25.12.05, 15:18
Przeglądałem dzis jakieś stare dane i znalazłem taki temacik: Jak osiągać cele
i umiejętnie planować". Oto kilka fragmentów:

- każda zmiana jest procesem,
- skutecznośc zależy od dokładności,
- łatwiej osiąga się cele, kiedy znane sa przeszkody.

1. Cztery etapy procesu, który ma być zmianą:
- sformułowanie celu,
- planowanie,
- działanie,
- POSIADANIE.

2. Kryteria ważne przy osiąganiu celu:
- cel musi być realistyczny,
- musi byc pozytywny - aktywnośc nie zakłada strat,
- cel formułujemy w 1 osobie,
- ma być konkretny (żadne tam "chce być szczęśliwy", co nic nie znaczy)
- ma byc zgodny z hierarchia wartości,
- MA BYĆ SPRAWDZALNY,

3. Ważne czynnki w planowaniu:
- okreslenie, czy mam wystarczjące zasoby do działania,
- ludzie - czy jest ktoś, kto może mi pomóc,
- czas,
- etapy - czy całośc da się podzielić na kawałki, nad którymi łatwiej zapanować,

4. Przeszkody:
- zamiast formułowania celu - działanie życzeniowe,
- zamiast planowania - fantazjowanie,
- "niech inni to zrobią"
- wahanie
- zamiast posiadania - ROZCZAROWANIE.

Ot tyle... mnie sie przydało i przydaje. Może komus też...
smile)
Obserwuj wątek
    • porucznikk Re: CEL. 25.12.05, 15:36
      Jestem trzeźwo myślącym facetem, wyniosłem to pewnie z armii. Na razie idę jak
      po splatanym sznurku, ale do przodu. To najważniejsze. Dokładnie wiem, co będę
      robił przez kilka kolejnych miesięcy, a potem się zobaczy.
      Dobrze, że zamieściłeś ten text. Mogę się podziwiać, jaki jestem mądry.
      Uzupełniłbym jeszcze o ważność ustalenia priorytetów.
      por.
      • tricolour Do przodu... 25.12.05, 16:09
        ... to świetnie. Jeszcze roczek, bracie, a znikniesz w objęciacj jakiejś pani...
        • porucznikk Re: Do przodu... 25.12.05, 22:17
          Już żadna kobieta nie zadusi mnie biustem.
    • marta.sama Re: CEL. 25.12.05, 22:35
      Dotrwałam tylko do końca punktu 1P: posiadanie
      ...
      bleee
      i tym sposobem zostałam sama z trojgiem dzieci różnej płci i wieku, z
      mieszkaniem nie zupełnie naszym.
      Gdzie się nie obejrzysz to dupa z tyłu.
      "Albo bądź z nami albo pozwól żyć" - zgodzisz się z tym Tri?
    • marta.sama Re: CEL. 25.12.05, 22:58
    • marta.sama Ale to nie tak... 25.12.05, 23:03
      ... że neguję jakikolwiek plan, czy cel.
      Tylko, jak ktoś raz kogoś mocno zrani, to efektem jest emocjonalna kaleka.
      Zwłaszcza, gdy ma pod opieką dziecko (dzieci). Potem trudno komuś (Komuś) zaufać.
      • tachazit Re: Ale to nie tak... 29.12.05, 14:36
        bardzo trudno się otworzyć i jeszcze zaufać gdy dostało się po nerach
        ale trzeba wierzyć, mocno wierzyć, przełamywać strach i próbować dalej otwierać
        się na ludzi
        • nangaparbat3 Re: Ale to nie tak... 29.12.05, 14:52
          Myslę, że trzeba starać się stanąć na własnych nogach - emocjonalnie przede
          wszystkim. Na przykład nauczyc się czegos nowego.
          - a jesli też kogoś spotkamy, to dobrze. Ale to przez jakiś czas nie powinno
          byc celem, bo łatwo się pogubić, i innych w to wplątać.
          • porucznikk Re: Ale to nie tak... 29.12.05, 15:48
            nangaparbat3 napisała:

            > - a jesli też kogoś spotkamy, to dobrze. Ale to przez jakiś czas nie powinno
            > byc celem, bo łatwo się pogubić, i innych w to wplątać.
            Powiem więcej: konieczny jest czas samotności, aby wywietrzyć, zrobić porządki
            i przemeblowanie. W tej chwili tak czuję.
            por.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka