kwiaty_zla
30.08.12, 09:40
Pisałam już, że moje stare hobby jakieś takie związane ze wspólnymi latami. I szukam czegoś nowego. Z książek przerzuciłam się na kryminały, filmów już też nie oglądam, ale nie mam czym zająć rąk. Robiłam piękne rzeczy - teraz nie mam na to ochoty. Mówię o hobby raczej "stacjonarnym". Coś robić, tworzyć. Może przeredaguję moje niewysłane maile i posty z forum? Zajmie ręce, myśli i coś STWORZĘ. Na pewno tylko do szuflady, bo historia banalna i bez happy endu, ale też jako terapia? Punktowanie siebie, swojego życia? Ktoś z Was pisze?
Kwiatek