Dodaj do ulubionych

Minimalizm??

06.06.06, 14:14
Ja tez jestem po rozwodzie, nie mam dziecka, ale kogos kto probuje naprawic
bledy z przeszlosci. I na urodziny dostaje herbate i kubeksmile a na walentynki
sok malinowysmile Dba o moje zdrowie?smile

Czy to pazerstwo z mojej strony czy minimalizm z jego?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Minimalizm?? 06.06.06, 14:30
      Dobrze masz. Ja dostawałam kalendarze i długopisy otrzymane na konferencjach
      prasowych smile
      • brzoza75 ...... 06.06.06, 14:50
        smile)))))))))))))))))))))))))))))
        • phokara Re: ...... 06.06.06, 15:07
          Jesli kalendarze na aktualny rok i dlugopisy pisaly - to full wypas!!!!
          • brzoza75 Re: ...... 06.06.06, 15:17
            taaaaa
            • janicka.annaa :) 06.06.06, 15:26
              Jestescie niesamowitesmile
              • brzoza75 Re: :) 06.06.06, 15:36
                kurcze dziewczyny ja nie jestem niesamowita ja tam dostawałam kwiaty i
                czekoladki ale niestety nie podziałało to na moją chemię i nic nie wyszło , nie
                umiem się zmusić do miłości ...
                • phokara Re: :) 06.06.06, 15:55
                  Cholera, jak to jest ze milosc jest nas w stanie zmusic do wielu rzeczy, a w odwrotna strone to
                  nie dziala?

                  ps.
                  Ja jakis czas temu wypilam jednemu panu, co to knajpe prowadzi 3 butle jakiegos abstrakcyjnie
                  drogiego wina. Myslalam, ze on mnie tak z dobroci serca czestuje, ale potem do mnie dotarlo,
                  ze raczej chodzilo w tym wszystkim o calkiem inny organ ciala. Na nieszczescie dla niego (pana
                  - nie organu) ja mam koszmarnie mocny i malo kumaty leb, wiec zanim wykumalam o co w tym
                  wszystkim chodzi to go narazilam na wielkie straty finansowe... nie ponoszac przy tym strat
                  moralnych. Mysle, ze po dzis dzien pan pluje sobie w brode i zaluje, ze mnie nie uraczyl winem
                  typu 'caro' za 7.50. W sumie na jedno by wyszlo, bo ja tam sie nie znam na winach, a juz na
                  facetach zwlaszcza.
                  • hayet1 Re: :) 06.06.06, 16:01
                    o rany, ale ty fajna jesteś...może wpadnę kiedys ze skrzyneczka winiora, o ile
                    nasze mocne łby nie będa chciały jeszcze.
                    Pozdrówko!zdrówko! Właśnie pije jakiś francuski kwas do obiadkusmilesmilesmile
                    • phokara Re: :) 06.06.06, 17:08
                      Wpadaj nawet bez skrzyneczki, wina to u mnie dostatek... tylko obiadu nigdy nie ma... haha.
                      Taka jestem fajna.
                  • janicka.annaa Re: :) 06.06.06, 21:43
                    Phokara, dalas do piecasmile I dobrze! Tak trzymaj. Chyba na nauki przyjade - jAk
                    bez skrupolow brac to co dobresmile Niekoniecznie madre i potrzebne i zdrowe.
          • yoma Re: ...... 06.06.06, 18:18
            A owszem, full wypas, tylko ja też chodzę na konferencje prasowe smile
    • janicka.annaa Re: Minimalizm?? 06.06.06, 15:43
      Brzoza, ale my tu rozparwiamy o przypadkach kiedy ja chce, a on nie mozesmile? (w
      sumie juz nie chce, ale dowiedziec sie chcialam czy mam za wysokich lotow
      wymagania)
      • brzoza75 Re: Minimalizm?? 06.06.06, 15:47
        wiem, na dygresję sobie pozwoliłam smile
      • yoma Re: Minimalizm?? 06.06.06, 18:12
        Ania, powiem tak: zachowaj wymagania, w końcu co nam zostało smile Jak uczyła moja
        mama, jak spadać z konia, to z wysokiego. smile
    • crazysoma Re: Minimalizm?? 06.06.06, 16:16
      Ty wiesz Kobieto ile taki sok z malin kosztuje? smile A moze On sam go robil? Z
      wlasnorecznie zebranych owockow. Myslac o Tobie zrywal te maliny, po chaszczach
      najwiekszych spodnie darl i do krwi sie ranil w tych chaszczach...
      smile
      pozdrawiam

    • maheda Jeśli to było np. 30 dkg białej herbaty... 06.06.06, 16:27
      to wcale nie było takie skąpiradło!
      www.herbatakawa.pl/go/_info/?id=349&sess_id=a3369faba1688bbc63ee181cffe28463
      smile
      M.
      • janicka.annaa Re: Jeśli to było np. 30 dkg białej herbaty... 07.06.06, 08:50
        OK, to moze ja jestem z innego swiata, ja kiedys na urodziny (kiedy bylismy
        para) kupilam mu markowy krawat jedwabny ze spinkami do koszuli od projektanta
        X - ale nie chodzi mi o licytowanie sie, ale manifestowanie egoizmu w tych i
        innych sprawach. Brrr.
        • maheda Re: Jeśli to było np. 30 dkg białej herbaty... 07.06.06, 10:55
          Wolałabym pyszną białą herbatę niż najdroższą i najpiękniejszą apaszkę świata wink
          Widać jestem z innego świata. smile Pełna zgoda.
        • maheda Re: Jeśli to było np. 30 dkg białej herbaty... 07.06.06, 12:44
          Swoją szosą - wygląda na to, że oboje jesteście siebie warci, bo kupujecie - jka
          się wydaje - prezenty "pod siebie", a nie "pod partnera" wink
          • yoma Re: Jeśli to było np. 30 dkg białej herbaty... 07.06.06, 13:11
            Mówisz, że gdyby on jej kupował apaszki, a ona jemu herbatę, byliby szczęśliwi?
            • maheda Re: Jeśli to było np. 30 dkg białej herbaty... 07.06.06, 13:16
              hahahaha smile Nie wiem smile
              Niemniej jednak to mi wygląda na kupowanie komuś czegoś, co się samemu lubi wink
        • ladyhawke12 hmm.. 07.06.06, 13:23
          Trudno jest ocenic, czy to jest skapstwo czy moze inna forma wyrazania uczucia.
          Mnie np. nie stac na jedwabne krawaty i spinki od projektanta, ale stac mnie na
          to zeby postarac sie cos znalesc orginalnego i taniego. Pomysl z kubeczkiem (mam
          nadzieje ze byl orginalny) i herbata jest swietny na prezent, u nas pani w
          sklepie dodaje jeszcze do tego podkladke z czekolady i pare slodyczy, prezent
          jest swietny ja jakbym taki dostala to bardzo bym sie cieszyla. Co do soku,sama
          dawalam wlasnorecznie robiony sok z malinek, lub dzemiki czy powidla lub inne
          przetwory, ladnie zapakowane, zawsze cieszyly zwlasza sliwki w zalewie. Nie
          upieralabym sie przy drogich prezentach wcale nie swiadcza ze kotos dlatego mnie
          kocha bo daje mi takowe, wazniejsze jest to ze pamieta i stara sie. Kolejny post
          czytam o wymaganiach co do partnera, a naprade to strasznie trudno ocenic
          zamiary i postepowanie drugiej ososby, trzeba zjesc przyslowiowa beczke soli a
          i tak nie pozna sie nikogo do konca, moze to lepiej.
    • janicka.annaa Re: Minimalizm?? 07.06.06, 13:12
      Oj, nie masz racji zupelnie. To jest facet z niby "klasa", na pierwszy rzut
      oka. Wyksztalcony, wyglad nienaganny, praca, samochod, oczekuje wysmakowanych
      rzeczy i zycia z dreszczykiem. I sam takowego zazywa. Snowboardy, Alpy, tenis
      itp.
      I mam wrazenie ze tylko oczekuje, oczekuje, w zamian ofiarujac kubek z promocji
      za 6.99smile
      • janicka.annaa ostatni wpis 07.06.06, 13:13
        byl do Mahedy oczywiscie.
      • maheda Re: Minimalizm?? 07.06.06, 13:16
        aaaa rozumiem smile
        Skąpiradło? Patrz wątek mniej więcej obok wink
    • berek_76 Re: Minimalizm?? 08.06.06, 03:17
      Hmmm, a długo się znacie? Może on nie wie, co lubisz? Co człowiek, to inne
      oczekiwania. Ja na przykład oszalałabym z radości, gdybym dostała kubek i
      herbatę. takie prezenty najbardziej lubię. I sorry, nie obraź się - najmniej
      istotne jest, ile kosztowały. jesli się ma kasę, można wydać parę stówek, nie
      poświęcając obdarowywanej osobie jednej cieplejszej myśli, byle się postawić. A
      można kupić za 5 zł kubek z promocji, bo jego kolor skojarzył się ofiarodawcy z
      kolorem oczu tej obdarowywanej...

      -----------------------
      Berek, mama Żaby (11.06.2002) i Dasi (19.03.2005)
      • janicka.annaa Re: Minimalizm?? 08.06.06, 09:49
        Berkusmile
        Znamy sie kilka lat i wiem czego ten Pan oczekuje od zycia i ludzi. Nie znaczy
        to ze nie dostrzega drobiazgow, tylko glupio sie czuje kiedy wystartowalismy z
        innego poziomu, Jemu sie nie pogorszylo- wprost przeciwnie, ja trzymam ten
        poziom, a on cos tak czuje ze daje mi do zrozumienia ze nie zasluzylam sobie na
        nic innego, jako wybranka. A niech to.
        • yoma Re: Minimalizm?? 08.06.06, 11:30
          Będę złośliwa: podaruj mu papier toaletowy. Z promocji smile
          • ladyhawke12 Re: Minimalizm?? 08.06.06, 11:45
            Okropna postawa roszczeniowa, interesuje Cie facet czy jego portfel,ja tam sie
            ciesze z drobiazgow, bo to bardzo mile ze pamieta o roznych datach. Nie moge
            zrozumiec takich kobiet zobaczy ze facet ma kase to odrazu zdaje sie takiej ze
            musi miec wszystko co sobie wymysli, kolie z diametow, zamiast pluszowej
            przytulanki ale danej od serca.
            • yoma Re: Minimalizm?? 08.06.06, 12:13
              Właśnie chodzi o serce, moja droga. Sok z półki w supermarkecie każdy może
              wziąć...
            • janicka.annaa Re: Minimalizm?? 08.06.06, 12:15
              Nic z tych rzeczy ladyhawke12. Chodzi tylko o roznicowanie siebie i mnie.
              Chcialabym w przyszlosci uniknac sytuacji kiedy ja daje z siebie wszystko, a
              przez Niego przemawialby minimalizm.
              • ladyhawke12 Re: Minimalizm?? 08.06.06, 13:22
                Dziewczyny z waszych postów to nie wynika niestety, żeby zdjąć z półki sok też
                trzeba chcieć, i pamiętać że ktoś ma np urodzinki. Nie przekonałyście mnie, ja
                nie kupuje drogich prezentów jak już wyżej pisałam, i wolę jak mój partner
                pamięta i dostanę śmieszny kubek z rysunkiem Mleczki i herbatą, właśnie piję w
                nim kawę i się uśmiecham.Związek to nie powinna być inwestycja finansowa, a
                dawanie z siebie wszystkiego rozumie troszke w inny sposób.
                • libra22 Re: Minimalizm?? 08.06.06, 20:13
                  Moim zdaniem mężczyźnie powinno przeszkadzać, że dostaje bardzo drogie
                  prezenty, kiedy sam woli dawać tańsze (choć go stać na te droższe). Mógłby
                  jakoś wyjaśnić, że woli takie fikuśne prezenty.
                  Mam wrażenie, że to co pisze anna nie wynika z materializmu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka