Dodaj do ulubionych

I have a dream...

21.12.12, 20:33
Zaproszono mnie na grilla i jako danie główne miałam zrobić steki z serca. Kroiłam to ogromne serce na mniejsze kawałki i wciąż dziwiło mnie, że nie ubywa, że nie zmniejsza się część niekrojona. Sen miałam po bardzo złym dniu u psychiatry, przeszłam jakieś katharsis nie wiem jak to nazwać. Potem kroiłam serce, ale jednak trochę zostało.

Wszyscy mówią, że sny to bzdura, ja uważałam zawsze że są obrazem podświadomości? duszy? nie wiem czego.

Wiem, że będę żyć. Nie wiem czy będzie szczęśliwe, przyjmuję je (życie) jakie będzie.

Uparcie i skrycie
och życie kocham cię kocham cię
kocham cię nad życie
W każdą pogodę
potrafią dostrzec oczy moje młode
niebezpieczną twą urodę

Kocham cię życie
poznawać pragnę cię pragnę cię
pragnę cię w zachwycie
choć barwy ściemniasz
wierzę w światełko które rozprasza mrok

Wierzę w niezmienność
Nadziei nadziei
W światełko na mierzei
Co drogę wskaże we mgle
Nie zdradzi mnie
Nie opuści mnie

A ja szepnę skrycie
och życie kocham cię kocham cię
kocham cię nad życie
Choć barwy ściemniasz
Choć tej wędrówki mi nie uprzyjemniasz
Choć się marnie odwzajemniasz

Kocham cię życie
Kiedy sen kończy się kończy się
kończy się o świcie
A ja się rzucam
Z nadzieją nową na budzący się dzień

Chcę spotkać w tym dniu
Człowieka co czuje jak ja
Chcę powierzyć mu
Powierzyć mu swój niepokój
Chcę w jego wzroku
Dojrzeć to światełko które sprawi
Że on powie jak ja- jak ja

Uparcie i skrycie
och życie kocham cię kocham cię
kocham cię nad życie
Jem jabłko winne
I myślę ech ty życie łez mych winne
Nie zamienię cię na inne

Kocham cię życie
Poznawać pragnę cię pragnę cię
Pragnę cię w zachwycie
I spotkać człowieka
Który tak życie kocha
I tak jak ja
Nadzieję ma...

Życzę wszystkim na Święta - odnalezienia drogi...

Kwiatek (prawie wiosna, od dziś dzień się wydłuża smile )
Obserwuj wątek
    • paraben Re: I have a dream... 21.12.12, 22:50
      Ja tez miewam skomplikowane sny. I tez nasilaly sie kiedy przechodzilam przez terapie. I tez staram sie kochac zycie smile A ta sama piosenka chodzi mi po glowie od 2 tygodnismile
      • tornado27 Re: I have a dream... 21.12.12, 23:32
        w/g mojego sennika śniąc o sercu grozi Tobie jakieś niebezpieczeństwo wink

        ja sama wierzę w sny, w moje sny, rzadko snię coś sensownego, zauważyłam, że po antydepresantach sny sa bardziej kolorowe, czasem męczące, ale mozna sie przyzwyczaić
        mnie cieszy to, że przestałam snic o niebezpiecznych momentach z mężem w roli głównej, uffff
        • blue_ania37 Re: I have a dream... 21.12.12, 23:40
          Kwiateksmile a ja ci powiem inaczej,
          gniewam się na Ciebie, bo się denerwowałam i nadal to robię.
          A że piszesz że żyć będziesz to było pewne.
          Trochę mi ulżyłosmile
          A
          • kwiaty_zla Re: I have a dream... 22.12.12, 08:03
            blue_ania37 napisała:


            > gniewam się na Ciebie, bo się denerwowałam i nadal to robię.

            Nie gniewaj się, ważne, że nie jest źle. Dobrze też nie, ale nijako też może być.
            Piszę na priv.

            K.
        • kwiaty_zla Re: I have a dream... 22.12.12, 08:01
          tornado27 napisała:

          > w/g mojego sennika śniąc o sercu grozi Tobie jakieś niebezpieczeństwo wink

          Oj tam, oj tam wink Sny nie mają znaczenia, wala prawdę między oczy smile
          W moim śnie ważne jest to, że tego mojego serca jeszcze trochę zostało. Ale nie dam go nikomu, dużo nie mam smile

          >
          > ja sama wierzę w sny, w moje sny, rzadko snię coś sensownego, zauważyłam, że po
          > antydepresantach sny sa bardziej kolorowe, czasem męczące, ale mozna sie przyz
          > wyczaić

          Ja zawsze mam kolorowe, realistyczne sny, antydepresanty nie zmieniły niczego. Teraz (ale to w związku z sytuacją zagrożenia) mam dużo męczących snów, koszmarów.

          > mnie cieszy to, że przestałam snic o niebezpiecznych momentach z mężem w roli g
          > łównej, uffff

          Mnie dalej się śni, ale to nie powoduje potoku łez przez następny dzień.

          K.
          • pampelune Re: I have a dream... 16.01.13, 15:23
            Moim zdaniem we śnie chodziło o to, że serca nie ubywa, kiedy się nim dzieli z innymi. Można obdarować miłością wiele osób i wciąż ma się serce, więc nie ma co go skąpić.
            • kwiaty_zla Re: I have a dream... 19.01.13, 12:58
              pampelune napisała:

              > Moim zdaniem we śnie chodziło o to, że serca nie ubywa, kiedy się nim dzieli z
              > innymi. Można obdarować miłością wiele osób i wciąż ma się serce, więc nie ma c
              > o go skąpić.

              Można patrzeć w ten sposób smile Może i ja się doczekam takiego spojrzenia, ale na razie mam mało serca smile

              K.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka