bursztynowe
17.03.05, 10:06
"Transakcja" wygląda na adaptację sztuki teatralnej.
To dziwne, ale jest produkcja amerykańska - i ma sztrzelaniń, gołych dup i
poprawności politycznej...
Poleciłbym jeszcze masę dobrych filmów trakujących o potrzebe miłości i jej
braku, ale nie sa one w tak oczywisty sposób pogodne i optymistyczne, a to
akurat jest naszym dziewczynom najbardziej potrzebne...
Pozdrawiam
PS Mam na myśli takie tytuły jak "Magnolia", czy jej babska wersja "Cała
prawda", albo chociażby "Amercian Beauty", który mówi o obudzeniu sie z
życiowego letargu (w sumie eksia, powinna wskazać w sądzie ten film, jako
przyczyne rozkładu, hehe).
Ale w chwilach chandry i grobowych myśli, chyba najlepsza będzie "Amelia"...