kasia9873
22.09.05, 21:35
Pojawiły się w spzedaży tegoroczne orzechy laskowe. Może nie są jeszcze do
końca dojrzałe, ale ja lubię takie lekko wilgotne z niewielką domieszką
goryczki.
Niestety, dużo ich nie zjadłam. Mój dziadek do orzechów stracił rękę.
Zupełnie nie wiem jak to sie stało? Czyżbym była, aż tak silną kobietą?
A może to tylko zmęczenie materiału?