swiadek_rozwodu
18.09.13, 00:25
I jeśli tak, to w jakich przypadkach?
Zostałam wciągnieta w sprawe rozwodową znajomych. Koleżanka zdecydowała się mnie powołać na świadka. Problem w tym że nie mieszkam w Polsce, więc jej adwokat wystąpił o przesłuchanie mnie w konsulacie. Na to nie zgodził się jednak adwokat jej męża i wystąpił o to bym pojawiła się w Polsce na sprawie osobiście. No super fajnie, ale kto ma mi zwrócić kase za lot, hotel i dzień wolny w pracy? Jak tylko się o tym dowiedziałam, pokłóciłam się z obojgiem i powiedziałam, że jak mnie natychmiast z tego bajzlu nie wyplączą to przyjadę na sprawę, owszem, ale obojgu narobię tak koło pióra, że się pod ławki na tej sprawie schowają. koleżanka się popłakała i zaczęła mi grozić, że jeśli skłamię na sprawie to mnie pozwie i takie tam. Ja nie zamierzam kłamac, ale wolałabym w ogóle żeby dali mi spokój. To nie moja sprawa i wcale nie mam ochoty jeszcze płacić za "przyjemność" świadkowania. Co mogę zrobic jeśli oboje się uprą? Za niecałe dwa miesiace zmieniam mieszkanie, czy jesli nie podam im nowego adresu, mogę w ogóle wywinąć się z tej sprawy jesli wczesniej nie dostane zadnego pisma? Nie jestem nigdzie zameldowana.