Dodaj do ulubionych

Jak poderwać

28.07.05, 11:51
kobietę? Przed 10 minutami w radiu usłyszałam, że według angielskich
naukowców, najlepiej poderwać kobietę zapraszając ją do teatru, apóźniej na
kolację do ekskluzywnej restauracjismile I co Wy na to, bo mnie taki sposób
podobałby się bardzo smilePóki co dzisiaj sama ide do teatru i mam nadzieję, że
będę się dobrze bawić...
Obserwuj wątek
    • e.mes Re: Jak poderwać 28.07.05, 11:54
      hela74 napisała:

      > I co Wy na to, bo mnie taki sposób podobałby się bardzo smile

      Och... ja lubię wszelkie takie ekskluzywności wink Ale randka na moście w Los
      Angeles też wchodzi w grę smile
      • anybody1 Re: Jak poderwać 28.07.05, 11:58
        więc nie tylko ja wink a już myslałam że powinnam mieć wyrzuty sumienia z powodu
        tych ekskluzywnych restauracji smile)
        • e.mes Re: Jak poderwać 28.07.05, 12:09
          anybody1 napisała:

          > więc nie tylko ja wink a już myslałam że powinnam mieć wyrzuty sumienia z powodu
          > tych ekskluzywnych restauracji smile)

          Wyrzuty sumienia tylko z powodu niewiedzy, do czego służy nóż wink
      • hela74 Re: Jak poderwać 28.07.05, 12:07
        Los Angeles jak najbardziej, ale ja miałam na myśli coś bardziej realnego w
        naszych polskich warunkach smile
        • e.mes Re: Jak poderwać 28.07.05, 12:08
          hela74 napisała:

          > Los Angeles jak najbardziej, ale ja miałam na myśli coś bardziej realnego w
          > naszych polskich warunkach smile

          Niech więc będzie Bażanciarnia na poznańskim Starym Rynku, poprzedzona
          "Portugalią" w Polskim smile
    • e.mes Re: Jak poderwać 28.07.05, 11:54
      hela74 napisała:

      > Póki co dzisiaj sama ide do teatru i mam nadzieję, że będę się dobrze bawić...

      No właśnie. Udanego wieczoru, hela!
      • hela74 Re: Jak poderwać 28.07.05, 12:05
        Dziękuję,mam taki zamiar smile To komedia o wymownym tytule, jak już w jakimś
        wątku wcześniej pisałam:"Mój boski rozwód"- nic innego nie było w ofercie, bo
        prawie wszystkie teatry mają przerwę wakacyjną, ale co mi tam...
        • mindsailor Re: Jak poderwać 28.07.05, 12:10
          to przyjedź do 3miasta, jak lubisz teatrsmile wczoraj rozpoczął się tydzień
          szekspirowski, a całe lato trwa sezon teatralny na plażysmile w tym roku jest
          sezon hiszpański i wystawiają np don kichota
          co do poderwania kobiety, zastanawiam się, czy ktoremus mężczyźnie przyjdzie do
          głowy podrywac w teatrze?smile
          • e.mes Re: Jak poderwać 28.07.05, 12:12
            mindsailor napisała:

            > zastanawiam się, czy ktoremus mężczyźnie przyjdzie do głowy podrywac w
            > teatrze?smile

            Chyba tylko jakiś szpakowaty pan zaprosi do teatru... wink
            • hela74 Re: Jak poderwać 28.07.05, 12:19
              Ja się tak zastanawiam, gdzie się podziały dobre maniery u mężczyzn. Niewielu
              znam młodych, którzy lubią chodzić do teatru, choć czesto spotykam tam młode
              pary. Wydaje mi się, że starsi męzczyźni mają większe poczucie w zakresie
              kulturalnego życia, choć może teraz uogólniam...
              • e.mes Jesienny Pan 28.07.05, 12:27
                hela74 napisała:

                > Ja się tak zastanawiam, gdzie się podziały dobre maniery u mężczyzn. Niewielu
                > znam młodych, którzy lubią chodzić do teatru, choć czesto spotykam tam młode
                > pary. Wydaje mi się, że starsi męzczyźni mają większe poczucie w zakresie
                > kulturalnego życia, choć może teraz uogólniam...

                Nie wydaje mi się, byś uogólniała, Helu.
                Pewnie te chlubne wyjątki tylko potwierdzają regułę.
                Zresztą takie życie kulturalne (teatr, ambitne kino, jazz) jest teraz passe.
                • mindsailor Re: Jesienny Pan 28.07.05, 12:30
                  > Zresztą takie życie kulturalne (teatr, ambitne kino, jazz) jest teraz passe.
                  >

                  a co jest trendi, czy jak to sie mówi?wink
                  • e.mes Re: Jesienny Pan 28.07.05, 13:18
                    mindsailor napisała:

                    > a co jest trendi, czy jak to sie mówi?wink
                    >

                    No właśnie ja nie wiem, bo ja też jestem passe (kupiłam sobie wczoraj płytę
                    Alicji majewskiej).
                    • mindsailor Re: Jesienny Pan 28.07.05, 13:30
                      a ja chodzę do teatru i słucham jazzutongue_out jestem passecrying
                      • e.mes up-to-date / out-of-date 28.07.05, 13:40
                        mindsailor napisała:

                        > a ja chodzę do teatru i słucham jazzutongue_out jestem passecrying

                        No, moja droga. Nie ma już dla Ciebie ratunku...

                        (a masz może Michaela Varenkampa & The City Cowboys? Bo szukam ich i szukam, a
                        znaleźć nie mogę...)
                        • mindsailor Re: up-to-date / out-of-date 28.07.05, 13:42
                          sprawdzę w domu, bo nie pamiętam nazwisksad(( to moja pięta achillesowasad
                      • kocur.czarny Don Kichot 28.07.05, 22:38
                        Chodzenie do teatru i sluchanie jazzu nie jest passe. Choc wazny jest repertuar
                        ogladany. Jak don kichot? Nie bylem ale spogladam prawie codziennie z
                        zaciekawieniem.
                        • mindsailor Re: Don Kichot 29.07.05, 08:59
                          don kichot super!!! świetny duet dwójki głównych bohaterów (chociaż moim
                          faworytem jest aktor grający księdzasmile), świetne kostiumy, scenografia (nie
                          wiedziałam, że na plaży można zrobić tak bogatą scenografięsmile)). było dużo
                          humoru, że łzy mi ciekły ze smiechu po policzkach, a akcja posuwała się tak
                          błyskawicznie do przodu, że nie wiem, kiedy minęły te dwie godziny. niektórzy
                          twierdzą, że to przedstawienie było mało ambitne, takie lekkie - wakacyjne. jak
                          dla mnie, na teatr na plaży akuratsmile
                          a Ty skąd podglądasz?wink
          • hela74 Re: Jak poderwać 28.07.05, 12:20
            a podrywać do teatru? wink
            • mindsailor Re: Jak poderwać 28.07.05, 12:22
              chyba "na teatr"wink
        • e.mes Re: Jak poderwać 28.07.05, 12:11
          hela74 napisała:

          > Dziękuję,mam taki zamiar smile To komedia o wymownym tytule, jak już w jakimś
          > wątku wcześniej pisałam:"Mój boski rozwód"- nic innego nie było w ofercie, bo
          > prawie wszystkie teatry mają przerwę wakacyjną, ale co mi tam...

          Tak, tak - pisałaś, ale ja zapomniałam tytułu, a wątku tym bardziej smile

          A ja dzisiaj obejrzę "Kiedy Harry spotkał Sally", popijając czerwone wino. I
          może nawet krewetki sobie kupię, choć to koniec miesiąca.
    • bezecnymen proste 28.07.05, 13:01
      odstrzelić się na bóstwo, szałowy makijaż, kieca bez pleców i boa i upuścić
      chusteczkę..... stado szpakowanych pobije sie o prawo podania onej
      w przypadku chęci na młode mięsko zalecam zagajenie: klimatyczna impra nie
      koleś?
      gdy w kręgu zainteresowania są obiekty pośrednie (niezbyt juz mlodzieńczy ale
      z pojedynczymi siwymi na skroniach -głębia przeżyć zaznaczona) mozna w ten
      sposób: mam problem ze znalezieniem mojego miejsca, would jou be so kind and,
      och sorry, pomoże mi pan?
      • e.mes Re: proste 28.07.05, 13:19
        bezecnymen napisał:

        > (...)

        Halo, halo... tu są przepisy na to, jak poderwać kobietę - nie faceta.
        • bezecnymen Re: proste 28.07.05, 13:22
          ależ ja właśnie o tym, tylko kroczek dalej... jak dać się poderwać w teatrzesmile
          • e.mes Pójdźmy dalej 28.07.05, 13:31
            bezecnymen napisał:

            > ależ ja właśnie o tym, tylko kroczek dalej... jak dać się poderwać w teatrzesmile


            To teraz proszę o wskazówki, jak się dać poderwać w ekskluzywnej Bażanciarni smile
            • bezecnymen Re: Pójdźmy dalej 28.07.05, 13:37
              niestety nie byłem tam... są tam jakie bażanty jeszcze?
              co gorsza, nie wiem co poradzić, bo w exkluzywnych lokalach damy nie pojawiają
              się samotnie, chyba że w towarzystwie drugiej damy... i jeśli chodzi o takie
              lokale to niestaty nie bywam bo nie mam z kim
              • e.mes Re: Pójdźmy dalej 28.07.05, 13:41
                bezecnymen napisał:

                > i jeśli chodzi o takie lokale to niestaty nie bywam bo nie mam z kim

                No, skoro Ty zdradziłeś mi taką tajemnicę, to i ja Ci powiem, że oryginalnie
                dzielą nas jakieś 33km...
                • bezecnymen Re: Pójdźmy dalej 28.07.05, 14:42
                  zgupłemsmile
                  wydawało mi się, że jesteś z Poznania hehehe
                  33km toż to po sąsiedzkubig_grin
                  • e.mes Re: Pójdźmy dalej 28.07.05, 16:34
                    Owszem, ostatnio więcej czasu spędzam w Poznaniu, niemniej mieszkam w L.....
      • hela74 Re: proste 28.07.05, 15:33
        bezecny, będę ćwiczyć przed lustrem, jak dojdę do wprawy, zastosuję tą metodę,
        liczę, że sprawdzona przez Ciebie osobiście wink
        • bezecnymen Re: proste 28.07.05, 15:35
          daj spokój Helu przecież nie pójdę do teatru z gołymi plecamitongue_out a co gorsza
          musiałbym sobie zdepilować piersitongue_outtongue_outtongue_outtongue_out
          • hela74 Re: proste 28.07.05, 15:37
            nie, nie bezecny, ja miałam na myśli, żeś Ty już raz powalczył o prawo do
            podniesienia owej chusteczki wink
            • bezecnymen Re: proste 28.07.05, 15:39
              nawet nie musiałem się bić...najwyraźniej dla mnie została zgubionabig_grinDDDDD
              to tez jest dobra metoda, bo nie zawsze najszybszy i najsilniejszy jest
              najlepszytongue_out
              • hela74 Re: proste 28.07.05, 15:49
                to ja idę "odstrzelić się na bóstwo", zrobić "szałowy makijaż", "kieca bez
                pleców"- nie mam, ale podkreślającą figurę, "boa"- brak na stanie i "upuścić
                chusteczkę"..... -tę scenę muszę jeszcze poćwiczyćwink, ciągle rozważam opcję
                z "trudnościami ze znalezieniem mojego miejsca" wink


          • anja_pl Re: proste 28.07.05, 15:40
            bezecnymen napisał:

            > daj spokój Helu przecież nie pójdę do teatru z gołymi plecamitongue_out a co gorsza
            > musiałbym sobie zdepilować piersitongue_outtongue_outtongue_outtongue_out

            nie depiluj tongue_out
            przecież mają być gołe plecy, a nie biust,
            czy może czegoś nie doczytałam ?
    • eevita Re: Jak poderwać 28.07.05, 13:22
      O..a do którego idziesz??smile Bo ja tez ide, co prawda , nie sama....smile)
      • hela74 Re: Jak poderwać 28.07.05, 15:27
        ja w Krakowie do Ludowego, a ty?
    • julka1800 Re: Jak poderwać 28.07.05, 15:49
      proste;
      krążyć wokół niej niby od niechcenia az zauważy gościa i ją zaintryguje potem
      skok a la czarny kocur /sorry za zbieżność/ i juz gotowe
      potem nalezy zachowywać sie jak prawdziwy dzentelmen, ale tylko na 3 pierwszych
      randkach......... potem wszystko zalezy od sytuacji wink))

    • hela74 Re: Jak poderwać 28.07.05, 22:57
      Wróciłam, warto było. Sztuka opowiada sytuację kobiety zdradzonej, po
      rozwodzie, której dorosła córka układa swoje życie, wszelkie odczucia, reakcje
      dokładnie takie jak u wiekszości kobiet w tej sytuacji. NIe polecam, jeżeli
      ktoś w dalszym ciągu emocjonalnie reaguje na swoją sytuację życiową...
      • bezecnymen Re: Jak poderwać 28.07.05, 23:20
        czyli wydźwięk generalnie dołujący?
        • hela74 Re: Jak poderwać 28.07.05, 23:28
          jeżeli ktoś jest mało odporny psychicznie i ma na świeżo wszystkie rany to
          wiele komicznych haseł raczej mu nie pomoże. Sztuka przedstawia temat dogłębnie
          i faktycznie pokazuje, co czuje osoba zdradzona i jak potrafi wtedy reagować.
          Jak wygląda sytuacja kobiety samotnej, co musi przejśc, by dojśc do siebie.
          Jeżeli ktoś potrafi spojrzeć na problem z dystansu to polecam, bo
          reakcjekobiety i jej hasła w 80% są śmieszne, tylko jak ktoś przeszdł to na
          własnej skórze (zdradę) to wie, że po powłoką kryją się smutek i łzy, co
          zresztą też jest oddane. Jak mówi bohaterka :
          "Nikomu nie zyczę takiej lekcji życia"
          Ja nie załuję, że poszłam...
          • bezecnymen Re: Jak poderwać 28.07.05, 23:45
            chyba mogłbym to obejrzeć z należytym dystansem, w końcu nie jestem zdradzoną
            kobietąsmile
            • hela74 Re: Jak poderwać 29.07.05, 00:11
              to się wybierz, sam ocenisz smile
      • eevita Re: Jak poderwać 29.07.05, 00:36
        ja też wrócilam.. a byłam w warszawie w kwadracie, to byla tragifarsa na temat
        ; rozwiesc sie czy zabić?smile) niezły dylemat, co?smile
        • hela74 Re: Jak poderwać 29.07.05, 00:37
          obstawiam to pierwsze winkPodobało Ci się?
          • eevita Re: Jak poderwać 29.07.05, 09:03
            A tak sobie...ale aktorzy świetnismile) troche sie posmiałam..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka