Dzieci z syndromem DDRR

10.05.12, 23:55
Co w doświadczeniu rozpadu rodziny najbardziej wyniszcza?
Towarzyszący mu konflikt?
Nieobecność ojca lub matki?
Stres związany z powtórnymi małżeństwami rodziców?

Każdy ma inną mapę bólu. Najczęstszy dramat powierzany terapeutom wiąże się z wewnętrznym rozdarciem. Dziecko potrzebuje kochać matkę i ojca, ale czuje też przymus lojalności wobec tego, z kim zostaje. Oczywisty skutek rozwodu to – przejściowy lub chroniczny – zamęt w podziale rodzinnych ról. Gdy w systemie kogoś brakuje, kto inny przejmuje jego funkcję. Najczęściej brakuje ojca. I najczęściej w jego roli ląduje dziecko, niezależnie od płci. Staje się wspieraczem, pomagaczem, partnerem matki. By nie dokładać jej problemów, musi stłumić w sobie własne uczucia, poczucie żalu, potrzeby. Uczy się, że to, co przeżywa, jest nieważne, że tego nie ma. Że nie ma jego samego. – Wiele takich osób wyrusza w dorosłość z poczuciem własnej bylejakości, wybrakowania, upośledzenia – tłumaczy Anna Prokop, terapeutka z Warszawskiego Centrum Psychologicznego.


www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1526045,1,dorosle-dzieci-rozwiedzionych-rodzicow.read
    • mola1971 Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 00:04
      Ło matko! Następny/a piszący jakąś pracę zaliczeniową, tudzież mgr z rozwodników???
      Weźta się za robotę, zacznijcie samodzielnie myśleć, a nie na łatwiznę idziecie tongue_out
      A może zwykły troll/spamer? Z dwojga złego, lepsze to drugie.
      • chamealeon Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 00:16
        Dokładnie tak - zacznijcie wreszcie myśleć zamiast w każdym poście nie po waszej myśli
        doszukiwać się spamu i zwalać winę na byłych małżonków (z którymi absolutnie nie siedlibyście wspólnie do stołu).
        • mola1971 Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 08:46
          A kto konkretnie w każdym poście zwala winę na współmałżonka?
          Mało tego, że leń, to do tego problemy z czytaniem ze zrozumieniem ma uncertain
          • chamealeon Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 20:44
            Przeczytałam kilka tematów i odwracam pytanie - a kto konkretnie z tu piszących nie
            obarcza winą swojego byłego małżonka ? Może Ty ?

            Załączyłam link do artykułu w "Polityce" (jak najbardziej tematyczny, bo dotyczący syndromu Dorosłych Dzieci Rozwiedzonych Rodziców), a Ty po 9 minutach od zamieszczenia przeze mnie postu sklasyfikowałaś mnie jako studentkę piszącą pracę zaliczeniową, trolla, spamera a następnie lenia i nieuka. Zdążyłaś sobie przez te 9 minut zadać trud przeczytania przedmiotowego artykułu i wyrobić opinię na mój temat(???), czy może jesteś tak samo bezkrytyczna i żałosna jak wypowiedzi, które tu produkujesz ?
            • mola1971 Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 22:30
              Tak, ja nie obarczam winą swojego ex męża.

              Co do reszty to nie chce mi się odnosić. Skoro jestem bezkrytyczna i żałosna...
              • chamealeon Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 23:00
                Ależ nie musisz się dłużej trudzić, skoro Twoje posty i tak niczego nie wnoszą...
                • mola1971 Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 23:08
                  A gdzie ja napisałam, że się trudzę??? Ja się doskonalę bawię smile
                  • chamealeon Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 23:27
                    No to gratuluję jakże wysublimowanej formy rozrywki w czwartkowe noce i w piątkowe wieczory wink
                    • mola1971 Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 23:54
                      Jedni oglądają telenowele, inni czytają Plotka czy innego Pudelka, a ja jak się nudzę to piszę na forum. Rozrywka jak każda inna smile
      • maciekqbn Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 00:42
        A co Ty Mola taka bojowa ostatnio? Niech sobie pisze co chce, przecież nie ubędzie Ci nic od tego smile
        • mola1971 Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 08:45
          Czemu bojowa? Ano temu, że takie lenie niedługo na rynek pracy wejdą i będą kombinować jak koń pod górę jak tu się dorobić, by się nie narobić.
          • sonia_30 Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 09:06
            Mola, ale to jest cytata z podlinkowanego artykułu w Polityce.. spokojnieeee.. dziś piątek wekendu początek wink
            • mola1971 Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 09:12
              Soniu, ja to wiem. Tylko po co jakiś link na to forum wrzuca jednorazowy nick?
              W celu dyskusji? Nie sądzę.

              Ale tak w ogóle to spokojna jak janiołek jestem wink
              • sonia_30 Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 09:25
                Forum rozwodowe to wrzuca.. Kameleony są powolne, daj mu szansę, może się rozkręci wink
                • mola1971 Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 09:33
                  A niech się rozkręca wink
              • chamealeon Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 20:47
                mola1971 napisała:

                > Tylko po co jakiś link na to forum wrzuca jednorazowy nick?

                Pewnikiem stoją za tym Rosjanie albo jakieś zachodnie mocarstwa o niejasnych
                intencjach wink

                > W celu dyskusji? Nie sądzę.

                W celu, żeby ktoś ten artykuł przeczytał.
                • mola1971 Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 22:31
                  Artykuł jest beznadziejny, niczego nowego nie wnosi. Pseudopsychologiczne pierdzielenie o niczym.
                  • chamealeon Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 23:28
                    Pozwól jednak, że dzieci rozwodników bywają innego zdania.
                    • mola1971 Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 23:52
                      Ależ oczywiście, że dzieci rozwodników mogą być innego zdania.
                      Najłatwiej wszelkie niepowodzenia życiowe zrzucić na rozwód rodziców, zamiast wziąć się do pracy nad sobą.
                      Ile Ty masz lat? 15?
                      • chamealeon Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 23:58
                        32 - i znowu pudło wink
                        • mola1971 Re: Dzieci z syndromem DDRR 12.05.12, 00:08
                          Ło matko! Dorosły chłop i syndromu DDRR się u siebie doszukuje? shock
                          I Ty się dziwisz, że Cię za studenta zaliczającego egzamin wzięłam? Czas dorosnąć i wziąć życie we własne ręce.
                          • chamealeon Re: Dzieci z syndromem DDRR 12.05.12, 00:13
                            Pudło co do rozwodu rodziców, a nie co do wieku - i znowu nie załapałaś wink
                            A co do wieku i tak skłamałam smile
                            • mola1971 Re: Dzieci z syndromem DDRR 12.05.12, 00:17
                              Kłamiesz w sprawie wieku, kłamiesz w sprawie rozwodu rodziców. I jak tu Cię poważnie traktować? Zwykły troll jesteś. Miałam rację tongue_out
                              O! I jeszcze wpadka w płcią big_grin Nick niby męski a piszesz skłamałAm smile
                              Oj dzieci, dzieci...
                              • chamealeon Re: Dzieci z syndromem DDRR 12.05.12, 00:28
                                Najwyraźniej masz parcie na manie racji i nie podejmuję się wyprowadzać cię z błędu.
                                Wesołej zabawy wink
                                • lampka_witoszowska Re: Dzieci z syndromem DDRR 13.05.12, 09:04
                                  ale chwileczkę
                                  wchodzisz na forum rozwodowe z artykułem, co do którego treści wszyscy tutaj jak jeden mamy szansę obserwować w praktyce i dośc mocno staramy się, żeby właśnie w praktyce nie wyłaziło i żeby dzieci przeszły jak najspokojniej przez rozwód - a Ty masz zamiar tu robić za co?
                                  za olśnienie?
                                  za lekarza małżeństw, które przeżywają dramat?
                                  za obrońcę dzieci?
                                  to zajmij się wolontariatem, są dzieci, których rodzice nigdy się nie rozwiodą, bo nie trzeźwieją na zbyt długo - w świetlicach są potrzebni ludzie do prowadzenia korepetycji, pogadania z dzieciakami na trzeźwo, o normalniejszym życiu

                                  nie masz zamiaru wgłębić się w choćby jedną opisaną tu historię, ale oczekujesz, że ktoś przeczyta artykuł, który dla Ciebie jest zjawiskowy? i traktujesz Molę z góry, jak pani nauczycielka? miała kobieta podstawy, to sie zezłościła
                                  lepiej sie złościć niż mieć takie kłopoty z empatią w wieku 32 lat

                                  jestem dorosłą ddrr
                                  chcesz usłyszeć historię o tym, jak tatuś odkręcił kurki z gazem i wyszedł z domu, bo nie wiedział, co począć z żoną i mną - 3letnią córką? szczęściem, mamę smród obudził i mogę teraz w upojeniu rozmawiać o syndromach ddrr smile
    • fraaa trzeba bylo od razu nr. konta podac 11.05.12, 07:57
      ale jaki epicki i dramatyczny opis i ten pseudopsychologiczny jezyk
    • triss_merigold6 Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 09:36
      Łzawe kocopały.
      Ten gatunek ma nieprawdopodobne zdolności przystosowawcze, dzieci adaptują się do nowych sytuacji i układów o ile tylko rodzice nie karmią ich swoimi schizami i traumami.
    • garibaldia Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 11:15
      A coś o dzieciach z syndromem DDNR? /dorosłe dzieci nie rozwiedzionych rodziców?/

      Bo jakoś znam więcej tych dorosłych dzieci z pełnych rodzin, którzy mają wszystkie objawy o których przy tych rozwiedzionych napisano.
      Ale zawsze chciałam zarabiać pisząc artykuły do gazet. Najważniejszy dobry tytuł. Potem już można płynąć na fali.



    • yoma Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 12:52
      "DDRR" to jest dźwięk budzika...
    • mama_myszkina Ten syndrom to bzdura 11.05.12, 17:01
      Wymyślili go w USA i już w USA się z niego śmieją.

      Równie dobrze mógłby być syndrom DDNRR na określenie dzieci rodziców, którym zabrakło odwagi, żeby się rozejść.

      Dorośli sa albo dobrymi rodzicami albo nie. Rozwód nie ma tutaj nic do rzeczy.
      • chamealeon Re: Ten syndrom to bzdura 11.05.12, 20:48
        mama_myszkina napisała:

        > Wymyślili go w USA i już w USA się z niego śmieją.

        A możesz przytoczyć kto i w których publikacjach śmieje się na temat problemu opisanego przez terapeutkę ?
        • triss_merigold6 Tu 11.05.12, 21:36
          www.swiat-zdrowia.pl/artykul/50-wielkich-mitow-psychologii-popularnej
          • chamealeon Re: Tu 11.05.12, 23:04
            Linkowana przez Ciebie recenzja opisuje bestseller "50 wielkich mitów psychologii popularnej. Półprawdy, cwierćprawdy i kompletne bzdury"

            Wprawdzie mit nr 40 dotyczy DDA, ale żaden z opisywanych mitów nie dotyczy DDRR:

            Introduction: The Wide World of Psychomythology
            Brain Power: Myths about the Brain and Perception
            1 Most People Use Only 10% of Their Brain Power
            2 Some People Are Left-Brained, Others Are Right-Brained
            3 Extrasensory Perception Is a Well-Established Scientific Phenomenon
            4 Visual Perceptions Are Accompanied by Tiny Emissions from the Eyes
            5 Subliminal Messages Can Persuade People to Purchase Products
            From Womb to Tomb: Myths about Development and Aging
            6 Playing Mozart’s Music to Infants Boosts Their Intelligence
            7 Adolescence Is Inevitably a Time of Psychological Turmoil
            8 Most People Experience a Midlife Crisis in Their 40s or Early 50s
            9 Old Age Is Typically Associated with increased dissatisfaction and Senility
            10 When Dying, People Pass through a Universal Series of Psychological Stages
            A Remembrance of Things Past: Myths about Memory
            11 Human Memory Works like a Tape Recorder or Video Camera, and Accurately Records the
            Events We’ve Experienced
            12 Hypnosis is Useful for Retrieving Memories of Forgotten Events
            13 Individuals Commonly Repress the Memories of Traumatic Experiences
            14 Most People with Amnesia Forget All Details of Their Earlier Lives
            Teaching Old Dogs New Tricks: Myths about Intelligence and Learning
            15 Intelligence Tests Are Biased against Certain Groups of People
            16 If You’re Unsure of Your Answer When Taking a Test, It’s Best to Stick with Your Initial Hunch
            17 The Defining Feature of Dyslexia Is Reversing Letters
            18 Students Learn Best When Teaching Styles Are Matched to Their Learning Styles
            Altered States: Myths about Consciousness
            19 Hypnosis Is a Unique "Trance" State that Differs in Kind from Wakefulness
            20 Researchers Have Demonstrated that Dreams Possess Symbolic Meaning
            21 Individuals Can Learn Information, like New Languages, while Asleep
            22 During "Out-of-Body" Experiences, People’s Consciousness Leaves Their Bodies
            I’ve Got a Feeling: Myths about Emotion and Motivation
            23 The Polygraph ("Lie Detector") Test Is an Accurate Means of Detecting Dishonesty
            24 Happiness Is Determined Mostly by Our External Circumstances
            25 Ulcers Are Caused Primarily or Entirely by Stress
            26 A Positive Attitude Can Stave off Cancer
            The Social Animal: Myths about Interpersonal Behavior
            27 Opposites Attract: We Are Most Romantically Attracted to People Who Differ from Us
            28 There’s Safety in Numbers: The More People Present at an Emergency, the Greater the Chance
            that Someone Will Intervene
            29 Men and Women Communicate in Completely Different Ways
            30 It’s Better to Express Anger Openly to Others than to Hold It in
            Know Thyself: Myths about Personality
            31 Raising Children Similarly Leads to Similarities in Their Adult Personalities
            32 The Fact that a Trait Is Heritable Means We Can’t Change It
            33 Low Self-Esteem Is a Major Cause of Psychological Problems
            34 Most People Who Were Sexually Abused in Childhood Develop Severe Personality Disturbances
            in Adulthood
            35 People’s Responses to Inkblots Tell Us a Great Deal about Their Personalities
            36 Our Handwriting Reveals Our Personality Traits
            Sad, Mad, and Bad: Myths about Mental Illness
            37 Psychiatric Labels Cause Harm by Stigmatizing People
            38 Only Deeply Depressed People Commit Suicide
            39 People with Schizophrenia Have Multiple Personalities
            40 Adult Children of Alcoholics Display a Distinct Profile of Symptoms
            41 There’s Recently Been a Massive Epidemic of Infantile Autism
            42 Psychiatric Hospital Admissions and Crimes Increase during Full Moons
            Disorder in the Court: Myths about Psychology and Law
            43 Most Mentally Ill People Are Violent
            44 Criminal Profiling Is Helpful in Solving Cases
            45 A Large Proportion Of Criminals Successfully Use the Insanity Defense
            46 Virtually All People Who Confess to a Crime Are Guilty of It
            Skills and Pills: Myths about Psychological Treatment
            47 Expert Judgment and Intuition Are the Best Means of Making Clinical Decisions
            48 Abstinence Is the Only Realistic Treatment Goal for Alcoholics
            49 All Effective Psychotherapies Force People to Confront the "Root" Causes of Their Problems in
            Childhood
            50 Electroconvulsive ("Shock" Therapy Is a Physically Dangerous and Brutal Treatment
            Postscript: Truth is Stranger than Fiction


            (50 Great Myths of Popular Psychology by. Lilienfeld, Scott O.; Lynn, Steve Jay ; Ruscio, John & Beyenstein, Barry L.)
            • zmeczona100 Re: Tu 11.05.12, 23:39
              chamealeon napisał:

              > Linkowana przez Ciebie recenzja opisuje bestseller "50 wielkich mitów psycholog
              > ii popularnej. Półprawdy, cwierćprawdy i kompletne bzdury"
              >
              > Wprawdzie mit nr 40 dotyczy DDA, ale żaden z opisywanych mitów nie dotyczy DDRR


              A te 50 pozycji wyczerpało listę mitów?
              • chamealeon Re: Tu 11.05.12, 23:56
                zmeczona100 napisała:

                > A te 50 pozycji wyczerpało listę mitów?

                W zamyśle autorów książki widocznie tak, ale możesz do niej dorzucić co Ci się żywnie podoba.
                Swoje ewentualne uwagi kieruj do wydawcy, może w kolejnym wydaniu ten bestseller sprzeda się jeszcze lepiej wink
                • zmeczona100 Re: Tu 12.05.12, 00:08
                  chamealeon napisał:


                  >
                  > W zamyśle autorów książki widocznie tak, ale możesz do niej dorzucić co Ci się
                  > żywnie podoba.

                  Ach, dziękuję, łaskawco. Dorzucam więc syndrom DDRR
                  • chamealeon Re: Tu 12.05.12, 09:21
                    zmeczona100 napisała:

                    > Dorzucam więc syndrom DDRR

                    Tak szybko ? Najpierw dobrze byłoby przeczytać tę książkę i zorientować się
                    czy warto coś tu dorzucać, no chyba że Ty też wszystko wiesz i bez czytania wink
                    • zmeczona100 Re: Tu 12.05.12, 17:03
                      Błędne założenia przyjęłaś: że jestem młoda gówniara (co ona tam wie), że nie czytałam do tej pory, że nie umiem mysleć samodzielnie, analizować i wyciągać wniosków i że się nic a nic nie orientuję w tematyce.

                      DDRR to wymysł taki sam, jak DDA. Gdyby było inaczej, to:
                      1. Wszystkie DDRR i DDA miałyby takie same oznaki
                      2. Nie-DDRR i nie-DDA nie miałyby żadnych cech DDRR czy DDA.

                      A skoro tak nie jest, to jest inny czynnik, odpowiedzialny za cechy, określane DDRR czy DDA, a spotykane także w innej populacji.

                      No i nie-DDRR i nie-DDA miałoby swoje specyficzne, stałe cechy, które nie występują u pozostałych.
                      • chamealeon Re: Tu 12.05.12, 23:45
                        zmeczona100 napisała:

                        > DDRR to wymysł taki sam, jak DDA. Gdyby było inaczej, to:
                        > 1. Wszystkie DDRR i DDA miałyby takie same oznaki

                        Kuriozalna logika. Weźmy różnego rodzaju depresje - ich oznaki mogą być różne od bólu głowy, przez nadużywanie alhoholu, po próby samobójcze. Całe spektrum przeróżnych objawów w zalezności od konkretnego przypadku.


                        > 2. Nie-DDRR i nie-DDA nie miałyby żadnych cech DDRR czy DDA.

                        Równie absurdalne wnioskowanie:
                        Osoby bez depresji nie miałaby żadnych cech osób z depresją.
                        • lampka_witoszowska Re: Tu 13.05.12, 09:15
                          w przypadku depresji nie stawia się diagnozy po zaobserwowaniu jednej oznaki, prawda?

                          DDA jest syndromem występującym częściej i z większą siłą objawów niż DDRR, skoro więc DDA jest na opisywanej liście, to możliwe, że autor DDR zwyczajnie nie brął pod uwagę i pominął

                          ponadto, objawy DDRR są typowe dla osób posiadajacych rodzica silnego i niszczącego albo agresywnego
                          na to nie wpływa fakt posiadania w domu drugiego rodzica, choć zlekceważenie własnego dziecka i zaniechanie kontaktów po rozwodzie również nieźle skrzywdzi dziecko - i mamy podobne odczucie, że jest się nieważnym
                          (dokładnie, jak przy rodzicu, który dziecka pod uwagę nie bierze)
        • mama_myszkina Re: Ten syndrom to bzdura 12.05.12, 01:29
          chamealeon napisał:

          > mama_myszkina napisała:
          >
          > > Wymyślili go w USA i już w USA się z niego śmieją.
          >
          > A możesz przytoczyć kto i w których publikacjach śmieje się na temat problemu o
          > pisanego przez terapeutkę ?

          Nie, nie mogę.

          Twoja praca magisterska, więc sam/a poszukaj smile Wymaga to trochę wysiłku, no i znajomości angielskiego.
          • chamealeon Re: Ten syndrom to bzdura 12.05.12, 09:23
            mama_myszkina napisała:

            > Nie, nie mogę.

            Właśnie tak sobie myślałam - wiesz, ale nie powiesz wink
    • ada828 Re: Dzieci z syndromem DDRR 11.05.12, 20:48
      Ja w to wierzę, choć to raczej moja teoria wypracowana na podstawie lektur i własnego doświadczenia. Widzę zależności , staram się być neutralna. Niestety odbywa się to moim kosztem, tym bardziej, że braki u ojca dzieci to wynik choroby.
    • baabcia Re: Dzieci z syndromem DDRR 12.05.12, 08:17
      nieistotne łatwo pominąć - przemknie niezauważone
      istotne trudno zakopać

      więc wybucha nawet jeśli tylko jest sygnałem alarmowym
      nierozpoznane z poczucia winy - nietykalne smile

      a kto mówił, że rozwód pogarsza złą sytuację dzieci - z reguły poprawia
      ale o uszkodzeniach dzieci - nieznikających - należy wiedzieć

      nie da się ich zakrzyczeć - to jest pewne
      • chamealeon Re: Dzieci z syndromem DDRR 12.05.12, 09:28
        baabcia napisała:

        > a kto mówił, że rozwód pogarsza złą sytuację dzieci - z reguły poprawia
        > ale o uszkodzeniach dzieci - nieznikających - należy wiedzieć

        Jestem tego samego zdania - należy przynajmniej o ich problemach wiedzieć i przyjąć je do wiadomości, no ale jak widać to czasami wymaga pewnej uczciwości w podejściu do życia.
        A nie udawać, że problemu dzieci z rozbitych domów w ogóle nie ma, no bo w końcu dzieci z tak zwanych pełnych rodzin też miewają różne problemy emocjonalne.
    • katja75live Re: Dzieci z syndromem DDRR 12.05.12, 09:24
      Ja tam sie zgadzam z mama myszkina. Do kazdego zachowania mozna dorobic teorie, jest rozwod to jest DDRR, nie ma rozwodu to tez jest zle, sa dzieci alkoholikow, to juz jest szufladka i tak dalej. A ludzie sa rozni, maja rozne charaktery, zdolnosci i to przedewszystkim wplywa na ich zycie. Ja czesto o tym pisalam, ja sama nie jestem ani DDRR, ani DDA, ani nic inego, a wybralam partnera jakiego wybralam, dalam sie tlamsic i wykorzystywac latami, a moja kolezanka DDRR wspanialy facet, wspaniala rodzina 4-dzieci, i co...To nie jest wyjatek takich przykladow mozna by mnozyc. I nawet jesli statystycznie DDRR czesciej sie rozwodza, to jeszcze nie znaczy ze z konkretnym czlowiekiem tak bedzie, zycie pisze rozne scenariusze i nie patrzy na szufladki.
      • baabcia Re: Dzieci z syndromem DDRR 12.05.12, 10:53
        my nie o wpychaniu w szufladki

        my wprost przeciwnie

        o szansie na wydostanie się ze swojej dziury kiedy się wie co mamy w swojej szufladzie, plecaku czasem nocniku

        szkoda, ze u nas etykietka jest usprawiedliwieniem zamiast być biletem do przepisu na prostowanie, na czerpanie z doświadczeń

        pod górkę ma każdy kto miał z górki - w końcu idzie się i wraca

        a nawet jeśli pod górkę było za bardzo to jeden ma koślawe nogi od tego pokonywania a inny jest mistrzem biegów terenowych na orientację

        my tu o tym, by koślawy może wiersze pisał a choćby pogwizdać umiał swobodnie

        a kto nam to zrobił niech star się nie robić, bo to urywanie głowy - nie zrasta się potem z sercem ten rozum uduszony
Inne wątki na temat:
Pełna wersja