16.06.05, 16:47
jestem nowy, nie chcialem bo nie po to zaczynalem malzenstwo ale sie skonczylo,niestety witam was
Obserwuj wątek
    • julka1800 Re: witam 16.06.05, 17:26
      zatem witamy
      • jarkoni Re: witam 16.06.05, 18:00
        witamy, napisz coś o sobie...
    • akacjax Re: witam 16.06.05, 18:06
      Kolejny mężczyzna na forum? Panowie pewnie już się cieszą...Witaj, pisz.
      • elik-k Re: witam 16.06.05, 19:13
        Przyjmiecie i kobietę?
        • jarkoni Re: witam 16.06.05, 19:32
          hmmm a ładna ?? wink)
        • tricolour No właśnie... 16.06.05, 19:36
          Jeżeli jesteś ładna, pomysłowa, szczera, chętna (ale do czego?), uprzejma, miła,
          uczynna, pracowita, uległa, uczesana, zadbana, umalowana, uśmiechnięta, ciepła,
          cicha, spolegliwa, troskliwa... to nie. Przykro nam, ale takich nie lubimy.

          Ale jeżeli masz koronkową bieliznę, to WITAJ !!

          smile))
          • jarkoni Re: No właśnie... 16.06.05, 20:03
            tri, no i wystraszyłeś damę...ech
          • mindsailor Re: No właśnie... 17.06.05, 08:23
            myślałam, że skończy się na biuście;P
          • scriptus Re: No właśnie... 22.06.05, 09:10
            Tri, wyjaśnij mi, proszę, po co nam BRZYDKA, niepomysłowa nieszczera,
            niechętna, nieuprzejma, niemiła, nieużyta, leniwa, dominująca, potargana,
            fleja, nieumalowana, skwaszona, zimna, hałaśliwa, niespolegliwa i niedbała baba
            w koronkowej bieliźnie na tym forum? Takie lubisz?

            Witaj, Elik ;D

            Ale koronkowe majteczki mogą być... ;P

            tricolour napisał:

            > Jeżeli jesteś ładna, pomysłowa, szczera, chętna (ale do czego?), uprzejma,
            miła
            > ,
            > uczynna, pracowita, uległa, uczesana, zadbana, umalowana, uśmiechnięta,
            ciepła,
            > cicha, spolegliwa, troskliwa... to nie. Przykro nam, ale takich nie lubimy.
            >
            > Ale jeżeli masz koronkową bieliznę, to WITAJ !!
            >
            > smile))
        • akacjax Re: witaj elik-k 16.06.05, 20:40
          Jak oni nie przyjmą, to my przyjmiemy, bez wzgledu na cokolwieksmile
          Nawet gdybyś była moja byłą konkurencją...(teraz to już nic nie ma znaczeniasmile
          Ale się szarogęszęsmile
          • gosiaas25 Re: :-))) 16.06.05, 20:41
            smile))
            witajcie
            (po staropolsku mi wyszło)
            • bezecnymen Re: :-))) 16.06.05, 20:43
              witam serdeczniesmile przecz smutki wszelkie big_grin
              • jarkoni Re: :-))) 16.06.05, 20:58
                elik się nas chyba wystraszyła...A ty won ze smutkami...Może przytulić hih smile)
                • bezecnymen Re: :-))) 16.06.05, 21:02
                  ogoliłes klatę? bo nie lubie owlosienia w tym miejscu u kobiety jakoś tongue_out
                  • jarkoni Re: :-))) 16.06.05, 21:07
                    że niby metroseksualny?? brrrrr, nigdy...
                    Nie lubię metra hihi...
    • gosiaas25 Re: witam 16.06.05, 21:05
      a nogi też??

      tongue_outPPP
      • julka1800 Re: witam 17.06.05, 09:54
        noooooo usmiałam sie nie ma co smile)))

        i stwierdzam, ze na forum robi sie coraz bardziej "domowa" atmosfera ...
        smile))))))))))))))))

        ale niestety swoiste poczucie humoru wystraszyło nowego przybysza /raczej
        przybyszkę/
        • tricolour Eeeee ... może nie strachliwa... 17.06.05, 11:44
          ... tylko zajeta w piątek.

          A jak strachliwa, to trudno...

          smile))
          • bezecnymen Re: Eeeee ... może nie strachliwa... 17.06.05, 11:52
            pewnie obejrzała moja fotkę i dlatego tongue_outtongue_outtongue_out
            • jarkoni Re: Eeeee ... może nie strachliwa... 18.06.05, 10:27
              ooooo nie zajrzałem tu wczoraj, pewnie z powodu wybuchu miłości do phokary, ale
              hmmm bezecny wysyłasz swoje fotki?? Nago pewniesmile) Mogę i ja dostać???
              Nooo elik się nas wystraszyła..
              • bezecnymen Re: Eeeee ... może nie strachliwa... 18.06.05, 13:10
                moja fotke chesz? a co? twoja tarcza strzelnicza wymaga renowacji?tongue_out
                wiesz gdybys chociaż miał małe dziecko, które od czasu do czasu trzeba
                postraszyć, to niechby ale tak?
                • jarkoni Re: Eeeee ... może nie strachliwa... 18.06.05, 13:50
                  łeeee od razu do tarczy syrzelniczej? Tylko do rzutków...Mogę swoją wysłać w
                  zamian, też się nadasmile)
                  • bezecnymen Re: Eeeee ... może nie strachliwa... 18.06.05, 14:29
                    no nieeeeee to faceci fotki między sobą muszą wymieniać???
                    pora umierać....
                    • jarkoni Re: Eeeee ... może nie strachliwa... 18.06.05, 14:35
                      ano...do czego doszło, ale kobiety nie chcą to cóż pozostało...Żałosne wiem,
                      ale zawszeć coś wink
    • phokara Re: witam 18.06.05, 14:15
      Nowicjusze ja sie tu dopiero wczoraj zglosilam wiec nawet powitac mi Was nie
      wypada. ALE PODZIELE SIE PIERWSZYM STAD WRAZENIEM, bo wiem ze jak czlowiek sie
      tu wpisuje to jest na maxa rozwalony i... mnie wczoraj tez pierwsze komentarze
      i watki poboczne (u mnie to bylo cos o sexie grupowym) lekko zbily z tropu. Ale
      tak sobie mysle ze to zdrowa oznaka dla nas wszystkich, ze jakies zycie
      pozaziemskie (tzn. poza tym dolem) istnieje.
      Kadzak nikt nie po to zaczynal zeby sie skonczylo (przed grobowa deska). Nikt.
      Co nie zmienia faktu ze to wielka porazka zyciowa i rozczarowanie (mysle ze dla
      obu stron). Pozdrawiam cieplo. Bedziesz chcial to cos wiecej napiszesz jak nie
      to spoko. pelna tolerancja. trzymaj sie
      • jarkoni Re: witam 18.06.05, 14:24
        oooo moja kochana pocahontaswinkNie gadaj tylko się na randkę umaluwowywaj..ech
        jakie trudne słowo...
      • bezecnymen Re: witam 18.06.05, 14:40
        miła koleżanko
        jednak ten gruppensex zalazł Ci za skórę tongue_out
        ale deczko poważnej... ja tu robię za dyżurnego sprośliwca, pomijając drobiazg,
        czyli fakt że taki jestem na codzień tongue_out miałem taki czas po rozwodzie, że
        wszelkie wzmianki o sexie i związkach z kobietami doprowadzały mnie do białej
        gorączki... na szczęście było to zanim odkryłem forum jarkoniego smile teraz
        staram sie od czasu do czasu...powiedzmy raczej często.... żartobliwie
        napomykac o tej sferze życia, która jest dla nas przeciez bardzo ważna, a
        zwykle w powaznych dyskusjach bywa pomijana wstydliwie...skoro więc nie wypada
        powaznie to ja pół żartem- pół serio tongue_out
        twoje posty przeczytałem oczywiście i nie dopisałem się do nich tylko z
        jednego powodu: nie chce cie dodatkowo dołować, ale to jest koszmar...
        pozdrawiam
        na kilka dni przed latem i wakacjami big_grinDDD
        • phokara Re: witam 18.06.05, 17:19
          spokojnie, ja jestem zdecydowanie za poczuciem humoru, mysle ze gdybym go nie
          miala to juz by bylo po mnie. Chcialam tylko troche osmielic nowe osoby, bo
          wiem, ze ludzie roznie reaguja na takie teksty - a sam napisales jakie miales
          awersje do tematu krotko po rozwalce. Poza tym ja juz od jakiegos czasu Was
          podczytuje wiec wiem ze jest i pol zartem i pol litrem. ok. co do komentarza do
          mojej historii. Twoj brak reakcji to dobra reakcja, tez bym nie wiedziala co
          takiemu komus jak ja napisac. Ja wrecz mam taki problem, ze jak opowiadalam to
          moim wieloletnim przyjaciolom (martwia sie bardzo) to widzialam te przerazenie,
          niedowierzanie i zgroze w ich oczach. i to mi nie pomaga, jest jeszcze gorzej.
          w ogole mam ten problem, ze sie moi bliscy martwia - wiec ja sie jeszcze
          martwie, ze oni sie martwia i to takie bledne kolo, bez sensu. Stad taka moja
          aktywnosc tutaj (JA - ktora w weekend nawet na komputer nie spojrzala i nawet
          nie wiedzialam, ze sa jaies fora, gdzie sie pisze) Ale ciesze sie, ze tu
          trafilam. To taka aspiryna w ostatniej szufladzie...
          • bezecnymen Re: witam 18.06.05, 18:59
            miło, że się rozumiemy smile
          • czekolada72 Re: witam 19.06.05, 23:18
            phokara napisała:
            > w ogole mam ten problem, ze sie moi bliscy martwia - wiec ja sie jeszcze
            > martwie, ze oni sie martwia i to takie bledne kolo, bez sensu.

            smile) Skad ja to znam smile)
            Alem teraz juz mądra i np moja Mamuska nie wie, ze juz po pierwszej rozprawie
            jestem . Poki co - rozprawy sa "przesuwane".

            No i witaj smile)
    • kadzak dzieki za ciepłe słowa :) 20.06.05, 08:59
      jak napisze że mam trochę pogmatwaną sytuacje to zapewnie nie bedę kimś wyjątkowym na tym forum,za niecałe 2 tygodnie wyprowadzam się z domu i szkoda mi tego że to się skończyło, ale już oswoiłem się z tą myśla, a było z czym się oswajać bo nasze małżeństwo trwa 11 lat i dorobiliśmy się 2 bąbli i ...., chociaż cieszę się że z moją żoną mam bardzo dobry kontakt i może uda nam się takie stosunki utrzymać w końcu przed bardzo długi czas byliśmy przyjaciółmi. A to co zniszczyło nasze małżeństwo to był seks, a dokładniej jego brak sad
      • madii77 Re: dzieki za ciepłe słowa :) 22.06.05, 10:10
        ja tu dość często zaglądam...choć bywa tak,że sobie tylko poczytuję posty
        rzeczywiście ktoś tu napisał,że tu taka "domowa" atmosfera.. cos w tym jest


        Pozdrawiam
        Madii
        • scriptus Re: dzieki za ciepłe słowa :) 22.06.05, 10:11
          Witaj
    • e.mes Kolejna owieczka w stadzie 24.06.05, 17:39
      Niestety, dołączam do klubu. Witam serdecznie, dziś z uśmiechem na twarzy.
      Jestem oną. Problem stary jak świat: rozminęliśmy się...
      Miło, że jest forum, na którym wszyscy mogą mówić o tym samym i nikt nie karci
      za przynudzanie...

      Dzień dobry, rozwodnicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka