Dodaj do ulubionych

komorniczo

11.03.13, 11:46
czy ktoś z Was ma doświadczenia komornicze?
mam zagadkę
ex ostatni raz wpłacił na konto w lipca, od września ma komornika, który skutecznie przesyła środki do mnie
swego czasu wnosił o uwolnienie konta, deklarując dobrowolną wpłatę na konto komornika
dlaczego nie do mnie? zgodnie z wyrokiem?
poprzednim razem (w 2010) komornik uzyskał potwierdzenie stałego zlecenia z banku i było to podstawą do mojego zamknięcia sprawy
czy wpłata do komornika na konto to mus?
czy ta procedura nie jest powtarzalna?
bo nie bardzo wiem, czy powinnam zgłębiać temat, czy pytać, czy dać sobie spokój i cieszyć się ze skuteczności działań komorniczych...
Obserwuj wątek
    • yoma Re: komorniczo 11.03.13, 11:50
      Daj sobie spokój i się ciesz. Dla ciebie to i lepiej, bo jakby co nie będziesz musiała latać i udowadniać, że pieniądze nie wpłynęły - komornik będzie widział od razu, czy przeszły przez niego czy nie.
      • pokopanka Re: komorniczo 11.03.13, 12:04
        tak myślę
        dzięki za utwierdzenie w słuszności
        proceduralnie mnie to zastanawia, ale chyba mam to w nosie, mam inne rzeczy do martwienia

        i to jest w nawiązaniu do mojego wątku o upuszczeniu sobie, bo ex uważa, że jestem niewspółpracująca (nie uwalniając kont gdy nie ma do mnie wpłat)
        o ile łatwiej by miał, gdyby zamiast komornikowi płacił bezpośrednio

        ale to nie mój problem
        to się nie zamęczam dociekiwaniami
        • yoma Re: komorniczo 11.03.13, 12:10
          A proszę uprzejmie smile Proceduralnie nie wytłumaczę ci ze szczegółami, ale w każdym razie jest to myk zgodny z prawem.

          > o ile łatwiej by miał, gdyby zamiast komornikowi płacił bezpośrednio

          No właśnie smile
    • sonia_30 Re: komorniczo 11.03.13, 23:26
      Komornik działa na Twoje zlecenie, jeśli uważasz że jest zbędny, bo ex się w cudowny sposób naprostował, wystąp o umorzenie postępowania. Ex mógłby oczywiście zapłacić bezpośrednio Tobie, zyskując w tym momencie na kosztach komorniczych, jest to jednak ryzykowne rozwiązanie, bo gdybyś informację o otrzymaniu alimentów przekazywała z opóźnieniem, komornik ściągałby należność dubeltowo.
      Zastanów się zatem o co Ci chodzi, bo mam wrażenie, że wciąż poszukujesz problemów. Kiedyś należy się odpępowić od exa wink
      • pokopanka Re: komorniczo 12.03.13, 09:46
        zupełnie nie rozumiem Twojej sugestii, bo nie wskazywałam na uzdrowienie exa, wręcz nowe małżeństwe zadziałało na niego chorobowo
        nie odpępkowię się od niego, póki córka nie zacznie się utrzymywać samodzielnie, jako rodzic jest zobowiązany do jej współutrzymania
        jestem świadoma, że komornik działa na moje zlecenie - dlatego, że ex nie wywiązuje się z płatności alimentów
        skoro woli płaci do komornika niż wykazać się dojrzałością i płacić bezpośrednio to jego wybór
        pytałam o zasadność procedury wskazania płatności do komornika, zamiast do mnie, lub zobowiązania do wykazania zlecenia stałego (bo tak było poprzednim razem, co zaowocowało zamknięciem poprzedniej sprawy)
        duble mi się nie zdarzyły, a gdyby nawet - to jestem fair
        • sonia_30 Re: komorniczo 12.03.13, 22:36
          Od kilku lat (minimum 4), wozisz się z exem kombinującym, lawirującym i robiącym wbrew. Aktualnie masz spokój - komornik alimenty ściąga, pieniądze wpływają miesiąc w miesiąc na Twoje konto, a Ty zastanawiasz się czy tak musi być? dlaczego nie może płacić bezpośrednio? wtedy komornik zamknął sprawę na podstawie stałego zlecenia, dlaczego teraz nie może? bla bla bla. Zlecenie stałe można w każdej chwili cofnąć, o czym miałaś okazję się przekonać, więc chyba nie ma co się tym tematem zajmować i łudzić że tym razem będzie ok. Co do kwestii wpłat bezpośrednio na Twój rachunek bankowy, czyli z pominięciem komornika - od tak zapłaconych kwot komornik nie ma prawa pobierać opłaty egzekucyjnej... wniosek prosty. Zostaw zatem rozważania, przestań wiecznie drążyć postępowanie exa, zajmij się jasną stroną życia.
          • pokopanka Re: komorniczo 13.03.13, 11:48
            ok
    • chalsia Re: komorniczo 12.03.13, 12:51
      eks może pominąć komornika i wpłacić bezpośrednio na Twoje konto, ale Ty wtedy musisz komornika o tym powiadomić czyli jest to rzecz pozostająca poza eksa kontrolą
      nadal eks musi płacić komornikowi koszty egzekucji, czyli osobno na konto komornika wpłacić te pieniądze
      więc dla eksa bezpieczeństwa lepiej jest płacić poprzez konto komornika a nie bezpośrednio na Twoje

      generalnie eks może sam zakończyć egzekucję komorniczą w jeden tylko sposób - na konto sądu wpłacić alimenty za 6 miesięcy z góry

      ciesz się z tego jak jest
      • pokopanka Re: komorniczo 12.03.13, 15:00
        rozumiem, dzięki za wyjaśnienia
        i tak nie rozumeim, dlaczego ma problem z płaceniem na wskazane konto i "woli" mieć ściągnięte/zablokowane w pakiecie z kosztami
        ale chyba juz nie będę drążyć tematu
        dostałam raporty z terenu od komornika z info, że wręczono mu info o możliwości ściągania należności ze współwłasności (bo oświadczył, ze nic nie ma, ale jest współwłaścicielem), nie wiem co ma i czy jest to tylko jego czy wespół z nową żona, ale współ naszego mieszkania nadal jest, bo podział trwa

        dzkb chalsiu
        • tricolour Jezu, czego Ty nie rozumiesz... 12.03.13, 21:32
          ... przecież ścigasz faceta komornikiem. Nawet gdy bedzie Ci płacił milion miesięcznie alimentów, to i tak komornik bedzie go ścigał tak długo jak długo nie wycofasz tego ścigania.

          Co to jest nie do zrozumienia?
          • pokopanka Re: Jezu, czego Ty nie rozumiesz... 13.03.13, 11:47
            gdyby płacił, nie byłby ścigany
            wycofam na okoliczność regularnych wpłat
            raczej logo
            • zmeczona100 Re: Jezu, czego Ty nie rozumiesz... 13.03.13, 13:00
              Boschchchche... To w czym problem? Że jest ścigany, czy że masz regularnie pieniądze na koncie?
              Co to w ogóle za problem dla Ciebie? Ja miałabym problem, gdybym regularnie nie dostawała pieniędzy na konto; reszta nie jest żadnym MOIM problemem- ani jak, ani skąd, kto i dlaczego- bo mam regularne wpłaty.

              Ale Ty, zdaje się, jakoś się nudzisz, gdy wszystko jest OK?
            • sonia_30 Re: Jezu, czego Ty nie rozumiesz... 13.03.13, 20:36
              No rzeczywiście.. ja bym na Twoim miejscu zwróciła mu koszty komornicze i nad solidnym odszkodowaniem się zastanowiła - bycie ściganym bardzo nieprzyjemna rzecz. Albo zwróć mu wszystko i daj szansę zacząć wszystko od początku.
    • pokopanka Re: komorniczo 14.03.13, 10:08
      powiem Wam tak, pytanie zadałam, bo chciałam być poprawna politycznie w stosunku do siebie przede wszystkim i chciałam zrozumieć skąd się taki, a nie jak poprzednio tryb komorniczy wziął, bo wole rozumieć sytuacje w których się znajduję, niż brać je dla zasady na klatę
      czuje się przez Was opr za to, że się niewystarczająco cieszę z zaistniałej sytuacji i szukam problemów
      nie szukam, i cieszę się, że narzędzia są skuteczne
      mam pełną świadomość potencjału do lawirowania ex i konsekwencji z tym związanych, a jeszcze sporo przed nami, bo nadal nie jesteśmy podzieleni majątkowo
      anyway dziękuje
      pewnie nie raz jeszcze zadam pytania, pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka