Dodaj do ulubionych

Naszlo mnie pytanie wspominkowe

07.09.06, 13:44
Darujcie, ze zapytam, moze Jarkoni, albo Scriptus, albo Tri - Panowie, czy
ktorys wie, co u Bezecnego? Tylko jakis krociutki news mi sie marzy big_grin

3.10 minie rok, od kiedy sie ujawnilam na forum i bezecny byl w gronie tych,
ktorych przywitanie rozwinelo sie we wdzieczna, cudna dyskusje pomiedzy Pho,
moja siostra i nim. Obsmialam sie wspominajac tamte wpisy, a rok temu zdrowe
zmysly mi to uratowalo.

zatem - co u bezecnego, czy ktos wie? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • tricolour Nioc nie wiem, co u niego... 07.09.06, 15:44
      ... i uważam zachowanie Bezecnego za niegrzeczne. Skoro byliśmy znajomymi, to
      należało sie pożegnać... no chyba, że nie ma możliwości technicznych (więzienie,
      śmierć, żona-zołza).

      smile
      • phokara Re: Nioc nie wiem, co u niego... 07.09.06, 16:07
        (wie˛zienie
        > s´mierc´, z˙ona-zo?za).

        No wez wredziolu... Moze po prostu zona-wybitnie-bezecna i facet nie ma mozliwosci
        technicznych (czasowych) dojsc do kompa!!!
        • 13monique_n Re: Nioc nie wiem, co u niego... 07.09.06, 17:08
          zona zolza brzmi okruuuuuuuuuutnie i wredziolowato, jak trzeba.... ale
          zona/pani bezecna? mmmmmmmmm, to bym mogla zrozumiec. Szkoda, moze akurat sie
          steskni za forumowa kanapa wink
          • jarkoni Re: Nioc nie wiem, co u niego... 07.09.06, 20:22
            Od dawna myślę co z Bezecnym..I jak tu się dowiedzieć??
            • jarkoni Re: Nioc nie wiem, co u niego... 09.09.06, 13:04
              Wskrzeszam temat Bezecnego, ktoś ma jakiś kontakt z nim?
    • kasiar74 Re: Naszlo mnie pytanie wspominkowe 09.09.06, 13:07
      ee no cieszmy się że tu nie zagląda bo zaprząta go real tak bardzo, ze szkoda
      mu czas na net, swoją droga oczywiście ciekawe jak potoczyły się losy np.
      indii, to była burza dziewczya
      • tricolour Nie ma takiej możliwości... 09.09.06, 13:12
        ... by nie było czasu na net. Przed chwilą szukałem tłumaczenia słowa... i dalej
        mi było do słownika niż do klawiatury.

        I albo Bezecny z jakiegoś powodu nie może, albo nas olał...
        • tricolour Precyzyjniej... 09.09.06, 13:13
          ... albo nie żyje, albo ma nas gdzieś.

          I piszę to serio.
          • kasiar74 Re: Precyzyjniej... 09.09.06, 13:22
            o jeżeli nie przeniósł żadnej znajomości stąd do reala, to nie widze w tym nic
            niestosownego wink)
          • 13monique_n Re: Precyzyjniej... 09.09.06, 13:41
            tricolour napisał:

            > ... albo nie żyje, albo ma nas gdzieś.
            >
            > I piszę to serio.
            Tri, to byłoby najgorsze (to pierwsze). Już wolę, żeby nas olał. Pho
            wspominała, że Anja może mieć z Bezecnym kontakt.

            Poza tym - to do kasiar - ta grupka ludzi tutaj, to jak z Pho uzgodniłyśmy -
            rodzaj przesympatycznego klubu towarzyskiego. I ja osobiście cieszę się, że
            tutaj weszłam. A niektóre znajomości przeniesione do realu cieszą. Bardzo.
            • jarkoni Re: Precyzyjniej... 09.09.06, 19:23
              Co dalej nie zmienia faktu, że belfer Bezecny był niczego sobie i szkoda, że go
              nie ma już...On jeden sobie radził z Tri...( żart)...
              • 13monique_n Re: Precyzyjniej... 09.09.06, 19:46
                jarkoni napisał:

                > Co dalej nie zmienia faktu, że belfer Bezecny był niczego sobie
                jarkoni, ja jestem pewna, że jest... szkoda, ze daleko smile
                >i szkoda, że go nie ma już...On jeden sobie radził z Tri...( żart)...
                Tri??? Tri jest OK. Trzezwe i opinie wielu osobom daja do myslenia znacznie
                skuteczniej niz cukiereczki.
                dzieki Tri (wazelinka ;-D )
                • jarkoni Re: Precyzyjniej... 09.09.06, 20:48
                  Ja wiem, że Tri jest OK...Tylko Bezecny miał też swoje zdanie i były ciekawe
                  dyskusje...I Monique nie podlizuj się tak Tri smile
                  • 13monique_n Re: Precyzyjniej... 09.09.06, 20:49
                    jarkoni napisał:

                    > Ja wiem, że Tri jest OK...Tylko Bezecny miał też swoje zdanie i były ciekawe
                    > dyskusje...I Monique nie podlizuj się tak Tri smile
                    A dlaczego nie??? Skoro facet budzi moj naaaaajglebszy respekt. Charakterny!
                    Rarog w dzisiejszych czasach.
                  • phokara Re: Precyzyjniej... 09.09.06, 20:51
                    Tak, tak... zakrec ten sloiczek z wazelinka.

                    Mysle, ze wredziole tego nie potrzebuja. Daja rade bez.
                    • jarkoni Re: Precyzyjniej... 09.09.06, 21:01
                      Ojej Lady P. nie na imprezie weekendowej? Nie ma Tri, Scriptus i Anja chyba też
                      się bawią...Jak w dowcipie: a kto pilnuje sklepu? Ale wazelinka z Tri była
                      fajna...
                      • phokara Re: Precyzyjniej... 09.09.06, 21:07
                        Ja sie nie bawie, bo wlasnie wrocilam z imprezy weekendowej. Ona sie nazywala
                        'weekendowa' bo caly weekend trzeba chyba po niej odpoczywac.
                    • 13monique_n Re: Precyzyjniej... 09.09.06, 21:08
                      zakrecilam. tongue_outPPP
                      • 13monique_n a tak wogole 09.09.06, 21:09
                        ... musimy znalezc bezecnego, bo ciche wielbbicielki mi placza w kamizelke, ze
                        byl najfajniejszy big_grin (Pho, zgadnij, kto? ;-D)
                        • phokara Re: a tak wogole 09.09.06, 21:10
                          Zgadlam!
                          Od razu. Nawet nie musisz sprawdzac, czy dobrze!!!
                          • 13monique_n Re: a tak wogole 09.09.06, 21:13
                            Wiedzialam
                            Musialam ją rozruszac, bo dola zalicza. Row marianski big_grin
                            • an72 Re: a tak wogole 09.09.06, 21:27
                              ja w dole jestem a nie w dol wpadlam
                              dola to zaliczyla honda ( mam nadzieje ze nic jej sie nie stalo)... a Bezecnego
                              to mi tez brakuje smile...ale przynajmniej nie wypadlam z furmanki w blotobig_grin.....



                              toksyczna pogodna pesymistka

                              • phokara Re: a tak wogole 09.09.06, 21:39
                                Noooooo.... ja widze, ze wstretne plotki na moj temat (nie tylko wstretne ale
                                wrecz prawdziwe!) dotarly juz za ocean. No brawo!!!!

                                A teraz cos w temacie. Moj dady gadal dzisiaj ze mna przez telefon - skrotowo
                                mu opowiedzialam cale zdarzenie, jak to sie zesmy wywalili z furmanki, wylalam
                                sobie cale piwo na twarz i przygniotlo mnie 10 osob, ale ze nic nam sie nie
                                stalo, nawet mi w blocie bylo do twarzy i do dzinsow.
                                Moj dady posluchal w spokoju, powiedzial, ze go to nie dziwi i sie rozlaczyl.
                                Za 2 minuty dzwoni moja mama i z panika w glosie krzyczy:
                                - Tata powiedzial, ze wypadlas z furmanki i przygniotl cie kon!!!! Dziecko, nic
                                ci sie nie stalo????

                                Nie, ja nie moglam byc normalna po takim ojcu.
                                • 13monique_n Re: a tak wogole 09.09.06, 21:41
                                  Phooooo, ja platonicznie kocham Twego daddy!!!! big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                  • phokara Re: a tak wogole 09.09.06, 21:44
                                    Ja to nawet nie platonicznie. I nawet z wzajemnoscia. Wzajemnie sie z siebie
                                    smiejemy.
                                    • 13monique_n Re: a tak wogole 09.09.06, 21:47
                                      On jest boski!!!! Wiesz o tym, co oznacza, ze Ty bedac jego ukochana
                                      coreczka ... etc.... sloiczek kazalas mi zakrecic tongue_outPP
                                      • jarkoni Re: a tak wogole 09.09.06, 22:27
                                        Ja się po prostu przy was zabiję...Sepuku jakieś...
                                        • 13monique_n Re: a tak wogole 09.09.06, 22:28
                                          A dlaczego, Jarkoni? mysmy sie na siebie nawzajem zamachnely big_grin, nie na Ciebie
                              • 13monique_n Re: a tak wogole 09.09.06, 21:44
                                > dola to zaliczyla honda ( mam nadzieje ze nic jej sie nie stalo)...
                                Hahaha, juz od maja nie ma sezonu na Hondy tongue_outPPP
                                po tej stronie oceanu tez big_grinDD
                                >
                                > toksyczna pogodna pesymistka
                                Tego okreslenia juz nic nie przebije, ja sie potne big_grinDDD
                                >
                                • phokara Re: a tak wogole 09.09.06, 21:49
                                  Tak, sezon na hondy zdecydowanie minal.

                                  autystyczna extrawertyczka
                                  • 13monique_n Re: a tak wogole 09.09.06, 21:50
                                    Autystyczna???? Ty????????????? Naprawde kon Cie przygmiotl???? tongue_outPPP
                                    • phokara Re: a tak wogole 09.09.06, 21:56
                                      Nie. Tylko fura. Wiec spoko.

                                      Na koniu zamierzalam pojezdzic, w sensie - ja chcialam przygniesc konia, haha.
                                      Ale to biedne zwierze popatrzylo na mnie z takim politowaniem, ze mi przeszlo.
                                      Co ja bede dreczyc zwierzeta, zwlaszcza w deszcz.

                                      autystyczna konserwa turystyczna
                                • an72 Re: a tak wogole 09.09.06, 21:51
                                  honda wpadla w dol uliczny...nie rynkowy... wyciagalismy ja palem o srednicy 4
                                  cali i wyciagnelismy...podsumowanie:
                                  doly sa bleeee dziury sa bleeee pale (szczegolnie te 4calowe) sa good

                                  ide sie wyzyc na zeberkach
                                  Pho papa jest super cool...no ale ja sie nie dziwie, to kwestia przezyciatongue_out


                                  autystyczna toksyczna pogodna pesymistka
                                  • 13monique_n wariatki 09.09.06, 21:59
                                    autystyczne pogodne pesymistyczne ekstrawertyczki i pesymistki... sie
                                    pogubilam... i ja Was dwie mam ... Lo matko!!
                                  • phokara Re: a tak wogole 09.09.06, 22:00
                                    Co to jest 'wyzycie sie na zeberkach'? Na zeberkach Adama? Cholera, ja chce
                                    swoje zeberko, buuuuuuuuuuuuu. Moze byc bez dodatkow w postaci mezczyzny, haha.

                                    ps.
                                    Nie martw sie honda, cos nad nimi ostatnio fatum ciazy. Ja sobie teraz kupie
                                    zwykla fure - z fajnym koniem!!!

                                    akustyczna niemowa
                                    • 13monique_n Re: a tak wogole 09.09.06, 22:01
                                      pho, a zauwazylas ten 4-calowy pal, ktory nie jest beeee? tylko cool? jak
                                      myslisz? co to? wink
                                      • an72 Re: a tak wogole 09.09.06, 22:07
                                        a mi sie kojarzy ten kon z jezdzcembig_grin...a ten pal o srednicy hmm tez moze sie
                                        kojarzyc szczegolnie jezeli wlascicielem jest sympatyczny chetny do pomocy sasiadwink

                                        a tez zeberka to nie z Adama tylko ze zwyklej swini no chyba ze Adam to zwykla
                                        swinia...


                                        autentyczna autystyczna toksyczna pogodna pesymistka
                                        • 13monique_n Re: a tak wogole 09.09.06, 22:11
                                          an72 napisała:

                                          > a mi sie kojarzy ten kon z jezdzcembig_grin...
                                          Sis, ja Cie prosze!!!!
                                          >a ten pal o srednicy hmm tez moze sie kojarzyc szczegolnie jezeli wlascicielem
                                          >jest sympatyczny chetny do pomocy sasiadwink
                                          Jak dobrze miec sasiada, kiedys spiewaly takie dzieci tongue_outPP
                                          >
                                          > a tez zeberka to nie z Adama tylko ze zwyklej swini no chyba ze Adam to zwykla
                                          > swinia...
                                          Nie uogolniajmy prosze wink
                                          > autentyczna autystyczna toksyczna pogodna pesymistka
                                          Cos Ty jeszcze zezarla(wypila, wypalila?), przeciez jeszcze w knajpie nie bylas
                                      • phokara Re: a tak wogole 09.09.06, 22:09
                                        Ile to jest 4 cale???
                                        No wezcie... bo nie umiem sobie do niczego porownac.
                                        • 13monique_n Re: a tak wogole 09.09.06, 22:12
                                          1 cal to ok. 2,5 cm - 4 cale to tak nieco ponad 10 cm, tylko nie wiem czego....
                                          bo dlugoscia to mi nie zaimponuje tongue_out
                                          • an72 Re: a tak wogole 09.09.06, 22:15
                                            hehe te 4 cale to srednica dlugosci to mialo duzo wiecejbig_grin


                                            autentyczna autystyczna toksyczna pogodna pesymistka
                                        • an72 Re: a tak wogole 09.09.06, 22:14
                                          porownaj sobie do konia a raczej do slonia...a tak naprawde do mi na cale tez
                                          nie starcza wyobrazni..wez linijke do reki i odmierz okolo 12 cm....np czterech
                                          cali dlonia nie obejmieszbig_grin




                                          autentyczna autystyczna toksyczna pogodna pesymistka
                                          • 13monique_n Re: a tak wogole 09.09.06, 22:15
                                            to bylo fiiiiiiiiiiiiiiiii??????????????????????????? no no no
                                            • phokara Re: a tak wogole 09.09.06, 22:30
                                              Sorry, ze ja milcze tak dlugo.... ale siedze i przeliczam. I lepie model z
                                              plasteliny, bo brak mi wyobrazni... przestrzennej!
                                              • an72 Re: a tak wogole 09.09.06, 22:35
                                                nie siedz nie lep...idz do zoo tam jest i kon i slon i pare oslow tez
                                                no dobra spadam wprawdzie zarcie nie zajac (z tym ze zajac moze byc zarciem
                                                aczkolwiek niekoniecznie na zywca) i nie ucieknie ale nie wypada sie
                                                spoznicbig_grin...nawet exblondynce



                                                autentyczna autystyczna toksyczna pogodna pesymistka
                                              • 13monique_n Re: a tak wogole 09.09.06, 22:47
                                                phokara napisała:

                                                > Sorry, ze ja milcze tak dlugo.... ale siedze i przeliczam. I lepie model z
                                                > plasteliny, bo brak mi wyobrazni... przestrzennej!
                                                big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Ja nie moge. Tez lece plasteline (dzieci patrza na
                                                mnie z niepokojem!!!)
                                                OZ - nie ma szans na spokoj, nawet jak nam jedna pojdzie obiad robic (roznica
                                                czasu i talentow kulinarnych big_grinDD)
                                            • jarkoni Re: a tak wogole 09.09.06, 22:30
                                              Kobiety......spokój proszę.....
                                              • an72 OZ'ie 09.09.06, 22:44
                                                ...alez my jestesmy spokojnebig_grin...no przynajmniej ja ...a jak odejde od kompa to
                                                bede wrecz przerazliwie grzeczna...a moze nie...wyzyje sie w realu przy
                                                zeberkach i na zeberkachbig_grin
                                                milego wieczoru wszystkim zycze....


                                                autentyczna autystyczna toksyczna pogodna pesymistka
                                                • to.ja.kas Re: OZ'ie 10.09.06, 01:13
                                                  Wy o jednym smile
                                                  Pho jak zawsze o koniu....tzn furze a Wy od razu o fi. smile
                                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=48228258&a=48228258
                                                  Powyzej wklejam super wartek na temat konia.....eeeee.....tzn wielkosci..eeeee
                                                  tzn fi ...zreszta same poczytajcie smile)))


                                                  I gdzie sie takie rodza?
                                                  • jarkoni Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 07:28
                                                    tych kobiet chyba się nie da utemperować...Przychodzi mi do głowy naiwne
                                                    pytanie: Dlaczego faceci odchodzą od tak niesamowitych kobiet? Może zbyt
                                                    niesamowite, zbyt wolne, zbyt zapatrzone w siebie..Zbyt szalone, zbyt
                                                    niezależne..Zbyt atrakcyjne, zbyt inteligentne...Za dużo tych zbyt...
                                                  • kurka_wodna2 Na forum ?? 10.09.06, 07:32
                                                    Grzeczne dziewczynki-do nieba
                                                    A niegrzeczne?
                                                  • jarkoni Re: Na forum ?? 10.09.06, 10:50
                                                    Podobno tam gdzie chcą....
                                                  • 13monique_n Re: Na forum ?? 10.09.06, 12:45
                                                    Na pewno - tam gdzie chca. A wolnosc... jakas jej czesc warto czasem oddac, ale
                                                    nie cala.... big_grin slonecznie pozdrawiam
                                                  • pudeleczko_75 Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 10:53
                                                    i trafiłes jarkoni w samo sednosmile)
                                                    myślę, że mój mąż zawsze w cichości ducha marzył o Zycie z mięsnego (nie
                                                    obrażąjąc pracownic tego działu) - móc z nią pojechac "potegesowac się na
                                                    Ibizie" smile))
                                                  • phokara Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 10:59
                                                    Moj w ktoryms momencie nawet przestal 'marzyc w skrytosci' i sie udal
                                                    potegesowac na Ibizie, hahahaha...
                                                  • pudeleczko_75 Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 11:04
                                                    phokara napisała:

                                                    > Moj w ktoryms momencie nawet przestal 'marzyc w skrytosci' i sie udal
                                                    > potegesowac na Ibizie, hahahaha...

                                                    mój na Ibize swojej nie wywiózł, bał sie kosztow chybasmile))))
                                                  • jarkoni Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 10:59
                                                    pudełeczko, ćwicz dalej, samozaparcia gratuluję...Chyba nawet Lady P. jeszcze
                                                    śpi....
                                                  • jarkoni Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 11:02
                                                    ooooooooooooooooo Lady P. już na nogach...Tych smukłych mam nadzieję smile
                                                  • phokara Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 11:03
                                                    Oczywiscie. Zadnych innych, zapasowych nie posiadam, hahaa....
                                                  • crazysoma Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 11:48
                                                    czy ja dobrze mysle, ze nadzieja na smukle nogi Lady P. (znak towarowy
                                                    zastrzezonysmilewyklucza milosc tylko i wylacznie platoniczna?

                                                    ;-D
                                                  • phokara Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 11:54
                                                    crazysoma napisała:

                                                    > czy ja dobrze mysle, ze nadzieja na smukle nogi Lady P. (znak towarowy
                                                    > zastrzezonysmilewyklucza milosc tylko i wylacznie platoniczna?

                                                    Crazy... Ty nie mysl tyle, bo sie tylko zmeczysz!
                                                    A dzisiaj niedziela!

                                                    Ja w ogole chcialam zauwazyc, ze odkad wrocilas z holideju to doprawdy
                                                    szalejesz. I tak trzymac.
                                                  • crazysoma Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 12:01
                                                    phokara napisała:

                                                    > A dzisiaj niedziela!
                                                    no, i dlatego mysle smile
                                                    >
                                                    > Ja w ogole chcialam zauwazyc, ze odkad wrocilas z holideju to doprawdy
                                                    > szalejesz. I tak trzymac.

                                                    a dziekuje. Was i tak nic (i nikt) nie przebije smile
                                                  • phokara Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 12:03
                                                    > a dziekuje. Was i tak nic (i nikt) nie przebije smile

                                                    Jedynie osinowy kolek!
                                                  • crazysoma Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 12:43
                                                    zazyj czosnek, zazyj czosnek, zazyj czosnek, smile
                                                    lece "wyprowadzic" dziecko na spacer, dobrej niedzieli smile
                                                  • 13monique_n Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 12:47
                                                    phokara napisała:

                                                    > > a dziekuje. Was i tak nic (i nikt) nie przebije smile
                                                    >
                                                    > Jedynie osinowy kolek!
                                                    Ja bym tam Ci zadnych kolkow w oklice racek nie podsuwala, bo jako zywo, nie
                                                    Ciebie by ten kolek uszkodzil, czyz nie??? ;PPPP
                                                  • pudeleczko_75 Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 11:03
                                                    no nie spi nie widzisz??
                                                  • phokara Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 11:09
                                                    No nie widzi... nie ma szans. My razem nie mieszkamy.
                                                  • pudeleczko_75 Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 11:12
                                                    phokara napisała:

                                                    > No nie widzi... nie ma szans. My razem nie mieszkamy.

                                                    ooo, a myślałamsmile))
                                                  • phokara Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 11:14
                                                    Myslenie jest zdecydowanie przereklamowanie!
                                                  • jarkoni Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 11:17
                                                    i to jak bardzo przereklamowane...Ale marzenia pozostają marzeniami....
                                                  • phokara Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 11:22
                                                    Marzenia akurat nie sa przereklamowane... tylko czasem podlegaja reklamacji!
                                                  • pudeleczko_75 Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 11:24
                                                    co gorsza te reklamacje z reguły nie sa uwzględnianesmile
                                                  • jarkoni Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 11:34
                                                    eee tam..Nikt mnie nie złamie...Kocham platonicznie Lady P. i już...
                                                  • phokara Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 11:46
                                                    Badz dzielny i niezlomny. Jak ksiaze.
                                                    Moj osobisty Ex tez mnie tak kochal platonicznie i nawet jeszcze inaczej. Los
                                                    go pokharal, marzenia mu sie spelnily.... i potem musial REKLAMOWAC!
                                                    Ale niestety, zwrotow nie przyjmujemy.
                                                  • jarkoni Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 12:23
                                                    Zwroty nawet rozumiem, a jakiś okres gwarancyjny????
                                                  • 13monique_n Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 12:49
                                                    jarkoni napisał:

                                                    > Zwroty nawet rozumiem, a jakiś okres gwarancyjny????
                                                    Wiesz Jarkoni, okres gwarancji to nawet na agregat w lodowce wynosi 7 lat big_grinDD
                                                    A potem przychodzi czas na nowy model, na szczeescie - acz to szczescie to
                                                    tylko w temacie lodowki smile
                                                  • phokara Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 13:00
                                                    Ja nie jestem lodowka... (chyba?). Ale tak sobie licze (haha) i wychodzi mi
                                                    tak:
                                                    kazdy nastepny zwiazek jest 3 x dluzszy niz poprzedni. Wiec z Ex - 7 lat
                                                    sielanki (rok schizow wycinam, bo to do kart gwarancyjnej nie wchodzi).
                                                    3x7 = (zaraz, musze isc po kalkulator). No to jest 21 lat. Zalozmy, ze facet ma
                                                    40, to do 61 roku zycia ma z glowy, a raczej mnie na glowie. Subtelnie zalozmy,
                                                    ze wrazenia przy moi liczymy podwojnie (hmmm, jak jestem grzeczna) to dociagamy
                                                    juz do 82 lat.
                                                    Swietnie. Z rachunkow wynika, ze jak jeszcze troche pozyje, to sila rzeczy wel
                                                    prawem natury bede musiala zostac pedofilem.
                                                    buuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!
                                                  • 13monique_n Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 13:19
                                                    phokara napisała:

                                                    > Ja nie jestem lodowka... (chyba?).
                                                    Wrecz przeciwnie, moim wciaz FH zdaniem. na pewno nie jestes. big_grin
                                                    > Swietnie. Z rachunkow wynika, ze jak jeszcze troche pozyje, to sila rzeczy
                                                    >wel prawem natury bede musiala zostac pedofilem.
                                                    > buuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!
                                                    Eeeee, moze to nie bedzie takie zle, na koniec zycia. ;-DDD
                                                  • jarkoni Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 13:22
                                                    Pogubiłem się w tych rachunkach, też muszę iść po kalkulator....
                                                  • 13monique_n Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 13:24
                                                    jarkoni napisał:

                                                    > Pogubiłem się w tych rachunkach, też muszę iść po kalkulator....
                                                    Pho, dobrze liczy big_grin Kalkulator niczego nie zmieni big_grin
                                                  • jarkoni Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 13:32
                                                    Monika Ty nie trzymaj tak bardzo strony Lady P., bo zacznę coś podejrzewać....
                                                  • 13monique_n Re: Ludzieeee..... 10.09.06, 13:57
                                                    jarkoni napisał:

                                                    > Monika Ty nie trzymaj tak bardzo strony Lady P., bo zacznę coś podejrzewać....
                                                    POdejrzewaj Jarkoni, podejrzewaj. Lady P. jak Ty mowisz i ja, doszlysmy d
                                                    wniosku, ze w zostaniu para (hahaha !!!) przeszkadza nam jedna cecha, u obu
                                                    baaadzo silna big_grin - FH (fanatyczny heteroseksualizm - wyajsniam z gory, zeby
                                                    fermentu nie siac tongue_outPPP )
                                                  • jarkoni Re: Ludzieeee..... 11.09.06, 01:24
                                                    jedyny możliwy komentarz: mniam.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka