Dodaj do ulubionych

Spadek a rozwód...prawnie

23.05.12, 22:23
Dziewczyny witam Was serdecznie
Czy któraś z Was orientuje się lub miała taki przypadek jak sie ma sprawa z pieniędzmi w przypadku wygrania spadku po dziadkach kiedy jest się jeszcze mężatką ale lada tydzień myślę o złożeniu papierów rozwodowych i jeszcze w czerwcu mam pierwszą sprawę w Sądzie odnośne spadku??? Czy spadek kiedyś będzie dzielony po rozwodzie jako wspólny majątek???
Obserwuj wątek
    • zmeczona100 Re: Spadek a rozwód...prawnie 23.05.12, 22:51
      Jeśli spadkobiercą jesteś tylko Ty, a nie także Twój mąż, to spadek będzie Twoim odrębnym majątkiem, tzn. nie będzie podlegał podziałowi.
      • mps61132 Re: Spadek a rozwód...prawnie 24.05.12, 08:20
        Dziękuję za odpowiedz o to mi chodziło, a złośliwych pozdrawiam i nie myślę się tłumaczyć.
    • baabcia Re: Spadek a rozwód...prawnie 23.05.12, 23:09
      wygrałaś spadek - no tekst roku!!!

      jeśli nie ma testamentu a dziedziczenie ustawowe to spoko nie wchodzi do majątku wspólnego
      • maciekqbn Re: Spadek a rozwód...prawnie 23.05.12, 23:14
        baabcia napisała:

        > wygrałaś spadek - no tekst roku!!!
        >

        Mnie to tez rozbawiło ale się nie odzywałem, bo jako nie-dziewczyna zostałem przez autorkę wątku wykluczony z dyskusji. A odpowiedź na zadane pytanie znałem, co by nie było, że troluję.
        • zmeczona100 Re: Spadek a rozwód...prawnie 23.05.12, 23:17
          No rety wink Jeśli nie było zgody między spadkobiercami, to spadek można przecież wygrać w sądzie wink Się czepiacie tylko tongue_out
          • maciekqbn Re: Spadek a rozwód...prawnie 23.05.12, 23:39
            Ale ona użyła słowa wygrać w kontekście dzielenia skóry na niedźwiedziu, że tak powiem.
            To i tak pikuś w kontekście pierwszego zdania jej wpisu. A co, dziś jestem czepliwy wink
            • zmeczona100 Re: Spadek a rozwód...prawnie 23.05.12, 23:48
              > To i tak pikuś w kontekście pierwszego zdania jej wpisu. A co, dziś jestem czep
              > liwy wink

              Ożesz. Faktycznie pojechała. A ja na dodatek odpowiedziałam big_grin A przecież stara baba ze mnie big_grin
              • maciekqbn Re: Spadek a rozwód...prawnie 23.05.12, 23:52
                Dobra, masz u mnie wirtualne ciastko za przyznanie się do grzechu smile
                Drinka/piwa nie proponuję, bo jeszcze zostanie to niejednoznacznie zrozumiane hehe
                • zmeczona100 Re: Spadek a rozwód...prawnie 23.05.12, 23:55
                  To ja w takim razie zaproponuję, hłehłehłe

                  piwo
                  • maciekqbn Re: Spadek a rozwód...prawnie 23.05.12, 23:59
                    Zatem dziękuję smile
    • sonia_30 Re: Spadek a rozwód...prawnie 24.05.12, 12:13
      No zaraz zaraz chwilaaa... po dziadku w pierwszej kolejności dziedziczy babcia i na odwrót ( chyba że zamierzasz ich łącznie pożegnać :-0) i dzieci owych dziadków, chyba że te nie żyją, wówczas dziedziczą wnuki. Tak więc lepiej w totka zagraj.
      • yoma Re: Spadek a rozwód...prawnie 24.05.12, 12:24
        Toż przecież pisze dziewczyna wyraźnie, że zamierza wygrać ten spadek smile
      • roma113 Re: Spadek a rozwód...prawnie 24.05.12, 12:35
        sonia_30 napisała: > No zaraz zaraz chwilaaa... po dziadku w pierwszej kolejności dziedziczy babcia

        No tak, ale mps61132 pisze, że ma zamiar wygrać spadek "po dziadkACH", czyli pewnie już żaden dziadek nie został sad Ale jeśli szykuje się do sprawy w sądzie, to znaczy, że ktoś oprócz niej o ten spadek się stara.
        • yoma Re: Spadek a rozwód...prawnie 24.05.12, 12:55
          Może chodzi o spadek po jednym i drugim dziadku, a starają się babcie smile
          • roma113 Re: Spadek a rozwód...prawnie 24.05.12, 13:12
            Jeśli tak, to z dwoma babciami nie wygra. Babcie starające się są nie do pokonania. Babcia nawet z 600 zł emerytury wyżyje i jeszcze wnuczkowi coś odpali i na czarną godzinę odłoży.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka