mieć rachunki? Jak broni się druga strona przed podwyżką? Dodam, że były mąż nie wykazuje chęci opieki nad dzieckiem czy dokładania się finansowo do czegokolwiek. Płaci swoje i nic więcej go nie interesuje, nie zabiera dziecka na wakacje, rzadko się spotykają ... Czy sąd może wziąć pod uwagę to, że babcia (matka byłego męża) zabiera dziecko do kina, kupuje ubranka, etc...?
Będę wdzięczna za pomoc.