Dodaj do ulubionych

Idą święta:)

11.12.12, 15:14
a mój prawie eks przemawia do mnie ludzkim głosemsmile nie wiem na jak długo, ale zaskakuje mnie próbując udowadniać, że nie jest statystycznym dupkiem (mocno sobie to określenie wziął do serca).
Przechodząc do meritum, chciałabym aby tak właśnie wyglądały nasze relacje jako byłych małżonków i obyśmy wspólnie dążyli do tego aby naszym dzieciom było dobrze. I to jest moje życzenie na święta.
Przy okazji chiałam zapytać jak długo w Warszawie czeka się na rozprawę rozwodową? Złożyłam pozew w zeszłym tygodniu.
Obserwuj wątek
    • olgucha_3 Re: Idą święta:) 11.12.12, 15:18
      Ja w dwa i pół roku po, nie mam żadnych relacji z ex i syn również. Co do długości oczekiwania na rozprawę, to wiem, że to zależy od dzielnicy, ja na Woli czekałam 5 miesięcy od złożenia pozwu. Z tego co wiem, to najdłużej czeka się na Pradze. Moja koleżanka miała pierwszą rozprawę, po roku od złożenia pozwu. Pozdrawiam smile
      • yoma Re: Idą święta:) 11.12.12, 15:28
        Dokładniej zależy od tego, czy lewa Warszawa, czy prawa. Dla lewobrzeżnej i okolic jest SO Warszawa, dla prawobrzeżnej i okolic SO Warszawa Praga. W praskim dłużej, to prawda.
      • inna_nowa_ja Re: Idą święta:) 11.12.12, 15:28
        ja na Solidarności składałam.
        Cieszy mnie to, że eks się stara dla dzieci, że zaproponował, że dzieci zabierze w 1 dzień świąt, że angażuje się w kupno prezentów a nie tak jak to było do tej pory, że było mu wszystko jedno.
        Tę przemianę głównie odczuwają dzieci, szczególnie młodsza córka, kiedyś leżąc na kanapie na prośbę córki żeby się pobawić miał stałą i tę samą odpowiedź: jestem zmęczony. Teraz się z nią bawi, w sobotę wspólnie oglądali madagaskar 3.
        I tym się cieszę. Co prawda zapowiedział,że jak kogoś będzie miał, to jego kontakty z dziećmi się ograniczą i wszystko się wówczas zmieni, ale ja póki co planuję jedynie dzień na przódsmile
        • sonia_30 Re: Idą święta:) 11.12.12, 16:04
          Parę lat temu, 2 tygodnie po złożeniu pozwu dostałam pismo z sądu z terminem rozprawy, ustalonym za ca 2,5-3 miesiące. Kolejne rozprawy też były wyznaczane w takich odstępach czasowych.
          • olgucha_3 Re: Idą święta:) 11.12.12, 16:13
            Ja miałam rozprawy co dwa miesiące, do czerwca się uwinęłam. Gorzej z tą moją koleżanką już dwa lata się rozwodzi, w listopadzie dostała kolejny termin na czerwiec 2013.
            • malgolkab Re: Idą święta:) 11.12.12, 16:37
              I dlatego jestem zwolenniczką rozwodów bez orzekania (chyba, że zachodzi realna obawa, że małżonek/ka jest nierobem, który będzie chciał od nas alimenty). U mnie ostatnie 2 lata małżeństwa to było życie w zawieszeniu, potem kolejny rok od wyprowadzki eksa do rozprawy, nie wyobrażałam sobie przez kolejne kilka mieć męża na papierku i wywlekać brudy.
    • wtrakcie Re: Idą święta:) 11.12.12, 15:49
      W tym roku będą na pewno inne i przyjemniejsze niż w zeszłym roku. Wtedy mieszkałam jeszcze z mężem pomimo sądowej separacji. Przygotowywałam święta z całą czułością żeby dzieci poczuły tą "magię świąt" . Był karp i kilkanaście innych potraw i mąż, który przyprowadził samotnego kolegę (no cóż wyjątkowy dzień i nie wyprasza się "wędrowca" z domu ). Minęła wigilia i kolejne świąteczne dni mąż skutecznie mi uprzykrzał wyzwiskami itp. Dzieci patrzyły na to wszystko z żalem i smutkiem. Czekały aż tata wyjdzie z domu i odzyskają spokój...Ale mi się teraz jakoś smutno zrobiło brrrr . Hmmm, co do ludzkiego głosu męża to prędzej spodziewam się, że mój pies do mnie przemówi albo już usmażony karp z talerza. Tydzień przed wigilią rozprawa - czy dostanę prezent ? Byłam grzeczna smile Życzę sobie pod choinką wyroku i chcę żyć dalej długo i szczęśliwie smile

      Pozdrawiam K.
      • inna_nowa_ja Re: Idą święta:) 11.12.12, 16:28
        Życzę Ci w takim razie aby te święta przebiegły spokojnie i szczęśliwie.
        Ja już się nie mogę doczekać kiedy polecę po choinkę, żywą ofkors, pokłuję się nią cała jak ją będę targać i obsadzać, ale co tam. A później z dzieciakami ją obwiesimy wszystkim czym się da, włącznie z cukierkamismile
        Ah, te święta będą fajowe bo spokojne, bo ja już jestem spokojna.

        I wszystkim życzę aby przede wszystkim święta były dla nas tym czasem magicznym, wyciszeniem, żeby otaczali nas bliscy i wszyscy, których kochamy, i abysmy zdrowi byli, to jest podstawasmile
        • malgolkab Re: Idą święta:) 11.12.12, 16:38
          inna_nowa_ja napisała:


          >
          > I wszystkim życzę aby przede wszystkim święta były dla nas tym czasem magicznym
          > , wyciszeniem, żeby otaczali nas bliscy i wszyscy, których kochamy, i abysmy zd
          > rowi byli, to jest podstawasmile

          i wzajemnie smile
          • cozzycie_80 Re: Idą święta:) 11.12.12, 18:34
            U mnie święta będą w połowie smutne. Tata na wigilię zabiera naszą córkę do siebie. Nie wyobrażam sobie wigilii bez Małej, ale w sumie cieszę się, ze podzielił te święta, bo w tym roku "wypadały" całe u niego. Na szczęście tata ma nową kobietę wink
            Ogólnie trochę jęczałam, że będą to smutne święta, pierwsze po rozwodzie. Ale postanowiłam się nimi cieszyć i też juz nie długo zacznę szaleństwo świąteczne, kupowanie choinki, latanie za prezentami. I zabroniłam rodzicom wspominać o byłym w czasie świąt smile
            Zawsze uwielbiałam święta i okres przed świąteczny i tak też będzie w tym roku smile
    • mika61 Re: Idą święta:) 11.12.12, 18:35
      Od złozenia wniosku do terminu sprawy nieco ponad 5 miesięcy do sprawy. Prawie ex obrazony na mnie ale co dziwniejsze także na dziecko co przekłada sie na brak zainteresowania więc pewnie w świeta nie przemówi ludzkim głosem , ma w nosie co myślę i nie interesuje się losem dziecka.
      • mysz1978 Re: Idą święta:) 11.12.12, 19:01
        ludzkiego glosu ex to ja sie spodziewam "w kolejnym zyciu" wink
        no i u nas Swieta tradycjnie bez niego. Ale o tyle mam fajnie, ze bede z dziecmi i to ja bede patrzec na ich radosc smile
    • olgucha_3 Re: Idą święta:) 11.12.12, 19:19
      To będą trzecie moje święta po "wojnie" I wiecie co? Pierwsze, które czuję, chodzę jakaś taka nakręcona, radosna, planuję wszystko i ogarnia mnie taki świąteczny nastrój. Dawno tak się nie czułam smile. Może to ten śnieg i mróz za oknem, a może coś innego? Nie wiem, ale to jest fajne uczucie, czego i Wam życzę z całego serca smile
      • tornado27 Re: Idą święta:) 11.12.12, 19:47
        ludzki głos exa? hmmm niedoczekanie

        " on: -co planujesz w święta?
        ja - dzieciaki chca wyjechac do mojej siostry, ale jak masz inne plany to ja sie dostosuję
        on- nie, no w sumie dobrze, że wyjedziecie"

        mojemu ex nie zależy na świetach z dziećmi, a mi jest przykro, tak zwyczajnie..

        pamietam jak rok temu w święta własnie, kiedy dałam mu ostatnią szansę poprawy naszych relacji obiecalismy sobie, że wyjedziemy gdzies na nastepne świeta razem, np. w góry, gdzie nikt nie bedzie nam przeszkadzał....i co? nic...
        jest mi tak cholernie smutno....

        • olgucha_3 Re: Idą święta:) 11.12.12, 19:56
          Nie smuć się, ja też myślałam, że już nigdy nie będzie pięknych świąt. Uwierz mi, są, tylko trzeba trochę poczekać. Trzymaj się smile
        • malgolkab Re: Idą święta:) 12.12.12, 11:04
          mój ex święta ma w ogóle w d... i wszystko mu jedno czy syn będzie chciał wtedy do niego iść, nie wie nawet czy odwiedzi swoich rodziców... on lubi kupować bardzo drogie prezenty synowi (które zostają u niego), ale na okazje typu dzień dziecka, urodziny - chodzi o to, by syn wiedział, że to tata kupił, a na Wigilię prezenty jak wiadomo przynosi Aniołek/Dzieciątko wink
          • monika3411 Re: Idą święta:) 12.12.12, 11:10
            malgolkab napisała:
            a na Wigilię
            > prezenty jak wiadomo przynosi Aniołek/Dzieciątko wink

            Mikołaj i tylko Mikołaj wink
            • olgucha_3 Re: Idą święta:) 12.12.12, 11:15
              O właśnie. Tak obok wątku autorki, dziewczyny napiszcie kto u Was przynosi prezenty? W Warszawie przynosi święty Mikołaj, a u Was?
              • malgolkab Re: Idą święta:) 12.12.12, 13:13
                olgucha_3 napisała:

                > W Warszawie przynosi święty Mikołaj, a u Was?
                A dzieciom jak tłumaczycie, że Mikołaj 6 i 24? wink czy to inny Mikołaj?
                Ja mieszkam na Śląsku, ale jestem pierwszym pokoleniem tutejszym, u mnie przynosi Aniołek (dziadkowie jedni i drudzy ze wschodu), u rodowitych Ślązaków - Dzieciątko, spotkałam się jeszcze z Gwiazdką.
                • olgucha_3 Re: Idą święta:) 12.12.12, 13:22
                  Ot Mikołaj, jakoś nigdy nie pytaliśmy czy to ten sam co 6 grudnia big_grin
                • monika3411 Re: Idą święta:) 12.12.12, 14:08
                  W moim domu rodzinnym nie było prezentów 6 grudnia, a 24 Mikołaj zostawiał prezenty pod choinką.
                  Moim dzieciom Mikołaj zostawia prezenty pod poduszką 6 grudnia, a w Wigilię podrzuca pod choinkę. To ten sam Mikołaj big_grin Przecież Mikołaj jest tylko jeden wink
                  • wtrakcie Re: Idą święta:) 12.12.12, 14:27
                    Jak byłam dzieckiem prezenty przynosił "aniołek" lub "dziadek mróz" (mój dziadek pochodzi z Polski ale obecnie terenów Białorusi ) - rodzice po zjedzeniu wigilii kazali nam iść umyć ręce, w tym czasie otwierali okno i podkładali prezenty. Wracałyśmy i pod choinką już sobie leżały paczuszki i chłód grudniowego powietrza dodawał magiczności tej chwili smile Moim dzieciom przynosi Mikołaj ale okno też otwieram i wysyłam je umyć ręcewink
                    • inna_nowa_ja Re: Idą święta:) 12.12.12, 14:34
                      u mnie Mikołaj, którym jestem jasmile zainteresowanym zdjęcia na priva. Moja rola od 6 lat, pierwszy raz byłam stremowana, że mnie dzieciaki rozpoznają.. ale nie.. jestem doskonała! Czasami świadczę przysługę znajomym i tak w zeszłym roku byłam też Mikołajem u mojej koleżanki na Woli, bo jej stary nie chciał się przebrać a synek mocno wierzył w tego Mikołaja, wiec zawieść nie mogłam. W tym roku już po raz ostatni będę Mikołajem i tylko zrobię to dla córki bo reszta dzieciaków wie, że ten Mikołaj to Magda.
                      No i w tym roku będzie trudniej bo znacznie schudłam(:, za to w święta zamierzam podjeść i byczyć się i byczyćsmile
                      • olgucha_3 Re: Idą święta:) 12.12.12, 15:16
                        Coś mi się śmiesznego przypomniało big_grin. Kiedy byłam dzieckiem, mój tata zawsze przebierał się za przedszkolnego Mikołaja, no i kiedyś nastąpiła wsypa, jak poznałam własnego ojca po butach i spodniach, które wystawały spod stroju i ryknęłam na całą sale, że to nie jest żaden Mikołaj tylko mój tata. Zapanowała kompletna cisza i nagle mój kolega z grupy maluchów wyrżnął mnie dopiero co otrzymanym prezentem w baniak. Wrzask, krzyk, lejąca się krew i w tym wszystkim mój ojciec, który nie wie czy się ujawnić i ratować jedyną córkę, czy zachować powagę do końca. Aha, krew się polała z tej prostej przyczyny, że onego roku, wszyscy chłopcy w maluchach, otrzymali drewniane samochody. big_grin
                        • inna_nowa_ja Re: Idą święta:) 12.12.12, 15:54
                          mnie zdradzają oczy, bo mam wielkie, a odkąd schudłam efekt tych wielkich oczu sie pogłębił. A poza tym pełen profesjonalizm, zanim dzieciom wręczę prezenty muszą zaśpiewać kolędę, powiedzieć parę słów o sobie no i oczywiście potwierdzić czy były grzeczne. Najlepszy był zawsze mój syn, który na to pytanie szedł w zaparte że ales ocywiście, zawsiesmile
                    • monika3411 Re: Idą święta:) 12.12.12, 15:32
                      U nas (jak byłam dzieckiem) zawsze się przepalały wszystkie żarówki w żyrandolu i tata zawsze wyganiał mnie i brata z pokoju na czas wymiany smile Po wymianie żarówek zawsze był uchylony balkon smile
                      Rok temu z kolei rozgarnięta ja zapomniałam podłożyć jeden prezent dla starszej córki (był schowany w innym miejscu niż reszta). Olśniło mnie jak dziewczyny rozdawały prezenty smile Kazałam im iść robić siu wink Strasznie protestowały, że nie muszą, no ale w końcu poszły wink Okien nie otwieram, bo zimno smile Którędy Mikołaj dostał się pod naszą choinkę? Pojęcia nie mam....
                      • heksa_2 Re: Idą święta:) 12.12.12, 23:58
                        My na Śląsku mamy lepiej, bo Mikołaj przynosi prezenty 6 grudnia, a Dzieciątko w Wigilię, czyli 2 razy musi być na bogato wink
                      • monika3411 Re: Idą święta:) 13.12.12, 03:59
                        Rozmawiałam wieczorem z moją trzyletnią córką i wszystko jest już jasne big_grin Mikołaj NIE WCHODZI przez okno, bo przez okno się nie wchodzi, tylko się otwiera drzwi i się puka big_grin
                        • tautschinsky Re: Idą święta:) 13.12.12, 04:10
                          Toż to oczywiste! big_grin Wchodzi kominem a tym, którzy komina nie mają, ładuje się wywietrznikiem w łazience - dlatego nie można go zatykać smile
                          • monika3411 Re: Idą święta:) 13.12.12, 07:14
                            W sensie tą małą kratką...?
                            Czyli wnioski - nie otwieramy okien/balkonów, tylko łazienkę big_grin (ci z bloków znaczy).
    • zegnaj_kotku Re: Idą święta:) 11.12.12, 20:04
      Od złożenia pozwu (w te wakacje) do rozprawy niecałe 3,5 miesiaca. Rozwód bez orzekania na 1 rozprawie.
      To będą pierwsze takie świeta we dwójkę. My choinkę już mamy smile
      • azmb Re: Idą święta:) 11.12.12, 20:08

        Mam nadzieję, ze nie weźmiecie mi tego linka za złe, przecież idą święta, a tyle nieszczęścia jest nie tylko wśród ludzi, wśród zwierząt też. Może nakarmimy któregoś psa? Tego, który ma jeszcze niepełną miskę? Niech w te święta każdy ma coś dla siebie za tej akcjismile

        tablica.pl/nakarm-psa/
    • monika3411 Re: Idą święta:) 12.12.12, 08:21
      Moje życzenie jest w zasadzie takie samo jak Twoje.
      Terminy - u mnie pozew złożony 29 września, sprawa będzie 17 stycznia - na Solidarności.
      • kobieta-000 Re: Idą święta:) 12.12.12, 09:24
        A ja mam nadzieję, że moje pierwsze święta "po" będą spokojne jak nigdy dotąd: bez krzyków, wykrzywionych twarzy, zbytecznych komentarzy.

        Jako że Młody obecnie mieszka ze swoim tatusiem a ja z Młodszym to Wigilia będzie ( jak zawsze ) u mnie. Młody początkowo wykrzyczał że nie chce ze mną spędzić świąt a ostatnio zapytał czy może przyjść. Ucieszyłam się. Będą jak co roku moi rodzice. Zawsze też był teść, mąż. Ale cóż..

        Pierwszy dzień świąt pan tata zabiera chłopaków do siebie a w drugi dzień świąt już normalnie w/g orzeczenia Sądu. "Całe życie" mamy taki rytuał, ze drugi dzień świąt spędzamy z przyjaciółmi. I tym razem też tak będzie, tzn ja i Młodszy.
        Nikt z naszych wspólnych przyjaciół ( moich i byłego ) Go nie zaprosił, nikt się , nikt do niego nie zapowiedział, nikt też nie zaproponował spotkania w jakim innym miejscu niż dom.

        Dziś po południu ubieramy z Młodszym choinkę, dekorować będziemy dom.. Jejku, jak MY to uwielbiamy..Będzie już świątecznie, w kominku rozpalę i będzie nastrojowo..
        Nic nie szkodzi, że nie mam drewna kominkowego ( nie stać mnie na jego zakup ). Porąbałam więc taras. A co.! I tak nieudolnie wykonał go Niewierny..

        Życzę wszystkim magicznych świąt.
    • blue_ania37 Re: Idą święta:) 12.12.12, 12:46
      Prezenty przynosi Gwiazdor, wyłącznie gwiazdorsmile
      A
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka