ganesza
30.06.13, 21:05
czytam, czytam i nie wierzę. i nie rozumiem. więc wytłumaczcie mi dlaczego? czy to forum z nieustająco takimi samymi tekstami ze strony większości forumków o alimenciarach, czy identyczne teksty waszych ex, czy coś jeszcze innego? ale mam wrażenie, ze ktoś wam zrobił solidne pranie mózgu.
żeby wytłumaczyć, o co mi chodzi, będzie przykład.
wyobraźmy sobie, że w waszym otoczeniu jest pan, nazwijmy go Punkt Parzenia Kawy, w skrócie ppk.
ppk ma gest. lubi fullwypas prezenty. wie, ze są sytuacje, w których ten prezent trzeba dać i daje. ale byle czego nie da. to musi być niebyleco, kupa kasy. niech świat zobaczy jaki ppk ma gest. ppk kupuje prezent i domaga się pieniędzy za ten prezent od babci/żony/wnuczki/matki/koleżanki/córki/przyjaciółki obdarowanego (niepotrzebne skreślić). i teraz wyobraźmy sobie, że do was przychodzi ppk i mówi ‘kupiłem taki fantastyczny, drogi prezent, to prezent ode mnie, od ppk. stać was, zwróćcie mi pieniądze, bo jak nie to wasz mąż/matka/koleżanka/dziecko etc. nie dostanie ode mnie prezentu. i będzie mu/jej przykro. nic was zppk nie łączy. obcy człowiek. aha, ppk mówi również wszystkim wokół jakie jesteście wredne, ze nie chcecie mu tych pieniędzy dać.
jaka jest wasza reakcja? jak reagują znajomi? zastanawiacie się, czy dać te pieniądze? znajomi mówią ‘trzeba się dogadać’? bo coś mi się wydaje, że najłagodniejsza reakcja w takiej sytuacji to śmiech. nikt nie mówi o dobru obdarowanego przez ppk, o traumie, gdy prezentu nie będzie, nikt nie mówi stać Cię, to zapłać, nie stać cię, to się dogadaj a i tak to ty jesteś winna.
ale nie, gdy chodzi o exa (po rozwodzie to chyba obcy człowiek?) i jego zobowiązania zaczyna się dyskusja. dlaczego? kto wam tak wyprał mózgi. i nie, nie było moim celem obrażenie was. zainspirowały mnie wątki na forum
forum.gazeta.pl/forum/w,24087,145359099,145359099,Wakacje_eks_chce_zwrotu_1_2_alimentow.html a zwłaszcza to
forum.gazeta.pl/forum/w,24087,145359099,145456330,To_moze_trzeba_bylo_zaplacic_120_alimentow_.html?wv.x=2
i chyba pokłosie tego i innych takich
jeśli nawet Triss musi w sytuacji oczywistej pytać na forum, to…. to może czas najwyższy nie zgadzać się na pranie mózgu pod hasłem 'to ty, ty jestes wina, to ty odpowiadasz za...' za gradobicie w Chinach tez jesteście odpowiedzialne?