eimimi
13.07.05, 21:12
Już mam rozwód. To było moje drugie małżeństwo. Jego też. Dzieci wspólnych
nie mamy. Małżeństwo trwało kilkanaście lat. To ja wystąpiłam o rozwód, po
tym jak zorientowałam się że jestem wykorzystywana i oszukiwana.
Ja cały czas pracowałam i utrzymywałam dom. Były otrzymywał maleńką rentę.
Nie jest biedny, ma kasę. Tylko ja o tym nie wiedziałam. Pozwalał mi
utrzymywac siebie i płacić wszystkie rachunki.
Mam takie pytanie o sprawy finansowe i tzw mój wkład w odrębny majątek męża.
Mieszkanie mojego byłego wykupione zostało na raty. I rata (za moje
pieniądze) i akt notarialny miesiąc przed ślubem. Reszta spłaty, utrzymanie
mieszkania, remonty w tym generalny w trakcie trwania małżeństwa.
Po rozwodzie były sprzedał mieszkanie i mieszka w domu odziedziczonym po
rodzicach.
Może ktoś ma jakieś doświadczenie w tego typu sprawach? Jak mogę odzyskać
moje pieniądze?
Usiłowałam dogadać się z byłym. Bez efektu, nawet nie chce podjąć rozmowy.
Czy coś możecie mi poradzić oprócz sądu? Ja pracuję, ale nie mam za dużo
pieniędzy. Za rok idę na emeryturę a po rozwodzie zostałam bez oszczędności.
Jestem poważnie chora i także z tego względu boję się sądu. Już rozwód mnie
zniszczył.
Po rozwodzie nie było podziału tzw wspólnego dorobku, bo nie było takowego.
Był tylko odrębny majątek byłego.